Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Położenie przewodu fazowego w gniazdach zasilających kotły gazowe co.

05 Gru 2012 19:56 27084 105
  • Poziom 9  
    " Na to bym nie liczył. Niedawno przy większej budowie wymagali do odbioru, aby faza w gniazdach jednofazowych była z lewej strony. Niestety nie było mnie przy tym, bo chętnie spytałbym się po co."

    Otóż, wymaganie to pojawia się bardzo często w związku z podłączeniem piecy gazowych dwu funkcyjnych.Dla przykładu piece firmy TERMET muszą mieć fazę po lewej stronie zainstalowanego gniazda. Podobnie instalator pieca firmy Buderus wskazał taki sposób podłączenia. :D

    Jeszcze jedna tego typu teoria a będzie "nagroda" w postaci ostrzeżenia.
    Jeśli piec tego wymaga to albo jest bublem, albo należy go przyłączyć bez udziału gniazda i wtyczki.[kkas12]
  • AdexAdex
  • Poziom 12  
    Zrobił się mały offtop z tego, ale jeżeli już jesteśmy przy fazie z lewej strony to kiedyś słyszałem taką teorię "większość ludzi (dzieci) jest praworęczna i trzymając przedmiot w prawej ręce odruchowo kierują go (jeżeli już dojdzie do takiej sytuacji) w prawą dziurkę gniazda" ciekaw jestem ile w tym sensu
  • Moderator - Elektryka
    Aroman napisał:
    Zrobił się mały offtop z tego, ale jeżeli już jesteśmy przy fazie z lewej strony to kiedyś słyszałem taką teorię "większość ludzi (dzieci) jest praworęczna i trzymając przedmiot w prawej ręce odruchowo kierują go...

    OT, fakt. Ale skoro Autor go kontynuuje to pozwolę sobię podtrzymać...
    Potrzebne są jeszcze dane o ilości osób leworęcznych... (w tym dzieci)... w odniesieniu do całej populacji.
    Ale ilekolwiek by to nie było...
    W myśl tego rozumowania są one jawnie dyskryminowane, bo narażone na zwiększone ryzyko porażenia prądem elektrycznym ze względu na podłączenie fazy do lewej "dziurki" gniazdka. Co nie? ;)
  • AdexAdex
  • Poziom 12  
    Dzięki za dyskusję, zamykam
  • Administrator Systemowy
    Cytat:

    Otóż, wymaganie to pojawia się bardzo często w związku z podłączeniem piecy gazowych dwu funkcyjnych.Dla przykładu piece firmy TERMET muszą mieć fazę po lewej stronie zainstalowanego gniazda. Podobnie instalator pieca firmy Buderus wskazał taki sposób podłączenia. Very Happy


    Ponieważ dostałem skargi związane z tym tematem i są dwie osoby niezadowolone z postępowanie moderatora kkas12, to proszę o przesłanie do mnie instrukcji nakazującej stosowanie przewodu fazowego z lewej strony. Ma być konkretny zapis, że przewód fazowy ma się znajdować w gniazdku z lewej strony.

    Edycja:
    Na tą chwilę nie znalazłem żadnych norm, przepisów, instrukcji nakazujących stosowanie przewodu fazowego z lewej strony, działanie moderatora polegające na zwróceniu uwagi na to nieprawdziwe zdanie "muszą mieć fazę po lewej stronie" jest poprawne.

    Mogą natomiast istnieć inne uwarunkowania typu dokładanie fabrycznego kabla zasilającego piec. Temat odblokowuję, ponieważ użytkownik collman może być zainteresowany uzupełnieniem swojej wypowiedzi, która powinna zaistnieć dużo wcześniej. Po uzupełnieniu wyjaśnień użytkownika collman temat można zamknąć.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Skoro sprawa powraca na forum to pozwolę sobie na wypowiedź na forum, aby każdy z userów mógł się sam odnieść do tego co napiszę.

