Witam,
Niedawno kupiłem Octavię TDI rocznik 2009. Kiedy nastały mrozy to po uruchomieniu silnika po nocy, z lewej strony kierownicy kilka razy rozległo się dziwne ćwierkanie. Jednocześnie z ćwierkaniem zapala się LED od alarmu. Dzieje się tak tylko przy większych mrozach.
Nie mam żadnych informacji jaki alarm mogę mieć zamontowany oprócz tego, że auto wyjechało z nim z salonu AUTOREMO w Bukowinie Tatrzańskiej. Czy można ustalić typ alarmu przy pomocy interfejsu diagnostycznego, czy trzeba się do niego fizycznie dokopać i obejrzeć?
Udało mi się znaleźć w sieci coś takiego: Link - objawy dokładnie te same, tylko nie wiem, czy ten typ alarmu.
Piszą, że może być problem z akumulatorem, ma trzy lata, ale kręci rozrusznikiem całkiem żwawo, więc nie wiem, czy w tym jest problem.
Dodatkowo dodam, że w czasie kręcenia rozrusznikiem słyszę z lewej strony kierownicy klikanie przekaźników, nie wiem, czy to dobry objaw odłączenia odbiorników na czas rozruchu, czy też coś nie domaga. W Octavii I takich objawów nie mam.
Podsumowując, może ktoś spotkał się z takimi objawami alarmu i mógłby napisać mi, czy mam coś z tym zrobić, czy cierpliwie czekać na wiosnę, czy to wpływa na pracę alarmu i ewentualnie na możliwość uruchomienia silnika (czy alarm czegoś nie zablokuje)?
Jak rozpoznać typ alarmu ?
Czy w Octavii II FL klikanie przekaźnikami w czasie, kiedy kręci rozrusznik to norma, czy nie?
Z góry dzięki za wszelkie info, mam samochód kilkanaście dni i dopiero się go uczę.
Pozdrawiam
Niedawno kupiłem Octavię TDI rocznik 2009. Kiedy nastały mrozy to po uruchomieniu silnika po nocy, z lewej strony kierownicy kilka razy rozległo się dziwne ćwierkanie. Jednocześnie z ćwierkaniem zapala się LED od alarmu. Dzieje się tak tylko przy większych mrozach.
Nie mam żadnych informacji jaki alarm mogę mieć zamontowany oprócz tego, że auto wyjechało z nim z salonu AUTOREMO w Bukowinie Tatrzańskiej. Czy można ustalić typ alarmu przy pomocy interfejsu diagnostycznego, czy trzeba się do niego fizycznie dokopać i obejrzeć?
Udało mi się znaleźć w sieci coś takiego: Link - objawy dokładnie te same, tylko nie wiem, czy ten typ alarmu.
Piszą, że może być problem z akumulatorem, ma trzy lata, ale kręci rozrusznikiem całkiem żwawo, więc nie wiem, czy w tym jest problem.
Dodatkowo dodam, że w czasie kręcenia rozrusznikiem słyszę z lewej strony kierownicy klikanie przekaźników, nie wiem, czy to dobry objaw odłączenia odbiorników na czas rozruchu, czy też coś nie domaga. W Octavii I takich objawów nie mam.
Podsumowując, może ktoś spotkał się z takimi objawami alarmu i mógłby napisać mi, czy mam coś z tym zrobić, czy cierpliwie czekać na wiosnę, czy to wpływa na pracę alarmu i ewentualnie na możliwość uruchomienia silnika (czy alarm czegoś nie zablokuje)?
Jak rozpoznać typ alarmu ?
Czy w Octavii II FL klikanie przekaźnikami w czasie, kiedy kręci rozrusznik to norma, czy nie?
Z góry dzięki za wszelkie info, mam samochód kilkanaście dni i dopiero się go uczę.
Pozdrawiam