WITAM WSZYSTKICH!
Bardzo proszę o pomoc.
Więc tak, kilka dni temu w mojej astrze w nocy mróz przyłapał płyn chłodniczy w przewodzie (jakieś 5 cm nie bardzo zmarznięte, zaraz przy zbiorniczku), temperatura podniosła się do 100 stopni, ale gdy poruszałem przewodem lód się rozpuścił i poszło wszystko.. temp. wróciła do normy, tyle że teraz w ogóle auto nie grzeje... zalałem go nowym płynem, co by nie było znowu przypadku zamarznięcia ale nic z tego.. ciągle zimno... tak jak by obiegu nie było w nagrzewnicy. Ten przewód co wychodzi z auta z nagrzewnicy i co wchodzi następnie do głowicy, jest zimny.. jedynie przy samej głowicy letni...Nie wiem co się mogło stać, zapowietrzony raczej nie jest... chyba ze coś w nagrzewnicy przymarzło;(
PROSZĘ WSZYSTKICH O POMOC-BO ZAMARZNĘ
Pozdrawiam
Bardzo proszę o pomoc.
Więc tak, kilka dni temu w mojej astrze w nocy mróz przyłapał płyn chłodniczy w przewodzie (jakieś 5 cm nie bardzo zmarznięte, zaraz przy zbiorniczku), temperatura podniosła się do 100 stopni, ale gdy poruszałem przewodem lód się rozpuścił i poszło wszystko.. temp. wróciła do normy, tyle że teraz w ogóle auto nie grzeje... zalałem go nowym płynem, co by nie było znowu przypadku zamarznięcia ale nic z tego.. ciągle zimno... tak jak by obiegu nie było w nagrzewnicy. Ten przewód co wychodzi z auta z nagrzewnicy i co wchodzi następnie do głowicy, jest zimny.. jedynie przy samej głowicy letni...Nie wiem co się mogło stać, zapowietrzony raczej nie jest... chyba ze coś w nagrzewnicy przymarzło;(
PROSZĘ WSZYSTKICH O POMOC-BO ZAMARZNĘ
Pozdrawiam
