Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Candy Holiday 80 - Smar do amortyzatorów - problem z doborem

14 Gru 2012 18:52 3381 7
  • Poziom 15  
    Witam

    Szukałem, ale nic nie dało.

    Mam Candy Holliday 80, w której padł jeden amortyzator, kupiłem oryginalne nowe 2 szt bo tylko tak są pakowane fabrycznie, są tam wkładki teflonowe zapewniające poślizg po rurce wystającej z bębna ale nie ma smaru. Na początek dałem z Wurtha HHS 2000, niestety po tygodniu zaczęła piszczeć, potem jakiś inny smar z molibdenem, co to miał być mocno "klejący" po miesiącu znowu to samo no i na tym smarze bardziej "skacze".

    Czy ktoś się orientuje jaki smar tam powinien być zastosowany, oryginalnie był biały, bardzo gęsty, po dotknięciu paluchem pozostawał na nim i ciężko było go domyć.
    Co 1-2 tyg nie uśmiecha mi się pryskać to wurthem, trochę ciężka ta pralka a w takim miejscu stoi że ......

    Wymieniłem też łożyska i naprawiłem moduł silnika a nie chciał bym wymieniać pralki z powodu braku smaru :)
  • TermoPasty.pl
  • TermoPasty.pl
  • Poziom 15  
    Sprawdzę poniedziałek/ wtorek, dam znać w weekend czy pomógł.
  • Specjalista AGD
    witek_p napisał:
    kupiłem oryginalne nowe 2 szt bo tylko tak są pakowane fabrycznie, są tam wkładki teflonowe zapewniające poślizg po rurce wystającej z bębna ale nie ma smaru. Na początek dałem z Wurtha HHS 2000, niestety po tygodniu zaczęła piszczeć, potem jakiś inny smar z molibdenem, co to miał być mocno "klejący" po miesiącu znowu to samo no i na tym smarze bardziej "skacze".

    Zepsułeś nowe amortyzatory i masz problem... :)
    Po czorta chcesz polepszać producenta jakimiś wynalazkami, typu wurt czy inne badziewie?
    Nie rozumiem...
    Amortyzatory cierne nie wymagają żadnego smarowania. Fabryczne wystarczy.
  • Poziom 15  
    skryn napisał:

    Zepsułeś nowe amortyzatory i masz problem... :)
    Po czorta chcesz polepszać producenta jakimiś wynalazkami, typu wurt czy inne badziewie?
    Nie rozumiem...
    Amortyzatory cierne nie wymagają żadnego smarowania. Fabryczne wystarczy.

    Widziałeś amortyzator z Candy Holiday 80 ?

    http://north.pl/karta/obejma---uchwyt-sprezyn...cej-do-pralki-candy-91941756,732-RV-2853.html

    Tak to wygląda, 2 plastykowe półksiężyce + pasek cierny. W oryginalnym zestawie nowych nie ma smaru, natomiast w pralce oryginalnie na 2 rurach wystających z bębna był biały smar, którego było za mało żeby to porządnie nasmarować, poza tym był strasznie zanieczyszczony, 90-95% go było czarne.

    W tej pralce amortyzator nie wygląda tak jak w innych pralkach gdzie to w zasadzie jeden zmontowany element nasmarowany fabrycznie.
  • Specjalista AGD
    witek_p napisał:
    skryn napisał:

    Zepsułeś nowe amortyzatory i masz problem... :)
    Po czorta chcesz polepszać producenta jakimiś wynalazkami, typu wurt czy inne badziewie?
    Nie rozumiem...
    Amortyzatory cierne nie wymagają żadnego smarowania. Fabryczne wystarczy.

    Widziałeś amortyzator z Candy Holiday 80 ?

    http://north.pl/karta/obejma---uchwyt-sprezyn...cej-do-pralki-candy-91941756,732-RV-2853.html

    Tak to wygląda, 2 plastykowe półksiężyce + pasek cierny. W oryginalnym zestawie nowych nie ma smaru, natomiast w pralce oryginalnie na 2 rurach wystających z bębna był biały smar, którego było za mało żeby to porządnie nasmarować, poza tym był strasznie zanieczyszczony, 90-95% go było czarne.

    W tej pralce amortyzator nie wygląda tak jak w innych pralkach gdzie to w zasadzie jeden zmontowany element nasmarowany fabrycznie.

    Czy ja piszę na Berdyczów, czy jak?
    Napisane masz powyżej:
    NIE SMARUJ NICZYM!!!!
    Teraz masz popsute nowe amortyzatory i masz problem.
    A to, że wcześniej widziałeś białe myszy (smar), to widocznie dlatego zepsuły się wcześniej amortyzatory fabryczne; teoretycznie nie do zdarcia. Ktoś widocznie niepotrzebnie je wcześniej nasmarkał czymś bliżej nieokreślonym.
    Zrozumiał?
  • Poziom 15  
    Oryginalnie były posmarowane, nikt w tej pralce wcześniej nie grzebał, stała 12 lat w 1 miejscu i prała a kupiłem ją nową.
    Smar był bo mam jego próbkę nawet, i nie jest to coś z innego miejsca pralki, było dokładnie na starych amortyzatorach.


    EDIT:
    skryn napisał:
    ........Amortyzatory cierne nie wymagają żadnego smarowania. Fabryczne wystarczy.

    Fabrycznego brak w zestawie nowych, więc nie wiem o jakim fabrycznym smarowaniu piszesz.
  • Specjalista AGD
    witek_p napisał:

    skryn napisał:
    ........Amortyzatory cierne nie wymagają żadnego smarowania. Fabryczne wystarczy.

    Fabrycznego brak w zestawie nowych, więc nie wiem o jakim fabrycznym smarowaniu piszesz.

    Okładziny cierne w tym typie nie wymagają smarowania. Pisałem, żeby o smarowaniu napisać...
    Zepsułeś nowe amortyzatory i tyle w temacie.
    Kup sobie nowe, załóż i nie katuj ich żadnymi wynalazkami.
    Temat wyczerpany, zamykam.