Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.plTermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zabezpieczyć tranzystory IRFP240 IRFP9240 przed spaleniem?

DejayPablo 04 Lut 2013 22:02 24858 116
  • #91
    DejayPablo
    Poziom 15  
    Cytat:
    Sprobuj obciazyc wyjscie niekompletnego kanalu. Jest otwarte i to moze blokowac PROTECT.

    Np. rezystorem 1K czy mniejszym?
    Cytat:
    Wrzuc schemat tego bloku i zasilacza.

    Schemat w załączniku (w razie czego mój na schemacie jest OLD VERSION)
    Link
    Cytat:
    napiecia ±18V, i wreszcie D103 i D109(!). Wszystkie te elementy leza na sciezce destrukcji, zawsze, kiedy pada rzad MOSFETow.

    Jeśli chodzi o D103 i 109 to wszystkie poleciały, rezystory 0,22ohma i 330ohm R148 i R142 oraz R130 i R136 to wszystko leci z dymem i pojawia się ogień jak dostają strzał z 90V! już to przerabiam po raz drugi, dobrze że mam ich w zapasie.
    ±18V jest ok to wszystko sprawdzone, NE5534 jeszcze został do sprawdzenia, ale on przeważnie się ratuje z tego co widzę.

    W załączniku sam schemat protection
  • TermoPasty.plTermoPasty.pl
  • #92
    nemo07
    Poziom 36  
    DejayPablo napisał:
    Cytat:
    Sprobuj obciazyc wyjscie niekompletnego kanalu. Jest otwarte i to moze blokowac PROTECT.

    Np. rezystorem 1K czy mniejszym?
    W tym stanie ukladu 0 - 8 Ohm powinno byc OK. Tyle do sprawdzenia reakcji PROTECT. Przed testami z wlutowanymi Q102 i Q104 wyjscie musi byc wolne od wszelkich obciazen.

    Przy okazji, dokonalem jednej istotnej korekty w procedurze: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=11888564#11888564

    DejayPablo napisał:
    Cytat:
    Wrzuc schemat tego bloku i zasilacza.

    Schemat w załączniku (w razie czego mój na schemacie jest OLD VERSION) ...
    Podkreslonego nie rozumiem. Staraj sie pisac precyzyjniej.

    W poprzednim poscie dodalem Ci kolejne zadania, patrz od "BTW: Sens istnienia ukladow wokol Q124/Q126 & Q128/Q130 (oraz analogicznych u gory) jest zagadka. ... https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=11889146#11889146
    Z tego manuala jaki zapodales w linku, juz na pierwszych stronach mozna poczytac o ichnym "OVERLOAD PROTECT"; stoi tez na schemacie blokowym.
    Niniejszym, zagadka jest rozwiazana. A z mojej analizki wynika, ze ten "OVERLOAD PROTECT" ma powazne konsekwencje w wielu aspektach dzialania calosci (lacznie z przemiana w uklad ANTI-PROTECT), o czym niefortunni konstruktorzy najwyrazniej nie maja bladego pojecia, wiec bajdurza sobie rozlegle na kolejnych stronach o slope, step, SOA, ... itp. itd.. Czytanie tego to strata czasu.
    Sprawdz natomiast koniecznie wszystkie elementy tych ukladow.
    Celowym byloby usuniecie pod-ukladow Q124-Q130, zamieszczonych pod linia bazy Q122, tl. od D118 do R176, kompletnie. Analogicznie dla gornej polowki.
    Ich jedyny efekt netto, to pogorszenie niezawodnosci. Jesli zatem je pozostawisz w ukladzie, wszystkie ich elementy musza byc sprawne(!).

    Jesli zalozymy, ze w/w uklady wokol Q124/Q126 & Q128/Q13 nie egzystuja, dzialanie ukladu IC105 z Q122 (oraz analogicznie IC104 i Q121) daje nastepujacy rezultat:
    Dla amplitud wyjsciowych ponizej ~ 25V, Q121/Q122 limituja prad kazdego MOSFETa (z kazdej pary) do wartosci ok. 1A; dotyczy to rowniez kondycji zwarcia na wyjsciu (co w przypadku rownoczesnego wysterowania wejscia oznacza ok. 90W mocy strat na kazdej parze).
    Dla amplitud wyjsciowych powyzej 25V, limit ten przesuwa sie w okolice 3A (na kazda pare MOSFET). (Umieszczenie Q121 i Q122 na radiatorze zmniejszyloby ten limit, ale w ograniczonym zakresie, a wprowadziloby znieksztalcenia nieliniowe dla duzych sygnalow, wiec lepiej jak zostanie tak jak jest). W gre wchodza wtedy duze moce strat. MOSFETy osiagaja wysokie temperatury, a poniewaz brak w ukladzie kompensacji termicznej pradow spoczynkowch, rosna one do wartosci zaleznej od warunkow chlodzenia, niemniej pokaznych, co znacznie (10% lub wiecej) pomniejsza efektywne amplitudy pradu wyjsciowego, zatem rowniez sprawnosc PA.
    Bilans dla szesciu par MOSFET jest taki, ze dla pradu wyjsciowego ok. 18A (Uo ~ 72Vpk, Po ~ 650 WRMS @ RL = 4Ω) uklad wejdzie w zakres pradowego ograniczenia na wyjsciu.
    Biorac pod uwage skromne pojemnosci fitrow zasilania ±90V (~ 15mF na szyne, sic!), mozna przyjac, ze wystapi tu rownoczesnie ograniczenie napieciowe. Zatem 650W jest realistycznym limitem Po w tym ukladzie dla obciazen 4Ω.

    Wartosci R123 i R124 sa do zmiany na: R123 = 3k6, R124 = k47. Nominalnie ustawiona suma obydwu ma wynosic 4.0 kΩ

    Jesli teraz przywolamy do egzystencji te nieszczesne w/w uklady wokol Q124/Q126 & Q128/Q13, mozna rzec tyle, ze uklad z Q128/Q130 jedynie modyfikuje w/w limit pradow dla amplitud napiecia wyjsciowego powyzej 30V, do wartosci ok. 5 - 5.5 A (na kazda pare MOSFET!), co jest bez sensu w swietle powyzszych kalkulacji, a wrecz szkodliwe.
    Natomiast uklad z Q124/Q126 przy amplitudach powyzej 60V podnosi ten limit do, bagatela, 11A! (dla kazdej pary). Sam fakt, ze tych 6 x 11A = 66A zasilacz nie dostarczy, nie anuluje zagrozenia, bo jesli MOSFETy w rzedzie nie beda starannie dobrane (wzgledem Ugs-th), prady nie rozloza sie w miare po rowno. W skrajnym wypadku, jeden z nich moze przejac chocby 1/3 maksymalnego pradu (Ipk) przypadajacego na cala szostke, czyli np. 6A. przy pelnym wysterowaniu na 4Ω, co gwarantuje mu szybki odlot. Poniewaz wszystkie siedza na jednym radiatorze, ta tzw. PROTECTION, nawet nie zarejestruje faktu termicznego zgonu. W zaleznosci od rodzaju defektu, w nastepnej kolejnosci padnie kolejna sztuka w rzedzie, albo sypnie sie caly przeciwlegly rzad, ... itd.
    Dlatego musisz przetestowac wszystkie MOSFETy zanim je bedziesz wstawiac, jak wczesniej zapodalem. Wazne; wszystkie sztuki z jednego rzedu powinny miec identyczny numer serii.