    Żadna norma nie określa położenia styku fazowego i neutralnego w gniazdach i wtyczkach.
    Nikt też nie neguje, że najlepszym rozwiązaniem byłoby dostarczenie przewodu bez wtyku i wielu producentów tak właśnie robi.
    Negujemy tylko zbyt autorytatywny sposób przedstawiania swoich racji przez kkas12, które nie mają żadnych podstaw prawnych czy normatywnych i zastraszanie ludzi za pisanie prawdy. Osobiście także uważam, że najrozsądniejszym rozwiązaniem jest zastosowanie podłączenia bez wtyczki i gniazdka lub zastosowanie w elektronice kotła przekaźnika, który dla potrzeb prawidłowej pracy sondy jonizacyjnej zamieniałby fazę z neutralnym.

    Nie ma żadnych norm ani zapisów prawnych zabraniających producentowi dostarczenia kabla zasilającego ze ściśle określonym położeniem przewodu fazowego i dokonania zapisu, że w razie zablokowania urządzenia należy zamienić przewody w gniazdku, ponieważ żadne normy nie zabraniają takiej zamiany.
    Taki wymóg producenta kotła nie narusza żadnych norm czy prawa i jest tylko wymogiem w stosunku do tego, konkretnego urządzenia.

    Wtyki są tak skonstruowane, że nie ma możliwości zamiany przewodów we wtyku, gdyż są hermetyzowane i nierozbieralne.
    Fizycznie można by zamienić przewody na kostce łączeniowej w kotle, jednak przewody posiadają żyły w ściśle określonych kolorach, które podlegają normalizacji. Dlatego też producent nie może wymagać od użytkownika czy instalatora, aby żyłę w kolorze niebieskim traktował jako faza i żądał połączenia jej z zaciskiem fazowym w kotle, ale żaden zapis normatywny czy prawny nie zabrania stawiania wymagań zamiany przewodów w gnieździe zasilającym.

    Zatem użycie słowa "bubel" czy stwierdzenia "należy go przyłączyć bez udziału gniazda i wtyczki" nie ma podstaw prawnych i tu właśnie kolega kkas12 nadinterpretuje zapisy prawne i normatywne, narzucając własne, wymyślone przez siebie wymagania.
    Bubel może być tylko wtedy, kiedy narusza wymagania prawne lub normatywne.

    Poza tym kolega Collman nie tworzy własnych teorii czy norm prawnych i próbuje je tu przeforsować, lecz w swojej wypowiedzi tylko stwierdził fakty, że często producenci kotłów stawiają takie wymagania, za co został niesłusznie postraszony i przedstawiony na forum jako osoba nieodpowiedzialna i wprowadzająca w błąd.
    Że takie wymagania są stawiane przez producentów, udowodniłem przesyłając administratorowi instrukcję w pdf oraz link do instrukcji kotłów, dla których stawiane są takie wymagania. Oczywiście, żaden z producentów nie pisze w dokumentacji, że "faza ma być po lewej stronie", lecz wynika to z faktu dostarczenia przewodu zasilającego z takim właśnie podłączeniem i nadaremnie można szukać takiego zapisu, bo wymaganie wynika z warunków technicznych, a nie prawnych.

    P.S.
    Nie czepiałbym się, gdyby kkas12 napisał swoją odpowiedź bez użycia notki moderacyjnej:
    Uważam, że jest to bubel i powinno się takie kotły podłączać bez użycia wtyku i gniazda.
    W tej sytuacji przyznałbym mu całkowitą rację, gdyż tak samo uważam.
  • Poziom 21  
    Skoro nie ma jednoznacznego wymagania dotyczącego położenia przewodu fazowego w gnieździe, to na jakiej podstawie producent urządzenia żąda od użytkownika dokonywania zmian w instalacji elektrycznej?
    Czy producent jest w stanie określić czy dany kocioł będzie w stanie pracować w instalacji użytkownika bez dokonywania żadnych przeróbek w tej instalacji? Oczywiście przed zakupem kotła! A jeśli nie jest w stanie, to czy w przypadku rezygnacji użytkownika po jego zakupie, zwraca użytkownikowi całość poniesionych kosztów? Kto zapłaci za zmarnowany czas użytkownika?
    Czy w przypadku koniecznej przeróbki instalacji producent płaci za usługę elektrykowi wykonującemu taką usługę?
    A jeśli zajdzie potrzeba zasilenia kotła z innego gniazda w domu? Czy producent zapłaci za dokonanie przeróbki wszystkich gniazd w domu użytkownika?

