Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON

Marat123456789 11 Gru 2012 19:53 37950 45
  • Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON

    Witam.
    Ciągniczek stworzony został w celu prac ogrodowych. Posiadam duży ogródek, w związku z czym nie widziało mi się przekopywać go ręcznie :-) i dlatego stworzyłem pomocnika. Ciągnik posiada silnik od motoru WSK 125. Skrzynia biegów od Trabanta służy jako tylny most. Na oryginalnych felgach od Trabanta założone zostały opony typu jodełka od snopowiązałki. Maska została zrobiona z klapy od malucha. W celu nieprzegrzewania się silnika zostało zastosowane chłodzenie przy pomocy wentylatora od chłodzenia Trabanta. Ciągnik wyposażony jest w pług do odśnieżania, spych, brony oraz zwykły pług do orania ogródka. Ciągniczek posiada także zaczep umożliwiający zapięcie przyczepki samochodowej. Instalacja elektryczna zbudowana jest na schemacie instalacji ciągnika c360, zastosowany jest alternator od Poloneza. Pomarańczowy kogut jest w planach. Jako rozruch zastosowany jest rozruch od kosiarki (szarpak). Ciągnik zbudowany został z części dostępnych pod ręką, czyli klamotów z podwórka. :-) Poniżej zamieszczam kilka fotek PATISONA. Co sądzicie?

    PS. Nazwa pochodzi od warzywa nie mylić z aktorem za którym nie przepadam;-p



    Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON . Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON

    Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON Ciągniczek podwórkowy (ogrodowy) PATISON

    Odśnieżanie


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 11 Gru 2012 22:16
    vwpassat
    Poziom 14  

    konstrukcja udana lecz ciekawe jak sprawdzi się taki slaby silnik no bo silnik wsk125 nie należy do mocnych siników

  • #3 11 Gru 2012 22:18
    Marat123456789
    Poziom 9  

    Ciągniczek już się sprawdził, spokojnie daje sobie rade z jedną skibą i przy odśnieżaniu.

  • #4 11 Gru 2012 22:22
    Jackziom
    Poziom 23  

    Ogólnie pomysł i wykonanie bardzo dobre- jak na chałupnicze warunki. Jedyne do czego mogę się przyczepić to ta deska rozdzielcza... będzie jeszcze wykańczana? Wiem, że nie jest to konieczne ale czy myślałeś już może nad jakimś zapłonem elektrycznym? Kogut jest akurat łatwy do zaaranżowania.

  • #5 11 Gru 2012 22:29
    Marat123456789
    Poziom 9  

    Deska będzie jeszcze obudowana i podpisana, jeżeli chodzi o zapłon elektryczny to nie będzie wprowadzony z powodu komplikacji i jakby nie patrzeć troche mało miejsca już jest pod maską.

  • #6 11 Gru 2012 22:34
    linx
    Poziom 21  

    Odnośnie chłodzenia silnika - warto byłoby obrócić głowicę o 90 stopni.

  • #7 11 Gru 2012 22:45
    Diabeł Tasmański
    Poziom 12  

    W punktach:
    - słabiutki, kłopotliwy i paliwożerny silniczek dwusuwowy, z niewygodną kopką jako rozrusznikiem;
    - wentylator z alternatorem, plus wiatrak z magneta zabierają dobrą 1/3 mocy tegoż silniczka,
    - przekomplikowana elektryka - na co w tym wynalazku pełne światła? Wystarczyły by z przodu, do oświetlania drogi - po drogach publicznych i tak nie wolno tym jechać,

  • #8 11 Gru 2012 22:48
    Marat123456789
    Poziom 9  

    Planowane jest skierowanie nadmuchu wokół cylindra, lewa strona cylindra nie jest wychłodzona. Ciągniczek po małej ewolucji z innej maszyny dzika też własnej roboty (fotki wstawię jutro) pierwszą jazdę miał w lipcu. Grzebałem po kilka godzin po pracy czyli w sumie jakieś dobre 4 miesiące. Kopki nie ma bo jest założony szarpak od kosiarki, światłą są bo czasem zdarzy się jechać po drogach publicznych (może mniejsza szansa na zatrzymanie), silnik póki co nie stwarza problemów.

  • #9 11 Gru 2012 23:32
    danio531
    Poziom 18  

    Wydaje mi się, że napęd nie sprosta wymaganiom (rzecz gustu pojęcie "sprosta) jednak mimo to konstrukcja bardzo ciekawa. Przyniosła na pewno wiele nowych doświadczeń :) Są jakieś plany co do zwiększenia funkcjonalności np: przyłącze kosiarki?