    DejayPablo napisał:
    ... .. NE5534 jeszcze został do sprawdzenia, ale on przeważnie się ratuje z tego co widzę. ...
    Ma duze szanse na przetrwanie. Jesli ma napiecie wyjsciowe w normie, ~ 0VDC, powinien byc OK.
    Sprawdz, czy wszystkie kupione MOSFETy trzymaja Uds = 180V: zewrzyj G-S, zapnij D-S (kierunkow nie pomyl) przez opornik kilka kΩ/0.25W miedzy szyny zasilania PA i pomierz Uds.

    DejayPablo napisał:
    ... W załączniku sam schemat protection
    Ta PROTECTION jest nieprecyzyjna wzgledem kontroli wyjsciowego offsetu DC. Napiecie to kontroluja bramki NOR (IC107), uzyte w roli komparatorow napiecia (!), zatem offsety rzedu 1V przejda bez reakcji.
    Wieksze wartosci offsetu odlaczaja glosniki (kontakty przekaznika, K101). W takiej kondycji, wzglednie kiedy PA wejdzie w voltage clipping (~84Vpk nominalnie, aczkolwiek testowany tylko dla pozytywnych amplitud, Q103/Q104) zapalaja sie tez czerwone ledy D101/D102 (kanaly L/R).
    Uklad IC103 kontroluje wentylator i podnosi mu liniowo napiecie zasilania od 5 do 15V, w miare jak sensor temperatury w PA (IC101, LM35D) podnosi swoje napiecie wyjsciowe. Kiedy osiagnie ono prog ok. 0.84V w ktorymkolwiek kanale (co odpowiada temperaturze radiatora ~ 84°C), komparatory IC104 odlaczaja glosniki i zapalaja zolty LED, D103. Przy powrocie temperatury do ok. 76°C uklad powraca do trybu normalnego (jest tu realizowana histereza rzedu 8mV).
    MOSFETy IRFP9240 dla Id od 0 do ok. 4... 5A, a IRFP240 nawet do 10A, leza w zakresie termicznego runaway. Gdy wejda w zakres limitu 80°C, samo odlaczenie obciazenia moze nie wystarczyc. Jesli wentylator nie bedzie w stanie odprowadzic mocy strat rzedu 300 ... 500W, moze to oznaczac termiczna smierc PA w krotkim czasie.

    Jest jeszcze na plytce PA uklad limitera amplitudy wejsciowej (D123/D124 i H101), zapiety w petli IC102/IC103, wlaczany przelacznikiem S103 umieszczonym na PROTECTION PCB.
    To jest esencjalnie cala filozofia tej PROTECTION w tym wzmacniazu.
    Byc albo nie byc zalezy od wentylatora.

    Edit:
    Ze zdjec wynika, ze uklady Q101 i Q103 sa kontaktowane do radiatora, byly wiec kiedys, przewidziane do ralizjacji kompensacji termicznej. Dla wyjsc typu MOSFET maja nieodpowiednie warunki pracy, ale to mozna zmienic. Dla par IRF9240/IRF240 konieczne sa modyfikacje:
    - zmienic R114 i R116 na 1k24 (1k2 bedzie tez OK) oraz
    - kazda z diod Zenera 3.9V, D101 i D102, zastapic para szeregowo polaczonych diod Si typu 1N4448 lub tp. (wszystkie katodami "w dol").
    Ta modyfikacja nie powinna w istotny sposob zmienic punktow pracy Q102 i Q103 (napiecia baz, odpowiednio +6V i -6V).
  • TermoPasty.plTermoPasty.pl
  • #93
    Alemucha
    Poziom 28  
    Dawno straciłem nadzieję że ktoś jeszcze tak potrafi tu pisać. Uczę się z różnych źródeł i skrupulatnie zbieram analizy ale wykład nemo07 to perełka. Skopiowałem. Nemo07 -pełny szacun! Kiedyś podobnie sprawdzałem Uce w końcówkach bipolarnych, przy zasilaniu +/-75V. To naprawdę jedyna skuteczna metoda na szanse pracy kilku par równoległych na dużych napięciach.
  • #94
    nemo07
    Poziom 36  
    Alemucha napisał:
    Dawno straciłem nadzieję że ktoś jeszcze tak potrafi tu pisać. ... Skopiowałem. ...
    No, Kolego, nie kadz mi tak, bo sie ... zarumienie. :wink: Nawiasem, wlasnie dokonalem tam edytu.
    Schemat beznadziejnie zamotany, miejscami niedorzeczny, miejscami znowu OK. Zeby ten PA byl stabilny, trzeba by go postawic na nogi. W tym schemacie, najbardziej stabilnym stanem ukladu jest maksimum entropii, ktora po kazdej reperacji odzyskuje on poczynajac od fizycznej eliminacji stopnia mocy.
    Wyglada to na niezbyt udana kompilacje fragmentow z roznych parafii, wiec staralem sie zrobic podsumowanie repertuaru dla zainteresowanych.
  • #95
    DejayPablo
    Poziom 15  
    Mam wyniki pomiarów
    Zamkniej petle sprzezenia NE5534 laczac wyjscie PA (dreny Q109 - Q120) z punktem TP1 rezystorem kilka kOhm/0.25W. (Zrobione rezystorem 2K 0,25W)

    Otworz R124 na max rezystancji. Ustaw R120 tak, by wraz z R119 mial taka sama opornosc, co R125. (Zrobione)

    Wlacz zasilanie.
    Podaj spadki napiecia na R120 + R119 (0V) oraz na R125 (0V) i napiecie na wyjsciu NE5534. (16,8V)

    Ustaw R124 na zero Ohm i ponownie podaj wskazane napiecia.
    R119+R120 435mV
    R125 2V
    Wyjście 5534 16,8V

    Ustaw R124 na polowe wartosci i podaj ponownie wskazane napiecia.
    R119+R120 4mV
    R125 1,5V
    Wyjście 5534 16,8V

    BF 872 jest cieplejszy niż BF 871

    Jeszcze tylko nie wiem jak zmierzyć napiecia Ube dla Q121 i Q122?
  • #96
    nemo07
    Poziom 36  
    DejayPablo napisał:
    Mam wyniki pomiarów
    Zamkniej petle sprzezenia NE5534 laczac wyjscie PA (dreny Q109 - Q120) z punktem TP1 rezystorem kilka kOhm/0.25W. (Zrobione rezystorem 2K 0,25W)

    Otworz R124 na max rezystancji. Ustaw R120 tak, by wraz z R119 mial taka sama opornosc, co R125. (Zrobione)

    Wlacz zasilanie.
    Podaj spadki napiecia na R120 + R119 (0V) oraz na R125 (0V) i napiecie na wyjsciu NE5534. (16,8V) ...

