Problem pojawił się zeszłej zimy przy silnych nocnych mrozach.Po odpaleniu silnika nie zgasła kontrolka oleju,zgasiłem silnik, podgrzałem farelką i wszystko było w porządku,trwało tak przez kilka dni,dopóki mróz nie zelżał.Doradzono mi abym przeczyścił odmę,co zrobiłem po ustaniu silnych mrozów.Odkąd kupiłem auto zalany był olej Castrol syntetyk,po roku zaczął brać olej,w związku z tym mechanik zaproponował zmienić na półsyntetyk i też go szybko ubywało,udałem się do innego warsztatu,doradzono aby wlać mobil pełny syntetyk,więc zmieniliśmy olej,i jak wyżej napisałem nie gasła kontrolka oleju przy silnych mrozach.To samo było dzisiaj,było ok.10 stopni na minusie i po odpaleniu kontrolka zgasła silnik pochodził ok. 5 min.i gdy ruszyłem, po przejechaniu kilkudziesięciu metrów kontrolka się zaświeciła.Po zgaszeniu sinika i po godzinie odpaliłem wszystko było ok.