Niedawno zmieniłem chłodenie procesora z boxowego na Arctic Cooling. Jakiś tydzień temu myślałem, że zaczął on chodzić głośno. Okazało się jednak, że to nie chłodzenie procka tylko zasilacz. Sprawdziłem zatrzymując wiatrak procesora palcem przy wyłączaniu kompa. Głośnie chodzenie zaczynało się po godzinie lub dwóch użytkowania komputera. Ostatnio jednak zmieniło się na gorzej po dokupieniu pamięci. Czy to wentyl zasilacza pada czy coś nie tak z napięciami?