Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317

llppiotrek 11 Gru 2012 22:32 8079 12
  • Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317


    Witam forumowiczów i konstruktorów;)
    Chciałbym przedstawić zasilacz laboratoryjny własnej konstrukcji.
    Pierwotnie był złożony na szybko i dobrze się spisywał, miał to być prowizoryczny niezbędny każdemu elektronikowi zasilacz, z czasem postanowiłem go obudować, nieco rozbudować i udoskonalić. Posiada układ stabilizujący napięcie lM317 sterujący tranzystorem KD502.
    Woltomierz jest ze starego, radzieckiego miernika analogowego.
    Nawinąłem transformator, rdzeń jest z dwóch transformatorów nieznanego pochodzenia prawdopodobnie przekładniki miałem dwa rdzenie, dlatego też pakiety blach zostały połączone tworząc jeden rdzeń uwzględniając wyjściowe gabaryty transformatora oraz jego moc. Z łatwością ilość zwojów na wolt oraz nawinąłem uzwojenie pierwotne oraz wtórne dokładnie je odizolowując od siebie.
    Diody jak widać są starszego typu, gdy skończą swój żywot lub będę miał ochotę i chwile czasu zamontuje mostek, kondensator w tym przypadku siedzi tam bo siedzi, jest za mały (pojemność) ale zdobyłem kilka elektrolitów, zostaną połączone równolegle i zamontowane.
    Mniejszy transformator zasila wentylator który wymontowałem od starszego komputera, wentylator zawiera oryginalnie termistor przez co jest gotowa regulacja obrotów, termistor przyklejony do radiatora.
    Transformator zawiera zabezpieczenie termiczne na bazie bimetalu, jego działanie nie jest idealne bo wyłącza obwód dopiero gdy transformator zaczyna poważnie się przegrzewać i "parować" - co jest przesadą, izolacja wtedy traci na żywotności oraz na jakości – ale niech sobie już będzie.
    Podświetlenie voltomierza oraz amperomierza wykonałem samodzielnie, efekty są względnie dobre, z zewnątrz wcale nie prezentuje się tragicznie jednak wnętrze - jak zapewne wielu pomyśli to istna masakra - macie racje przewody siedzą luzem, bez ładu i składu, lecz starałem się lutować dokładnie i zakładać koszulki izolacyjne.
    Poukładałem przewody tak aby nawiew wentylatora chłodził radiator pod którym siedzi tranzystor. Nieważne jak wygląda w środku - ważne że działa i wszytko pracuje tak jak powinno ;) gdybym wiedział że na koniec wystąpi taki burdel w obudowie pewnie zrobił bym zaprojektował i wytrawił płytkę ale wtedy o tym nie myślałem ;p
    Przekonałem że zasilacz nie lubi przetwornic wysokiego napięcia z generatorem samodławnym – podłączenie jej bez kondensatorów na zasilaniu, i jakichkolwiek zabezpieczeń poskutkowało tym, że po paru uruchomieniach padł stabilizator. No cóż - za nie wiedzę trzeba płacić ;) jednak błędy uczą – już zaopatrzyłem ową przetwornicę w warystor, szybką diodę Zenera (Transil) i baterie kondensatorów elektrolitycznych na zasilaniu przetwornicy.




