Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Octavia IIFL 2009 - Autoalarm - odgłosy po uruchomieniu silnika

12 Gru 2012 20:13 1827 6
  • Poziom 16  
    Witam,

    Niedawno kupiłem Octavię TDI rocznik 2009. Kiedy nastały mrozy to po uruchomieniu silnika po nocy, z lewej strony kierownicy kilka razy rozległo się dziwne ćwierkanie. Jednocześnie z ćwierkaniem zapala się LED od alarmu. Dzieje się tak tylko przy większych mrozach.
    Nie mam żadnych informacji jaki alarm mogę mieć zamontowany oprócz tego, że auto wyjechało z nim z salonu AUTOREMO w Bukowinie Tatrzańskiej. Czy można ustalić typ alarmu przy pomocy interfejsu diagnostycznego, czy trzeba się do niego fizycznie dokopać i obejrzeć?

    Udało mi się znaleźć w sieci coś takiego: Link - objawy dokładnie te same, tylko nie wiem, czy ten typ alarmu.

    Piszą, że może być problem z akumulatorem, ma trzy lata, ale kręci rozrusznikiem całkiem żwawo, więc nie wiem, czy w tym jest problem.
    Dodatkowo dodam, że w czasie kręcenia rozrusznikiem słyszę z lewej strony kierownicy klikanie przekaźników, nie wiem, czy to dobry objaw odłączenia odbiorników na czas rozruchu, czy też coś nie domaga. W Octavii I takich objawów nie mam.


    Podsumowując, może ktoś spotkał się z takimi objawami alarmu i mógłby napisać mi, czy mam coś z tym zrobić, czy cierpliwie czekać na wiosnę, czy to wpływa na pracę alarmu i ewentualnie na możliwość uruchomienia silnika (czy alarm czegoś nie zablokuje)?

    Jak rozpoznać typ alarmu ?

    Czy w Octavii II FL klikanie przekaźnikami w czasie, kiedy kręci rozrusznik to norma, czy nie?

    Z góry dzięki za wszelkie info, mam samochód kilkanaście dni i dopiero się go uczę.

    Pozdrawiam
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 40  
    Alarm mógł się zawiesić od spadku napięcia.Jeżeli pin nie zmieniony i alarm to ten z opisu,to naciśnij przycisk serwisowy 2 razy,nie pamiętam tylko czy z zapłonem czy bez,aż 4 razy odezwie się buzzer.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 16  
    Ireneo napisał:
    Alarm mógł się zawiesić od spadku napięcia.Jeżeli pin nie zmieniony i alarm to ten z opisu,to naciśnij przycisk serwisowy 2 razy,nie pamiętam tylko czy z zapłonem czy bez,aż 4 razy odezwie się buzzer.



    Zawieszony raczej nie jest, bo jak trzy razy pod rząd uruchamiałem silnik na zimno to za każdym razem piszczał. Jak przejechałem kilka kilometrów, zgasiłem silnik i uruchomiłem ponownie już było OK. Następnego dnia z rana to samo, a później działał normalnie.

    Może faktycznie resetuje się jak spada napięcie w instalacji w czasie uruchamiania zimnego silnika z zimnego po nocy akumulatora, a jak jedno i drugie popracuje, to rozruch jest łatwiejszy, spadek napięcia pod obciążeniem mniejszy i alarm daje rade.
  • Poziom 40  
    Passenger ten tak miał przy spadku napięcia że wszystko działało tylko buzzer po zapłonie piszczał.Zrób jak napisałem.
  • Poziom 16  
    Ireneo napisał:
    Passenger ten tak miał przy spadku napięcia że wszystko działało tylko buzzer po zapłonie piszczał.Zrób jak napisałem.


    A jaki efekt da takie działanie? - nie chciałbym czegoś spaprać i zablokować alarm lub unieruchomić samochód.

    Muszę zajrzeć pod szafę, czy w ogóle mam jakiś dostęp do centralki alarmu. Kiedyś w Felicji miałem tak zaszyty alarm ponad kolumną kierownicy, że w żaden sposób nie mogłem się do niego dobrać.

    Jak się ochłodzi to zmierzę napięcie w czasie rozruchu.
  • Poziom 40  
    Alarm zachowuje się jak by była włączona funkcja immobilisera ale nie jest i wystarczy podać mu pin i wróci do normy.Stało się tak prawdopodobnie od spadku napięcia.Druga możliwość to ukryty włącznik zwiera czasem.Tak czy siak dostań się do tego włącznika.
  • Poziom 16  
    Zamykamy, temat rozwiązany.
    Problemem był spadek napięcia podczas kręcenia rozrusznikiem.
    Po wymianie akumulatora w czasie mrozów (około -16 st.C) problem nie wystąpił.