Witam. Na rynku jest coraz więcej różnych tzw. "wspomagaczy" do silnika. Podobno regenerują powierzchnie metalowe takie jak np. panewki pierścionki. Ponadto silnik ma miej palić i chodzić równiej. Czy miał ktoś z was doczynienia z takimi preparatami? Może możecie mi cos polecić. Mam samochód Opel Astra F, 1.4 z gazem. Zaznaczem, że jego przebiej to 200000 km, jeżeli znacie jakieś sprawdzone produkty tego typu, to czy ma to sens zastosowanie przy takim przebiegu