Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

tda 7294 (kit avt2153) buczy glosnik pomimo poprawnej masy

12 Gru 2012 22:05 2844 27
  • Poziom 11  
    witam,
    złożyłem wzmacniacz na kicie avt2154 mostek tda 7294, wszystko było by pięknie lecz buczy. przy głośnym słuchaniu to nie przeszkadza, niestety jak dam ciszej to jest to strasznie uciążliwe.

    przeanalizowałem podobny temat gdzie rozwiązaniem było prawidłowe podłączenie masy, u mnie niestety powód jest inny

    objawy są takie ze jak podłączam 230V z sieci do od razu zaczyna buczeć, jak wyciągnę wtyczkę z gniazda przestaje w momencie buczeć, po paru sekundach słychać delikatne stukniecie w głośniku (na moje oko wyłączenie okładu po rozładowaniu kondensatorów)

    po wielu obserwacjach dodać mogę:
    - wyciagalem uklad wzmacniacza z dala od trafa zeby wyeliminiwac jego zly wplyw na uklad, nic sie nie zmienilo
    - jak dotknę palcem kondensatorów na wejściu zasilania do układu buczy trochę ciszej ale jednak nadal buczy
    - na starym wzmacniaczu (diora ws314) wsadzając kondensator równolegle na wejściu sygnałowym buczenie było dużo cichsze, i tak parę miesięcy z tym żyłem bo nie było to uciążliwe
    teraz zakupiłem nowy amplituner i takie rozwiązanie nie skutkuje w ogóle przestaje grac... pewnie jakieś zabezpieczenie pionierka)
    - jak odłączyłem całkowicie masę od układu to nie grało w ogóle
    - podłączając masę do obudowy wysadziłem tda w powietrze i na tym się zakończyły moje obserwacje (na szczęście wiem czemu wiec tutaj tematu nie ma co omawiać)

    co do informacji na temat zasilania
    układ zasilam zasilaczem symetrycznym zbudowanym wg wytycznych producenta czyli 2x4700μF/40V. mostek 50A, trafo 2x24 200W

    jutro kupuje nowe tda i wlutuje, mam nadzieje ze nic więcej nie poleciało. prosił bym o pomoc, jestem amatorem w tych sprawach a chciałbym w końcu cieszyć się z zestawu

    tda 7294 (kit avt2153) buczy glosnik pomimo poprawnej masy
  • Poziom 15  
    i jak po wlutowaniu nowego układu nadal tak się zachowuje ?? kiedyś miałem podobnie winą było za wysokie napięcie po wyłączeniu z sieci napięcie na kondensatorach malało i wzmacniacz działał poprawnie w momencie wyłączania do od sieci.
  • Poziom 11  
    tak, dalej brzęczenie słychać. może troszkę ciszej ale może tylko takie wrażenie odnoszę. jak wyciszę amplituner (mute) to nie ma żadnego dźwięku na subie więc trochę inaczej niż wcześniej, dlatego ze przedtem było to cały czas
  • Poziom 24  
    Ja tak miałem w jakiś "kicie" z TDA20xx. Podałem masę z radiatora na potencjometr i problem zniknął.
  • Poziom 11  
    ja podobnie wysadziłem tda wcześniej, podałem masę na radiator zapominając ze nie ma on galwanicznej izolacji z tda...

    a teraz znowu się coś porobiło i buczy dużo głośniej...


    tracę pomału cierpliwość... bo dlaczego kit za 70zł nie działa tak jak powinien...

    Dodano po 26 [minuty]:

    spaliło kolejne tda...
    sprawdzałem i jest wszystko wg opisu dostarczonego przez producenta...
  • Poziom 11  
    Sprawdż kabel doprowadzający sygnał u mnie dziś było to samo jak go poskładałem po wymianie przestało buczeć i zasilam symetrycznym +/- 45
  • Poziom 11  
    Raczej wykluczam taką ewentualność.
    Przewód sygnałowy mam fabrycznie produkowany RCA 5metrów, prosto z amplitunera do wejścia w subwooferze. w subwooferze odcinki ok 15cm z miedzi 2,5^2 lutowane.
  • Poziom 33  
    Bez przewodu sygnałowego, ze zwartym na płytce wejściem sygnałowym do masy też buczy? Wszystkie przewody od płytki do potencjometru i potem do gniazda wejściowego mają być ekranowane. Obudowa potencjometru podłączona do masy układu.
  • Poziom 11  
    W układzie nie ma żadnego potencjometru.
  • Poziom 33  
    Co nie zmienia faktu, że przewody mają być ekranowane i ma nie buczeć ze zwartym wejściem sygnałowym na płytce. Jak nie buczy to szukaj przyczyny w przewodach doprowadzających sygnał.
  • Poziom 11  
    I wlutowałem kolejne tda..., po włączeniu zasilania zaczęło szarpać głośnikiem:/
    poszukałem w necie i postanowiłem zmierzyć napięcie na wyjściu sygnałowym. na wyjściu pokazało się ponad 20V. tda się usmażyło.
    nie ma możliwości, że coś mi się zwarło. przed podłączeniem sprawdziłem 3x wszystkie newralgiczne punkty.
  • Poziom 29  
    20 V to zdecydowanie za dużo, jakie dałeś napięcie zasilania. :D

