Witam, mam problem otóż samochód nie chce odpalić, początkowo myślałem że to wina akumulatora (zima itp) niestety po naładowaniu akumulatora kablami z drugiego auta silnik lepiej kręci ale nie odpala. Tu znowu przyszła myśl: brak iskry. Wymieniłem świece na oryginalne fordowskie do tego modelu i dalej nic, a iskra jest. Wymieniłem więc filtr paliwa z myślą że jest zapchany (stary wyglądał jak by od nowości tam siedział) i również nic. Można kręcić do bólu.
Autko ma instalację gazową ale z nią również nie wszystko gra:
- na gazie nie odpalał wcale
- na bęzynie początkowo było ok i po automatycznym przełączeniu na gaz auto sprawnie jechało.
- ostatnim razem jak działał na instalacji gazowej to odpalał na gazie (co już było dziwne) a po przełączeniu na benzynę chodził na "3 gary" jeden cylinder martwy. Wobec tego odłączyłem instalację gazową od wtryskiwaczy i wpiąłem fabryczną puszkę. Działał dobrze przez chwilę następnie w trasie przerywał i gasł aż "umarł" na parkingu.
(dodam zdjęcia żeby było wiadomo o czym piszę, zdjęcie przed zakupem robione, akumulator już jest nowy)
Zastanawiam się czy da się to naprawić bo auto jest potrzebne do pracy a stoi na parkingu i śnieg zbiera.
Nie jestem mechanikiem i za bardzo się nie znam a pieniędzy na ogromne naprawy również brakuje. Czy z tego co napisałem ktoś może wywnioskować co dolega temu silnikowi?

Autko ma instalację gazową ale z nią również nie wszystko gra:
- na gazie nie odpalał wcale
- na bęzynie początkowo było ok i po automatycznym przełączeniu na gaz auto sprawnie jechało.
- ostatnim razem jak działał na instalacji gazowej to odpalał na gazie (co już było dziwne) a po przełączeniu na benzynę chodził na "3 gary" jeden cylinder martwy. Wobec tego odłączyłem instalację gazową od wtryskiwaczy i wpiąłem fabryczną puszkę. Działał dobrze przez chwilę następnie w trasie przerywał i gasł aż "umarł" na parkingu.
(dodam zdjęcia żeby było wiadomo o czym piszę, zdjęcie przed zakupem robione, akumulator już jest nowy)
Zastanawiam się czy da się to naprawić bo auto jest potrzebne do pracy a stoi na parkingu i śnieg zbiera.
Nie jestem mechanikiem i za bardzo się nie znam a pieniędzy na ogromne naprawy również brakuje. Czy z tego co napisałem ktoś może wywnioskować co dolega temu silnikowi?