    Parametrami elektrycznymi kotła są napięcie znamionowe i pobierana moc elektryczna, a nie położenie przewodu fazowego w gnieździe! Dlatego zgadzam się z moderatorem kkas12. Powiem więcej - takie urządzenie nie powinno być dopuszczone do użytku!
  • Specjalista elektryk
    Producent dostarczający na rynek urządzenie z przwodem zakończonym wtyczką domową i piszący o konieczności zachowania położenia L i N w gniazdku dostarcza BUBEL i Kolega Krzysztof ma w pełni rację. Gniazda wtykowe do użytku domowego standardu CEE 7/5 (a o takich gniazdach jest mowa bo takie w Polsce są używane) są niespolaryzowane i wprowadzanie wymuszonej życzeniowej polaryzacji jest błędem.
    Drugim, tym razem już kardynalnym błędem producentów narzucających położenie L i N w gniazdach jest wyposażanie urządzeń w przewody z wtykami uniwersalnymi CEE 7/7, które pasują także do gniazd Schuko. Dlaczego nie będę tłumaczył, niech sobie każdy sam gniazdo Schuko obejrzy i wtyczkę w nie powtyka.
  • Administrator Systemowy
    Plumpi napisał:
    Poza tym kolega Collman nie tworzy własnych teorii czy norm prawnych i próbuje je tu przeforsować, lecz w swojej wypowiedzi tylko stwierdził fakty, że często producenci kotłów stawiają takie wymagania, za co został niesłusznie postraszony i przedstawiony na forum jako osoba nieodpowiedzialna i wprowadzająca w błąd.


    Zdanie o konkretnej treści:

    Cytat:
    Dla przykładu piece firmy TERMET muszą mieć fazę po lewej stronie zainstalowanego gniazda. Podobnie instalator pieca firmy Buderus wskazał taki sposób podłączenia.


    Jest próbą tworzenia własnych teorii a nawet norm, wprowadza w błąd użytkowników forum. Działanie moderatora polegające na zwróceniu uwagi notatką moderacyjne było jak najbardziej poprawne i należą się gratulacje moderatorowi. Oby więcej takich działań. Natomiast użytkownik ma możliwość rozbudowania skąd taka teoria u niego powstała i skąd się wzięła.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    gulson napisał:


    Cytat:
    Dla przykładu piece firmy TERMET muszą mieć fazę po lewej stronie zainstalowanego gniazda. Podobnie instalator pieca firmy Buderus wskazał taki sposób podłączenia.


    Jest próbą tworzenia własnych teorii a nawet norm, wprowadza w błąd użytkowników forum. Działanie moderatora polegające na zwróceniu uwagi notatką moderacyjne było jak najbardziej poprawne i należą się gratulacje moderatorowi. Oby więcej takich działań. Natomiast użytkownik ma możliwość rozbudowania skąd taka teoria u niego powstała i skąd się wzięła.


    Kompletnie się z tym nie zgadzam. Uważam, że ta wypowiedź nie ma charakteru normotwórczego lecz jest tylko i wyłącznie stwierdzeniem faktów.
    Skoro jest stwierdzeniem faktów to nie ma mowy o wprowadzaniu w błąd.
  • Administrator Systemowy
    Plumpi napisał:
    Kompletnie się z tym nie zgadzam. Uważam, że ta wypowiedź nie ma charakteru normotwórczego lecz jest tylko i wyłącznie stwierdzeniem faktów.
    Skoro jest stwierdzeniem faktów to nie ma mowy o wprowadzaniu w błąd.


