Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki może być przybliżony koszt budowy rzutnika - diaskop ANIA?

schalker 14 Gru 2012 06:59 3126 8
  • #1 14 Gru 2012 06:59
    schalker
    Poziom 9  

    Witam,

    ostatnio natrafiłem na strychu na rzutnik diaskop ANIA do wyświetlania na ścianie bajek z kliszy.

    Widzę, że obecnie nie ma nikogo kto produkowałby nowe diaskopy.

    Czy ktoś może orientuje się czy w dzisiejszych czasach opłacalna byłaby budowa od podstaw takiego rzutnika ?

    Przykład takiego rzutnika i poszczególnych części:
    http://photo.daniel.pl/2009/08/04/rzutnik-ania-lzk-prexer/

    Pomijając koszt obudowy ile mogłyby kosztować pozostałe części przy założeniu produkcji wielkoseryjnej (głównie mam tu na myśli kondensator i soczewkę)

    Pozdrawiam

    0 8
  • #2 14 Gru 2012 07:56
    ziomus90210
    Poziom 35  

    Jaki kondensator? Chyba transformator? Po co komuś takie ustrojstwo? W celach kolekcjonerskich nowe nie przejdzie:)

    0
  • #3 14 Gru 2012 08:34
    Witold5
    Poziom 30  

    Miałem to kiedyś, dzieci były małe robiłem im sale kinową i oglądały różne bajeczki a ja czytałem napisy. Urządzenie jest już dawno w śmietniku. Jest i dzisiaj tych rzutników sporo, popatrz na aukcji. Różnego kalibru, te najprostsze (jak ten Ania) to taniochy 45zł. Soczewek to tam jest kilka, chyba z pięć. Produkcja nie opłacalna.

    0
  • #5 14 Gru 2012 10:07
    schalker
    Poziom 9  

    Szkoda, ze budowa takiego sprzętu jest nieopłacalna. Wydaje mi się, że na pewno znaleźli by się chętni którzy kupiliby taki fabrycznie nowy rzutnik. Tym bardziej, że tych używanych będzie z każdym rokiem coraz mniej na rynku ...

    0
  • #6 14 Gru 2012 10:36
    630176
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 14 Gru 2012 21:20
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Takie i podobne rzutniki, często z dołączona torbą przezroczy, czasem do kupienia np. na Wolumenie w Warszawie, cena w okolicach kilku browarów.

    0
  • #8 14 Gru 2012 21:49
    kybernetes
    Poziom 39  

    Rzutniki "Ania" chodzą gdzieś tak koło stu złotych na Allegro, zwykle razem z kilkoma bajkami. Co do możliwości wytwarzania i sprzedaży nowych to wątpię - bo kto w dzisiejszych czasach chciałby oglądać bajki z rzutnika zamiast z komputera?

    0
  • #9 14 Gru 2012 21:52
    wieswas
    Poziom 33  

    Jako " biznes życia " nie rokuje dużych dochodów, ale jako produkcja chałupnicza sprzedawana za pośrednictwem producenta grzałek, żyrandoli i innych wyrobów elektrycznych sądzę, że miałaby zbyt. Innym rozwiązaniem byłaby produkcja dodatkowa u tego producenta, aby w sytuacji słabego zbytu na żyrandole miał coś w zapasie. Zainteresowani byliby głównie ludzie starsi przez nostalgię do swego dzieciństwa. Taki prezent dla wnuczka byłby atrakcyjny. Szczególnie, gdyby w komplecie był też zestaw tradycyjnych bajek.
    Przecież sprzedają się pluszaki, lalki, drewniane klocki. Nawet dorośli często kupują upominki nikomu niepotrzebne (szkatułki na drobiazgi, gliniane wazoniki, figurki, lichtarze)
    To, że nie jest to oryginalny staroć dla zbieraczy, tu może byc zaletą. Nie wypada dziecku kupić prezentu używanego i noszącego ślady zużycia.
    Plusem w porównaniu z nowoczesnymi wyświetlaczami jest też:
    -Oglądanie w zaciemnionym pokoju
    -Możliwość dobierania szybkości projekcji do wymagań dziecka.
    -Dziecko slucha głosu rodzica, a nie obcych osób

    1