  • #10 11 Gru 2012 23:56
    Shady 89_tychy
    Poziom 18  

    Mi osobiście ciągniczek bardzo się podoba. Lubię jak ktoś tworzy coś z niczego.
    Jednakże przyczepię się do wszędobylskiej taśmy izolacyjnej. Radzę zmienić to na opaski samozaciskowe lub metalowe obejmy np. do kondensatora.

    Jest dużo nieosłoniętych styków; śnieg może być przyczyną korozji a co gorsza zwarć!
    Zastosuj peszel i poukładaj kable w wiązki, wtedy nie pogoda czy wibracje nie zrobią szkód.

    Nigdzie nie widzę filtra paliwa, proponuję założyć z fiata 126p.
    I na koniec przeraża mnie ta stercząca wajcha spod siedzenia, aż się prosi o wypadek.

  • #11 12 Gru 2012 00:05
    Dławik81
    Poziom 15  

    Jak dla mnie odlotowy projekt rozwiązanie trochę umiejętności szpargałów i efekt rękodzieło zbudowane urządzenie do odśnieżania Za które trzeba by było dużo zapłacić w sklepie No a tu widać pomysłowość no i trochę chęci można zdziałać niepowtarzalne cudo .Ile cie to kosztowało wykonanie.

  • #12 12 Gru 2012 13:15
    Magister_123
    Poziom 33  

    Zamiast koguta nie lepiej użyć świateł awaryjnych jeśli takowe Patison posiada?
    Jak pojazd zachowuj się gdy ma dużo śniegu do przepchnięcia? Koła się nie ślizgają?
    Koniecznie wstaw film z odśnieżania.

  • #13 12 Gru 2012 16:52
    Marat123456789
    Poziom 9  

    Plany związane z kosiarką są ale póki co odległe, większość kabli ma peszel w postaci weżyka na resztę niestety brakło ale oczywiście mam zamiar je zabezpieczyć:-) nie widzę powodu dla którego wajcha od biegów ma być przyczyną wypadku. Koła czasem się ślizgają dlatego mam zamiar zrobić ewentualnie kupić łańcuchy. Co do kosztu to ciężko jest mi powiedzieć ale tego co pamiętam to najdroższy był akumulator całe 50 zł kosztował, reszta to jakieś drobiazgi typu zapinki i i tylne światła, reszta to odzysk z podwórka i garażu(wielkie sprzątanie). Nic nie zastąpi taśmy MacGyvera;)). Filmik z odśnieżania już wrzucam.Świateł awaryjnych nie ma. kogut ma być raczej w roli ozdoby.

  • #14 12 Gru 2012 17:07
    suchy 222
    Poziom 9  

    Witam Diabeł tasmański wybacz ale nie mogę się z tobą zgodzić , mój ojciec ma też podobny traktorek ale z paką 2 x 1,5 m i też ma silnik WSK 125 . Powiem tyle jedzie jak ślimak ale ma dużo mocy , nie jest awaryjny remont po 19 latach , paliwa też przyznam że dużo nie pali , kopkę rozwiązaliśmy pomysłem zastosowanym w osa m60
    , alternatora nie mamy ale mocy na wiatrak nie traci . Naprawdę zrobił pan świetną robote bardzo ładnie wygląda , oby więcej takich konstruktorów którzy z niczego potrafią zrobić coś użytecznego . Dodam dla ciekawych że u nas napęd rozwiązano z silnika na zębatkę i do skrzyni moskwicza . Przyznam że jestem ciekaw jak zrobił pan tu odpalanie : dołączane czy jakieś inne

  • #15 12 Gru 2012 17:14
    Marat123456789
    Poziom 9  

    Do koła zamachowego przyspawane jest kółko z zabierakiem od szarpaka kosiarkowego. Można siedząc odpalić sprzęt.

  • #16 12 Gru 2012 18:52
    rodge
    Poziom 9  

    Witam.
    Chciałem zapytać jak zostały zamocowane koła z tyłu, są połączone na sztywno ze skrzynią na półosiach jak to jest zrobione w traktorkach kosiarkach, czy są zrobione na piastach.

  • #17 12 Gru 2012 20:08
    Marat123456789
    Poziom 9  

    Tył to jest cały zwężony przód od trabanta z unieruchomionymi zwrotnicami.

  • #18 12 Gru 2012 20:30
    rodge
    Poziom 9  

    Konstrukcja bardzo ciekawa, zastosował bym jeszcze jakąś hydraulikę.

