Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW GOLF III 2.0 16v ABF 150KM - Nie chce odpalić gdy rozgrzany + benzyna w oleju

09 Gru 2012 13:34 6285 14
  • Poziom 11  
    Witam.

    Mam problem z nowym nabytkiem. GOLF 3 GTi 2.0 16v ABF150KM PB/LPG 4gen

    Samochód odpala jak jest zimny czasami od razu, a zazwyczaj złapie jak by na 3 cylindry i za 2-3s już na wszystkie zaczyna pracować.
    Problem pojawia się gdy auto się już rozgrzeje i po postoju trwającym z 5min nie chce odpalić. Aby odpalić silnik muszę wcisnąć przed kręceniem gaz do dechy i po 3-5 sekundach odpala (natychmiast muszę puścić kluczyk i gaz inaczej jak gaz przytrzymam ciut dłużej to albo zgaśnie po chwili albo jak postawię nogę na gaz i dotknę delikatnie, zgaśnie.)

    Wyraźnie czuć benzynę w oleju i po odkręceniu korka - oleju ubyło na miarce po przejechaniu 500-600km jakieś z 2mm. Kolor oleju trochę ciemniejszy jak by okopcony trochę, ale nie czarny :)..

    -Ostatnio wymieniłem czujnik temperatury. Auto zaczęło odpalać od razu po zgaszeniu (wcześniej nie) po upływie chwili /5min aby odpalić trzeba wcisnąć gaz do dechy, jak wyżej.
    -W silniku były wymienione końcówki wtrysków na większe i tu upatruje po swojemu problemu jednak może się mylę.
    -Mechanik nie wiedział o co halo i powiedział, że to nie kopułka, kable ani świece.
    -Stopień sprężania 12.5 na cylinder.

    Temp wody osiaga 90C jednak oleju juz tylko 72-5C~.

    Proszę o pomoc, radę bo mi ręce opadają.
  • Poziom 29  
    vurion napisał:
    -W silniku były wymienione końcówki wtrysków na większe i tu upatruje po swojemu problemu
    I dobrze dumasz.
  • Poziom 11  
    kajaba autoserwis napisał:
    vurion napisał:
    -W silniku były wymienione końcówki wtrysków na większe i tu upatruje po swojemu problemu
    I dobrze dumasz.


    Może... Auto też nienaturalnie dużo spala benzyny moim zdaniem względem silnika 1.8 8v ABS 90KM

    (Niby sekwencja) i musi popracować z 4-6min zanim się przełączy na gaz ale na 2 tankowania gazu (przejeżdżam na jednym ok 270km) muszę wlać mu z 9L benzyny.
  • Poziom 12  
    no ale wtryski dają większa dawke i auto nie przepala benzyny. Jak wyglądają świece po pracy na benzynie ?
  • Moderator Samochody
    Typowe objawy spartaczonej instalacji gazowej.
  • Poziom 11  
    patrycjusz796 napisał:
    no ale wtryski dają większa dawke i auto nie przepala benzyny. Jak wyglądają świece po pracy na benzynie ?


    Sprawdzę w tym tygodniu. Nie mam przedłużki klucza nasadowego do świec - zgubiłem -_-' Podejrzewam, że będą mokre i okopcone.
  • Poziom 11  
    Wymieniłem wtryski - całą listwę wtryskową na oryginalną. Nie zauważyłem różnicy w odpalaniu :/ Stan świec wskazuje na zużycie. Przeczyściłem je szczotką drucianą ale nic to nie dało.

    Samochód po tej odwilży zaczął od czasu do czasu przerywać zwłaszcza na niższych obrotach, gdy chciałem sprawdzić kable na kopułce po dotknięciu kopnął mnie prąd.

    Czy kable i kopułka mogą mieć taki wpływ na odpalanie samochodu? I wymiana ich może rozwiązać mój problem z odpalaniem auta gdy jest silnik rozgrzany i może tłumaczyć benzynę w oleju?

    Pozdrawiam i dziękuję za ewentualną pomoc.
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Jeśli przewody wysokiego napięcia kopią to mają przebicie, a to ma wpływ na odpalanie i pracę silnika. Należało by je wymienić. Najlepiej jak masz możliwość to podmień od kogoś kto ma sprawne i zobacz jaka będzie reakcja, bo ja za nowe dwa lata temu płaciłem ponad 300zł :/
  • Poziom 11  
    Witam. Dzisiaj zaczął pracować na 3 cylindry -_-'

    Czekam na kable, świece, kopułkę i cewkę. Dam znać czy coś się zmieniło.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Wymieniłem też wtryski na oryginalne ale nic to nie zmieniło.
  • Poziom 11  
    Kopułkę wymieniłem oraz świece. Kopułka miała przebicia.