    Cos jest nie tak. Procedura padla juz na wstepie.

    Edit: W podanej uprzednio procedurze zrobilem potworna gafe, wskutek czego zamknieta petla jest sprzezeniem dodatnim(!), przez co IC103 sie "zatrzasnal", stad takie napiecie wyjsciowe (16,8V). Ponizej poprawiona wersja.

    Niemniej, wyglada na to, ze nie odrobiles zadan domowych.
    Podejrzane sa uklady polaryzacji baz Q102 i Q104 (np. R113/R118). Aby je szybko sprawdzic odlutuj tylko bazy Q102 i Q104 i pomierz podawane im napiecia z ukladu (na schemacie D101 & D102, +6.03V i -6.03). Te napiecia musza sie zgadzac.
    Alternatywnie mozna odpiac wyjscie IC103 z ukladu, a TP1 zewrzec do masy i ponownie pomierzyc napiecia jak w punkcie B1 procedury. Jesli jest prawidlowo, mozna procedure przejsc do konca. Jesli z sukcesem, a IC103 jest OK, wpiac go ponownie i powtorzyc calosc.
    Prosta metoda sprawdzenia IC103 (wyjscie PA musi byc zamkniete do masy rezystorem rzedu 100Ω/0.25W, jak w procedurze, pkt A): odpiac jego wyjscie (pin 6) z ukladu i polaczyc je z wejsciem odwracajacym ("-", pin 2). Jesli jego napiecie wyjsciowe rozni sie w istotnym stopniu od napiecia na (obciazonym przez 100Ω) wyjsciu PA, jest on wadliwy.

    Q102 i Q104 (BF871/BF872) musza sie grzac rownomiernie. W spoczynku traca po ok. 0.5W, przy wysterowaniu troche wiecej.

    Zapodaje procedure poprawiona, uzupelniona o oczekiwane wartosci i wypunktowana, aby sie nie gubic. Powtorz ja, a kiedy sie sypie. przerwij. Nalezy zlokalizowac blad i powtorzyc od poczatku, az do powodzenia.

    Cytat:
    Procedura (poprawiona 06.02, usuniety blad dotyczacy zamkniecia petli sprzezenia IC103):
    (oczekiwane wartosci napiec w klamrach [] sa wyliczone dla oryginalnyh wartosci elementow schematu)
    Zacznij od tego, ze wstawisz najpierw tylko obydwa Q102 i Q104 (BF871/BF872).
    A. Odlacz wszystko, cokolwiek podlaczone do wyjscia PA (PA PCB, styk TS102, OUTPUT) na zewnatrz PCB; jesli to problematyczne, wylutuj jedna koncowke L101 w filtrze Zobla. Obciaz prowizorycznie wyjscie PA (dreny Q109 - Q120) rezystorem rzedu 10 - 100Ω/0.25W do masy. Zamknij prowizorycznie petle sprzezenia IC103 laczac jego wyjscie (punkt TP1) z wejsciem odwracajacym ("-", pin 2) rezystorem rzedu 1 - kilka kΩ/0.25W.

    B1. Otworz R124 na max rezystancji. Ustaw R120 tak, by wraz z R119 mial taka sama opornosc, co R125 [680Ω].
    Wlacz zasilanie.
    Sprawdz napiecia baz Q102 [+6.0V] i Q104 [-6.0V] i napiecie na wyjsciu NE5534 [~ 0VDC].
    Podaj spadki napiecia na R120 + R119 [3.5V] oraz na R125 [3.5V]
    B2. Ustaw R124 na zero Ohm i ponownie podaj wskazane napiecia. (oczekiwane odpowiednio [7.2V], [7.2V]).
    B3. Ustaw R124 na polowe wartosci i podaj ponownie wskazane napiecia. (oczekiwane odpowiednio [4.2V], [4.2V]).
    Podaj napiecia Ube dla Q121 [-0.36V] i Q122 [+0.36V] (dobieraj bardziej dogodne punkty pomiaru niz nozki tranzystora przy takich testach).
    C. Wylacz zasilanie.

    Prowizoryczne zmiany: petla IC301 (NE5534) i odlaczone od reszty wyjscie PA pozostaw. Beda potrzebne do testu po wlutowaniu Q105-Q108. Musza one zostac usuniete (cofniete) przy wlutowaniu pierwszej pary MOSFET.


    DejayPablo napisał:
    ... Jeszcze tylko nie wiem jak zmierzyć napiecia Ube dla Q121 i Q122?
    ?
  • #97
    DejayPablo
    Poziom 15  
    nemo07 napisał:
    DejayPablo napisał:
    Mam wyniki pomiarów
    Zamkniej petle sprzezenia NE5534 laczac wyjscie PA (dreny Q109 - Q120) z punktem TP1 rezystorem kilka kOhm/0.25W. (Zrobione rezystorem 2K 0,25W)

    Otworz R124 na max rezystancji. Ustaw R120 tak, by wraz z R119 mial taka sama opornosc, co R125. (Zrobione)

    Wlacz zasilanie.
    Podaj spadki napiecia na R120 + R119 (0V) oraz na R125 (0V) i napiecie na wyjsciu NE5534. (16,8V) ...

    Cos jest nie tak. Procedura padla juz na wstepie.

    Edit: W podanej uprzednio procedurze zrobilem potworna gafe, wskutek czego zamknieta petla jest sprzezeniem dodatnim(!), przez co IC103 sie "zatrzasnal", stad takie napiecie wyjsciowe (16,8V). Ponizej poprawiona wersja.

    Niemniej, wyglada na to, ze nie odrobiles zadan domowych.
    Podejrzane sa uklady polaryzacji baz Q102 i Q104 (np. R113/R118). Aby je szybko sprawdzic odlutuj tylko bazy Q102 i Q104 i pomierz podawane im napiecia z ukladu (na schemacie D101 & D102, +6.03V i -6.03). Te napiecia musza sie zgadzac.
    Alternatywnie mozna odpiac wyjscie IC103 z ukladu, a TP1 zewrzec do masy i ponownie pomierzyc napiecia jak w punkcie B1 procedury. Jesli jest prawidlowo, mozna procedure przejsc do konca. Jesli z sukcesem, a IC103 jest OK, wpiac go ponownie i powtorzyc calosc.
    Prosta metoda sprawdzenia IC103 (wyjscie PA musi byc zamkniete do masy rezystorem rzedu 100Ω/0.25W, jak w procedurze, pkt A): odpiac jego wyjscie (pin 6) z ukladu i polaczyc je z wejsciem odwracajacym ("-", pin 2). Jesli jego napiecie wyjsciowe rozni sie w istotnym stopniu od napiecia na (obciazonym przez 100Ω) wyjsciu PA, jest on wadliwy.