    W przyszłości również zainwestuje montując w zasilaczu warystory oraz Transil robiąc prosty układ przeciwprzepięciowy na wyjściu ;)
    Zasilacz zawiera również dwa bezpieczniki, jeden sieciowy 250mA i drugi przy wyjściu 10A
    Wracając do zasilania wentylatora z oddzielnego transformatora - nie miałem innego wyjścia ponieważ, przy obciążeniu spadek był na tyle duży, że wentylator znacznie zwalniał co pogarszało cyrkulacje powietrza, teraz wszystko gra i buczy ;)
    Gdy zajdzie taka potrzeba dołożę równolegle drugi taki sam tranzystor z zewnętrznym radiatorem - wewnątrz i tak jest wystarczająco naupychane tego wszystkiego.
    Zasilacz z powodzeniem może naładować przeciętny akumulator.
    Został stworzony do uruchamiania układów elektronicznych DIY oraz ich testowania.
    Gdy go budowałem miał służyć jako zasilacz do CB radia samochodowego, ale zrezygnowałem z zabawy w krótkofalowca ;) Dużo zastanawiałem się nad filtrami niwelującymi pulsacje na bazie cewek składających się z kilkudziesięciu zwoi z rdzeniem powietrznym lub na blachach krzemowych.
    Czy jest sens stosować taki dławik nie wiem, ale patrząc na konstrukcje wzmacniaczy audio które w zasilaczach dławików nie posiadają zrezygnowałem. Na razie jest jeden kondensator w przyszłości będzie kilka.
    Aktualnie siedzi tam mała cewka na ferrycie pewnie się przesyca ale niech sobie na razie będzie. Jeszcze jedna rzecz, kondensator umieściłem przed układem regulacji, lecz zauważyłem że tranzystor wprowadza pewnego rodzaju szum, jakiej więc pojemności zastosować kondensator na przyłączach wyjścia aby ten szum zniwelować?
    Zasilacz wytrzymuje długotrwałe obciążenie na maxymalnie ustawionym napięciu do 6-7A - zależy od temperatury otocznia
    Pojemność nie może być zbyt duża bo wtedy przy niskich obciążeniach wskazywanie napięcia będzie zafałszowane i naładowany kondensator może uszkodzić np wrażliwy układ... liczę na wskazówki kolegów, i nieostrą krytykę co do wykonania - konstrukcja miała być prowizorką i na prawdę nie myślałem zupełnie nad wyglądem - miała działać ;)

    Schemat układu regulacji jest z tej strony:
    http://www.scritube.com/limba/poloneza/Regulowany-zasilacz-stabilizow151135158.php

    Fotki:
    Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317
    Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317

    Uwaga niektórzy mogą dostać ataku padaczki ;p Nie krzyczcie na mnie:
    Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317
    Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317 Regulowany zasilacz laboratoryjny na tranzystorze BD503 sterowanym LM317

    PS. Gdyby ktoś coś miał do podświetlenia amperomierza na niebiesko - że wieśniacki itp. to powiem tak: kwestia gustu, byłem ciekaw jak to będzie wyglądać - moim zdaniem całkiem całkiem ;)
    w tym filmie zasilacz jest na drugim planie ale widać z zasilaniem tego sprzętu obronnego radzi sobie bez problemu:

    Link


    Fajne!
  • Sklep HeluKabel
  • #2 11 Gru 2012 22:41
    yogi009
    Poziom 42  

    Nie korciło Cię, żeby jakoś tą konstrukcję uporządkować? Może jakiś projekt płytki mógłby nieco pomóc. Patrząc na te zdjęcia można powiedzieć, że tak się nie powinno robić prototypów, można też powiedzieć mocniej, że takich konstrukcji nie powinno się pokazywać, bo są złym przykładem. Sorki za ten ton, ale wygląda to nieciekawie.

  • Sklep HeluKabel
  • #3 11 Gru 2012 22:46
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Witam!
    Schemat źle wybrany - wyjście tranzystora wykonawczego nie jest objęte pętlą sprzężenia zwrotnego, co zdecydowanie pogarsza "sztywność" stabilizatora. Taki zasilacz na 100% nie jest "laboratoryjny".
    Poszukaj w aplikacjach LM317 - tam jest znacznie lepszy schemat, o tym samym stopniu komplikacji.
    Montaż niechlujny.

    Oświetlenie typu "choinkowego" możesz uzupełnić pozytywką z kartki świątecznej, grającej "Heilige Nacht" - będzie pasować w tym samym stylu.

  • #4 11 Gru 2012 22:49
    llppiotrek
    Poziom 9  

    Planuje zakup ze dwa metry odpowiedniej linki DNE o różnych kolorach i zabranie się za porządek - zajęcie na święta ;) kable będę się starać spinać w wiązki i prowadzić po wewnętrznej ściance obudowy. Dodam także kostki łączeniowe łączące węzły i przytwierdzę je do obudowy.
    Masz racje - po jutrze usunę fotki prezentujące wnętrze, zamieściłem je tu tylko do wglądu.
    To z tą pocztówką to się koledze udało ;D Dobrze, jak najszybciej wymienię tą diodę na białą. Można to zrobić w 3 minuty nie zdejmując pokrywy obudowy, szybka amperomierza zdejmowana jest od góry ;)

  • #5 11 Gru 2012 22:52
    Rzuuf
    Poziom 43  

    DNE to nie linka! To Drut Nawojowy Emaliowany.