    To wracam do prośby podania instrukcji pieca lub normy określającej, że "piece firmy XXX muszą mieć fazę po lewej stronie gniazda".
  • Poziom 9  
    Przyglądam się tej dyskusji i nie bardzo wiem o co chodzi. We własnej firmie instalowałem kocioł gazowy firmy ???? i przy próbie jego uruchomienia na wyświetlaczu pojawił się błąd 03, co niosło za sobą skutek w postaci konieczności przełączenia fazy na drugą stronę gniazda. Kocioł po prostu się wyłączył.
    I kto tutaj ma rację? Nie ma uregulowania w normach zmuszającego producenta do dostarczania urządzeń z kablem zasilającym bez wtyczki, nie ma też uregulowania zobowiązującego instalatora do takiego polaryzowania podłączeń w gniazdach.
    Myślę,że zarówno kol.Collman jak i kol. Plumpi mają rację przedstawiając stan faktyczny.Nie odniosłem wrażenia, aby definiowali taki sposób instalowania gniazd. Ma rację również moderator strony.

    Uważam jednak,że forum winno służyć swobodnej ocenie różnych, w tym także występujących w praktyce, tym razem- paradoksalnej sytuacji i rolą moderatora jest czuwanie aby nie głoszono tutaj nowych teorii. A tego w tych postach się nie dopatrzyłem .Wydaje się,że kogoś poniosły tutaj emocje. :D
  • Poziom 12  
    gulson napisał:
    Plumpi napisał:
    Kompletnie się z tym nie zgadzam. Uważam, że ta wypowiedź nie ma charakteru normotwórczego lecz jest tylko i wyłącznie stwierdzeniem faktów.
    Skoro jest stwierdzeniem faktów to nie ma mowy o wprowadzaniu w błąd.


    To wracam do prośby podania instrukcji pieca lub normy określającej, że "piece firmy XXX muszą mieć fazę po lewej stronie gniazda".


    Położenie przewodu fazowego w gniazdach zasilających kotły gazowe co.

    http://www.vaillant.pl/stepone2/data/downloads/37/33/00/VK_INTi.pdf

    Położenie przewodu fazowego w gniazdach zasilających kotły gazowe co.

    http://www.termet.com.pl/upload/instrukcje/MICROTERM.pdf
  • Administrator Systemowy
    To, że kolejność przewodów ma znaczenie to nic odkrywczego. Ponownie napiszę chodzi o potwierdzenie głoszonej teorii przez użytkownika collman a przytoczonej w zdaniu "piece firmy XXX muszą mieć fazę po lewej stronie gniazda". Teoria w ten sposób zaprezentowana bez wyjaśnień o co chodziło w tym zdaniu, jak do tej pory okazuje się całkowicie błędna, a co za tym idzie wprowadzająca w błąd, na co zwrócił uwagę poprawnie moderator.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    gulson napisał:
    Plumpi napisał:
    Kompletnie się z tym nie zgadzam. Uważam, że ta wypowiedź nie ma charakteru normotwórczego lecz jest tylko i wyłącznie stwierdzeniem faktów.
    Skoro jest stwierdzeniem faktów to nie ma mowy o wprowadzaniu w błąd.


    To wracam do prośby podania instrukcji pieca lub normy określającej, że "piece firmy XXX muszą mieć fazę po lewej stronie gniazda".


    Nie ma takiej normy i nie będzie tak samo jak nie ma normy, która zabrania stosowania praktyk wymagania przez producenta aby gniazdo miało styk fazowy z określonej strony, w tym przypadku z lewej, bo tak podłączony jest przewód zasilający przy kotle.

    Pisanie na forum, że producenci kotłów wymagają, aby gniazda, do których podłączony ma być kocioł miało styk fazowy z lewej strony jest tylko i wyłącznie stwierdzeniem faktów. Faktów, które "mówią", że producenci stawiają takie wymagania poprzez produkowanie urządzenia, w którym wymaga się odpowiedniego sposobu podłączenia i wyposażania go w przewód zasilający ze stykiem fazowym po lewej stronie.

    Producent ma także prawo jednoznacznie wymagać, aby takie podłączenie i uruchomienie kotła wykonał autoryzowany (przez tę firmę) serwisant i on też wykonuje zamiany przewodów w gnieździe, kiedy jest to potrzebne. Producent także ma prawo nie zezwalać na podłączanie kotła przy użyciu przedłużaczy oraz do innych gniazd, o czym często także można przeczytać w instrukcjach kotłów. W takich działaniach nie ma naruszania prawa czy norm.