    Q102 i Q104 (BF871/BF872) musza sie grzac rownomiernie. W spoczynku traca po ok. 0.5W, przy wysterowaniu troche wiecej.

    Zapodaje procedure poprawiona, uzupelniona o oczekiwane wartosci i wypunktowana, aby sie nie gubic. Powtorz ja, a kiedy sie sypie. przerwij. Nalezy zlokalizowac blad i powtorzyc od poczatku, az do powodzenia.

    Cytat:
    Procedura (poprawiona 06.02, usuniety blad dotyczacy zamkniecia petli sprzezenia IC103):
    (oczekiwane wartosci napiec w klamrach [] sa wyliczone dla oryginalnyh wartosci elementow schematu)
    Zacznij od tego, ze wstawisz najpierw tylko obydwa Q102 i Q104 (BF871/BF872).
    A. Odlacz wszystko, cokolwiek podlaczone do wyjscia PA (PA PCB, styk TS102, OUTPUT) na zewnatrz PCB; jesli to problematyczne, wylutuj jedna koncowke L101 w filtrze Zobla. Obciaz prowizorycznie wyjscie PA (dreny Q109 - Q120) rezystorem rzedu 10 - 100Ω/0.25W do masy. Zamknij prowizorycznie petle sprzezenia IC103 laczac jego wyjscie (punkt TP1) z wejsciem odwracajacym ("-", pin 2) rezystorem rzedu 1 - kilka kΩ/0.25W.

    B1. Otworz R124 na max rezystancji. Ustaw R120 tak, by wraz z R119 mial taka sama opornosc, co R125 [680Ω].
    Wlacz zasilanie.
    Sprawdz napiecia baz Q102 [+6.0V] i Q104 [-6.0V] i napiecie na wyjsciu NE5534 [~ 0VDC].
    Podaj spadki napiecia na R120 + R119 [3.5V] oraz na R125 [3.5V]
    B2. Ustaw R124 na zero Ohm i ponownie podaj wskazane napiecia. (oczekiwane odpowiednio [7.2V], [7.2V]).
    B3. Ustaw R124 na polowe wartosci i podaj ponownie wskazane napiecia. (oczekiwane odpowiednio [4.2V], [4.2V]).
    Podaj napiecia Ube dla Q121 [-0.36V] i Q122 [+0.36V] (dobieraj bardziej dogodne punkty pomiaru niz nozki tranzystora przy takich testach).
    C. Wylacz zasilanie.

    Prowizoryczne zmiany: petla IC301 (NE5534) i odlaczone od reszty wyjscie PA pozostaw. Beda potrzebne do testu po wlutowaniu Q105-Q108. Musza one zostac usuniete (cofniete) przy wlutowaniu pierwszej pary MOSFET.


    DejayPablo napisał:
    ... Jeszcze tylko nie wiem jak zmierzyć napiecia Ube dla Q121 i Q122?
    ?


    Będę sprawdzał, tylko pamiętam że bez wlutowanych BD437 nie miałem wcześniej napięcia 6.03 i 1,85 na diodach D101 oraz D102 musiałem wlutować BD 437 i dopiero mi się te napięcia pojawiły.
    W tej chwili na D101 i D102 są napięcia 9V i 5V i odpowiednio -9V i -5V
    Więc BD muszą się pojawić są montowane od strony radiatora, więc muszę całość przykręcić bo one się okropnie grzeją bez odprowadzania ciepła. Wtedy podam wyniki.
  • #98
    nemo07
    Poziom 36  
    DejayPablo napisał:
    Będę sprawdzał, tylko pamiętam że bez wlutowanych BD437 nie miałem wcześniej napięcia 6.03 i 1,85 na diodach D101 oraz D102 musiałem wlutować BD 437 i dopiero mi się te napięcia pojawiły.
    W tej chwili na D101 i D102 są napięcia 9V i 5V i odpowiednio -9V i -5V
    Chcesz powiedziec, ze probowales przejsc procedure bez wlutowanych Q101 i Q103? Gdybys w takim stanie wlaczyl skompletowany PA, to od razu mozesz siegac po lutownice i do worka z MOSFETami po nastepny tuzin.
    Kiedy one sa w ukladzie i wartosci elementow sa jak na schemacie, wartosci napiec rowniez musza byc jak na schemacie, a podane tu napiecia wskazuja, ze ich nie ma.
    Wlutuj prowizorycznie na ich miejsce jakies BC typu NPN i przejdz procedure. Musi przejsc bez bledu, tylko nie zapomnij o poprawce dotyczacej petli sprzezenia (NE5534).

    DejayPablo napisał:
    ... Więc BD muszą się pojawić są montowane od strony radiatora, więc muszę całość przykręcić bo one się okropnie grzeją bez odprowadzania ciepła.
    Q101 i Q103 sie grzaly? Jakim cudem? Traca zaledwie po 20mA*1.85V < 40mW!
    Wybrano takie duze typy tylko ze wzgledu na obudowe. Moga to byc rownie dobrze BD433/435, BD235/237, albo mniejsze BD135/137/139 (TO-126) lub tp. Jedyne wymagania - musza byc single NPN i dobrze kontaktowac termicznie radiator.
  • #99
    DejayPablo
    Poziom 15  
    nemo07 napisał:
    DejayPablo napisał:
    Będę sprawdzał, tylko pamiętam że bez wlutowanych BD437 nie miałem wcześniej napięcia 6.03 i 1,85 na diodach D101 oraz D102 musiałem wlutować BD 437 i dopiero mi się te napięcia pojawiły.
    W tej chwili na D101 i D102 są napięcia 9V i 5V i odpowiednio -9V i -5V
    Chcesz powiedziec, ze probowales przejsc procedure bez wlutowanych Q101 i Q103? Gdybys w takim stanie wlaczyl skompletowany PA, to od razu mozesz siegac po lutownice i do worka z MOSFETami po nastepny tuzin.
    Kiedy one sa w ukladzie i wartosci elementow sa jak na schemacie, wartosci napiec rowniez musza byc jak na schemacie, a podane tu napiecia wskazuja, ze ich nie ma.
    Wlutuj prowizorycznie na ich miejsce jakies BC typu NPN i przejdz procedure. Musi przejsc bez bledu, tylko nie zapomnij o poprawce dotyczacej petli sprzezenia (NE5534).

    DejayPablo napisał:
    ... Więc BD muszą się pojawić są montowane od strony radiatora, więc muszę całość przykręcić bo one się okropnie grzeją bez odprowadzania ciepła.
    Q101 i Q103 sie grzaly? Jakim cudem? Traca zaledwie po 20mA*1.85V < 40mW!
    Wybrano takie duze typy tylko ze wzgledu na obudowe. Moga to byc rownie dobrze BD433/435, BD235/237, albo mniejsze BD135/137/139 (TO-126) lub tp. Jedyne wymagania - musza byc single NPN i dobrze kontaktowac termicznie radiator.


