Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Fatek FBs-32MCR2 czy Siemens S7-1200?

rafff1983 13 Dec 2012 10:43 10854 32
SterControl
  • #1
    rafff1983
    Level 9  
    Witam.
    Zastanawiam się nad wyborem sterownika, pomiędzy Siemensem S7-1200 1214C, a Fatekiem FBs-32MCR2-AC. Co byście polecali jeśli chodzi o łatwość programowania dla kogoś początkującego i komunikację ze sterownikiem przez Ethernet (zależy mi na możliwości wgrywania i modyfikacji programu w sterowniku przez internet)?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Aha, no i jeszcze zależy mi na komunikacji z falownikami po RS485. W którym z tych sterowników nastręcza to mniej problemów?
  • SterControl
  • Helpful post
    #2
    ziemson

    Level 16  
    Fateka nie znam. Co do S7-1200 to jeśli właśnie nie jesteś spaczony starą wersją oprogramowania do Simatic'a to właśnie ten soft powinien Ci się szybko spodobać. Z tego co chwali się Siemens, to jedna z bardziej zaawansowanych platform do programowania sterowników a w dodatku w pełni zintegrowana z softem do HMI czy napędów właśnie.

    Co do komunikacji z falownikami, to najprościej w tym wypadku byłoby skomunikować się albo po Profinecie (S7-1200 ma go standardowo) lub Profibusie. Nie potrzebujesz wtedy niczego ręcznie rzeźbić, zaciągasz tylko plik GSD i połowa roboty z głowy.

    Myślę też, co pewnie nie jest bez znaczenia, że jeśli chodzi o wsparcie techniczne to z S7-1200 będzie Ci łatwiej. Mam tu na myśli zarówno to forum, jak i spora ilość materiałów i przykładów na stronach producenta, w języku polskim również.
  • Helpful post
    #3
    falowniki.com
    Power inverters specialist
    Polecam sterowniki Eatona (d. Moeller) i soft (wersja PL) CoDeSys.
    Tym samym softem zaprogramujesz Wago czy ABB i wiele innych sterowników. Wszystkie otwarte na Ethernet czy Internet i co najważniejsze brak PPI, MPI i innych wynalazków Siemensa. ;)
  • Helpful post
    #4
    ziemson

    Level 16  
    falowniki.com wrote:
    Polecam sterowniki Eatona (d. Moeller) i soft (wersja PL) CoDeSys.
    kolega pyta w temacie czy Fatek czy S7-1200 - tak dla ścisłości.

    falowniki.com wrote:
    PPI, MPI i innych wynalazków Siemensa.
    w S7-1200 nie ma ani PPI ani MPI... po co zamieszanie?

    Przykłady aplikacji dla S7-1200 (po polsku):
    http://www.automatyka.siemens.pl/solutionandproducts_ia/3448.htm

    Link z przedstawieniem platformy TIA (filmiki):
    http://www.industry.siemens.com/topics/global...tep7-basic-v11/screencasts/Pages/Default.aspx
  • Helpful post
    #5
    Luklukowaty
    Level 19  
    Ja również jestem spaczony sterownikami Siemensa - robiłem na nich wielokrotnie i się zraziłem. Cenowo różnie bywa - najtańszy sterownik CPU 1211C DC/DC/DC koło 600zł netto, kosmiczna kwota za kartę pamięci, 1000zł najtańszy panel oraz 1200zł za oprogramowanie (posiłkowałem się http://sklep.stesar.pl). Kolega proponuje S7-1200 i komunikację Profibus - byłbym ostrożny, raczej tylko droższe falowniki posiadają Profibus, a większość zwykłego Modbusa.

    Jak bym osobiście miał wybrać Siemens czy Fatek to wybrałbym Siemens'a. Natomiast od jakiegoś czasu stosuję sterowniki firmy Unitronics. Udostępniają darmowe oprogramowanie, na stronie domowej mają video-tutoriale (http://www.unitronics.com/Content.aspx?page=Webinars). Jest mało popularny w Polsce, ale za to dosyć tani. Robią niestety (albo stety) tylko sterowniki z wbudowanymi panelami operatorskimi.

