pawel LED napisał: Samochód sprowadzony w tym roku z Belgii. Właściciel nie wiedział co było zalane po sprowadzeniu więc mu zaleli 10w40. Mechanik zdecydowanie odradził przesiadkę na syntetyk gdyż w przypadku gdy dłuższy czas był półsyntetyk w silniku może zrobić się wypłukanie wszystkich nagarów i osadów bo 5w40 jest mniej gęsty od 10w40. ogólnie silnik dobrze pali tylko czasem dostaje muła. Po odpaleniu jest ok. Ale najlepiej się odmula jak się popompuje tłoczkiem od EGR. Czy 10w40 ma wpływ na turbinę. Mechanik powiedział że dużo osób jeździ passatami b5 fl na 10w40 i nic się nie dzieje. Nie wiem kogo słuchać
Mechanik ma rację że wszystko wypłucze ale silnik ma być uszczelniony uszczelnieniem a nie nagarem.
Ja bym zalał syntentycznym, wolę wymienić to co zepsute niż zepsuć to co sprawne.
I tak niedługo wymienisz rozrząd więc możesz też wymienić uszczelnienia wałków.
Jak zacznie żreć olej to chociaż się dowiesz że złom kupiłeś bo jak po 3000 tyś zeżarł cały olej aż się kontrolka zaświeciła to za dobry nie jest.
Zależy ile tym chcesz jeździć, jeśli chcesz się długo cieszyć swoim passatem to zalej syntetyk i potem wymieniaj wszystko co cieknie.
Tak dla ciekawości bo ostatnio robiłem
Rozrząd + uszczelnienia 400 + części bosch 1400
Kapitalka głowicy 600 + części nie pamiętam ile
W sumie 4860pln włącznie z akumulatorem i zawieszeniem przednim