Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie kuchni gazowo-elektrycznej.

5050piotr 08 Gru 2012 08:59 7863 3
  • #1 08 Gru 2012 08:59
    5050piotr
    Poziom 9  

    Witam,
    - czy połączenie giętkie łączące zawór gazowy z kuchnią może przebiegać - za tą kuchnią w sposób dowolny? Narysowałem dwa warianty. W wariancie "1" przyłącze (pokryte warstwą tworzywa sztucznego) ma sensowną długość, ALE na sporym odcinku dotyka blachy kuchenki, na dodatek bezpośrednio na wysokości piekarnika. W wariancie "2" jest długie, ale prawie nie ma kontaktu z obudową kuchni. Na przyłączach pisze, że maksymalna temperatura użytkowania to 60C, natomiast w instrukcji kuchenki, że tylna część może się nagrzać o 50°C powyżej temperatury otoczenia (no to jakieś max 75°C). Gość z uprawnieniami twierdzi, że nic się nie stanie jak wąż poleci tak jak w wariancie "1", a właściwie im krótszy tym lepszy. Proszę o opinię osoby mające uprawnienie lub choć kontakt z instalacjami gazowymi.
    Aha, -nie mogę zmienić punktu przyłączenia kuchenki, mieszkam w bloku i jakiekolwiek przeróbki nie wchodzą w rachubę.

    Z góry dziękuję.
    Pozdrawiam

    Podłączenie kuchni gazowo-elektrycznej.

    0 3
  • Pomocny post
    #2 08 Gru 2012 10:52
    peter falk
    Specjalista AGD

    5050piotr napisał:
    Gość z uprawnieniami twierdzi, że nic się nie stanie jak wąż poleci tak jak w wariancie "1", a właściwie im krótszy tym lepszy

    Zmień instalatora bo bzdury gada, albo niech podpisze zobowiązanie, że będzie dożywotnio w tej kuchence zmieniał grzałki w piekarniku.
    Dwójka jak najbardziej sensowna, a różnica w cenie węży niewielka. Wężyk sam kup, bo widzę, że facet ma za dużo tych krótkich ;) .

    0
  • #3 08 Gru 2012 19:23
    101pawel
    Poziom 25  

    peter falk napisał:

    Zmień instalatora bo bzdury gada, albo niech podpisze zobowiązanie, że będzie dożywotnio w tej kuchence zmieniał grzałki w piekarniku.
    Mógłbyś wyjaśnić co z tymi grzałkami?
    peter falk napisał:
    Dwójka jak najbardziej sensowna, a różnica w cenie węży niewielka. Wężyk sam kup, bo widzę, że facet ma za dużo tych krótkich ;) .
    Masz rację co do sensowności, natomiast ten wariant jest niewykonalny. Najdłuższe przyłącza elastyczne do gazu mają 2 metry a dla tego wariantu potrzeba dłuższe. Nie jestem specem od instalacji gazowych, ale przerabiałem temat pół roku temu, bo miałem identyczny problem. Skończyło się tym, że moje podłączenie wygląda prawie tak jak na rysunku z wariantem 1. Nic się nie dzieje, bo tylna blacha nagrzewa się niezbyt mocno, a tworzywo widocznie jest odporniejsze na temperaturę niż piszą ;) Jak doczytałem pełni ono jedynie funkcję sanitarną, by bród nie dostawał się między oplot a właściwy peschel stalowy. No i jest też niepalne.
    Pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #4 08 Gru 2012 23:40
    peter falk
    Specjalista AGD

    Rób jak uważasz. Jeśli kuchenka z obu stron będzie zabudowana, to warto zastosować wężyk o takiej długości, by można było całkowicie kuchenkę wyciągnąć z zabudowy. I tyle.

    0