    Masz może autotransformator, spróbował byś na mniejsze napięcie i zobaczył co się stanie. :D
  • Poziom 11  
    zasilanie takie jak wcześniej (wcześniej buczało ale grało)
    trafo 2x24 200W
    autotransformatora nie mam, poza tym tda się spaliło wiec musiałbym dawać kolejne a nie mam już pomysłu co może być nie tak
  • Poziom 29  
    Jeżeli wzmacniacz jest OK to musi być coś z zasilaniem, jaki to zasilacz, może coś z nim nie tak. :D Ile taka kość kosztuje :?:
    http://mirley.firlej.org/mini_wzmacniacz_2x100w
    Popatrz tutaj porównaj może coś nie tak zlutowałeś, pod tym wzmacniaczem masz typowy zasilacz, jeszcze jedno dałeś jakiś radiator :?: :D
    Jeszcze jak kupiłeś kit to trochę nie tak jakby w nim coś było nie tak.
    Jak poprzednio buczało to mogły być za małe kondensatory, myślę ,że z tym zasilaczem powinno działać. :D
  • Poziom 11  
    tak, radiator znacznie większy niż dostarczył mi producent kitu. pasta sylikonowa miedzy tda a radiatorem.
    najgorsze ze to działało:) tyle ze lekko buczało co mogło być faktycznie spowodowane przewodami. jednak podczas wcześniejszych prób dosłownie wysadziło mi kość. wsadziłem nowa i grało ale buczało i nagle przestało grac i szarpało głośnikiem. wiec postanowiłem znowu wymienić kość i teraz już tylko szarpie głośnikiem.
    luty poprawione (chciałem wyeliminować zimne luty lub oderwanie się miedzi od laminatu)
    tda kosztuje 10zł, drogo nie jest ale palić codziennie 10zł to nie należy do najlepszych rozrywek:)

    zasilanie sprawne, bez obciążenia miedzy 0 a + 23,7V i tak samo 0 a -
    pomiędzy + i - 0
  • Poziom 29  
    A bez głośnika jakie napięcie na wyjściu było, zasilacz miał jakąś filtrację :?:
    Głośnik miał dobrą impedancję :?:
    Masz rację 10 zł codziennie puszczać z dymem do rozrywek nie należy. :D
  • Poziom 11  
    mierzyłem bez głośnika na wyjściu. z głośnikiem się bałem go tyle trzymać pod zasilaniem, żal głośnika.
    głośnik 8ohm

    Zasilacz niestabilizowany,
    składał się z mostka diodowego o prądzie
    20A i dwóch kondensatorów 4700μF/100V.
  • Poziom 33  
    Tutaj dochodzi jeszcze jeden temat - dużo podróbek różnych układów można spotkać. Chyba ostatnio więcej tego badziewia się spotyka. Lepiej zapłacić więcej w porządnym sklepie, niż kupić tanio nie wiadomo gdzie. Jeśli więc zakładasz, że z płytką i zasilaczem wszystko w porządku, to istnieje możliwość podróbki.
  • Poziom 11  
    kupione w jednym z lepszych sklepów elektronicznych w mieście (zresztą nie wiele ich mamy)
    mianowicie nowy-elektronik
    martwi mnie to trochę dlatego, że obie kości które się spaliły były z tego samego sklepu wiec niestety byłby to jakiś trop
  • Poziom 11  
    Sprawdż nap. na kondensatorach filtrujących. Piszesz że jak ich dotkniesz to mniej buczy prawdopodobnie mogą być uszkodzone.
  • Poziom 29  
    To ile miałeś na wyjściu bez głośnika. :D
  • Poziom 11  
    Na wyjściu bez głośnika przy zwartym wejściu sygnałowym IN z GND napięcie ma wynosić zero
  • Poziom 29  
    Ale przy włączonym zasilaniu, jak nie ma zasilania to wiadomo ,że 0 będzie miernik pokazywał.
  • Poziom 11  
    Oczywiste że przy włączonym zasilaniu ja mam +/- 45 V i jest zero napięcia na wyjściu na głośnik
  • Poziom 29  
    Jak na wyjściu jest 0V !!! To może źle tego scalaka lutujesz. :?:
  • Poziom 11  
    Jak mam altusy 110 do tego podłączone i teraz to gra napięcia stałego na wyjściu nie ma.
  • Poziom 33  
    Po co ta dyskusja? Na głośniku nie może występować napięcie stałe. Jak występuje, to wzmacniacz jest uszkodzony.
  • Poziom 11  
    Powiedzmy ze problem rozwiązany. wzmacniacz zagrał bez buczenia i tak go używałem jakiś tydzień bez najmniejszych problemow.
    Ostatnio słuchając muzyki wyłączyłem suba, po jakimś czasie chciałem go włączyć i się spaliła końcówka. zazwyczaj włączałem najpierw subwoofer a następnie amplituner, tym razem zrobiłem odwrotnie i się spalilo.