Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Punto 1.1 54km LPG - Zapowietrza się układ chłodzenia, kiepskie ogrzewanie

Rakon 23 Gru 2012 13:47 17049 46
  • #31 23 Gru 2012 13:47
    Rakon
    Poziom 9  

    Dla mnie to też dziwne. Mechanik przypuszczał że po odpaleniu cześć płynu idzie na pompę wody i stąd ten spadek. A na piane nie znalazł logicznego wytłumaczenia

  • #32 23 Gru 2012 13:49
    swiercm
    Moderator na urlopie...

    a czy płyn był wymieniany na płyn chłodniczy czy na rozrobiony koncentrat z wodą? może tutaj tkwi problem, bo wg mnie jak jest zimny to Ci woda zamarza tworząc lód i stąd jest go więcej, a jak jest ciepły to łód zmniejsza swoją objętość przechodząc w wodę i stąd go pozornie ubywa... może się mylę, ale to jedyna opcja która i mi przyszła do głowy w tej chwili.

  • #33 23 Gru 2012 13:55
    12pawel
    Poziom 33  

    A może po prostu jak nie pracuje pompa wody to płyn spływa z nagrzewnicy do zbiornika wyrównawczego. Zbiornik jest pewnie przy chłodnicy więc nisko.

  • #34 23 Gru 2012 17:45
    Rakon
    Poziom 9  

    Układ jest zalany gotowym płynem co prawda z Kauflandu za 19,99 5l (w Real 35.99) cieżko mi się wypowiedzieć może kiepski płyn i dlatego się pieni.

    Dodano po 3 [godziny] 39 [minuty]:

    No to jeszcze dwa moje spostrzenia.
    Sprawdziłem stan płynu chłodniczego maximum.
    Odpaliłem samochód i obserwowałem jak wraz ze wzrostem temperatury silnika spada poziom płynu. Spadł do minimum. W końcu zdecydowałem sie mimo że sie tak nie robi dolać płynu chłodniczego w odpalonym aucie myśląc a najwyżej wypłynie. Dolałem na maksa. Zgasiłem auto i płyn nie wypłynął jego stan został na maximum .

    Usuwając reduktor z obiegu połączyłem węże dochodzący i wychodzacy z reduktora (reduktor wpięty równolegle). są one spiete i znajdują sie powyżej wlewu zbiornika wyrównawczego. Zagrzałem auto tak by właczył sie wiatrak na chłodnicy i delikatnie zaczełem rozszczepiać te węże i ku mojemu zaskoczeniu nie płynie przez nie płyn. Dopiero jak przygazowałem płyn siknał a gdy przestałem gazować znowu nie leciał. Płyn zaczął dopiero lecieć gdy opuściłem węże poniżej poziomu płynu w zbiorniku wyrównawczym.

  • #35 23 Gru 2012 21:47
    autopoldi
    Poziom 23  

    Miałem kiedyś do czynienia z autem, w którym robiła się piana w układzie chłodzenia, ale po wywiadzie z klientem doszliśmy do wniosku, że przyczyną jest pomieszanie kilku rodzajów płynów. Po płukaniu i wymianie płynu problem zniknął.

  • #36 23 Gru 2012 22:59
    gimak
    Poziom 37  

    Rakon napisał:
    Usuwając reduktor z obiegu połączyłem węże dochodzący i wychodzacy z reduktora (reduktor wpięty równolegle). są one spiete i znajdują sie powyżej wlewu zbiornika wyrównawczego. Zagrzałem auto tak by właczył sie wiatrak na chłodnicy i delikatnie zaczełem rozszczepiać te węże i ku mojemu zaskoczeniu nie płynie przez nie płyn. Dopiero jak przygazowałem płyn siknał a gdy przestałem gazować znowu nie leciał. Płyn zaczął dopiero lecieć gdy opuściłem węże poniżej poziomu płynu w zbiorniku wyrównawczym.

    W tym nie ma nic dziwnego, to jest normalne, dlatego reduktor, żeby przez niego przez cały czas przepływał płyn powinien łącznie z przewodami łączącymi być poniżej poziomu płynu w zbiornika, a w zasadzie poniżej zbiornika wyrównawczego.

  • #37 23 Gru 2012 23:08
    Rakon
    Poziom 9  

    No tak ale nie jest poniżej tego poziomu. Tak była założona orginalnie instalacja gazowa. Czy to może być powód kiepskiego ogrzewania że w wężach powyżej poziomu zbiornika wyrównawczego znajduje sie powietrze i przy wyższych obrotach jest ono wtłaczane w obieg?? Czy można jakoś te węże napełnić płynem chłodniczym??