    Zgadzam się, że jest to w pewnym sensie upierdliwe i producenci mogliby tak kostruować kocioł, aby w pełni funkcjonował niezależnie od podłączenia, bo jest to technicznie możliwe. Ale nie możemy tu autorytatywnie stwierdzać, ze tak nie wolno, ponieważ żadna norma tego nie zabrania.

    P.S.
    Najśmieszniejsze jest to, że autentycznie na ostatnim egzaminie SEP na ŚK, egzaminator narysował mi gniazdko i zadał pytanie: "po której stronie w gniazdku jednofazowym 230V ma się znajdować styk fazowy oraz neutralny?"
    Czy jego pytanie było zgodne z obowiązującym prawem?
    Wszak zadał pytanie retoryczne, które sugerowało, że istnieje taki wymóg.
    No i co miałem odpowiedzieć?
    Dodam, że udzieliłem odpowiedzi poprawnej w pełni zadowalającej egzaminatora.
    Ciekawe jak odpowiedzieliby koledzy?

    Możemy nawet zrobić mały quiz. Może ustalimy kto będzie jurorem i wyślę do niego swoją odpowiedź, której wtedy udzieliłem egzaminatorowi?

    Dodano po 39 [minuty]:

    O^O napisał:
    Czy w przypadku koniecznej przeróbki instalacji producent płaci za usługę elektrykowi wykonującemu taką usługę?


    Ta czynność mieści się w ramach obowiązków autoryzowanego serwisanta, który dokonuje pierwszego uruchomienia kotła (nazywanego także "uruchomieniem zerowym").
    Do obowiązków tego serwisanta także należy przeprowadzenie instruktażu dotyczącego wymagań oraz sposobu obsługi.
    Zauważ, że to nie jest urządzenie przenośne, które użytkownik może sobie instalowac dowolnie, gdzie chce. Nawet na podłączenie instalacji gazowej do tego kotła, zgodnie z prawem wymagany jest projekt tej instalacji.
    Uzytkownik ma prawo tylko i wyłącznie do obsługi tego kotła i nie wolno mu samemu nic przerabiać czy modyfikować.

    Cytat z dokumentacji kotła: http://www.termet.com.pl/upload/instrukcje/MICROTERM.pdf
    "Pierwszego uruchomienia kotla a takze jego napraw, regulacji i konserwacji moze dokonywac wylacznie
    AUTORYZOWANY SERWIS FIRMOWY.
    "

    Warto tekże poczytać te instrukcje i zapoznać się z innymi wymaganiami.
    U Polaków wyrobiło dziwne przekonanie, że znaja się najlepiej na wszystkim, a niestety tak nie jest.
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Plumpi napisał:
    Żadna norma nie określa położenia styku fazowego i neutralnego w gniazdach i wtyczkach

    Za to stwierdzenie powinien kolega otrzymać co najmniej ostrzeżenie za wprowadzanie użytkowników w błąd, lub za nieścisłość w wypowiedziach.
    Z tego stwierdzenia jasno wynika, że nie zna kolega wymagań norm dotyczących tego zagadnienia. Radzę zaprzestać animozji jak również rozmydlania tematu o wątki poboczne. Zalecam również lekturę PN-EN 60309-2 Gniazda wtyczkowe i wtyczki do instalacji przemysłowej. Część 2- Wymagania dotyczące zamienności wyrobów z zestykami tulejkowo- kołkowymi.
    Jeśli producent wymaga, aby zachowano odpowiednią biegunowość, powinien wyposażyć urządzenie w odpowiednią wtyczkę lub zadbać o przyłączenie na stałe, ewentualnie zadbać o to, by serwisant przyłączający urządzenie- i tylko on, sprawdził na zaciskach przyłączeniowych wymaganą biegunowość- jak sądzę oznaczoną wewnątrz urządzenia- na listwie.
    Producent (oraz ktoś, kto twierdzi, że nie ma żadnych wymagań w tej kwestii) powinien też wiedzieć, że zgodność z wymaganiami po drugim i trzecim wyliczeniu nie obowiązuje w odniesieniu do wyrobów trójstykowych szeregów 1 i 2, 4h, ponieważ wyroby te mają wzajemnie odwrócone położenie styków, oraz, że niektóre wymagania norm nie dotyczą wyrobów przeznaczonych przede wszystkim do użytku domowego i podobnego (60309-2), więc pisanie, że żadna norma nie określa położenia styków w gniazdach i wtyczkach jest wprowadzaniem w błąd i niewiedzą piszącego.
    Wg mojej oceny zachowanie moderatora kkas12 jest jak najbardziej uzasadnione w tej kwestii.

