Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Viessmann Vitopend 100W i sterowniK Euroster 2026TX.

08 Gru 2012 23:39 2673 6
  • Poziom 2  
    Witam;to mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość.

    Jak w temacie napisałem jestem od niedawna posiadaczem kotła Viessmann Vitopend 100W,który współpracuje ze sterownikiem Euroster 2026TX.Ustawienia sterownika są ;histereza 1 st.pokrętło od c.o. ustawione na 75 st.,a wymagana temperatura to 20 st.Mój problem jest następujący.Gdy temperatura spadnie do 19 st.sterownik przesyła sygnał do kotła,a ten zaczyna grzanie.Gdy temperatura dojdzie do 19,4 st. kocioł się wyłącza (w tym czasie na sterowniku jest symbol płomyka,a na odbiorniku świeci się dioda czyli jest do kotła wysyłane info ,że ma dalej grzać)Ale wtedy kocioł już nie grzeje,włącza się znów po ok 3-5 minutach i popracuje ok 1-3 minuty; potem znów przerwa 3-5 minut i praca 1-3 minuty i tak jeszcze ze dwa,trzy razy się to powtarza.Temperatura w pokoju zdąży wzrosnąć do 19,6 st i koniec.Przerwa w pracy kotła do momentu spadku temperatury na sterowniku do 19 st.Pożyczyłem od znajomego używany,ale pełnosprawny sterownik Euroster 1310 (przewodowy) i podpiąłem do kotła.Ale niestety dokładnie to samo - czyli rozłączanie i niedogrzewanie do wymaganej temperatury.Więc sterownik raczej mogę wykluczyć.Gdy było (tak mi się przynajmniej wydaje) wszystko OK to kocioł pracował aby dźwignąć ten 1 st.około 40 minut,nawet do 1 godziny - teraz pogrzeje 20 minut i potem opisane wyżej problemy.
    Czy ktoś z Was miał podobny problem lub choć podejrzewa jak go rozwiązać to bardzo proszę o podpowiedź.
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Sprawdź w czasie pracy kotła, jaka jest temperatura wody w obiegu c.o. Wygląda na to, że kocioł wyłącza się po przekroczeniu zadanej temperatury na kotle. Sprawdź, czy w czasie pracy kotła pracuje pompa obiegowa. Sprawdź też, czy nie masz po prostu pozakręcanych grzejników i brak obiegu.
  • Poziom 2  
    Chyba masz rację;mój tok rozumowania był taki.Temperatura spada do 19 st.to kocioł odpala i chodzi do momentu aż osiągnie żądaną temperaturę czyli w moim przypadku 20 st.(stare nawyki z żeliwniaków i kotła węglowego).Pompa jakaś chodzi bo po dociągnięciu do 70 st wyłącza się i po ok. 3 minutach odpala znów ,ale z temperaturą 55 st.(teraz dopiero to przyobserwowałem)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    Grzejniki są odkręcone i są dobrane z niewielkim naddatkiem.Wszędzie są zamontowane głowice termostatyczne ;jedynie tylko w pomieszczeniu gdzie jest sterownik nie ma głowicy na grzejniku - jest odkręcony na maxa.
  • Poziom 9  
    Ja bym stawiał na przytkany filtr na co lub za duża moc kotła na co.
  • Poziom 2  
    Nie miałem wyjścia;wezwałem machera z serwisu,coś pomieszał i poustawiał i chodzi tak samo (ale dociąga do wymaganych 20 st),ale jak mi wytłumaczył to tak ma być.Ogólnie podsumowując kocioł był ustawiony na 70 st. i do takiej dogrzewał wodę;następnie się wyłączał ,ale pracowała pompka która robi obieg wody i gdy spadła o 15 st. do temperatury na kotle 55 st. kocioł znów się załączał i grzał wodę w układzie do 70 st. i tak w kółko ,aż do osiągnięcia wymaganych 20 st. w pokoju.
    Także z tego wynika ,że wszystko jest w porządku więc zamykam temat.Dziękuję za sugestie i podpowiedzi.