  • #38 23 Gru 2012 23:46
    gimak
    Poziom 37  

    Rakon napisał:
    Czy to może być powód kiepskiego ogrzewania że w wężach powyżej poziomu zbiornika wyrównawczego znajduje sie powietrze i przy wyższych obrotach jest ono wtłaczane w obieg?? Czy można jakoś te węże napełnić płynem chłodniczym??

    Taka sytuacja może to być powodem kłopotów z ogrzewaniem. Najlepiej byłoby przewody obniżyć poniżej minimalnego poziomu płynu, bo nawet odpowietrzone w tej chwili będą miały tendencję do łapania bąbli powietrza przy każdej nadarzającej się okazji. Jest kilka możliwości usunięcia z nich powietrza, ale to łatwiej pokazać oraz objaśnić dlaczego, niż opisać.
    Podam jeden, może najprostrzy, który czasem stosuję przy równoległym do nagrzewnicy wpięciu reduktora. Na ciepłym silniku jak juz jest otwarty termostat, zaciskam przewód dolny do chłodnicy oraz do nagrzewnicy i kilka razy na krótko zwiększam obroty silnika do 4000-4500 - w takiej sytuacji całe ciśnienie jakie daje pompa idzie na przetłoczenie płynu przez reduktor i jest duże prawdopodobieństwo, że pęcherze powietrza (jeżeli są) zostaną przepchnięte do bloku silnika, a stamtąd mają już otwartą drogę do zbiornika wyrównawczego. Po takiej operacji zdejmuję zacisk z przewodu do nagrzewnicy i zakładam na przewód do reduktora i powtarzam procedurę - wypycham ewentualne powietrze z nagrzewnicy. Zdejmuję wszystkie zaciski z przewodów - układ powinien być odpowietrzony.

  • #39 24 Gru 2012 11:31
    tzok
    Moderator Samochody

    Rakon napisał:
    Usuwając reduktor z obiegu połączyłem węże dochodzący i wychodzacy z reduktora (reduktor wpięty równolegle). są one spiete i znajdują sie powyżej wlewu zbiornika wyrównawczego. Zagrzałem auto tak by właczył sie wiatrak na chłodnicy i delikatnie zaczełem rozszczepiać te węże i ku mojemu zaskoczeniu nie płynie przez nie płyn. Dopiero jak przygazowałem płyn siknał a gdy przestałem gazować znowu nie leciał.
    Reduktor masz wpięty równolegle do nagrzewnicy, a nie szeregowo z nią? Tak czy inaczej opór przepływu przez nagrzewnicę powinien być większy niż przez sam wąż i płyn powinien lecieć, skoro nie leci to by wskazywało na skrajnie zużytą pompę wody, albo już nie ma "łopatek" albo się ślizga koło pasowe/wirnik na osi.

  • #40 24 Gru 2012 13:05
    Rakon
    Poziom 9  

    Właśnie wracam z podwórka. Ręce mi już opadają na ten samochód. Co do pompy to jest nowa, wymiana nic nie dała. Reduktor odłaczyłem całkowicie. Węże połączyłem i puściłem tak by szyły poniżej max zbiorniczka wyrównawczego. Nadal grzeje letnim powietrzem. Jak uniosę te weże wyżej i rozszczepie to nic nie leci jak obniże poniżej max zbiornika wyrównawczego to przepływa płyn. Próbowałem go odpowietrzać na różne sposoby. Nalałem płynu pod sam korek. odkreciłem odpowietrznik chłodnicy poleciała woda. zakręciłem. Jako że nie mogę odkrecić odpowietrznika nagrzewnicy odkręciłem korek zbiorniczka i gazowałem. Próbowałem też ścisnąć jeden z przewodów w punkcie C i gazowałem tak Fiat Punto 1.1 54km LPG - Zapowietrza się układ chłodzenia, kiepskie ogrzewanie by płyn wypchnął powietrze z obiegu B. Też nic:(. Płyn sie jakoś specjalnie nie pienił tylko wyglądał jakby ktoś napluł do środka.