    Auto znowu chodzi równo na 4cylindry jednak dalej są nieszczęsne problemy z rozruchem na ciepłym silniku. Trzeba dodać gazu do oporu przed rozruchem i krecić 4-5s aby odpalił :(

  • Poziom 27  
    ladamaniac napisał:
    Zdejmij wężyk podcisnieniowy od regulatora ciśnienia paliwa i zobacz, czy nie kapie tamtędy paliwo zaraz po zgaszeniu.


    Miałem to napisać u mnie tak było tym cienkim wężykiem lało się paliwo z odpaleniem była tragedia i tak jak u ciebie praca była nierówna.
  • Poziom 11  
    Witam. Wężyk odpada. Kupiłem oryginalną listwę wtryskową z wtryskami i regulatorem ciśnienia i nic się nie zmieniło.

    Kolega z youtuba podpowiedział mi, że może być uszkodzony któryś z wtrysków gazu i popuszcza gaz do kolektora po zgaszeniu. Dlatego potem nie można odpalić. I faktycznie po zgaszeniu po paru minutach wali gazem dookoła samochodu.... ulatnia się gdzieś z komory silnika.

    Jeszcze dodam, że podejrzewam cofanie się paliwa po dłuższym postoju...
  • Poziom 11  
    Powodem moich bolączek z odpalaniem były wtryski nie paliwa, a gazu które popuszczały gaz do kolektora ssącego oraz wadliwy parownik. Sonda lambda była na mostki zamiast połączona jednolitym kablem.

    Objaw to silny zapach gazu wokół samochodu chwilę po zgaszeniu.


    Tylu fachmanów się głowiło... A teraz odpala praktycznie do strzała bez znaczenia czy zimny czy ciepły. Tak więc 380zł i temat rozwiązany.
  • Poziom 11  
    Pozostała jeszcze jedna kwestia o której nie wspomniałem, a wynikła w czasie.
    Auto zaczęło odpalać już od strzała jednak w międzyczasie pojawił się jeszcze jeden złośliwy hohlik nad którym bardzo długo się głowiłem.

    Po przekręceniu kluczyka rozrusznik nie kręcił, a po spięciu na krótko + do wyzwalacza na rozruszniku - cienki kabel normalnie kręcił. Problem często pojawiał się gdy samochód nabrał temperatury gdy na dworze było gorąco oraz gdy akumulator był słabszy. Z czasem problem zaczął się nasilać, po przekręceniu kluczyka było słychać pompę i dopiero po 2-3sek rozrusznik potrafił zacząć kręcić. Rozwiązaniem często bywało przekręcenie stacyjki aż usłyszę pompę i przestanie pracować - odczekać z 5-10sek i dopiero kręcić. Jednak gdy po krótkiej jeździe przez chwilę zapomniałem zgasić świateł na postoju już nie mogłem odpalić i musiałem zaciągać ręczny i wychodzić z auta aby je odpalić :D aż do momentu kiedy powiedziałem sobie dość.
    -wymieniłem kostkę el która prowadzi do stacyjki
    -wymieniłem wkład stacyjki
    Zasugerowano mi, że może rozrusznik do wymiany ale skoro na krótko od razu kręcił..

    Ostatecznie ten sam mechanik który wpadł na to, że problem leży w instalacji gazowej - rozwiązał również i ten problem.
    Przelutował luty w immobilizerze. Problem się rozwiązał. Rozrusznik znowu zaczął kręcić od przysłowiowego strzała natychmiast bez laga bez względu na inne czynniki wymienione wyżej.

    ps1. Gdy auto pracuje pomimo wymienionej kopułki i przekaźnika nr30 jakby z wodą, a na gazie jest ok, warto rozważyć również wymianę popki paliwa.
    ps2. Gdy samochód ni stąd, ni zowąd zacznie gasnąć odejmiemy gazu. Odpalimy gdy trzymamy gaz to jest ok, a gdy odpuścimy natychmiast gaśnie jakby ktoś przekręcił kluczyk to jest to wina najprawdopodobniej cienkiego wężyka podciśnienia który idzie od kolektora dolotowego do komputera znajdującego się na podszybiu na środku bliżej strony kierowcy który spadł lub zbutwiał i trzeba zarobić końcówkę odcinając ją lub wymienić na nowy.

    To chyba wszystkie bolączki jakie zdążyłem przebyć z ABF'em odkąd jest w moich rękach od 6lat. Mimo, że usterek nazbierało się trochę przez ten czas, nie ze względu na samo auto, a na rzeczy które były zaniedbane przez poprzednich właścicieli to ze względu na niebywałą frajdę z jazdy (skrzynia z passatab3, większe wtryski PB pomarańczowe) auto ma u mnie dożywocie. Zapraszam na swój kanał yt www.youtube.com/vurion i dziękuję moderatorowi serdecznie za odblokowanie wątku abym mógł dodać tą cenną poradę dla osób które posiadają jeszcze ABFy. Zamykam tym razem temat na dobre. Dziękuję i pozdrawiam.
    VW GOLF III 2.0 16v ABF 150KM - Nie chce odpalić gdy rozgrzany + benzyna w oleju