    Moduł Ethernet kosztuje około 250zł netto (http://www.eleshop.pl/p/1530/324/v100-17-et2-moduly-komunikacyjne-unitronics-sterowniki-plc-z-wbudowanym-hmi-sterowniki-plc-hmi-moduly-rozszerzen.html) plus sterownik z wyświetlaczem graficznym i portem RS485 Modbus np. V130-33-TR20 (wejścia analog, wejścia cyfrowe, wy. PK) za 1550zł netto (http://www.eleshop.pl/p/1531/301/v130-33-tr20-vision-v130-unitronics-sterowniki-plc-z-wbudowanym-hmi-sterowniki-plc-hmi-moduly-rozszerzen.html). Ma również wbudowane gniazdo uSD do wykorzystania w oprogramowaniu. Niestety jeżeli chodzi o software do programowania - nie jest idealny, ale można się przyzwyczaić. Ważne, że za darmo.

    Można też kupić na pełnym wypasie dotykowy kolorowy 12" plus do tego jakiś snap. Do programowania wystarczy kabelek Ethernet lub kabelek RS232 (przy tych mniejszych) lub kabelek USB (przy tych z dotykowym panelem).
  • Helpful post
    #6
    ziemson

    Level 16  
    Luklukowaty wrote:
    Cenowo różnie bywa - najtańszy sterownik CPU 1211C DC/DC/DC koło 600zł netto, kosmiczna kwota za kartę pamięci, 1000zł najtańszy panel oraz 1200zł za oprogramowanie
    pozwolę sobie na sprostowanie. Jeśli potrzebujesz soft + CPU, Siemens od dawna proponuje zestawy. Konkretnie CPU 1212C (czyli nie najtańsze) + soft do programowania CPU i paneli Basic masz za 359 eur katalogowo (pytanie kto kupuje po cenach katalogowych:) ) S7-1200 nie wymaga karty pamięci!
    Luklukowaty wrote:
    Kolega proponuje S7-1200 i komunikację Profibus - byłbym ostrożny, raczej tylko droższe falowniki posiadają Profibus, a większość zwykłego Modbusa
    S7-1200 obsługuje standardowo Modbus TCP. Biblioteki są za free do S7-1200. Jeśli potrzebujesz Modbus RTU, to kupujesz moduł RS485 za 66 eur katalogowo.
  • Helpful post
    #7
    Luklukowaty
    Level 19  
    O kartach pamięci wspomniałem jako coś co powinno być w standardzie w celach rejestracji pracy urządzeń. Właśnie w Siemensie nigdy mi się nie podobało to, że każą sobie płacić za soft. Tak samo około 270pln za coś co powinno być w standardzie podraża układ w sposób ukryty.

    Wracając do tematu falownika - kolega napisał o RS485, a Modbus TCP nie działa poprzez RS485 ;). Tak więc do całości trzeba dokupić dodatkowy moduł.
  • #8
    ziemson

    Level 16  
    Luklukowaty wrote:
    Wracając do tematu falownika - kolega napisał o RS485, a Modbus TCP nie działa poprzez RS485 . Tak więc do całości trzeba dokupić dodatkowy moduł.
    Oczywiście, że tak nie napisałem. Proszę czytać ze zrozumieniem. S7-1200 osługuje standardowo Modbus TCP poprzez Ethernet więc nic nie trzeba dokupywać.

    Luklukowaty wrote:
    Właśnie w Siemensie nigdy mi się nie podobało to, że każą sobie płacić za soft.
    Twój wybór. A czemu nie używasz Linuxa tylko Windowsa? Niestety często jest tak, że jak coś jest dobre, to kosztuje. W niektórych samochodach też masz ostatnio 7 lat gwarancji... ale co z tego? :-) Poza tym dzięki temu, że soft kosztuje to jest mniej tzw. "psujek rynku" przynajmniej na systemach Siemensa :-)

    Wracając do tematu, może ktoś coś napisze o Fateku, zamiast tylko krytykować jedno rozwiązanie.
  • Helpful post
    #9
    adamac2
    Automation specialist
    Jak ktoś chce psuć rynek to tak czy siak soft zdobędzie choćby z stron braci rosjan / ukraińców albo z naszego www.Cricetinae.pl :):):)
  • #10
    ziemson

    Level 16  
    Niestety to prawda :-) Ale tych "psujek" na Siemensie jest jednak mniej niż na innych systemach. Przynajmniej tak mi się wydaje :-)
  • SterControl
  • #11
    rafff1983
    Level 9  
    A co z Fatekiem? Miał ktoś z Was do czynienia z tym sterownikiem?
  • Helpful post
    #12
    adamac2
    Automation specialist
    Ja tylko kiedyś byłem na takim małym szkoleniu, na tamte czasy wrażenie ok ale w praktyce nie spotkałem.
    Wiem, że z fateka są darmowe szkolenia prowadzi je multiprojekt więc możesz sobie najpierw poćwiczyć przed decyzją.