  • #41 24 Gru 2012 13:51
    tzok
    Moderator Samochody

    Co to ma być to B/C? Tak masz "wyrzeźbiony" obwód włączenia reduktora? To nic dziwnego, że nic tamtędy nie leci. Reduktor ma być wpięty równolegle z nagrzewnicą ew. szeregowo z nią ale między silnikiem, a nagrzewnicą. Z odkręconym korkiem na pracującym silniku to tylko zapowietrzysz bardziej układ.

    Czy wąż między silnikiem a nagrzewnicą nie robi się twardy? Może nagrzewnica jednak jest zakamieniona? Pracę klap mieszających słychać - charakterystyczne puknięcie w skrajnych pozycjach pokrętła temperatury. Nie czuć w kabinie zapachu płynu chłodzącego?

  • #42 24 Gru 2012 14:59
    Rakon
    Poziom 9  

    Własnie sprawdziłem. i tak weże miękie do tego gorące . Przy przekrecaniu pokretła słychac puknięcia w skrajnych przypadkach. Skoro nie odpowietrze układu przez korek wlewowy to prosze napiszcie mi krok po kroku jak to zrobić. Kamienica bo miesiącu od kupienia mogłaby sie już zakamienić??

  • #43 24 Gru 2012 15:26
    tzok
    Moderator Samochody

    Jak w układzie był "syf" którego nie wypłukałeś przed wymianą nagrzewnicy to mogła się zatkać. Albo jak kupiłeś najtańszy zamiennik z Allegro to może być nieszczelna. Poza tym z nagrzewnicą powinieneś był dostać uszczelki blokujące możliwość opływania nagrzewnicy przez zimne powietrze - założyłeś je?

    Najwyżej położonymi wężami z płynem są te przy korpusie przepustnicy - na nich odpowietrzaj (tylko nie pomyl z wężem paliwowym), tj. usuń jednorazową obejmę, zastąp ją śrubową, popuść obejmę, odpal silnik i zsuń delikatnie wąż z króćca. Możesz też odpowietrzać na tym dołożonym trójniku od LPG.

  • #44 24 Gru 2012 17:03
    gimak
    Poziom 37  

    Rakon napisał:
    Własnie sprawdziłem. i tak weże miękie do tego gorące

    Węże, więc do i z nagrzewnicy i do tego gorące (tak to interpretuję) - to świadczy, że obieg przez nagrzewnicę jest prawidłowy i nie ma co tam szukać dziury. Według mnie problem tkwi w sterowaniu strumieniem powietrza.
    Rakon napisał:
    weże miękie do tego gorące
    Z tego można wyciągnąć dwa wnioski:
    pierwszy - układ jest bardzo dobrze odpowietrzany, a drugi - jeżeli są bąble powietrza w układzie, to nie trzyma korek (zaworki w nim) na króćcu do napełniania układu (piszę tak, bo nie wiem czy zbiornik wyrównawczy pracuje jako ciśnieniowy) i wtedy poziom w zbiorniku wyrównawczym mocno jeździ.

  • #45 24 Gru 2012 21:14
    tzok
    Moderator Samochody

    W układzie panuje podwyższone ciśnie, ale nie jest to układ wysokociśnieniowy jak np. w VW. Poza tym schemat trochę wprowadza w błąd, bo zbiornik wyrównawczy jest najniżej położonym elementem układu.

  • #46 03 Sty 2013 13:07
    Rakon
    Poziom 9  

    Raczej wykluczyłbym że przyczyna tkwi w sterowaniu przepływem powietrza ponieważ gdy silnik sie nagrzeje i wyłącze nawiew na kilka minut po czym znowu go włacze przez chwile leci gorace powietrze i tak stopniowo mnie ciepłe i mniej ciepłe aż znowu letnie. Korek zbiorniczka wyrównawczego jest nowy wiec raczej zaworki w nim tez działają prawidłowo.

  • #47 10 Mar 2018 00:35
    black_elwis
    Poziom 12  

    Rakon napisał:
    Raczej wykluczyłbym że przyczyna tkwi w sterowaniu przepływem powietrza ponieważ gdy silnik sie nagrzeje i wyłącze nawiew na kilka minut po czym znowu go włacze przez chwile leci gorace powietrze i tak stopniowo mnie ciepłe i mniej ciepłe aż znowu letnie. Korek zbiorniczka wyrównawczego jest nowy wiec raczej zaworki w nim tez działają prawidłowo.


    Kolego, jeśli jeśli jeszcze pamiętasz i dostaniesz powiadomienie na maila, jaka była tego przyczyna w końcu?