Mam wielki kłopot z Toyotą Aygo 1.0 benzyna 2007 rok. Nikt w to nie może uwierzyć ale odpiąłem akumulator (tylko klemę plusową) na 2 minuty i już Aygo nie odpaliło. Pompę paliwa słychać, święcę sprawdzone i iskry brak, paliwo chyba też nie dochodzi bo świece suche bez woni benzyny. Zaciągnięte do jednego elektryka podpiął kompa i zero błędów, zawiozłem do miejscowego magika podpiął KTS 570 i wyskoczył błąd immo - przerwany obwód. Wymontowałem kompa BOSCH 0 261 208 702 i zostawiłem u niego (miał spróbować usunąć immo) ale nie dał rady i powiedział że raczej nikt mi tego nie zrobi. Chcę teraz kupić na aukcji zestaw: sterownik silnika, immo, kluczyk, stacyjka i czy BSI też potrzebne ?? jeśli tak to czy jak dam nowe BSI i stary licznik to co z moim realnym przebiegiem auta ? czy muszę zmieniać stacyjkę oraz wkładki zamków czy można jakoś ten kluczyk bezinwazyjnie otworzyć ? po podważeniu niby się robi szpara ale nie wiem co tam zastane, w starej beemce stacyjka robiła za antenę a w kluczyku była czarna pastylka i wystarczyło ją przełożyć do starego kluczyka i działało czy tu też sie tak da ? tzn. nowe immo, sterownik, (BSI??) ale stacyjka i kluczyk stary + wymiana wnętrzności ?
