Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW GOLF3 - Wymiana płynu chłodnicy

kopson 10 Gru 2012 21:57 15519 10
  • #1 10 Gru 2012 21:57
    kopson
    Poziom 9  

    Witam,
    Wiem że było parę razu tu i na innych forach ale nie znalazłem interesującej mnie odpowiedzi. Kupiłem golfa około 4 miesięcy temu. Teraz patrze, że płyn zamarzł czyli prawdopodobnie to nie płyn a woda. Nie odpalałem go i postawiłem u kumpla w garażu, u niego piec chodzi, także w środku jest ponad 15 st na plusie. Do juta wszystko rozmarznie. Kupiłem 5 litrów petrygo i zamierzam jutro wszystko spuscic i i wlać płyn.
    1) Wiem, że wszystkiego nie da się spuścic, czy jeżeli zostanie troche wody to nic się nie stanie ?
    2) Czy 5 litrów wystarczy ? (golf 3 1994 1,4l benzyna bez gazu)
    3) Jak najlepiej spuścic ? (jest korek w chłodnicy ? wystarczy go odkręcic ?)
    4) Żeby spuścic, będe musiał wyjechać z garażu i pojechac około 100m dalej. Nic się nie stanie jak bede spuszczał na lekko podgrzanym silniku ?
    5) Czy mogę w trakcie spuszczania odpalić silnik na parę sekund zeby wiecej uciekło ?
    6) Płyn wlewać tyko na zimnym silniku ?


    Z góry dzięki,
    Pozdrawiam

    0 10
  • Pomocny post
    #2 10 Gru 2012 22:23
    Sołtys_Elbląga
    Poziom 31  

    1 - nic się nie stanie.
    2 - starczy.
    3 - ja spuszczam dolnym wężem od chłodnicy + wężem przy bloku silnika, no ale mam inne auto.
    4 - nie.
    5 - nie ma to sensu.
    6 - można i na lekko ciepłym.

    2
  • #3 10 Gru 2012 22:29
    kopson
    Poziom 9  

    Dziękuję za odpowiedź :)

    0
  • #4 10 Gru 2012 22:30
    Sołtys_Elbląga
    Poziom 31  

    Tak w ogóle, zapomniałem napisać. Jak zamarzła woda w chłodnicy i bloku silnika to sprawdź czy nic nie pękło, żebyś nie wlał płynu i nie był potem w plecy 40zł (orientacyjny koszt petrygo 5l) jak gdzieś masz wyciek.

    1
  • #5 10 Gru 2012 22:56
    kopson
    Poziom 9  

    A jak sprawdzić czy nic nie pękło ? Poprostu obserwować czy nie wycieka ?

    0
  • #6 10 Gru 2012 22:59
    Sołtys_Elbląga
    Poziom 31  

    Jak rozmarźnie to sam zobaczysz.

    0
  • #7 11 Gru 2012 08:50
    kortyleski
    Poziom 41  

    Ponieważ różne ilości płynu/wody po spuszczeniu zostają robię inaczej.
    Ustalam pojemność układu ( instrukcja, autodata), dzielę przez dwa i zalewam taką ilością koncentratu. Dopełniam wodą destylowaną i musi być dobrze.

    0
  • #8 13 Gru 2012 01:51
    Winston Wolf
    Poziom 13  

    przy koncentracie lepiej mieszać poza układem i później dolewać żeby mieć pewność co do proporycji - ponieważ tylko przy 50/50 osiągnie się odporność na temp deklarowaną na opakowaniu

    1
  • #9 13 Gru 2012 13:12
    kortyleski
    Poziom 41  

    kortyleski napisał:
    Ustalam pojemność układu ( instrukcja, autodata), dzielę przez dwa i zalewam taką ilością koncentratu

    Jakby nie było połowa to połowa, układu czy też bańki

    0
  • #10 15 Lut 2013 16:18
    Winston Wolf
    Poziom 13  

    takie obliczenia są ok ale tylko przy pustym układzie ... jeśli w układzie mamy wodę to dolanie koncentratu też będzie ok ale nie da pełni deklarowanych przez producenta właściwości - tylko przy proporcjach 50/50 możemy liczyć na najniższą deklarowaną temp. itp, przy większej ilości wody lub koncentratu właściwości są już stopniowo gorsze

    0
  • #11 15 Lut 2013 16:54
    wedsew
    Poziom 15  

    Przed spuszczeniem wody otwórz na full zawór nagrzewnicy (czyli po prostu ogrzewanie daj na max) i spuszczaj nie tylko z chłodnicy, ale również z małego obiegu w bloku silnika. Po wlaniu Petrygo do chłodnicy zdejmij najwyżej położony wąż dochodzący do bloku i wlej również tam ile się zmieści. Potem włącz silnik, niech chodzi chwilę na wolnych obrotach i dolej znów do węża jakby zeszło.
    W lecie nie trzeba tego robić, ale w zimie warto napełnić mały obieg, bo zanim się termostat otworzy, to trochę to jednak trwa, a i nagrzewnica swoje wciągnie.

    0