    Ps. Usunąłem część wypowiedzi skierowaną do kol. Plumpi, która miała niewiele wspólnego z tematem głównym tego wątku. Skoro kolega posiada stosowne świadectwo kwalifikacji oraz praktykę zawodową, to nie można nazwać go laikiem.


    Pozdrawiam.

    Temat zamykam. Jeśli autor ma coś do dodania w tej kwestii, proszę napisać do mnie na PW.
  • Administrator Systemowy
    Została mi udostępniona korespondencja z technikiem jednej firmy, cytuję:

    Cytat:

    > Dzień dobry
    >
    > Patrząc na gniazdko, przy bolcu ochronnym PE u góry, faza L musi być
    > podłączona po stronie lewej , przewód neutralny N po stronie prawej (jak
    > na załączonym obrazku)
    >


    Myślę, że polityka tej firmy nie wymaga komentarza. Oczywiście w oficjalnym cytacie instrukcji, którą mi przekazano nie mogę znaleźć informacji, aby przewód fazowy musiał być po jedynie słusznej dla firmy stronie. Firma dołączając fabryczny przewód niejako zmusza nieoficjalnie instalatorów oraz użytkowników do stosowania jedynie słusznego położenia przewodu fazowego według swoich niezrozumiałych ustaleń. Tym samym aby użytkownik lub instalator mógł piec uruchomić musi zostać zmieniona lub przeprojektowana instalacja elektryczna. Mam tylko nadzieję, że stosowanie fabrycznego przewodu nie jest obowiązkowe i instalator może go wyrzucić. Jeżeli nie to po prostu brak słów dla tej niezrozumiałej polityki.

    W imieniu swoim oraz moderatorów przepraszam użytkownika collman za niepotrzebną uwagę. Jednakże uważam, że winę nie ponoszą moderatorzy tylko niezrozumiała dla mnie polityka firmy, która nie jest autoryzowana i właściwa do ustalania jakichkolwiek teorii czy norm czy zasad.

    Temat odblokowuję, ponieważ sprawa jest rozwojowa.


    Problemem jest to, że chodząc na zajęcia do technikum elektronicznego i uczestnicząc w kursie SEP i egzaminie byłem świadkiem pewnych niekompetencji. Obawiam się, że wejście w polemikę z egzaminatorem na temat norm i zanegowanie mogłoby spowodować pogorszenie Twojej sytuacji i oblanie. Tak więc normy, normami, a życie życiem. Stąd nie dziwię się wiadomości collman, jeżeli kiedykolwiek został zmuszony do zastosowania przewodu fazowego z lewej strony to po prostu życie go do tego zmusiło stąd napisał taką opinię.
  • Poziom 35  
    Korzystając z okazji zapytam, czy jest norma dotycząca podłączania przewodów L i N do oprawki z żarówką, lub podstawy bezpiecznikowej?
    W szkole mnie uczono, że w gniazdku faza po lewej stronie.
  • Administrator Systemowy
    kosmos99 napisał:
    W szkole mnie uczono, że w gniazdku faza po lewej stronie.


