Dokładnie tak jak koledzy piszą powyżej.Taka wiedza kosztuje ,jeżeli czegoś oczekujesz daj coś w zamian od siebie.
Zawsze możesz się zapisać na szkolenie za kilka czy kilkanaście tysięcy złotych i tam wszystkiego się dowiesz.
Kolego Fijodek są na to dwa lekarstwa , które kolega Fonec zapewne posiada.
1. Jeżeli stać go na taki samochód to musi być go stać na naprawy .
2. Jeżeli to nie jego samochód , a on go ma tylko naprawić to albo ma firmę
wiedzę i narzędzia albo niech da szansę prawdziwym fachowcom .
Na jego 196 postów nie pomógł nikomu ani razu - nic dodać nic ująć.
Kolego hansik30 widzę że masz jakiś problem ze zrozumieniem mojego postu!
Proszę tu o pomoc a nie gdybania i wywody na mój temat, więc jeżeli nie masz na celu pomocy, po co nabijasz bezsensowne posty?