    Dla twoich potrzeb polecałbym wago 750-841 z ethernetem. Dokupujesz pastylkę z rs 485 i obsługujesz napędy po Modbusie RTU. Robiłem takie układy z modbusem gdzie było po 25 napędów na 1 linii i jakoś się to kula.

    Ma również wbudowany webserwer więc możesz zrobić sobie proste wizu w przeglądarce, natomiast sam soft Codesys jest darmowy.
  • #13
    Smokey68
    Level 13  
    Wiem, że temat przeterminowany, ale zostawie swoje trzy grosze dla tych którzy celowo (lub przypadkowo jak ja teraz) trafią na ten temat.

    Ja osobiście po licznych doświadczeniach i z jednym i z drugim, biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw, bez wahania wybrałbym Fateka.

    Po pierwsze primo - Fatek to rozwiązanie tanie. Szczególnie jeżeli bierze się pod uwagę stosunek możliwości do ceny.

    Po drugie primo - seria 1200 słynie ze swoich błędów i niedociągnięć i o ile można to jeszcze czasami wybaczyć gdy się ma dużo czasu na zabawę, to gdy (zazwyczaj) terminy są "na wczoraj", to naprawdę człowiek nie chce się zastanawiać czy napewno sterownik zrobi to, co się od niego oczekuje.

    Po trzecie primo - soft. Ten Fatekowy jest do bólu prosty. Fakt, nie ma wizardów ani innych "ułatwiaczy" życia, ale gdy się wie co, po co i jak chce osiągnąć, to na Fateku (moim skromnym zdaniem) można sobie radzić conajmniej równie efektywnie. No i oczywiście jest za darmo.

    Jeszcze taka jedna ciekawostka. Fatek to do tej pory jedyny sterownik który się nie popsuł (pomimo, że na Fateku sporo już robiłem). A popsute Siemensy się zdarzały i to nie raz. Chociaż akurat ten argument mógł wynikać zwyczajnie z przypadku.
  • #14
    WS
    Level 16  
    Zgadzam się z poprzednikiem. Wybrałbym Fateka komunikacja z napędami po Modbusie. Przerabiałem to z falownikami Mitsubishi. Jeżeli chodzi o wsparcie to może nie ma w sieci tylu przykładów co do Siemensa, ale wystarczy telefon do Multiprojektu.
  • #15
    ziemson

    Level 16  
    Smokey68 wrote:
    Jeszcze taka jedna ciekawostka. Fatek to do tej pory jedyny sterownik który się nie popsuł (pomimo, że na Fateku sporo już robiłem). A popsute Siemensy się zdarzały i to nie raz.

    Kiedyś oglądałem taki program na TVNTurbo. Pewien dziennikarz mówił jakie samochody najczęściej psuja się w Niemczech... okazało się, że niemieckie... tyle komentarza :-) Dla dociekliwych...w Rosji pewnie rosyjskie :-)
    Podsumowując, sterowniki Siemensa pracują często po 20-30 lat, mało tego S5 można nawet jeszcze kupić lub naprawić. Wszystko kwestia oczekiwań.
  • #16
    Rkarcz
    Automation specialist
    ziemson wrote:
    Podsumowując, sterowniki Siemensa pracują często po 20-30 lat, mało tego S5 można nawet jeszcze kupić lub naprawić. Wszystko kwestia oczekiwań.


    Dokładnie. Jak potrzeba nam sterowania dla ogrzewania i oświetlenia podjazdu do domu, to po co Siemens i jego łatwe przejście między seriami oferowanego sprzętu, czy długowieczność supportu. Może być cokolwiek, Fatek, Wago itp. A że za 20 lat może nie być Fateka? Cóż, może i nie być podjazdu, czy domu. Kto by się tym martwił. Gorzej przy procesie technologicznym i oczekiwaniach co do niego. Oczekiwaniach często 20-30 letnich. Tym bardziej dziwią mnie wypowiedzi niektórych użytkowników. Jakie procesy tym sterujecie? Jakie skomplikowanie, oczekiwanie niezawodności itp. Bo naprawdę ja nie wierzę, że w instalację za 5 milionów euro z obrotem/przerobem półproduktów za kolejne 10 milionów euro rocznie dajecie Fateka, Wago i inne wynalazki o super właściwościach w cenie Trabanta - tylko po to, żeby oszczędzić 2-3 tysiące euro na całości systemu sterowania. Jeżeli to dotyczy jednej pompy, wentylatora, który w razie awarii uruchomicie z łapy na max'a i nic to nie zmieni w układzie to też uważam, że jak Fatek tani to brać i się nie zastanawiać. Ale nie do poważnych instalacji. Nie mylmy Pewex'u z Domami Towarowymi Centrum jak mawiał klasyk.