  • #6 11 Gru 2012 22:57
    llppiotrek
    Poziom 9  

    No tak, przepraszam ale już śpię xd
    Chodziło mi oczywście o LGY. Typowe linki. Np LGY 0.5mm

  • #7 12 Gru 2012 02:44
    maliniak80
    Poziom 16  

    Mogles napisac jeszcze ile masz lat, jak nie za duuzo to usprawiedliwialo by to troche maniane jaka odwaliles. 30 lat temu budowalo sie lepsze zasilacze a wtedy nic nie szlo dostac. Ale najwazniejsze ze dziala no i ze jestes zadowolony ze swojego dziela.

  • #8 12 Gru 2012 09:10
    llppiotrek
    Poziom 9  

    19 lat. Uczęszczam do technikum dlatego po prostu brakuje mi czasu i robie wszystko na szybko odwalając chałturę, zrobię jakiś układ na pająka na szybko i nawet nie zdąży doczekać się obudowy - jest z powrotem rozbierany aby odzyskać części, tym sposobem zrobiłem nadajnik fm, wykrywacz duchów na trzech tranzystorach w układzie darlingtona i wiele wiele innych
    . Lubie w tym grzebać i staram sie jak mogę ale ciągłe trucie dupy o mature nie pozwala mi się na tym wszystkim skupić, co dzień siedzę u taty w warsztacie i coś robię. Wszystko to jednak prowizorka dla zaspokojenia ciekawości. Ale z czasem się to zmieni, jeszcze trochę ;)
    Sam ubolewam nad tym że wszystko jest na odpierdziel byle sklecić.... ale tak mnie to wciągnęło że nie ma dnia żebym czegoś nie ''tworzył'' - ale to wszystko to na razie zabawa i wyciąganie wniosków. Od małego interesuje mnie elektronika.

  • #9 12 Gru 2012 10:42
    Rzuuf
    Poziom 43  

    llppiotrek !
    Młody wiek nie usprawiedliwia "paskudzenia" wypowiedzi słowami mało eleganckimi, choć znanymi z literatury. Jeśli się nie poprawisz - będą działania Moderatorów!
    Ponadto: "tytułowy" tranzystor BD503 nie istnieje, za to istnieje KD503, który chyba zastosowałeś.
    Ponownie zachęcam do zaglądnięcia do "literatury źródłowej" (datasheety) i zapoznania się z "firmowymi" układami zasilaczy z LM317.

  • #10 12 Gru 2012 15:50
    llppiotrek
    Poziom 9  

    Tak zgadza się chodziło mi o KD503.
    Utkwiła mi w pamięci seria BD bo dużo się nimi bawię ;)
    warto wspomnieć że na początku siedział tam 2N3055 ale został uszkodzony (pełne zwarcie na ustawionym napięciu na 0,9V.)
    Ten układ jest wrażliwy na przeciążenie i w efekcie przegrzanie gdy obciążamy go zanadto na ustawionym niskim napięciu, czytałem że jest po prostu ciepło nie nadąża się wytracać na radiatorze, i złącza ulegają degradacji.
    Co do wypowiedzi to mnie poniosło, przyznaje, ale nie lubię gdy ktoś chcę mnie "częstować" maturą na siłę, zdaje sobie sprawę z tego że zamknę sobie drogę do dalszego kształcenia się..
    Wracając do schematu regulatora, można dość łatwo zmodyfikować ten układ tak by posiadał sprzężenie zwrotne? bez większej ingerencji w układ?

  • #11 12 Gru 2012 15:53
    1861421
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 12 Gru 2012 16:01
    llppiotrek
    Poziom 9  

    Powiem tak: Czym mniejsze jest ustawione napięcie tym tranzystor gorzej znosi zwarcia. Chciałem sprawdzić żywotność tranzystora(2N3055) i zrobiłem zwarcie przy napięciu minimalnym czyli 0,9V i padł po 5 sekundach. Im wyżej z napięciem tym tranzystor mniej dostaje po pupie. Dlatego bezpiecznik 8-10A jest konieczny.
    Ten KD jest bardziej wytrzymały - w wolnej chwili pomierzę i opublikuje wykres maxymalnego obciążenia przy danym napięciu (kontrolując temperaturę).

  • #13 02 Sty 2013 09:52
    Henry12
    Poziom 17  

    Te diody przeżyją nie jeden mostek więc nie widzę potrzeby ich wymiany. Ciekawi mnie podłączenie tego miernika jako voltomierza, leży u mnie uszkodzony miernik uniwersalny można by go wykorzystać.