Witam,
Dostałem Alan'a 78 Plus z dziwną usterką dotyczącą wyświetlacza. Przekopałem forum odnośnie problemu, ale niestety nadal stoję w miejscu ;/ Radio zachowuje się następująco:
- odbiór - odbiera poprawnie
- nadawanie - nadaje poprawnie ( zbadana częstotliwość oraz moc )
- wyświetlacz - po pierwszym włączeniu radia wszystko ładnie się zapala i podświetla, widać wszystkie segmenty wyświetlacza znakomicie ale po ok 1-2 minutach większość segmentów wcześniej świecących znika i na wyświetlaczu pozostaje tylko parę kresek. Gdy na wyświetlaczu już wszystkiego nie widać radio nadal odbiera i nadaje poprawnie. Na foto poniżej widać co zostaje na wyświetlaczu na kanale 19. Oczywiście na każdym innym kanale świecą inne segmenty.
Wyświetlacz cały dokładnie i starannie przelutowany, ale to raczej nie wina zimnych lutów. Q415, Q416 sprawne i zenerki przy nich także. Q421, Q422 i elementy tuż przy nich także sprawne. Napięcie na obydwóch nóżkach kwarcu 4.500Mhz ok 2V czyli chyba w porządku ( choć dokładniej jeszcze nie badane ).
Czyżby jakieś pojemności traciły po chwili pojemność czy może coś innego.
Jeśli ktoś wie gdzie doszukiwać się rozwiązania to bardzo proszę o jakieś sugestie.
Pozdrawiam
Dostałem Alan'a 78 Plus z dziwną usterką dotyczącą wyświetlacza. Przekopałem forum odnośnie problemu, ale niestety nadal stoję w miejscu ;/ Radio zachowuje się następująco:
- odbiór - odbiera poprawnie
- nadawanie - nadaje poprawnie ( zbadana częstotliwość oraz moc )
- wyświetlacz - po pierwszym włączeniu radia wszystko ładnie się zapala i podświetla, widać wszystkie segmenty wyświetlacza znakomicie ale po ok 1-2 minutach większość segmentów wcześniej świecących znika i na wyświetlaczu pozostaje tylko parę kresek. Gdy na wyświetlaczu już wszystkiego nie widać radio nadal odbiera i nadaje poprawnie. Na foto poniżej widać co zostaje na wyświetlaczu na kanale 19. Oczywiście na każdym innym kanale świecą inne segmenty.
Wyświetlacz cały dokładnie i starannie przelutowany, ale to raczej nie wina zimnych lutów. Q415, Q416 sprawne i zenerki przy nich także. Q421, Q422 i elementy tuż przy nich także sprawne. Napięcie na obydwóch nóżkach kwarcu 4.500Mhz ok 2V czyli chyba w porządku ( choć dokładniej jeszcze nie badane ).
Czyżby jakieś pojemności traciły po chwili pojemność czy może coś innego.
Jeśli ktoś wie gdzie doszukiwać się rozwiązania to bardzo proszę o jakieś sugestie.
Pozdrawiam