  • #19 13 Gru 2012 11:14
    maras52
    Poziom 14  

    Konstrukcja ciekawa i jak widzę funkcjonalna. Jedno "ale" jeśli dobrze widzę to zamiast tłumika masz zwykłą rurkę - jeśli tak to polecam to jak najszybciej zmienić choćby na fabryczny układ, z racji takiej iż jest to silnik dwusuwowy który dla sprawnej pracy wymaga dyfuzora ;) z drugiej strony zamiast wsadzać seryjne cygarko (które w pewnym stopniu zamula silnik) spróbuj wyliczyć i pospawać wydech jakiś nisko strojony o szerokim zakresie rezonansu. Uwierz automatycznie poprawi do parametry traktorka.
    Program do liczenia dyfuzora to Exhaust Calculator 2 ;)

  • #20 13 Gru 2012 11:52
    piotras-scrambler
    Poziom 11  

    linx napisał:
    Odnośnie chłodzenia silnika - warto byłoby obrócić głowicę o 90 stopni.

    Moim zdaniem najcenniejsza uwaga, co do tego traktorka, gdyż najbardziej nagrzewa się właśnie głowica która praktycznie nie jest chłodzona. Zmiana nic nie kosztuje bo otwory w głowicy tworzą kwadrat :)

    Przekombinowana instalacja elektryczna, po co ten alternator, mniejsza zabudowana dmuchawa również lepiej spełniała by zadanie to są zbędne pochłaniacze energii. W przyszłości zapłon również możesz przeszczepić z kosiarki lub podkaszarki, będzie mniej awaryjny.
    Biorąc pod uwagę, że zrobione z tego co się nawinęło pod rękę to super PATISON Ci wyszedł.

  • #21 13 Gru 2012 12:33
    zygfryd.W
    Poziom 20  

    Widziałem radzące sobie konstrukcje na jeszcze mniejszych silnikach od kosiarek, WSK miałem i silnik po remoncie może nie powala ale jak na 125ccm jest dobrym silnikiem.
    Kolego "diabeł tasmański" dwusuw dla mnie osobiście jest plusem.
    Gratulacje kolego bardzo zgrabna konstrukcja :)
    Możesz poszperać po złomie od czasu do czasu trafiają się tam kosiarki w stylu twojego ciągnika można założyć przekładnie i kosiarka gotowa, ewentualnie pomyśleć o listwowej na większą trawę, z tą jest prościej wbrew pozorom: )

  • #22 13 Gru 2012 14:27
    Frog_Qmak
    Poziom 25  

    maras52 napisał:
    z racji takiej iż jest to silnik dwusuwowy który dla sprawnej pracy wymaga dyfuzora ;) z drugiej strony zamiast wsadzać seryjne cygarko (które w pewnym stopniu zamula silnik) spróbuj wyliczyć i pospawać wydech jakiś nisko strojony o szerokim zakresie rezonansu. Uwierz automatycznie poprawi do parametry traktorka.


    Mógłbyś wyjaśnić, dlaczego dyfuzor poprawia parametry pracy? Nie znam się na tyle ;)

    PS. Udana konstrukcja, hydraulika niepotrzebna, to ma być prosta maszyna, nie kombajn do wszystkiego. Byle tanio i działa, podziwiam.

  • #23 13 Gru 2012 17:18
    rodge
    Poziom 9  

    Zaraziłem się tą konstrukcją i zamierzam zbudować coś podobnego. Mam zamiar zastosować silnik od kosiarki Kubota 5,5 HP skrzynie od UAZ-a tylko nie wiem jak wykombinować most. Może macie jakieś pomysły, aby tanim kosztem zrobić coś podobnego?

  • #24 13 Gru 2012 18:38
    Marat123456789
    Poziom 9  

    Końcówka wydechu jest zrobiona z gaśnicy samochodowej, wspawane są w nią 2 rurki które się mijają w środku. Wydech jest jeszcze do przemyślenia (dzięki za program;-) ). Dmuchawa energii raczej nie pochłania kręci się przy dotknięciu palcem co do alternatora się zgodzę. Hydrauliki jest w nim sporo prawie same rury:-D

  • #25 13 Gru 2012 19:01
    landy13
    Poziom 29  

    Marat123456789 napisał:
    Dmuchawa energii raczej nie pochłania kręci się przy dotknięciu palcem co do alternatora się zgodzę.
    W rzeczywistości jest całkiem odwrotnie. Zapotrzebowanie na moc wentylatorów rośnie z trzecią potęgą obrotów, więc test przez "dotknięcie palcem" jest bardzo niemiarodajny. Jeśli chodzi o alternator to stawia on opór zależny od obciążenia elektrycznego i w przypadku jego braku może być znikomy.

