Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasiacz komputerowy jako zasilacz do wzmacniacza samochodowego.

Lazi11 07 Gru 2012 19:17 8907 10
  • #1 07 Gru 2012 19:17
    Lazi11
    Poziom 9  

    Witam
    Posiadam subwoofer samochodowy DIY z głośnikiem JBL GT4-12 1oooW ze wzmacniaczem blaupunkt GTA 2100B i chce dołączyć go do zestawu kina domowego. W tym celu chciałbym to podłączyć pod zasilacz komputerowy 350W.
    1. Wydaje mi sie że owy zasilacz może nie wydoić na jednym pinie 12V zatem czy mogę połączyć ze sobą wszystkie piny +12 i -12V w celu podniesienia natężenia prądu?
    2. Czy taki subwoofer z auta w kinie domowym w ogóle ma sens?

    Dzięki

    PS. tylko nie mówicie że takie tematy juz były.

    0 10
  • Pomocny post
    #2 07 Gru 2012 19:31
    ziomus90210
    Poziom 35  

    Połączyć możesz i tak wszystkie żółte czyli +12V wychodzą z tego samego punktu.
    Jednak na +12V nie wyciągniesz za dużo prądu szczegulnie na tym zasilaczu.

    0
  • #3 07 Gru 2012 19:46
    Lazi11
    Poziom 9  

    zagra to w ogóle jakoś?

    1
  • Pomocny post
    #4 07 Gru 2012 19:54
    kkknc
    Poziom 42  

    Potrzebujesz zasilacza który do ci stabilne 40A na wyjsciu i to przy napięciu 14-14,5V. To ci zagra tylko przy małej mocy.

    0
  • #5 07 Gru 2012 20:01
    Lazi11
    Poziom 9  

    jakaś rada? Może da się jakoś przerobić? Który komponent zasilacza blokuje wiekszą moc? Jaki zasilacz w zamian wziąść? Co sie stanie przy większym zapotrzebowaniu na moc? Co się najpierw spali?
    Dzięki

    2
  • Pomocny post
    #6 07 Gru 2012 21:14
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Na zasilaczu najczęściej jest nalepka z danymi technicznymi: napięcia i prądy na wyjściach.
    Ciebie interesuje TYLKO +12V (wszystkie żółte), dla którego pewnie na nalepce "stoi" np. 8A - i taki prąd możesz z tego wyjścia pobierać - czyli zasilacz Ci da 100W, a wzmacniacz z tego "zrobi" ok. 60W.
    Co się najpierw spali przy przeciążeniu? Oczywiście, zasilacz! Konkretnie: diody Shottky'ego w torze "+12V" i transformator, być może również ścieżki, potem "polecą" tranzystory kluczujące i prostownik na wejściu. Ostatni spali się bezpiecznik.
    Twój wzmacniacz w wersji stereo ma 2 x 100W - wtedy potrzebuje ok. 300W z 12V, a w wersji mono 1 x 400W - potrzebuje zasilania około 600W/12V.
    Odpowiednio do tego szukaj zasilacza o "pasujących" parametrach.

    0
  • #7 07 Gru 2012 23:57
    Lazi11
    Poziom 9  

    Własnie o taka odpowiedź mi chodziło.
    Zasilacz ma 9A/+12V i 1A/-12V.
    Cóż, w takim razie pożytku z niego chyba nie będzie. I dalej nie będe miał subwoofera.
    Dzięki za te parametry i odpowiedzi na pytania. Poszukam czegoś

    0
  • #9 08 Gru 2012 10:13
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Taaaak, prostownik ("buczący", bo bez filtracji) - nie zasilacz - parę razy droższy od tego, co ma być zasilane.
    Do tego akumulator, pewnie w pokoju, pod stołem ...
    Druzgocące zwycięstwo ambicji nad zdrowym rozsądkiem?

    0
  • #10 08 Gru 2012 17:16
    Lazi11
    Poziom 9  

    Rzuuf napisał:
    Taaaak, [...]
    Do tego akumulator, pewnie w pokoju, pod stołem ...
    Druzgocące zwycięstwo ambicji nad zdrowym rozsądkiem?


    Hahah
    Ujdzie zasilacz z unitry AT9100 do tego?
    Mam jeszcze całą AT9100 na chodzie. Z drugiej strony grzechem było by zdewastowac nasze dobro narodowe.

    0
  • #11 08 Gru 2012 20:17
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Zasilacz z AT9100 nie pasuje: ani napięcie, ani moc.

    0