    Smokey68 wrote:
    Po drugie primo - seria 1200 słynie ze swoich błędów i niedociągnięć i o ile można to jeszcze czasami wybaczyć gdy się ma dużo czasu na zabawę, to gdy (zazwyczaj) terminy są "na wczoraj", to naprawdę człowiek nie chce się zastanawiać czy napewno sterownik zrobi to, co się od niego oczekuje.


    Litości. Podaj jakiś przykład, zrzut itp. Bo naprawdę takie bajkopisanie może i byłoby super w przedszkolu, ale nie tutaj. O jakim nie wykonywaniu żądanych operacji piszesz?

    Smokey68 wrote:
    Jeszcze taka jedna ciekawostka. Fatek to do tej pory jedyny sterownik który się nie popsuł (pomimo, że na Fateku sporo już robiłem). A popsute Siemensy się zdarzały i to nie raz. Chociaż akurat ten argument mógł wynikać zwyczajnie z przypadku.


    Ostatnio sam trafiłem na uszkodzoną 315kę PN - sporadyczny błąd odczytu pamięci. Zdarza się. Jak na ok. 70 sterowników S7 w 2 lata to chyba nie ma tragedii. Innym przykładem są np. zasilacze - Użyliśmy przez ostatnie 2 lata ok. 100 zasilaczy SITOP - uszkodził się 1. Nie analizowałem, czy ktoś mu pomógł. Ale to "aż" 1%. Bardzo zawodne. Kiedyś jeszcze będąc na etacie spotkałem się z serią padających zasilaczy Wago - średnio 5 na 20, czy modułów slave DP Beckhoffa, średnio 2 na 20. Kilka lat temu miałem też przyjemność porozmawiać z klientem, którego pracownik namówił go na wypełnienie magazynu modułami VIPA. Efekt eksperymentu był koszmarny. Dlatego mając jednak trochę lat doświadczenia z systemami sterowania wiem swoje i tego typu bajki o porównywalnej jakości w cenie Malucha zazwyczaj sam układam na półkę. Szkoda mi tylko użytkowników czytających tego typu opinie. I nie chodzi mi o sprzęt Siemensa, może być OMRON, GeFanuc, Bradley, cokolwiek z jakością na akceptowalnym poziomie. Ważne, żeby użytkownik robiąc system dla odpowiedzialnego procesu nie został z ręką w nocniku.
  • #17
    Smokey68
    Level 13  
    Kolego Rkarcz, nie ma potrzeby podnosić sobie tak ciśnienia. Gdybym nie wykonał z sukcesem instalacji na Fateku, to bym go nie polecał. Dość ironicznie, właśnie teraz wymieniam sterowanie w jednym z węzłów instalcji za 8 cyfrową kwotę z Siemensa na Fateka, więc jednak się to stosuje.
    W samym temacie kolega Rafff1983 stał przed dylematem Siemens z serii 1200 vs Fatek, a nie na czym postawić instalację za 100 milionów - w tym przypadku, moim osobistym zdaniem, za Fatekiem przemawiają wszystkie argumenty. Z 1200 miałem różne problemy - od zawieszania się komunikacji USS po RSie 485, przez przypadki cykli bez próbkowania, nie wspominając już o PIDzie, który poza ładnym kreatorem i wykresikami, do niczego się nie nadawał, a już napewno nie do sterowania dość krytycznym procesem. W Fateku do tej pory się z takim czymś nie spotkałem i tyle - moja subiektywna ocena. Również praktyka, jak Pan. Z tą jedyną różnicą, że ja nie jestem dystrybutorem sprzętu który zachwalam.
    Odniosę się jeszcze do wspomnianej przez Kolegę sytuacji z Vipą. Kolega wie, że to praktycznie to samo co Siemens? Wieść gminna (nie potwierdzona bezpośrednio u źródła, więc proszę mnie tutaj za słowo nie trzymać) niesie, że zaprojektowane przez ludzi odpowiedzialnych za Siemensowe odpowiedniki poszczególnych modeli. Co przy zgodności sprzętowej, a nawet numeracji modeli między modelami, raczej nie wydaje się nieprawdopodobne, nieprawdaż? ;)

    Przechodząc dalej do tematu statystyk awaryjności. Rozmawiamy o sprzęcie klasy przemysłowej! Tutaj nie powinno być mowy o ŻADNYCH awariach, a już napewno nie przed uplywej określonej ilości przepracowanych godzin, podawanych przez producenta. Chociaż oczywiście, przyznać trzeba, że mimo to zdarza się i najlepszym.

