Witam, mam problem z podkręceniem procka. Nie wiem co robię źle ale gdy dochodzi do 3,15 GHz wszystko jeszcze chodzi normalnie. Gdy przekroczę ten poziom komputer albo się uruchamia ponownie, albo wcale się nie uruchamia i muszę resetować bios. Słyszałem że te procesory się dosyć dobrze podkręcają nie aż tak jak np.: z serii Intel E5200 lub E5300, ale w każdym bądź razie przynajmniej do 3,3GHz powinienem dojść. Więc mam prośbę jak krok po kroku podkręcić procesor aby był stabilny cały komputer. Moja konfiguracja to :
Zasilacz 350 W Logic
Karta graficzna Ati Radeon hd4670 1024MB
Pamięć chyba samsung 2X2GB DDR2 800Mhz
MOBO: GA-MA770 US3 GIGABYTE
Chłodzenie Thermaltake ISGC-200. Dzisiaj jak podkręcałem procesor FSB zostawiłem w spokoju tylko mnożnik (x14), nie za bardzo się na tym znam ale proszę o wytłumaczenie co robię źle. Szukałem po internecie ale nie znalazłem tego co najważniejsze a przynajmniej nie taki procesor.
Proszę o pomoc Pozdrawiam.
Zasilacz 350 W Logic
Karta graficzna Ati Radeon hd4670 1024MB
Pamięć chyba samsung 2X2GB DDR2 800Mhz
MOBO: GA-MA770 US3 GIGABYTE
Chłodzenie Thermaltake ISGC-200. Dzisiaj jak podkręcałem procesor FSB zostawiłem w spokoju tylko mnożnik (x14), nie za bardzo się na tym znam ale proszę o wytłumaczenie co robię źle. Szukałem po internecie ale nie znalazłem tego co najważniejsze a przynajmniej nie taki procesor.
Proszę o pomoc Pozdrawiam.