  • #26 13 Gru 2012 23:11
    arkadiustr
    Poziom 15  

    Dyfuzor w silniku dwusuwowym spełnia jakby zadanie zaworu, który uniemożliwia wydostawanie się mieszanki paliwowo-powietrznej do wydechu. W dyfuzorze powstaje "fala", która cofa się z układu wydechowego w kierunku okna cylindra, gdzie napotyka na drodze mieszankę i "zatrzymuje ją" w cylindrze. To tak na chłopski rozum odnośnie wydechu w dwu-taktach. Mi ciągniczek się podoba.

  • #27 14 Gru 2012 00:46
    sTERYDZIOCH
    Poziom 12  

    Zamiast kupować łańcuchy najpierw dociąż koła napędowe. Uciąg się znacznie poprawi- pooglądaj sobie jak to wygląda w traktorach.

  • #28 14 Gru 2012 23:07
    creative1agh
    Poziom 14  

    Diabeł Tasmański napisał:
    W punktach:
    - słabiutki, kłopotliwy i paliwożerny silniczek dwusuwowy, z niewygodną kopką jako rozrusznikiem;
    - wentylator z alternatorem, plus wiatrak z magneta zabierają dobrą 1/3 mocy tegoż silniczka,
    - przekomplikowana elektryka - na co w tym wynalazku pełne światła? Wystarczyły by z przodu, do oświetlania drogi - po drogach publicznych i tak nie wolno tym jechać,



    Co do silnika - z doświadczenia wiem, że to najmniej kłopotliwy i najwdzięczniejszy silnik WSK.
    Nie bez powodu powstało bardzo dużo, podobnych do tego z tematu, pojazdów, które widziałem na własne oczy.
    Nie wymagał akumulatora do zapłonu- jak np 175, jak tylko dostał paliwo - zapalał zawsze, regularnie.
    Mocy może za wiele nie ma - to prawda, ale są obroty. A te, po zastosowaniu dodatkowej przekładni pozwalają na uzyskanie i tak dość sporego momentu obrotowego, a w ciągnikach rolniczych to głównie moment obr i jego sprawne przeniesienie ma znaczenie.
    Popularny C 330 - tylko 30 KM, zapnij 100 konne auto za niego i bawcie się w przeciąganie:) zobaczysz kto wygra :)
    Plus dla autora tematu za kolejną "wariację" SAM'a :)

    Rzucę tylko jeszcze pytaniem, czy nie myślał kolega nad zbudowaniem czegoś mocniejszego :) - wykorzystują silnik z, powiedzmy, " malucha"?.

  • #29 15 Gru 2012 18:03
    Marat123456789
    Poziom 9  

    Kolego wiem jak to wygląda w traktorach, obciążniki trzeba w miarę wyważyć, łańcuchy spełnią swoją rolę. W planach jest budowa już nie ciągniczka a czegoś do jazdy nierównym terenie(buggy).

  • #30 15 Gru 2012 21:00
    kaczor4011
    Poziom 14  

    Marat123456789 napisał:
    obciążniki trzeba w miarę wyważyć
    raczej nie w takim ,, ciągniczku'' nie osiągasz nim zawrotnych prędkości :) , zresztą, łańcuchy są lepsze do jazdy po śniegu, dlatego że lepiej się ,,wgryzają'' w śnieg, zwłaszcza zmarźnięty, lub lód, nawet na nowej oponie z bieżnikiem rolniczym tego nie osiągniesz ( będzie się ślizgać i tyle )
    creative1agh napisał:
    Popularny C 330 - tylko 30 KM, zapnij 100 konne auto za niego i bawcie się w przeciąganie:) zobaczysz kto wygra
    kolego nie porównuj auta do ciągnika :) chyba że auto będzie o takiej samej masie i będzie miało opony z bieżnikiem rolniczym - lub ciapek będzie miał łyse opony a auto zwykłe - wtedy jest sens takich porównań

    Co do konstrukcji, bardzo fajna, zwłaszcza że powstała ze złomu :) , mam pytanko do autora: czy stosowałeś podporę do wałka sprzęgłowego na skrzyni?? Pytam ponieważ mam meleksa bez silnika i również chcę go przerobić na taki napęd jak u ciebie i obawiam się czy wałek wytrzyma przy naciągu łańcucha??