Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

peugeout 206 1,1 benzyna 03r. - elektryka wariuje i dławi po zmianie wydechu

12 Gru 2012 23:07 1596 8
  • Poziom 9  
    Witam , znajoma urwała rurę w swoim "peugeocie" , i popełniłem błąd że podjąłem się naprawy francuza... Samochód na urwanej rurze(dosłownie) chodził głośno ale normalnie , założyłem nową rurę i odpaliłem normalnie , pochodził z 5 min wytopił resztki śniegu który na pewno był w końcówce , zacząłem wyjeżdżać z garażu i niestety samochód zgasł. Odpaliłem ale po dodaniu gazu znowu zgasł , niestety nie szło nim ruszyć i rozładowałem tym sposobem akumulator , elektryka zaczęła wariować ... miałem pod ręką inne aku (77 AH od diesla) podłączyłem w celu sprawdzenia czy samochód dalej kręci... Zakręcił raz , zapalił zgasł i prąd można powiedzieć że znikł... Nie ma kompletnie nic , nawet światła w kabinie. Jeżeli kręcimy stacyjką to po przekręceniu na pierwszą pozycję słychać odgłos coś w podobie bimetalu od kierunkowskazów... Prąd czasami pojawia się dosłownie na ułamek sekundy... Ktoś jest w stanie nakierować mnie co może go boleć? Niezręcznie tak wymienić wydech i oddać ze spieprzoną elektryką;/ Wiem , bozia pokarała za podjęcie naprawy francuza...
  • Poziom 29  
    A urwany wydech nie miał możliwości czegoś uszkodzić?
    W którym miejscu był przerwany?
    Sprawdź przewód masowy do silnika-skrzyni.
    Drugi akumulator podłączyłeś na kablach rozruchowych czy włożyłeś do samochodu.
    A podczas podłączania akumulatora nie było jakiejś większej iskry?

    Może akurat coś jednocześnie się popsuło. Tylko jak się z tego wytłumaczyć że ja tam nie dotykałem.

    Odkręć przewód plusowy z alternatora, zaizoluj i spróbuj odpalić na naładowanym akumulatorze.
  • Poziom 35  
    Jeżeli kręci to masa do budy.
  • Poziom 9  
    Raczej nie mógł nic uszkodzić , urwana była rura zaraz za pierwszym tłumikiem , krótka , założyłem nową i było git. Aku wsadziłem do samochodu , nie iskrzyło przy zakładaniu , aku naładowany na bank.
  • Poziom 9  
    Nic nie spawałem , kupiłem gotowy element... Trochę doszedłem dziś o co kaman... org aku ma 42AH i na nim silnik kręci!!! na 72AH tylko coś cyka i odcina prąd... Co prawda mimo że silnik kręci to nie chce skurczybyk zapalić... Wlałem mu 5l benzyny i kapa... Możliwe żeby tak z chwili na chwile świece padły. A nie miałem tak długiego klucza żeby je odkręcić ale na jutro go załatwię , ktoś z posiadaczy "peżota" miał już podobną przygodę?
  • Poziom 23  
    Być może nie wytopił jednak tego śniegu i zamarzł (tłumik posiada kilka komór w środku połączonych ze sobą- lód doskonale uszczelnia połączenia rurowe między komorami). Miałem kiedyś podobny problem z laguną, po kilku godzinach w ciepłym warsztacie nie miał dalej przelotu i wymiana tłumika załatwiła problem. Odkręć tłumik i się wyjaśni .
  • Poziom 9  
    No więc panowie rozwiązaniem problemu był zakup nowych świec... Te miały już 9 lat... iskra była pomarańczowa, kupiłem nowe NGK(całe 52PLN) i samochód zapalił :) Oddany , kasa w kieszeni i problem z głowy , dzięki za pomoc;)