    Też miałem takiego zawodnika. I co wtedy poradzić, jeżeli argumenty lub jakikolwiek sposób dyskusji mógłby spowodować pogorszenie Twojej sytuacji w życiu ;) Trzeba pokiwać głową "tak", "tak" i dalej wiedzieć/robić swoje. Smutna prawda. Natomiast z pewnymi zmianami trzeba uderzyć dużo wyżej.
  • Poziom 9  
    Witam!
    Postanowiłem zareagować na te posty.Uważam,że ten upór a w początkowej fazie,złośliwość i uszczypliwość nie były potrzebne.Zawsze należy wysłuchać do końca argumenty wszystkich stron i zachować daleko idący obiektywizm w ocenie sytuacji.
    Tą drogą chciałbym podziękować kol.Gulson za taki sposób załatwienia tego problemu a kol.Plumpi za wytrwałość i zdroworozsądkowe podejście do zagadnienia.
    Mam jeszcze apel do moderatora kkas12 -zanim kolega coś napisze, niech kolega trzy razy wyważy swoje zdanie. Nie obraziłem się na forum, bo są na nim bardzo fajni ludzie. A z kontekstu tego tematu wynika taki oto wniosek: Teoria swoje a życie swoje.Miałem takich przykładów mnóstwo i gdybym je tu przytoczył- z hukiem wyrzucono by mnie z forum.
    Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku. :|
  • Specjalista elektryk
    kosmos99 napisał:
    Korzystając z okazji zapytam, czy jest norma dotycząca podłączania przewodów L i N do oprawki z żarówką, lub podstawy bezpiecznikowej?
    W szkole mnie uczono, że w gniazdku faza po lewej stronie.

    W oprawce żarówki czy podstawie bezpiecznikowe fazę podłączamy na stopkę. Nie ma o tym w normach, robimy tak bo stopka jest mała, jest głęboko w oprawce i z tego powodu jest bezpieczniej. W przypadku bezpiecznika dodatkowo po jego zadziałaniu możemy łatwo na główce stwierdzić brak napięcia.

    W Polsce gniazda wtykowe do użytku domowego ze stykiem ochronnym używamy standardu CEE 7/5 (gniazda francuskie). Standard stanowi że umiejscowienie L i N w gniazdach jest obojętne. Zalecenie czy zwyczaj podłączania fazy po określonej stronie może mieć jedynie znaczenie porządkowujące (we Francji fazę podłącza się zwykle po prawej gdyby ktoś pytał).
    Standardy i normy dotyczące budowy urządzeń elektrycznych podłączanych wtyczkami do gniazd do użytku domowego zakładają, że dla urządzenia ma być obojętne na którym zacisku będzie faza a na którym zero.
    Najpopularniejszy obecnie standard wtyczek uniwersalnych CEE 7/7 (fotka poniżej jakby ktoś nie wiedział o co chodzi), umożliwia podłączenie zarówno do gniazd francuskich jak i do gniazd niemieckich Schuko. W gniazdach Schuko umiejscowienie L i N jest dowolne i może być zamieniane przy każdym wetknięciu wtyczki w gniazdo.
    Jeśli urządzenie jest wyposażane w przewód z wtyczką jak niżej, nie może być mowy o żadnym wymaganiu na który styk w gniazdku ma być podłączona faza. Producent, który coś takiego zrobi wypuszcza bubel i się kompromituje.
    Położenie przewodu fazowego w gniazdach zasilających kotły gazowe co.
  • Poziom 9  
    kosmos99 napisał:
    Korzystając z okazji zapytam, czy jest norma dotycząca podłączania przewodów L i N do oprawki z żarówką, lub podstawy bezpiecznikowej?


    Mnie też tak uczono, w podstawie bezpiecznikowej przewód fazowy na dolnym zacisku (wstawka ograniczająca wielkość prądową bezpiecznika), a w oprawce dla żarówki na dolnym zacisku.
  • Administrator Systemowy
  • Poziom 43  
    Moim zdaniem nic w tym wątku powstałym z wydzielonych postów wyjaśnione nie zostało. Natomiast jego zamknięcie jest zamiataniem pod dywan bez wyjaśnień.
    Koledze collman pragnę przypomnieć, że w dalszym ciągu nie udowodnił, że faza w gnieździe musi być po lewej stronie.
    A nawet producent pieca nic takiego nie pisze.
    Więc ta obowiązkowa faza z lewej strony to tylko kolegi teoria, której udowodnić logicznie nie potrafi.
    Nie próbuje kolega nawet podjąć dyskusji w kwestii wtyczki i gniazda SCHUKO, ponieważ również nie współgra z kolegi pomysłem.

