Witam,
dziś wysiadł mi elektroniczny programator piekarnika. Nie daje żadnego znaku życia, nic się nie świeci, nie "pika" po włączeniu zasilania.
Programator wygląda tak: http://north.pl/karta/programator-dot50304--amica-,F37-LC-CLM8-G7H.html
Wyciągnąłem go, przemyłem miejsca z białym nalotem. Nic to nie dało, nie ma widocznych uszkodzeń.
Duża część elektroniki znajduje się pod wlutowanym w PCB wyświetlaczem...
Czy ktoś ma schemat lub pomysł gdzie szukać uszkodzenia?
Okoliczności:
- wielokrotnie zdarzało się wcześniej, że szybka programatora parowała, na wyświetlaczu włączały się wtedy dodatkowe segmenty - jest to oczywista wada fabryczna, ale teraz nie ma to już znaczenia;
- dziś szybka znowu zaparowała, a po pewnym czasie programator zgasł (całkowicie). Po kilku minutach włączył się ponownie, jak po podłączeniu kuchenki do sieci (czyli jak po resecie). Sytuacja powtórzyła się jakieś 4 razy, a później już nie wstał.
Plastikowa obudowa programatora jest w jednym miejscu odkształcona od ciepła, ale na PCB nie ma żadnych śladów.
230V dochodzi do płyty programatora, a na 2 mostkach za TRAFO są napięcia 34V oraz 9V (z tego co pamiętam).
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
dziś wysiadł mi elektroniczny programator piekarnika. Nie daje żadnego znaku życia, nic się nie świeci, nie "pika" po włączeniu zasilania.
Programator wygląda tak: http://north.pl/karta/programator-dot50304--amica-,F37-LC-CLM8-G7H.html
Wyciągnąłem go, przemyłem miejsca z białym nalotem. Nic to nie dało, nie ma widocznych uszkodzeń.
Duża część elektroniki znajduje się pod wlutowanym w PCB wyświetlaczem...
Czy ktoś ma schemat lub pomysł gdzie szukać uszkodzenia?
Okoliczności:
- wielokrotnie zdarzało się wcześniej, że szybka programatora parowała, na wyświetlaczu włączały się wtedy dodatkowe segmenty - jest to oczywista wada fabryczna, ale teraz nie ma to już znaczenia;
- dziś szybka znowu zaparowała, a po pewnym czasie programator zgasł (całkowicie). Po kilku minutach włączył się ponownie, jak po podłączeniu kuchenki do sieci (czyli jak po resecie). Sytuacja powtórzyła się jakieś 4 razy, a później już nie wstał.
Plastikowa obudowa programatora jest w jednym miejscu odkształcona od ciepła, ale na PCB nie ma żadnych śladów.
230V dochodzi do płyty programatora, a na 2 mostkach za TRAFO są napięcia 34V oraz 9V (z tego co pamiętam).
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