    Podsumowując - niech mnie kolega nie zrozumie źle, sprzęt Siemensa z wyższych półek JEST dobry i z tym się sprzeczać nie wypada. Nie zgodzę się natomiast, że nie można z powodzeniem szukać alternatyw, tylko dlatego, że nie cieszą się taką renomą czy udziałem w rynku. A moim zdaniem Fatek jest jedną z tych bezpieczniejszych i bardziej udanych.
  • #18
    MMar00
    Level 9  
    Kolega Rkarcz mówi o łatwym przejściu między seriami produktów SIEMENS?? Na szkoleniu SIEMENS prowadzący pokazywał w jaki sposób przenieść projekt ze starych paneli na nową serię, procesu tego łatwym nazwać na pewno nie można. Z tego co pamiętam wymagało to zainstalowania 3? różnych środowisk na kompie i przenoszeniu projektu po kolei przez każdy z nich. Łatwe? chyba nie. Instalacja updatów do oprogramowania SIEMENS: nie można oczywiście zainstalować ostatniego update (to by było za proste dla Siemens) tylko trzeba instalować wszystkie w takiej kolejności jak się pojawiały.
    Odnośnie serii S7-1200.
    Tak jak koledzy wspominali jest to awaryjny i niedopracowany sterownik (to jest oczywiście moje subiektywne zdanie). Na około 15 zainstalowanych sztuk już 3 wymieniłem. Dodatkowo 2 razy zdarzyło się, że sterownik z niewiadomych względów przeszedł w tryb stop i pomimo restartu nie chciał się uruchomić. Uprzedzę pytanie: ustawiłem opcję, żeby po restarcie wchodził w tryb Run.
    Sterownik S7-1200 jest dosyć nowy na rynku, więc sporo błędów na pewno w nim jeszcze wyjdzie. Jeżeli więc kolega rafff1983 chce zostać darmowym testerem produktów Siemens i znajdywać kolejne błędy w tym PLC to niech się na niego zdecyduje.
  • #19
    Wawrzo.
    Automation specialist
    Piszę programy od ponad 20-u lat, na wiele sterowników. Były też Fateki i S7-1200. Z perspektywy czasu i pewnych opinii wnioskuję:
    Jeśli ktoś nie potrafi uruchomić PID na 1200 to może powinien się troszkę douczyć ?. Bo ja robiłem kilka instalacji na tym sterowniku i jakoś nie miałem problemów, chociaż najczęściej korzystam ze swojego PID. Język programowania to dzisiaj podstawa. Dla mnie pisanie w drabince lub tym co jest w oprogramowaniu do sterowników Fatek to po prostu strata czasu !. Tym bardziej jeśli chcę wykorzystać podprogramy wywoływane wielokrotnie - toż to czysta oszczędność czasu i pieniędzy. I szkoda czasu na wywody że tam też to jest - coś jest ale nie w takiej formie jak powinno.
    Całość to jak porównanie poloneza z Mercedesem - oba jeżdżą, oba trzeba serwisować bo mogą się psuć- ale przyjemność z jazdy jest już tylko w jednym. Jak można poza tym porównywać oprogramowanie Siemensa z Fateka - no ludzie przecież to dwa inne światy. Ja już nie wspomnę o integracji z HMI...
    A dla opornych pozwolę sobie wkleić kawałeczek kodu z 1200...niech ktoś to napisze w Fateku:

