A więc tak, problem jest o tyle nietypowy ze dotyczy pracy silnika zarówno na lpg jak i PB.
Silnik nie wkręca się na obroty, ma znaczny spadek mocy.
Wymienione świece.
Jak sądze nie jest to wina rozdzielacza paliwa, bo po zdjęciu gumy filtra na gazie jest to samo.
Ponadto samochód miał standardowe dla tego modelu problemy z paleniem na ciepło.
Czy czujnik temperatury ma tu jakies znaczenie? i czy po odłączeniu(jesli to on)zauwazylbym poprawe?
Prosze o jakies info, bo grzebie po forach od tygodnia i nic nie pasuje do tego problemu(tzn ze na lpg i na Pb jest to samo).
Zastanawiam sie jeszczeczy to nie zatkany katalizator, ale spaliny z tyłu wychodzą ok.
Nie wiem, zgłupiałem.Mechanik zresztą też
Silnik nie wkręca się na obroty, ma znaczny spadek mocy.
Wymienione świece.
Jak sądze nie jest to wina rozdzielacza paliwa, bo po zdjęciu gumy filtra na gazie jest to samo.
Ponadto samochód miał standardowe dla tego modelu problemy z paleniem na ciepło.
Czy czujnik temperatury ma tu jakies znaczenie? i czy po odłączeniu(jesli to on)zauwazylbym poprawe?
Prosze o jakies info, bo grzebie po forach od tygodnia i nic nie pasuje do tego problemu(tzn ze na lpg i na Pb jest to samo).
Zastanawiam sie jeszczeczy to nie zatkany katalizator, ale spaliny z tyłu wychodzą ok.
Nie wiem, zgłupiałem.Mechanik zresztą też