Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Punto 1.1 54km LPG - Zapowietrza się układ chłodzenia, kiepskie ogrzewanie

12 Gru 2012 22:33 18291 46
  • Poziom 9  
    Witam mam taki problem. W moim puncie bardzo słabo grzeje. Ale żeby nie było nieścisłości na pierwszym biegu wentylatora grzeje jakbyśmy chuchali sobie na ręce czyli niby ciepełko ale spocić się przy tym nie spocisz, na drugim to jak taki wiosenny wiatr a na trzecim to wiosenna wichura. Pierwsze podejrzenie padło na nagrzewnicą - została wymieniona, drugie na termostat i pompę wody - zostały wymienione, trzecie na UPG dwóch mechaników sprawdzało jeden kompresje na zaworach drugi na analizatorze. Brak oznak uszczelki nie bierze płynu nie ma kiślu pod korkiem. Proszę o pomoc bo wszyscy mechanicy załamują ręce:(
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Moderator Samochody
    Zawór w korku zbiornika wyrównawczego jest sprawny? Układ na pewno się zapowietrza (słychać bulgotanie w nagrzewnicy)? Przedmuch do układu chłodzenia sprawdza się specjalnym odczynnikiem dodawanym do płynu chłodzącego. Ktoś próbował porządnie ten układ odpowietrzyć (przy LPG na samych odpowietrznikach może nie dać rady, trzeba odpowietrzać na wężach przy korpusie przepustnicy i/lub reduktorze).
  • Poziom 9  
    Czy zawór jest sprawny - nie wiem tylko tego jeszcze nie wymieniałem. Jest jakiś łatwy sposób by to sprawdzić?? Byłem dzisiaj u gazowników i po drobnej wymianie próbowali odpowietrzać (problem był przed wizyta u nich) odkręcili waż przy reduktorze i tam leciała woda z powietrzem ale w większości powietrze i tak leciało leciało leciało i po 15 minutach dali sobie spokój twierdząc ze to upg. Po ich zabiegach w ogóle nie grzało. Nawet auto na gaz się nie chciało przełączyć. Dopiero na parkingu otworzyłem korek wlewu (powinienem tez zawór przy nagrzewnicy ale jak to powiedział mój mechanik ktoś wcześniej kto robił to auto jeszcze za poprzedniego właściciela usunął ten zawór) i gazowałem na 4000 obrotów poleciała fontanna, załączył się wiatrak chłodnicy. Zakręciłem wlew, i po godzinie wróciłem dolałem płynu i wyruszyłem na przejażdżkę. Grzało w aucie tyle że miałem wrażenie że z każdym kilometrem słabiej.
  • Moderator Samochody
    Przy odkręconym korku wlewu nigdy się nie odpowietrzy... fabryczne odpowietrzniki są 2 - na wężu nagrzewnicy i w rogu chłodnicy. Na wężu nagrzewnicy pewnie włączony jest reduktor i dlatego został usunięty zaworek odpowietrzający.
  • Poziom 9  
    Z tego do mi się wydaje to w tym miejscu jest wpięty reduktor. Czyli jak go dobrze odpowietrzyć? Poluzować wąż przy reduktorze i gazować?
  • Poziom 21  
    Jeżeli masz kiepskie ogrzewanie i do tego zapowietrza się układ to możesz mieć przedmuchy na uszczelce pod głowicą. Czarny scenariusz ale sam to przerabiałem. Wiecznie zapowietrzony układ. Nie było "majonezu" pod korkiem, a ja głupi nie sprawdziłem w odmy. Tam tego było sporo.
    Ten majonez to dosłownie biała masa konsystencją przypominająca majonez. Po założeniu nowej i splanowaniu głowicy nie ma żadnych problemów.
  • Poziom 9  
    Jak już wcześniej pisałem, majonezu nie ma olej tez czysty, nie dymi na biało. Płynu chłodniczego nie bierze. Pozostało mi sprawdzić korek. Jest jakiś prosty sposób by się przekonać czy zawór w korku jest ok??
  • Poziom 23  
    Aby sprawdzić korek, musisz napompować układ chłodzenia,korek powinien puścić przy 1.2-1.5 bar. A na marginesie,sprawdzałeś szczelność reduktora od LPG?
  • Poziom 9  
    U gazowników jak byłem to wymienili mi złączki łączące reduktor z wężami. Szczelności samego reduktora nie sprawdzali aczkolwiek jak był odłączony problem nadal występował
  • Poziom 23  
    Są przyrządy sprawdzające czy w układzie chłodzenia jest CO2 . Zacznij od tego testu.
  • Poziom 21  
    Jeżeli się zapowietrza tzn że łapie powietrze... jak łapie powietrze to gdzieś musi kapać i woda by ubywała a w tym przypadku nie ubywa... A czy jest prawdopodobne, że reduktor LPG jest uszkodzony i gaz przedostaje się do układu chłodzenia? Tak też by się zapowietrzał.
  • Poziom 23  
    Oczywiście że jest to możliwe, że gaz przedostaje się uszkodzonym reduktorem do uk.chłodzenia. Ale ja bym stawiał na uszczelkę pod głowicą.A uszczelka pod gło. to nie jest taki czarny scenariusz,jak kolega wcześniej pisał, zwłaszcza w tak mało skomplikowanym silniku o którym mowa, koszta też nie duże. A ile te Punto ma przelatane?
  • Poziom 9  
    Punto ma przelatane 117 000 km wiec nie tak wiele. Co do sprawdzenia czy w układzie jest co2 to nie wiem wiem że układ był sprawdzany urządzeniem nie pamiętam dokładnej nazwy coś tam metrem.
  • Poziom 21  
    Niby nie czarny ale pracy z tym dużo i oczywiście głowica do planowania. W audi 2.0 ABT uszczelka 100zł a planowanie 40 zł. No i oczywiście koszt robocizny. A też niby prosty silnik.
  • Poziom 9  
    Dokładnie u mnie u znajomego mechanika Robocizna 200zł uszczelka 100zł tylko ślusarz ponoć bierze 300zł Łącznie 600 zł. Najpierw wyeliminuje reduktor z obiegu i zobaczę czy to coś da. A jak nie to wybiorę się na wymianę uszczelki.
  • Poziom 23  
    Jaki masz reduktor?
    Jeżeli brc to nie ma takiej możliwości, jeżeli lovato lub omvl niestety jest możliwe aby wpuścił gaz do układu chłodzenia.
  • Poziom 23  
    Zavoli ma podobną budowę do lovato więc istnieje możliwość dostawania się gazu do ukł. chłodzenia
  • Poziom 9  
    Dzisiaj byłem u mechanika odłączył reduktor odpowietrzył układ i nic. Przewody dochodzące do nagrzewnicy jak i odchodzące gorące. Bezpośredniego dojścia do nagrzewnicy nie ma ale plastik w jej okolicy jest ciepły co może sugerować, że nagrzewnica też. Z nawiewu nadal leci zimne powietrze tylko na wysokich obrotach grzeje trochę lepiej. Jest jeszcze jakaś inna możliwość poza upg??
  • Poziom 39  
    Rakon napisał:
    przewody dochodzące do nagrzewnicy jak i odchodzące gorące.