    A skoro sprawa jest rozwojowa i zaproszono osobę z firmy więc wątek odblokowuję i apeluję do kolegi collman by go nie zamykał.
  • Poziom 1  
  • Poziom 9  
    Kolega kkas12 pisze:
    " Koledze collman pragnę przypomnieć, że w dalszym ciągu nie udowodnił, że faza w gnieździe musi być po lewej stronie.
    A nawet producent pieca nic takiego nie pisze.
    Więc ta obowiązkowa faza z lewej strony to tylko kolegi teoria, której udowodnić logicznie nie potrafi. "

    A jednak chyba urażone ambicje.
    Ja niczego nie muszę udowadniać.Tak jest i to jest oczywiste.Tylko kolega tego nie może lub nie chce zrozumieć.Pozwolę sobie jeszcze raz przytoczyć treść pkt.2.4 Instrukcji Montażu,Osługi i Gwarancji kotła grzewczego wodnego niskotemperaturowego przepływowego dwufunkcyjnego typ GCO-DP-23-37 termiCO
    Cytuję:
    " ..... W przypadku niewłaściwego podłączenia przewodów zasilających kocioł uruchomi się na ok. 7 sek., po czym nastąpi jego awaryjne wyłączenie.W takim przypadku należy w gnieżdzie sieciowym zamienić " L " i " N ".
    Koniec cytatu
    Otóż na poniższym rysunku pozwoliłem sobie zamieścić gniazdo podwójne z bolcem ochronnym w typowej jego konstrukcji. Położenie przewodu fazowego w gniazdach zasilających kotły gazowe co.

    Tak musi być podłączone gniazdo aby piec mógł normalnie pracować.
    Zamiana przewodów powoduje wyłączenie kotła i basta.
    Nadmieniam,że piec jest wyposażony w oryginalny przewód zasilający a miejsce przyłączenia w piecu jest zaplombowane. Zerwanie plomby oznacza stratę gwarancji.
    Więc pytam kol.kkas12- po lewej czy po prawej stronie?
    A kotły tego typu produkowane są od 25 lat i posiadają wszelkie certyfikaty i dopuszczenia.
    Jak kolega chce mieć po prawej niech sobie obróci gniazdo o 180 stopni -nie będzie po lewej :D
    Dlatego chciałem ten temat zamknąć bo byłem przekonany o bezsensowności tej dyskusji.
    I jeszcze na koniec- jestem ciekawy postawy kolegi na budowie,gdyby Inspektor Nadzoru zażądał takiego podłączenia gniazd.
    Pewno żądał by kolega podstawy prawnej, oddał sprawę do arbitrażu i podłączył tak jak mu pasuje.
    No to gratuluję i chciałbym widzieć tego skutki.
    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru.
  • Poziom 43  
    Cytat:
    W przypadku niewłaściwego podłączenia przewodów zasilających kocioł uruchomi się na ok. 7 sek., po czym nastąpi jego awaryjne wyłączenie.W takim przypadku należy w gnieździe sieciowym zamienić " L " i " N ".
    Ale tu nie ma ani słowa o tym, że faza musi być z lewej strony.
    Więc ta lewa strona to tylko kolegi teoria.
    A przewody zakończone wtyczką dostępne w Polsce mogą mieć żyłę niebieską tak z prawej jak i lewej strony.
    Dlatego mogą, że norma (IEC 60884-1) według której są one wykonywane nie stawia żadnych wymogów w tej kwestii.

    I nie twórz proszę kolejnych teorii (tym razem) na mój temat lecz obroń tę której temat dotyczy.
    Ustosunkuj się też do opcji gdy piec zostanie wyposażony w przewód zakończony wtyczką SCHUKO.