    Wszystko sprawdzone, IRFP kupione VISHAY z jednej serii, wlutowane już wszystkie.

    Ustawiłem 25mV na NE5534 wg. instrukcji ma być poniżej 50mV.
    I napięcie na rezystorach źródłowych na tą chwilę mam ok. 13mV bez sygnału
    Dlaczego około? ponieważ nie wiem przy jakiej temp. mam ustawiać napięcie w spoczynku, czy pod obciążeniem czy też nie?
    Wystarczy że zakryję obudowę wentylator robi przeciąg i napięcie na rezystorach źródłowych spada z 13mV do ok. 12mV ale zarazem rośnie napięcie na 5534.
    W jakich warunkach mam dokładnie ustawić 15mV na tranzystor na rezystorach źródłowych? (czy dla bezpieczeństwa IRFP mogę ustawić np. 14mV??) Tak ażeby brak kompensacji termicznej nie spowodował tego że mi kosmicznie urośnie prąd i znów będzie pożar.
    (boję się przekroczyć magicznych 15mV bez sygnału, nie chcę oglądać znowu ognia w pokoju - jakie napięcie spoczynkowe jest w stanie wytrzymać IRFP240 9240?
    Instrukcja niby podaje że pobór całego modułu ma nie przekroczyć 0,8A czyli prawie drugie tyle niż normalnie????).

    Dodam jeszcze jedno, przy podaniu sygnału z miksera i rozkręceniu wszystkiego tak mniej więcej na 30-40% mocy, napięcie na rezystorach skacze nawet do 16-17mV (zaś przy 60% mocy skacze nawet do 24mV chwilowo) a bez sygnału jak już wspominałem ok. 13mV Co się wydarzy jak pójdzie na 80% mocy?
    Dodam tylko że na tym 1 kanale mam 9mV na rezystor, za mało ? Bo w spoczynku grzeje się bardzo wolno jakie są konsekwencje zbyt niskiego prądu spoczynkowego?

    Napięcie na wyjściu głośnikowym 1-2mV
    Ogólnie jestem po teście z nagłośnieniem, wszystko gra jak na tą chwilę test trwał 3h na 50% mocy. Na głośnikach 350W 8ohm
    Ale przy niskim prądzie spoczynkowym.

    Czy można zrobić tak, żeby rozgrzać porządnie kanał oczywiście przy wysterowaniu, potem odłączyć sygnał i na takim gorącym radiatorze ustawić 15mV spoczynkowego? Tylko że wtedy na zimno będzie o wiele wiele więcej
    Wraz ze wzrostem temp. IRFP wzrasta jego rezystancja i prąd maleje.

    Jeszcze jedno czy jest sens podłączyć równolegle do tego wentylatora jeszcze dwa małe wentylatorki Link ale już bezpośrednio do radiatorów żeby odciągały ciepłe powietrze w stronę dużego wentylatora?

    Dodano 12.02 - Sprecyzuje to inaczej, czy 0V i 15mV spadku mam ustawić na bardzo zimnej czy wygrzanej końcówce?
    wraz ze wzrostem temp. maleje również spadek napięcia na rezystorach źródłowych

    Domyślam się że na zimnym module wzmacniacza, lecz po ustabilizowaniu się napięcia spoczynkowego na rezystorach?
    Starałem się ustawiać na zimno 14-15mV spadku na rezystorach i udało mi się dojść do 20mV na wyjściu 5534 (niestety te potencjometry są tak nie precyzyjne że nie idzie tego ustawić idealnie)

    P.S.
    Bardzo chciałem Wam podziękować za pomoc w uruchomieniu tego wzmacniacza w szczególności użytkownikowi: Alemucha oraz nemo07
  • #100
    nemo07
    Poziom 36  
    Zabawne, wkleiles do swojego moj post, nie odnoszac sie do czegokolwiek w nim zawartego.
    Nie dziekuj za pomoc, bo jak widze, niewiele masz pozytku z tego co pisalem.
    Z jednej serii to za malo. Gdyby ta firma nie dobierala dokladnie MOSFETow, z pewnoscia 50% jesli nie wiecej z ich produkcji trafialoby w krotkim czasie po sprzedazy do reperacji gwarancyjnych.
    Pisalem tez, zebys sie uwolnil od aptekarskiego ustawiania wyjscia NE5534; poki lezy ono rozsadnych okolicach zera VDC, a poziom DC na wyjsciu PA jest OK, jest zasadniczo kompletnie irrelewantne dla dzialania ukladu, czy jest tam ±15mV, czy ±1V.
    Glosniki nie apteka, nie musza miec 1-2mV.
    Jak "w spoczynku", to logiczne, ze nie "pod obciazeniem" - odpiete wejscie i wyjscie.
    Calosc, z akcja wentylatora wlacznie, ma duza bezwladnosc reakcji, wiec jasne powinno byc, ze trzeba sobie troszke odczekac przy takich regulacjach.
    Jesli podaja, ze w stanie spoczynku "pobór całego modułu ma nie przekroczyć 0,8A", znaczy dokladnie tyle, nic wiecej. W tym przypadku celowym bylby pomiar po ok. pol godziny pracy przy max mocy wyjsciowej ciaglej i temperaturze otoczenia plazowej, powiedzmy 35°C w cieniu.
    Napiecie nie skakaloby, gdybys uzyl generatora; przy sygnale muzycznym bedzie skakac, taka jego natura.
    Zbyt niski prad spoczynkowy oznacza znieksztalcenia cross-over, slyszalne przy niskich poziomach.

    Jak rozkrecisz na 80% moze byc pozar. Dlaczego? Bo nie wyselekcjonowales MOSFETow, wiec nie wiesz co wlozyles. A pisalem bys sie nie spieszyl.
    Jesli jest posrod ktoregos sextetu jeden MOSFET z odstepem Ugs-th wiekszym niz ok. -0.2V od reszty, konfiguracja jest, powiedzmy, krytyczna; jesli ze znacznie wiekszym, jest tylko kwestia czasu, kiedy koncowka padnie.
    Najprostszym sposobem zadowolenia ciekawosci w tej materii, pomijajac wylutowanie z ukladu i pomiary pojedynczych egzemplarzy, jest pokrecic tym samym potencjometrem, co ostatnio kreciles wywolujac pozar. Jesli padna MOSFETy, a bezpieczniki nie, znaczy ze MOSFETY byly niedobrane. Jesli padna bezpieczniki ... to, niestety, MOSFETy rowniesz padna, ale na pocieszenie bedziesz mial pewnosc, ze byly dobrze sparowane. Wszystko dzieki yntelygentnemu wyborowi lokalizacji bezpiecznikow. Konstrukcja genialna INACZEJ. :lol:

    DejayPablo napisał:
    Jeszcze jedno czy jest sens podłączyć równolegle do tego wentylatora jeszcze dwa małe wentylatorki Link ale już bezpośrednio do radiatorów żeby odciągały ciepłe powietrze w stronę dużego wentylatora?