    Nie wiem jak wygląda regulacja ogrzewania w tym samochodzie, ale w megance lub corolli w takim przypadku sprawdziłbym działanie klapek kierujących powietrze na nagrzewnicę lub jej pomijanie - prawdopodobnie jest tylko lekko uchylona i nie działa.
  • Poziom 9  
    No właśnie też tak myśleliśmy z mechanikiem, ale jakby to były klapy to chyba wcale by nie leciało ciepłe powietrze a w tym przypadku na wysokich obrotach leci letnie a na niskich zimne. Z kolei przy przełączeniu na zimne leci lodowate powietrze.
  • Moderator na urlopie...
    Witaj
    U mnie było to samo i okazało się że czujnik temperatury, a raczej jego mocowanie uległo destrukcji. Uszczelki prawie nie było, obudowa prawie cała (przy styku z korpusem) więc nie było oznak uciekania płynu, ale tamtędy układ się zapowietrzał. Wymieniłem czujnik (wraz z obudową) (koszt około 100zł - jak ręką odjął. Mam punto 2 2001 8v 60km. Mam nadzieję że trochę pomogłem.
    Warto to sprawdzić.
  • Poziom 9  
    Możesz mi powiedzieć co to dokładnie za czujnik bo nie za bardzo kojarze.
  • Moderator na urlopie...
    U mnie w punto to taki kawałek plastiku z zatopionym czujnikiem temperatury w kolorze zielonym (obudowa czarna - czujnik zielony kupuje się komplet - koszt około 100-120zł wymiary około 100x50 (na oko - nie pamiętam teraz już - trzyma sie na 2 śrubach) podłączony pomiędzy korpusem silnika a nagrzewnicą (mniej więcej) z tyłu korpusu silnika pod pokrywą zaworów (ciężko się dostać) odpowiedzialny za wskazania temperatury. z niego wychodzą przewody. tak mniej więcej to wygląda. U mnie uszczelkę po prostu wydmuchało (oring) i ukruszyło obudowę uszczelki stąd lekka dziura była i tamtędy dostawało się powietrze.

