Witam,
Jak w temacie BMW E60 525d przedliftowy 177KM motor.
Jeszcze w ciepłe dni auto odpalało bez problemu nie działał jedynie pedał gazu dokrecało się auto na postoju do 2000rpm i dalej nic jakby było zablokowane, przyszły zimne dni nie wiem czy to zbieg okoliczności czy nie ale zrobiłem diagnostykę softem DIS zrobiłem Quick Test następnie wykasowałem wszystkie błedy we wszystkich modułach też jednym guzikiem Quick delete czy cos podobnego. Zrobilem to dlatego gdyż auto jest powypadkowe i chciałem zobaczyc które błedy zostały. Okazało się, że auto nie odpala zakaszle i nic więcej, oczywiście tego dnia przed sama diagnostyką nie odpalałem auta po to żeby chociaz sprawdzić czy pali gdyż było to dla mnie oczywiste że tak. Szukałem problemu i znalalem 6szt przepalonych świec żarowych w większości przypadków gdy jest taki problem oznacza to uwalony moduł a świece dobre, w moim przypadku jednak okazalo się, że jest 6 świeczek do wymiany. Przyszedł kolejny dzień nowe świeczki zalożyłem pyk zapalił od pierwszego ale po paru sekundach równej pracy silnika obroty samoczynnie spadały do 500-550rpm latał cały silnik. Pedał gazu już nie reagował w ogóle, z komputera wyczytałem że przepustnica brak aktywacji więc ok naprawiłem ją. Na kolejny dzień gdy przyszedłem do garażu auto odpala i gaśnie i tak w kółko można męczyc i 20 razy nie utrzymają sie obroty tylko gaśnie zaraz po odpaleniu, wymieniłem w późniejszym czasie czujnik połozenia wałka rozrządu, nawet drogi zaworek w pompie Common Rail lecz to nic nie dało. Tak to sobie moge wymieniać i całe auto a przyczyna może nie zostac rozwiązana. Proszę o pomoc gdzie szukać co sprawdzić. Dodam jeszcze tylko, ze na wyswietlaczu przy zegarach pokazuje mi się -40stopni temp na zewnątrz i narysowany samochodzik z kluczykiem Service. Pompki słychać obydwie i tą w baku i przyprogową filtr paliwa wymieniony.
Dołączony link do filmu przedstawia problem.
http://youtu.be/CslBqbm8xz8
Pozdrawiam
Jak w temacie BMW E60 525d przedliftowy 177KM motor.
Jeszcze w ciepłe dni auto odpalało bez problemu nie działał jedynie pedał gazu dokrecało się auto na postoju do 2000rpm i dalej nic jakby było zablokowane, przyszły zimne dni nie wiem czy to zbieg okoliczności czy nie ale zrobiłem diagnostykę softem DIS zrobiłem Quick Test następnie wykasowałem wszystkie błedy we wszystkich modułach też jednym guzikiem Quick delete czy cos podobnego. Zrobilem to dlatego gdyż auto jest powypadkowe i chciałem zobaczyc które błedy zostały. Okazało się, że auto nie odpala zakaszle i nic więcej, oczywiście tego dnia przed sama diagnostyką nie odpalałem auta po to żeby chociaz sprawdzić czy pali gdyż było to dla mnie oczywiste że tak. Szukałem problemu i znalalem 6szt przepalonych świec żarowych w większości przypadków gdy jest taki problem oznacza to uwalony moduł a świece dobre, w moim przypadku jednak okazalo się, że jest 6 świeczek do wymiany. Przyszedł kolejny dzień nowe świeczki zalożyłem pyk zapalił od pierwszego ale po paru sekundach równej pracy silnika obroty samoczynnie spadały do 500-550rpm latał cały silnik. Pedał gazu już nie reagował w ogóle, z komputera wyczytałem że przepustnica brak aktywacji więc ok naprawiłem ją. Na kolejny dzień gdy przyszedłem do garażu auto odpala i gaśnie i tak w kółko można męczyc i 20 razy nie utrzymają sie obroty tylko gaśnie zaraz po odpaleniu, wymieniłem w późniejszym czasie czujnik połozenia wałka rozrządu, nawet drogi zaworek w pompie Common Rail lecz to nic nie dało. Tak to sobie moge wymieniać i całe auto a przyczyna może nie zostac rozwiązana. Proszę o pomoc gdzie szukać co sprawdzić. Dodam jeszcze tylko, ze na wyswietlaczu przy zegarach pokazuje mi się -40stopni temp na zewnątrz i narysowany samochodzik z kluczykiem Service. Pompki słychać obydwie i tą w baku i przyprogową filtr paliwa wymieniony.
Dołączony link do filmu przedstawia problem.
http://youtu.be/CslBqbm8xz8
Pozdrawiam