    Jesli termiczne zabezpieczenie jest zbyt notoryczne w dzialaniu, dodatkowy wentylator nie zawadzi. W tak krytycznym rozwiazaniu nie modyfikowalbym natomiast usytuowania, orientacji, czy typu oryginalnego wentylatora (z wyjatkiem zamiany na wydajniejszy i o wyzszej niezawodnosci).

    DejayPablo napisał:
    Czy można zrobić tak, żeby rozgrzać porządnie kanał oczywiście przy wysterowaniu, potem odłączyć sygnał i na takim gorącym radiatorze ustawić 15mV spoczynkowego?...

    Nie w tym ukladzie. Blednie przyjeta kompensacja termiczna realizuje szacunkowo 40% zapotrzebowania, reszte robi wentylator. Jednakze wentylator "reguluje" prad spoczynku poprzez obnizanie temperatury MOSFETow. Jesli ustawisz napiecia zrodlowe w stanie rozgrzanym, to wskutek braku wlasciwej kompensacji, w stanie "zimnym" MOSFETy znajda sie w stanie odciecia (w klasie C), zgodnie z tym ponizej
    DejayPablo napisał:
    Dodano 12.02 ... wraz ze spadkiem temp. maleje również pobór przez tranzystory
    i z glosnikow poplynie charkot.
    BTW. Q105-Q108 pracuja ... w klasie C. :lol:
  • #101
    DejayPablo
    Poziom 15  
    Cytat:
    Pisalem tez, zebys sie uwolnil od aptekarskiego ustawiania wyjscia NE5534; poki lezy ono rozsadnych okolicach zera VDC, a poziom DC na wyjsciu PA jest OK, jest zasadniczo kompletnie irrelewantne dla dzialania ukladu, czy jest tam ±15mV, czy ±1V

    Bardzo ciężko jest ustawić ±15mV czy nawet ±30mV ze względu na temp pracy.
    Ale ok nie będę sie tym aż tak sugerował.
    Cytat:
    Napiecie nie skakaloby, gdybys uzyl generatora; przy sygnale muzycznym bedzie skakac, taka jego natura.

    Tylko że napięcie skacze nawet bez sygnału wejściowego.
    Cytat:
    Zbyt niski prad spoczynkowy oznacza znieksztalcenia cross-over, slyszalne przy niskich poziomach.

    Więc czy jest sens zwiększać prąd spoczynkowy, kiedy np. przy 10-11mV na rezystor, końcówka radzi sobie pod bardzo dużym głośnik 400W i nie ma żadnych zniekształceń po godzinie pracy?
    Cytat:
    Jesli jest posrod ktoregos sextetu jeden MOSFET z odstepem Ugs-th wiekszym niz ok. -0.2V od reszty, konfiguracja jest, powiedzmy, krytyczna; jesli ze znacznie wiekszym, jest tylko kwestia czasu, kiedy koncowka padnie.
    Najprostszym sposobem zadowolenia ciekawosci w tej materii, pomijajac wylutowanie z ukladu i pomiary pojedynczych egzemplarzy, jest pokrecic tym samym potencjometrem, co ostatnio kreciles wywolujac pozar. Jesli padna MOSFETy, a bezpieczniki nie, znaczy ze MOSFETY byly niedobrane. Jesli padna bezpieczniki ... to, niestety, MOSFETy rowniesz padna, ale na pocieszenie bedziesz mial pewnosc, ze byly dobrze sparowane. Wszystko dzieki yntelygentnemu wyborowi lokalizacji bezpiecznikow. Konstrukcja genialna INACZEJ.

    Nie chcę już tego oglądać, ponieważ przy poprzedniej próbie, uwaliło i bezpieczniki i tranzystory a tranzystory mam z tego samego miejsca co i wtedy, więc wiem że teraz wywali bezpieczniki znów a potem IRFP.
    A czy sam pomiar na rezystorach np. jesli na każdym będzie 11mV można uznać za prawidłowe?
    Cytat:
    Nie w tym ukladzie. Blednie przyjeta kompensacja termiczna realizuje szacunkowo 40% zapotrzebowania, reszte robi wentylator. Jednakze wentylator "reguluje" prad spoczynku poprzez obnizanie temperatury MOSFETow. Jesli ustawisz napiecia zrodlowe w stanie rozgrzanym, to wskutek braku wlasciwej kompensacji, w stanie "zimnym" MOSFETy znajda sie w stanie odciecia (w klasie C), zgodnie z tym ponizej

    Czyli rozumiem, że można ustawiać prąd po ustabilizowaniu się napięcia, czyli np. po 3-4min.? Ponieważ przy dłuższym czasie oczekiwania, nie ma sensu ustawiać ponieważ radiator znów robi się ciepły.
  • #102
    kwarek23
    Poziom 19  
    Witam.
    Od dłuższego czasu śledzę temat i może to banalne ale skoro są takie kłopoty z tym ustawieniem prądów to nie przerywają czasem te PR-ki,wymieniłeś je profilaktycznie?
  • #103
    DejayPablo
    Poziom 15  
    kwarek23 napisał:
    Witam.
    Od dłuższego czasu śledzę temat i może to banalne ale skoro są takie kłopoty z tym ustawieniem prądów to nie przerywają czasem te PR-ki,wymieniłeś je profilaktycznie?


    Tak sprawdzałem PR, nawet wlutowałem nowe w jeden kanał, bo jeden był podejrzany troszkę, moim zdaniem nie można tam dopuścić do przerywania PR ponieważ taka przerwa objawiła by się spadkiem rezystancji i bardzo dużym prądem spoczynkowym, tak mi się tylko wydaje i wtedy znów wybuch IRFP.
    Faktycznie tam powinny być montowane PR precyzyjne, wieloobrotowe.
    Chociaż nie wiem czy właśnie żeby coś takiego się nie wydarzyło, to jedno z wyprowadzeń ścieżki oporowej jest połączone ze ślizgaczem.

    Męczy mnie jedno, czy można tak zrobić jak jest w tej dziwnej instrukcji napisane.
    Wyjąc jeden z bezpieczników modułu np. od gałęzi IRFP240 i wpiąć się amperomierzem (miernikiem) ustawionym na 10A DC i wtedy zmierzyć pobór prądu przez moduł? Oczywiście drugi bezpiecznik zostaje na miejscu.
  • #104
    kwarek23
    Poziom 19  
    Jeżeli przerywał to raczej wzrostem rezystancji(opór bliski nieskonczoności) a nie spadkiem jak piszesz,przynajmniej ja tak rozumuje.

    Dodano po 9 [minuty]:

    DejayPablo napisał:
    Męczy mnie jedno, czy można tak zrobić jak jest w tej dziwnej instrukcji napisane.
    Wyjąc jeden z bezpieczników modułu np. od gałęzi IRFP240 i wpiąć się amperomierzem (miernikiem) ustawionym na 10A DC i wtedy zmierzyć pobór prądu przez moduł? Oczywiście drugi bezpiecznik zostaje na miejscu.