    Nie mam aparatu bo mam ten zepsuty czujnik - jak zdobędę to fotkę wstawię

    Do odkręcenia potrzebowaliśmy długiej przedłużki do klucza. Teraz nie pamiętam jaki to klucz był, ale musiała być grzechotka chyba 10 - inaczej dostępu nie było.
    Zlokalizowaliśmy dziurkę naciskając po kolei wszystkie przewody gumowe od chłodnicy.

    Też zachodziłem w głowę, co jest grane, ale jak już nacisnąłem to "poszło" dalej i dziura była takiej wielkości, że wyciek zrobił się spory.
    Objawy miałem takie same z tym, że temperatura na desce rozdzielczej wahała się mocno.
    Po wymianie objawy ustąpiły i grzeje i bulgotania zero. (dobrze odpowietrz układ)
  • Poziom 39  
    Rakon napisał:
    No własnie też tak myśleliśmy z mechanikiem, ale jakby to były klapy to chyba wcale by nie leciało ciepłe powietrze a w tym przypadku na wysokich obrotach leci letnie a na niskich zimne.

    To nie trzeba myśleć tylko sprawdzić jak to działa. Bo jeżeli oba węże do i z nagrzewnicy są stale gorące to świadczy o tym, że przez nagrzewnicę jest pełny przepływ płynu, gdyby go nie było z powodu jakiegoś dławienia (bąbel powietrza, jakiś zawór po drodze to byłaby wyraźna różnica temperatur między zasilaniem i powrotem z nagrzewnicy.
    Tu nie ma pełnego przepływu powietrza przez nagrzewnicę, bo częściowo idzie z jej pominięciem i stąd tylko leci letnie powietrze. Trzeba po prostu sprawdzić jak działa sterowanie klapkami i jak same klapki chodzą.
  • Moderator na urlopie...
    gimak napisał:
    Rakon napisał:
    No własnie też tak myśleliśmy z mechanikiem, ale jakby to były klapy to chyba wcale by nie leciało ciepłe powietrze a w tym przypadku na wysokich obrotach leci letnie a na niskich zimne.

    To nie trzeba myśleć tylko sprawdzić jak to działa. Bo jeżeli oba węże do i z nagrzewnicy są stale gorące to świadczy o tym, że przez nagrzewnicę jest pełny przepływ płynu, gdyby go nie było z powodu jakiegoś dławienia (bąbel powietrza, jakiś zawór po drodze to byłaby wyraźna różnica temperatur między zasilaniem i powrotem z nagrzewnicy.
    Tu nie ma pełnego przepływu powietrza przez nagrzewnicę, bo częściowo idzie z jej pominięciem i stąd tylko leci letnie powietrze. Trzeba po prostu sprawdzić jak działa sterowanie klapkami i jak same klapki chodzą.


    Racja bo u mnie jedna strona była "chłodna" a druga "gorąca".
  • Poziom 9  
    Zapomniałem powiedzieć że płyn chłodniczy sie pieni. Układ wyglada na odpowietrzony bo z odpowietrznika nagrzewnicy leci tylko płyn.
  • Poziom 39  
    Rakon napisał:
    płyn chłodniczy sie pieni

    Jak to rozumieć?
  • Poziom 9  
    Na zimnym silniku jest ok poziom max płyn czysty. Jak się zagrzeje to poziom płynu spada poniżej minimum i tworzy się taka biała piana nie wiem jak to inaczej opisać.
  • Poziom 39  
    Rakon napisał:
    tworzy się taka biała piana nie wiem jak to inaczej opisać

    A ja przyznam, że też nie wiem jak to sobie wytłumaczyć.
    Rakon napisał:
    Jak się zagrzeje to poziom płynu spada poniżej minimum

    Tego zjawiska też nie bardzo rozumiem, bo w silnikach z którymi miałem do czynienia, zawsze poziom w zbiorniku wyrównawczym po ich rozgrzaniu, mniej lub bardziej, ale wzrastał - związane jest to z rozszerzalnością cieplną płynu oraz od tego w jakim stopniu układ chłodzenia pozbawiony był pęcherzyków powietrza.
    Tutaj ten fenomen mogę tłumaczyć (nie wiem czy słusznie) istnieniem w układzie chłodzenia jakiej kawerny wypełnionej powietrzem, przez którą nią nie płynie gorący płyn, a do której może się cofać płyn z układu wypierany przez rozszerzające się pod wpływem temperatury powietrze zawarte w zbiorniku wyrównawczym inne logiczne wytłumaczenie nie przychodzi mi do głowy.