    (* TIMER ODLICZJACY CZAS SMAROWANIA *)
    IF iSTART_SMAROWANIA AND NOT lSMAROWANIE_ON AND NOT lTIMER_BLOKADY_ON AND NOT iRESET THEN
    lSMAROWANIE_ON := TRUE;
    lTIMER_SMAROWANIA_ON := TRUE;
    lALARM_SMAROWANIA := FALSE;
    END_IF;
    IF lSMAROWANIE_ON AND iIMPULS_1S AND NOT lTMP1 THEN
    CZAS_SMAROWANIA_ODL := CZAS_SMAROWANIA_ODL + T#1000ms;
    lTMP1 := TRUE;
    END_IF;
    IF (CZAS_SMAROWANIA_ODL > CZAS_SMAROWANIA_ZAD) OR (iPOTW_SMAROWANIA AND CZAS_SMAROWANIA_ODL > CZAS_BLOK_SMAROWANIA) THEN
    lSMAROWANIE_ON := FALSE;
    lTIMER_SMAROWANIA_ON := FALSE;
    lTIMER_BLOKADY_ON := TRUE;
    IF CZAS_SMAROWANIA_ODL > CZAS_SMAROWANIA_ZAD THEN
    lALARM_SMAROWANIA := TRUE;
    END_IF;
    CZAS_SMAROWANIA_ODL := T#0ms;
    END_IF;
    IF NOT iIMPULS_1S AND lTMP1 THEN
    lTMP1 := FALSE;
    END_IF;

    Dopisze tylko że jest to prosty TIMER.
    Wawrzo.
  • #20
    adamac2
    Automation specialist
    Sorki nie mam zamiaru ingerować w waszą dyskusję na temat wyższości któregoś z sprzętów tylko czytam z ciekawością no i kolego Wawrzo a co za Hitech jest w tym wrzuconym przez ciebie kodzie? Moim zdaniem czy w tekście czy w drabince nie ma problemu żeby to napisać.

    Co do zastosowalności języków skoro sami już poruszyliście ten temat to bloczki gdzie rzeczywiście trzeba napisać jakiś bardziej skomplikowany przelicznik typu nie wiem powiedzmy wyliczenie przepływu masowego kwasu na odstawie przepływu objętościowego no to wtedy piszę to w tekście.
    Ale niestety nie zawsze chodzi tylko o czas a większości przypadków chodzi o to żeby odbiorca rozumiał to co mu sprzedajesz no chciał nie chciał drabinka jest dla większości UR bardziej czytelna.
  • #21
    Wawrzo.
    Automation specialist
    Proszę napisać..... Ciekawe ile to zajmie miejsca.... tylko bez timerów systemowych...
    Co do trudnych zadań to może wyliczanie masy zbiornika ze stożkowym dnem na podstawie ciśnienia lub wskazań czujnika laserowego... oczywiście z uwzględnieniem temperatury i rozszerzalności zbiornika pod wpływem nalanej cieczy, i nie mówię teraz o wodzie....dobrym treningiem jest także napisanie własnego regulatora PID. S7-1200 połknie to bez problemu.
    Pisanie programów to sztuka której uczyłem się od Niemców i Austriaków. A wtedy podstawą był asembler...
    Wszystko można napisać w drabince tylko czy to ma sens...
    Mamy XXI wiek.... Szkoda czasu.
    Niewątpliwą zaletą 1200 jest możliwość przeniesienia projektu do innego lub większego sterownika zwłaszcza że na rynku pojawił się S7-1500.
    Nie znam ani jednego zakładu gdzie w profesjonalnym i skomplikowanym procesie zdecydowano się na zastąpienie S7 Fatekiem. To siemens zajmuje większą część rynku i w przyszłości okaże się jak to będzie z serwisem.
    Autor wątku powinien spróbować i tego i tego i sam ocenić, zwłaszcza że Fateka można wypożyczyć - nic prostszego.
    Wawrzo.
  • #22
    adamac2
    Automation specialist
    Że zajmuje większość rynku to nie znaczy że inne marki nie istnieją. Ja na szczęście przeważnie pracuje w zakładach, gdzie nie ma wogóle Siemensa a jest A-B (i deklaruje sobie tablice n.p: 100 timerów:)).