    DejayPablo napisał:
    Męczy mnie jedno, czy można tak zrobić jak jest w tej dziwnej instrukcji napisane.
    Wyjąc jeden z bezpieczników modułu np. od gałęzi IRFP240 i wpiąć się amperomierzem (miernikiem) ustawionym na 10A DC i wtedy zmierzyć pobór prądu przez moduł? Oczywiście drugi bezpiecznik zostaje na miejscu.


    Dodano po 1 [minuty]:

    Skoro tak pisze w instrukcji to osobiście uważam że nie powinno być problemu,przecież amperomierz spełnia wtedy jakby rolę bezp.
  • #105
    DejayPablo
    Poziom 15  
    kwarek23 napisał:
    Jeżeli przerywał to raczej wzrostem rezystancji(opór bliski nieskonczoności) a nie spadkiem jak piszesz,przynajmniej ja tak rozumuje.

    Dodano po 9 [minuty]:

    DejayPablo napisał:
    Męczy mnie jedno, czy można tak zrobić jak jest w tej dziwnej instrukcji napisane.
    Wyjąc jeden z bezpieczników modułu np. od gałęzi IRFP240 i wpiąć się amperomierzem (miernikiem) ustawionym na 10A DC i wtedy zmierzyć pobór prądu przez moduł? Oczywiście drugi bezpiecznik zostaje na miejscu.

    DejayPablo napisał:
    Męczy mnie jedno, czy można tak zrobić jak jest w tej dziwnej instrukcji napisane.
    Wyjąc jeden z bezpieczników modułu np. od gałęzi IRFP240 i wpiąć się amperomierzem (miernikiem) ustawionym na 10A DC i wtedy zmierzyć pobór prądu przez moduł? Oczywiście drugi bezpiecznik zostaje na miejscu.


    Dodano po 1 [minuty]:

    Skoro tak pisze w instrukcji to osobiście uważam że nie powinno być problemu,przecież amperomierz spełnia wtedy jakby rolę bezp.

    Ale czy przy takim pomiarze, amperomierz przewodzi dokładnie tak samo jak bezpiecznik?
    Ponieważ tam jest symetryczne zasilanie i brak zasilania jednej gałęzi jest to znów wybuch.
    Wpinać się równolegle razem z jednym z bezpieczników amperomierzem też nie widzę sensu, bo też taką głupotę gdzieś wyczytałem.

    W tej niby instrukcji ujęli to tak

    Jak zabezpieczyć tranzystory IRFP240 IRFP9240 przed spaleniem?

    Co to jest ten "VARIAC"?
  • #106
    kwarek23
    Poziom 19  
    Jak amperomierzem równolegle! :D TOTALNA BZDURA! i to jeszcze do bezp. to przecież nawet spadku napięcia nawet nie zmierzysz.
    Wiem że ten PAM tochyba już sporo zdrowia Cię kosztował,ale jakby tak ostrożnie to może dwoma identycznymi miernikami na obie gałęzie zasil. równocześnie,to chyba max.bezpieczeństwa.

    Dodano po 5 [minuty]:

    PS. Z ang.to u mnie nie najlepiej ale muszę to przegryść i zobaczę co tam zalecają
  • #107
    DejayPablo
    Poziom 15  
    kwarek23 napisał:
    Jak amperomierzem równolegle! :D TOTALNA BZDURA! i to jeszcze do bezp. to przecież nawet spadku napięcia nawet nie zmierzysz.
    Wiem że ten PAM tochyba już sporo zdrowia Cię kosztował,ale jakby tak ostrożnie to może dwoma identycznymi miernikami na obie gałęzie zasil. równocześnie,to chyba max.bezpieczeństwa.

    Dodano po 5 [minuty]:

    PS. Z ang.to u mnie nie najlepiej ale muszę to przegryść i zobaczę co tam zalecają


    To fakt, kosztował mnie ze dwa porażenia prądem 95V. Ale ile się nauczyłem? Teraz to już się na pewno nie poddam z nim, bo dziś porównałem jak radzi Beymę P1000 albo 2szt. 18LX60 . Jakoś lepiej niż ADS LX1100.
    Tylko że myślę że wypięcie jednej gałęzi i pomiar spoczynkowego wystarczy już na jednej gałęzi. Jeśli na jednej gałęzi będzie 420mA to na drugiej powinien być taki sam?
  • #108
    kwarek23
    Poziom 19  
    Na mój gust to cały prąd pójdzie przez bocznik a ustrój amp. spełni rolę beapiecznika i układ nie powinien odczuć żadnej różnicy. coś jesteśmy za ostrożni i tworzymy nowe teorie. :-)

    ps. Ze wzm. PAM nie jest lekko też ostatnio PAM 1400 dał mi trochę popalić z tym że tam był problem w module PROTECT na szczęście temat już opanowany.
  • #109
    nemo07
    Poziom 36  
    DejayPablo napisał:
    Cytat:
    Napiecie nie skakaloby, gdybys uzyl generatora; przy sygnale muzycznym bedzie skakac, taka jego natura.

    Tylko że napięcie skacze nawet bez sygnału wejściowego.
    Cytat:
    Zbyt niski prad spoczynkowy oznacza znieksztalcenia cross-over, slyszalne przy niskich poziomach.

    Więc czy jest sens zwiększać prąd spoczynkowy, kiedy np. przy 10-11mV na rezystor, końcówka radzi sobie pod bardzo dużym głośnik 400W i nie ma żadnych zniekształceń po godzinie pracy?
    Cytat:
    Jesli jest posrod ktoregos sextetu jeden MOSFET z odstepem Ugs-th wiekszym niz ok. -0.2V od reszty, konfiguracja jest, powiedzmy, krytyczna; jesli ze znacznie wiekszym, jest tylko kwestia czasu, kiedy koncowka padnie.
    Najprostszym sposobem zadowolenia ciekawosci w tej materii, pomijajac wylutowanie z ukladu i pomiary pojedynczych egzemplarzy, jest pokrecic tym samym potencjometrem, co ostatnio kreciles wywolujac pozar. Jesli padna MOSFETy, a bezpieczniki nie, znaczy ze MOSFETY byly niedobrane. Jesli padna bezpieczniki ... to, niestety, MOSFETy rowniesz padna, ale na pocieszenie bedziesz mial pewnosc, ze byly dobrze sparowane. Wszystko dzieki yntelygentnemu wyborowi lokalizacji bezpiecznikow. Konstrukcja genialna INACZEJ.

