Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

METREL MI2120 użytkowanie

14 Gru 2012 16:46 3030 18
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektryk
    Krótko mówiąc jest to pomiar rezystancji pętli zwarcia dużym prądem, powodującym przy tym zadziałanie wyłącznika różnicowoprądowego.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektryk
    Zgodnie z normą HD 60364.6 należy mierzyć impedancję, a nie rezystancję pętli zwarcia.
    Funkcja Rs RCD, to pomiar prądem nie powodującym zadziałania RCD.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektryk
    lordpakernik napisał:
    Ale ja pomiary wykonuję do 400V. Przy tym napięciu część urojona impedancji jest pomijalna i wynik rezystancji pętli zwarcia możemy uznać za wynik prawidłowy.
    Co ma napięcie instalacji do impedancji pętli zwarcia? W stacji trafo, przy napięciu 0,4/0,23 część urojona będzie pewnie większa od rzeczywistej...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektryk
    lordpakernik napisał:
    Cytat:
    0,4/0,23

    Takich trafo nie spotkałem i nie wydaje mi się żeby były większe. A od napięcia dużo zależy.

    0,4/0,23kV czy 400/230V to napięcie w sieci, w której zamierzasz wykonywać pomiary. Skoro piszesz, że jesteś studentem, to weź książkę prof. Markiewicza "Instalacje elektryczne" i zobacz na przykład obliczeniowy prądów zwarciowych z rozdziału 4. Mam wydanie z 2003 r, impedancje w stacji składowa rzeczywista 5,1 mΩ, składowa urojona 22,9 mΩ. Urojona jest ponad czterokrotnie większa!

    W praktyce, gdy będziesz mierzył instalacje elektryczne oddalone od stacji to rzeczywiście składowa rezystancyjna będzie przeważająca. Ale ma to związek z rezystancją kabli/przewodów, a nie z napięciem sieci. Nie wiem, czy któryś ze współczesnych mierników wyznacza kąt impedancji. Z tego co pamiętam, to robił to kiedyś miernik OMER.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektryk
    lordpakernik napisał:
    Ale IPZ to nie tylko Z transformatora ale linii, przyłącza, wlz, rozdzielnic etc. wtedy reaktancję można pominąć.
    A co napisałem powyżej?
    TWK napisał:
    W praktyce, gdy będziesz mierzył instalacje elektryczne oddalone od stacji to rzeczywiście składowa rezystancyjna będzie przeważająca.
    Jednak w stacjach też IPZ się mierzy. A twierdzenie kolegi, że impedancja pętli zwarcia zależy od napięcia znamionowego instalacji jest błędne. W czasie zajęć na kursie na Świadectwo Kwalifikacyjne z pomiarami mieliśmy zajęcia w stacji i uczono nas jak się w takim miejscu robi pomiary. Ale to był prawdziwy kurs, na którym dużo się nauczyłem...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator
    lordpakernik napisał:
    Wspomniałeś coś o trafo 400/230, nie wiem po co. Kolego mylisz się i ten kurs był słaby, skoro nie wiesz, że od napięcia dużo zależy. Zapytaj się doświadczonych elektryków.


    Odpowiadam. Od napięcia dużo zależy, bardzo dużo. Ale na pewno nie zależy impedancja pętli zwarcia. Od żadnego napięcia, no chyba, że nerwowego, bo popełnia się wtedy więcej błędów pomiarowych i zapomina nawet podstaw elektrotechniki.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator
    lordpakernik napisał:

    Przy liniach nN składowa reaktancyjna jest mała i nie robi większego znaczenia, to o tyle przy liniach SN i WN składowa rezystancyjna jest znikoma a reaktancyjną jest duża i nie można jej pominąć przy obliczeniach. Wystarczy spojrzeć na modeli linii. Przy nN będzie inny przy SN też a przy WN i NN całkiem inny.
    Więc proszę mi powiedzieć, że to nie zależy od napięcia.


    Słyszałeś, że dzwoni, ale nie masz pojęcia w jakim kościele. Wróć do podręczników i swojego tematu. I nie myl parametrów fizycznych linii z wielkością napięcia. Bo linia będzie miała określoną impedancję nawet przy wyłączonym napięciu.
    Dyskusję na ten temat uważam za zakończoną.

    lordpakernik napisał:
    Jak wiadomo impedancja to część urojona i część bierna.


    A to nadaje się tylko do "złotych myśli".