    I nie uważam, że ktoś użyłby takiego sterownika jak S7-1200 do profesjonalnego i skomplikowanego procesu (to nie ta klasa sprzętu).
  • #23
    Wawrzo.
    Automation specialist
    Kurcze A-B no tak Ameryka.... Tak się składa że ja też pisałem na te sterowniki programy...mam nawet w jednym z zakładów całą linię na nich. Tak deklarujemy tablicę 100 timerów.... ale każdy z nich zajmuje określone miejsce w pamięci. Tak to każdy sterownik może zwłaszcza że Allen-Bradley ma świetne sterowniki.... Ale mało popularne na kontynencie. Natomiast kiedy byłem w stanach to nie spotkałem ani jednego Siemensa... pewnie są tylko rzadko. Jak u nas A-B. A tak ap-ropo to od kiedy S7-1200 nie jest sterownikiem do profesjonalnych zastosowań. Ja ostatnio zrobiłem na jednym dwie prasy taśmowe i stację polimerów. I jakoś to świetnie pracuje na oczyszczalni miejskiej w Białobrzegach. Chodzi zupełnie nie oto, każdy sterownik się do tego nadaje, Fatek także będzie świetnie pracował. Tylko co za 10 lat.. jak serwis....jak dużo czasu zajmuje diagnoza i usuwanie błędów bo niema idealnego programu a i ludzie robią dziwne rzeczy. I tu takie firmy Jak Siemens i A-B dla mnie są na pierwszym miejscu. Jeśli kierujemy się ceną to taki KOYO czy KINCO też da radę... Wybór należy do rafff1983 a my możemy mu przedstawić swoje racje... i preferencje, bo każdy je ma.
    Wawrzo.
  • #24
    adamac2
    Automation specialist
    Napisałeś profesjonalne i skomplikowane czyli rozumiem dużych instalacji a z racji możliwości i mocy obliczeniowej nie żartujmy z s7-1200. To jest sterownik do małych instalacji, no chyba że chcemy przyciąć na wykonaniu i jakoś się męczymy z s7-1200.

    A mam pytanie czy istnieje już symulator? (bo długi czas go nie było). Bo jeżeli nie to tym bardziej się nie nadaje.
  • #25
    Wawrzo.
    Automation specialist
    Niestety symulator niet....Ale jak najbardziej ten sterownik jest do zastosowań profesjonalnych pomijam oczywiście że jak każdy posiada pewne skończone zasoby sprzętowe. Ujmę to tak - wszystkie znane mi procedury mam ujęte od lat w blokach napisanych w ST (SCL) i wielokrotnie przetestowane. Jak na razie w największej instalacji zbudowanej prze zemnie na tym sterowniku obsługuje 23 napędy i 37 zaworów.
    Tu może paść pytanie czemu ST ? - Ponieważ jest akceptowany przez wiele sterowników - WAGO, BECKHOFF, EATON(MELLER) - wszystkie które mają ten język a jest ich wiele. Forma tekstowa języka pozwala po prostu skopiować cały blok i w całości przenieść do innego sterownika. Niemniej dla początkujących automatyków jest to poważny problem. Oczywiście pisałem też programy na S7-400 np. stacje wyparne, ultrafiltracje i tym podobne. Przykład na mały sterownik: fabryka Toshiby pod Wrocławiem chodzi na prostych sterownikach Omrona gdzie także pisałem oprogramowanie. To że jest mały nie świadczy o jego możliwościach, stereotypy zabijają myśl twórczą. Często się zastanawiałem czemu polscy programiści są tak zaszufladkowani w swym myśleniu. Najgorsze jest myślenie typu: ten jest lepszy od tego a tamten od jeszcze innego..... Jak byś popracował przez piętnaście lat dla wielkiej korporacji i przy okazji robił zlecenia dla np. Automationstechnik lub BP Enginnering to zmieniłbyś nastawienie.
    Życzę sukcesów bo ja na pewno nie zmienię zdania na temat S7-1200 i siemensa, Za stary jestem i mam ukształtowane zdanie na temat sterowników. Jak napisałeś S7 to nie jedyne sterowniki ale to one są najczęściej wykorzystywane zwłaszcza przez firmy europejskie.
  • #26
    adamac2
    Automation specialist
    Co do tekstu to rozumiem, też część bloków w firmie mamy w postaci tekstowej i tak samo przenosimy je pomiędzy A-B, Siemensem, Codesysem (oczywiście uwzględniając zmianę składni:)).
    Cała fabryka chodzi na prostych sterownikach Omronach? I rozumiem, że na wszystkich ty pisałeś programy :>. Przecież w takich koncernach 3/4 maszyn dociera z macierzy jeżeli japońska fabryka to maszynki z Japonii i tak dalej (więc tu mnie nie dziwi ten Omron, zresztą to są całkiem fajne sterowniki).
    A czemu zarzucasz mi zaszufladkowanie?
    Ja właśnie staram się walczyć z uwielbieniem dla Siemensa, gdyż większość programistów w Polsce uważa go za jedyny słuszny wybór. Oczywiście ma kilka cech, które między innymi predysponują go do zastosowań procesowych (mówię o s7-300, s7-400) ale też na wielu polach filozofią i łatwością programowania zdecydowanie ustępuje pola produktom konkurencji.
    Dobra ok ale jeżeli miałbym wybierać mały sterownik to bym chyba wolał Beckhoffa niż Siemensa S7-1200 a napewno MicroLogix tylko, że tu już gorzej z ceną.
  • #27
    fantasta
    Level 29  
    Siemens ma większość rynku przez dobry marketing i jako taką renomę. Ile razy słyszę od ludzi że chcą w maszynie Siemensa i tylko Siemensa, bo słyszeli że ktoś ma maszynę na Siemensie i mu działa, poza tym to super firma itd.

