Witam
Pisałem o tym problemie już dawno temu i niestety nie dostałem odpowiedzi jedynie upomnienie od moderatora za powielanie wątku.
Mam problem powracający i znikający auto szarpie od 2 do 4 tysięcy obrotów na min. ,samochód był już u 4 mechaników i 2 elektryków podłączenie do komputera - brak błędów .
Wymienione :
-Kopułka (beru)
-świece (ngk nr24 v line)
- przewody (champion do tego modelu)
-filtr paliwa wymieniony, samochód tankowany dobrym paliwem.
- nowa cewka ( jakaś Niemiecka )
Samochód eksploatowany tylko na benzynie , wzrost spalania z 8,1 l/100 km
do 10l/100km. Zaobserwowałem ze podczas bardzo ekonomicznej jazdy , zmiana biegu już przy 2,5 tys. nie spadło zużycie paliwa prawie w cale , kiedyś w trasie potrafiłem zejść do 6,9 l/100km. Nie bierze oleju , świece bez nagaru, przebieg oryginalny 200 tys.km.
Mechanicy wykluczyli usterkę :
-czujnika lambda
- silnika krokowego
- wtrysku
tylko czy dobrze?
Bardzo proszę o konkretne rady, a może znajdzie się ktoś kto podejmie się naprawy.
Pisałem o tym problemie już dawno temu i niestety nie dostałem odpowiedzi jedynie upomnienie od moderatora za powielanie wątku.
Mam problem powracający i znikający auto szarpie od 2 do 4 tysięcy obrotów na min. ,samochód był już u 4 mechaników i 2 elektryków podłączenie do komputera - brak błędów .
Wymienione :
-Kopułka (beru)
-świece (ngk nr24 v line)
- przewody (champion do tego modelu)
-filtr paliwa wymieniony, samochód tankowany dobrym paliwem.
- nowa cewka ( jakaś Niemiecka )
Samochód eksploatowany tylko na benzynie , wzrost spalania z 8,1 l/100 km
do 10l/100km. Zaobserwowałem ze podczas bardzo ekonomicznej jazdy , zmiana biegu już przy 2,5 tys. nie spadło zużycie paliwa prawie w cale , kiedyś w trasie potrafiłem zejść do 6,9 l/100km. Nie bierze oleju , świece bez nagaru, przebieg oryginalny 200 tys.km.
Mechanicy wykluczyli usterkę :
-czujnika lambda
- silnika krokowego
- wtrysku
tylko czy dobrze?
Bardzo proszę o konkretne rady, a może znajdzie się ktoś kto podejmie się naprawy.