Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Magic Hand - Suszarka do rąk wciąż nie działa.

11 Gru 2012 19:49 2538 4
  • Poziom 10  
    Witam

    Dostałem uszkodzoną suszarkę do rąk Magic Hand - modelu nie znam. Urządzenie pewnego dnia przestało działać. Sprawdziłem układ zasilania - na kondensatorze 1,5V. Myślałem że to zenerka 10V, po sprawdzeniu jest OK. Dalej jest obwód nadawczy - tranzystor BC327, rezystor, dioda nadawcza IR. Po wylutowaniu tranzystora (albo diody nadawczej) na wyjściu zasilania 10V, po daniu impulsu z pilota do telewizora układ załącza się - suszarka działa przez kilka sekund - wszystko OK. Wymieniłem tranzystor - dalej to samo - nic się nie dzieje. Wymieniłem diodę nadawczą - to samo. Sprawdziłem dokładniej - po wlutowaniu diody LED mruga sobie wesoło z dużą częstotliwością. Więc może bramki 4093. Po wymianie to samo. Tranzystor BC516 z odbiorczej - to samo. Wymieniłem kondensatory, diody, sprawdziłem rezystory - nic się nie dzieje. Transoptor i triak sprawne - po wylutowaniu czegoś z toru nadawczego układ działa, więc chyba nie ma to wpływu? (Tranzystor BC327 sterujący transoptorem też wymieniony). Rozumiem jakbym budował to od początku, ale wymieniłem elementy na takie same. Wywaliłbym to w śmietnik, ale jestem ciekawy gdzie jest problem? Może ktoś się spotkał z takim układem i ma jakieś pomysły?

    Magic Hand - Suszarka do rąk wciąż nie działa. Magic Hand - Suszarka do rąk wciąż nie działa.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 39  
    Skoro na kondensatorze filtrującym jest 1,5V to nie może być dobrze. Pewnie masz zwartą którąś diodę w mostku prostowniczym albo zwarcie gdzieś dalej w układzie.
  • Poziom 10  
    movzx napisał:
    Skoro na kondensatorze filtrującym jest 1,5V to nie może być dobrze. Pewnie masz zwartą którąś diodę w mostku prostowniczym albo zwarcie gdzieś dalej w układzie.


    Takoż właśnie pomyślałem. Zwarcie wychodzi mi w obwodzie diody nadawczej - po wylutowaniu tranzystora, rezystora albo diody napięcie wyjściowe ma 10V i wtedy układ załącza się impulsem z pilota. Ale sprawdziłem aparatem cyfrowym i widać, że dioda sobie nadaje, więc może tak ma być (choć duży spadek). Wymieniłem wszystkie elementy na nowe, nie widzę żadnego zwarcia albo pękniętej ścieżki - już jestem czeski...
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Z tego co widzę, to zasilanie szeregowe przez kondensator. Sprawdź/wymień ten kondensator - jeśli stracił pojemność to zasilanie nie wyrabia prądowo i stąd spadek napięcia pod obciążeniem.
  • Poziom 10  
    Loker napisał:
    Z tego co widzę, to zasilanie szeregowe przez kondensator. Sprawdź/wymień ten kondensator - jeśli stracił pojemność to zasilanie nie wyrabia prądowo i stąd spadek napięcia pod obciążeniem.


    Słuszna uwaga - skoncentrowałem się na układzie niskonapięciowym - mój błąd. Po wymianie kondensatora 680n suszarka ożyła - na obwodzie 10V. Niestety ciągle nie działa jak należy. Przyłożenie ręki do diod nic nie daje, układ można wystartować impulsem z pilota (albo czasem przykładając gdzieś elektrodę z miernika w czasie pomiaru napięcia), a jak się już załączy, nie chce się wyłączyć. Jak będę miał chwilę czasu to posprawdzam resztę kondensatorów, bo zostawiłem te stare i inne niewymienione elementy. Chyba, że ktoś ma jeszcze jakąś podpowiedź.

    Dodano po 59 [minuty]:

    Problem rozwiązany - suszarka działa jak należy. Głównym winowajcą był kondensator 680n na wejściu. Problemy z niewyłączaniem były spowodowane niepotrzebną wymianą układu HCF4093 na CD4093 (trochę inne napięcia stanów) oraz brakiem osłonki na diody (dioda nadawcza promieniowała na odbiorczą - tak jakby było odbicie od ręki). Przez swoje przeoczenie, nad układem spędziłem o wiele za dużo czasu i gdyby nie pomoc na forum, to pewnie bym na to nie wpadł. Dziękuję i pozdrawiam.