    Od czasu jak weszły Fateki, robię na nich projekty. Obniżam koszty 3 kronie na sterowaniu. Próbowałem S7-1200 ale niestety mój niezniszczalny ThinkPad nie przełknął mega portalu i zamulił mi cały sprzęt. Fateka stosuje już chyba 7 lat, ani jeden się nie zepsuł, jeden zalany olejem, powypadały od drgań śrubki i ułamały sie mocowania ale wisiał na przewodach i pykał. Zamówiłem nową obudowę i działa do dziś. Nie wiem czy Siemens oferuje taką opcje. Raz wymieniałem w jednym przekaźniki bo się skończyły ale to z mojej winy.

    Oczywiście nie wszystko się da zrobić na fateku. Ostatnio właśnie się przejechałem bo nie da się zrobić sterowania serwem w zamkniętej pętli z zewnętrznym enkoderem. Ale odkryłem fajne inne sterowniki Delta i na nich bez problemu a i koszty tak samo niskie jak Fatek. Jestem ciekawy czy S7-1200 da radę to zrobić. Chyba nie ma takich szybkich wejść na enkoder i trzeba oczywiście dokupić moduł do szybkich wejść za kilkaset Euro.
  • #28
    Wawrzo.
    Automation specialist
    Są płytki sygnałowe do 200kHz PO 50 EURO powinno wystarczyć ale to też ma ograniczeniA. prościej wykorzystać PROFINET i moduły WAGO - ograniczenie znika....
    Ale w tym wypadku zastosowałbym pewnie wyższy sterownik albo np. świetne sterowniki BECKHOFF i wcale takie niedrogie. Ich konfigurowalność jest wręcz doskonała.
    Wawrzo.
  • #29
    WS
    Level 16  
    Odnośnie Siemensa pracuję w firmie gdzie większość sterowań CNC to właśnie Siemens, ale mamy też Fanuki, Okumy i Mazaki. Niestety awaryjność Siemensa jest największa.
  • #30
    opamp
    User under supervision
    Masz tam 611?
    Wszystkim którzy marudzą na Siemensa bądź nawetBechoffa polecam zrobicie remont kapitalny CNC wraz z wymianą sterownia i serwo napędów. I co się okaże:
    Wyżej wymieniona firma:
    - Produkują zarówno PLC Serowo napędy jaki i SCADA ( GUI).
    - Dają wsparcie techniczne i dokumentacje kompletne.
    - Dostęp po latach do części nowe bądź używane.
    Zawsze można zrobić taniej spójrzcie na np: Busellato 3000 np: Jet Serowo napędy Yaskawa fajnie Made in Japonia. Aparaty Siemensa Styczniki i termiki ale jak się skrzaniło serwo to aby 15 tys i 6 tyg czekania. Sterowanie maszyny... bóg wie od kogo magiczne pudełka żadnego schematu niż montażowego ani dokumentacji magiczna karta w PC na ISA... Efekt maszyna żyje własnym życiem dosłownie powie wam to każdy właściciel zakładu co miał Busselato , SCM albo coś od włochów a wsparcie serwis producenta... Maszyna miała jazdy to przyjechał autoryzowany i stwierdzili że winna jest w zasilaniu że oś Z opada na cyklu w dół. Przyczyna przegniły kable 0.14mm2 między PLC a serow napędem po całym dniu szukania. Co do Siemens sterowania na słynnych 611 owszem pada po 8 - 10 lat fakt. Ale dużo jest używek i łatwo się sympatycznie naprawiają i są bardzo dobrze rozpisane czego np: ACOPOSA chyba najbardziej wadliwe serwa jakie naprawiam (kto im pozwolił to sprzedawać? ).