    Nie chcę już tego oglądać, ponieważ przy poprzedniej próbie, uwaliło i bezpieczniki i tranzystory a tranzystory mam z tego samego miejsca co i wtedy, więc wiem że teraz wywali bezpieczniki znów a potem IRFP.
    A czy sam pomiar na rezystorach np. jesli na każdym będzie 11mV można uznać za prawidłowe?
    Cytat:
    Nie w tym ukladzie. Blednie przyjeta kompensacja termiczna realizuje szacunkowo 40% zapotrzebowania, reszte robi wentylator. Jednakze wentylator "reguluje" prad spoczynku poprzez obnizanie temperatury MOSFETow. Jesli ustawisz napiecia zrodlowe w stanie rozgrzanym, to wskutek braku wlasciwej kompensacji, w stanie "zimnym" MOSFETy znajda sie w stanie odciecia (w klasie C), zgodnie z tym ponizej

    Czyli rozumiem, że można ustawiać prąd po ustabilizowaniu się napięcia, czyli np. po 3-4min.? Ponieważ przy dłuższym czasie oczekiwania, nie ma sensu ustawiać ponieważ radiator znów robi się ciepły.

    Cyferki z natury przeskakuja w mierniku cyfrowym, nie znaczy to, ze sygnal rowniez skacze.

    Widze, ze trzeba wrzucic troche prozy, inaczej nigdy nie ustawisz tego pradu..
    Popatrz na charakterystyke przejsciowa IRFP240: pdf, str. 3/6, Figure 3, Typical Transfer Characteristics.
    http://www.irf.com/product-info/datasheets/data/irfp240.pdf
    Przedstawia ona dwie krzywe dla typowego egzemplarza, jedna przy temperaturze obudowy Tc (~ Tj) = 25°C, druga przy 150°C (*).

    Z wykresu wynika, ze przy Tc (~ Tj) = 25°C i Uds = 50V, dla uzyskania Id = 70mA wymagane jest Ugs ~ +4.0V; przy Uds = 90V bedzie praktycznie tak samo. Widac rowniez, ze w tym zakresie wartosci Ugs, dla niezmiennej Usg, prad Id ulega mniej wiecej podwojeniu na kazde 25°C wzrostu temperatury.
    Zalozmy, ze ustawilismy prady MOSFETow Id = 70mA przy temperaturze Tc bliskiej temperaturze otoczenia Ta = 25°C.
    Taki prad spoczynkowy dla szesciu komplementarnych par IRFP240/IRFP9240 z napieciem szyn ±90V oznacza moc strat Ps = 6*70mA*180V = 75.6W (6.3W na kazdy tranzystor przy zalozeniu idealnie dobranych egzemplarzy).
    Zatem zaraz po wlaczeniu temperatura struktur (polprzewodnikowych) tranzystorow, Tj bedzie rosla, za nia bedzie rosla temperatura obudow, Tc, a w nastepnej kolejnosci, temperatura radiatora, Tr. Ten lancuch ma charakter sytemu z elementami bezwladnosci, analogicznie do wielostopniowego lancucha elementow RC filtru dolnoprzepustowego.
    Przy Tj = 50°C prady spoczynkowe Id wzrosna do ~ 140mA, a sumaryczna moc strat do ~ 150W. Przy braku adekwatnego chlodzenia temperatury struktur Tj beda narastac, konsekwentnie rowniez prady Id, generujac co raz wieksze moce strat, i widac z wykresu, ze taki trend utrzyma sie do wartosci Id w punkcie przeciecia obydwu charakterystyk na wykresie, tj. przy Id ~ 15A (powyzej ktorego tendencja sie odwraca, zatem bylby to jedyny teoretycznie mozliwy punkt osiagniecia rownowagi termodynamicznej, czyli zatrzymania procesu lawinowego narastania Id). To jest efekt zwany thermal runaway.
    W warunkach swobodnej konwekcji (bez wentylatora) temperatura Tj tranzystorow i prady Id narastalyby do momentu, albo przeciazenia zasilania i przepalenia bezpiecznika sieciowego (F101 na PROTECTION PCB), albo do przekroczenia przez Tj limitu 150 (200)°C, w ktorym to punkcie nastapilaby metalurgiczna destrukcja struktury jednego tranzystora, a w konsekwencji pozostalych itd. ("efekt domino").
    W tym wzmacniaczu po czesci wentylator, a po czesci uklady Q101/Q103 przeciwdzialaja temu, stabilizujacjac temperature na poziomie zaleznym od traconej mocy.
    Ze wzgledu na pojemnosci cieplne elementow (szczegolnie bezwladnosc radiatora), czasy osiagania rownowagi termicznej po kazdorazowej momentalnej zmianie traconej mocy - a wiec i przy regulacji pradu spoczynkowego - moga siegac kilku minut. I minimum tyle czasu musisz sobie dac na obserwacje wskazan woltomierza po kazdej zmianie polozenia suwaka R124, zanim znowu je bedziesz zmienial.
    Ale nie to jest tu problemem, lecz wartosci R123 i R124, w szczegolnosci zbyt niska wartosc R123. Z wyliczen, wartosc nominalna R124 wynosi ~ 2.5 k (prady Ic Q102 i Q104 ~ 6.2mA, Ugs Q115-Q120 ~ +3.6V), ale jesli ustawimy ja na zero (R123 + R124 = 1.5k), uzyskamy prady Ic Q102 i Q104 ~ 10.6mA, Ugs Q115-Q120 ~ +6.5V. Dla tej wartosci Ugs odczytujemy Id ~ 15A dla obydwu typow, IRFP240 i IRFP8240 (5x wyzej niz przy max. mocy wyjsciowej PA!).
    Z wyliczen wynika, ze minimalna akceptowalna wartosc R123 (tj. R123 + R124 przy R124 skreconym na min.) wynosi 2.2k (ustawi ona maksymalne wartosci Id ~ 3A przy temperaturach Tc ~ 50-60°C max.).
    Najprostsza zmiana w tym ukladzie: wymienic R123 na 2k2 1% (metalizowany), a R124 zbocznikowac rezystorem 10-15k (na krancowe koncowki).

    (*) - w warunkach tego pomiaru mozna przyjac Tc ~ Tj, patrz Figure 11, Maximum Effective Thermal Impedance, Junction to Case.
  • #110
    DejayPablo
    Poziom 15  
    Cytat:
    Cyferki z natury przeskakuja w mierniku cyfrowym, nie znaczy to, ze sygnal rowniez skacze.

    Widze, ze trzeba wrzucic troche prozy, inaczej nigdy nie ustawisz tego pradu..
    Popatrz na charakterystyke przejsciowa IRFP240: pdf, str. 3/6, Figure 3, Typical Transfer Characteristics.
    http://www.irf.com/product-info/datasheets/data/irfp240.pdf
    Przedstawia ona dwie krzywe dla typowego egzemplarza, jedna przy temperaturze obudowy Tc (~ Tj) = 25°C, druga przy 150°C (*).

    Z wykresu wynika, ze przy Tc (~ Tj) = 25°C i Uds = 50V, dla uzyskania Id = 70mA wymagane jest Ugs ~ +4.0V; przy Uds = 90V bedzie praktycznie tak samo. Widac rowniez, ze w tym zakresie wartosci Ugs, dla niezmiennej Usg, prad Id ulega mniej wiecej podwojeniu na kazde 25°C wzrostu temperatury.
    Zalozmy, ze ustawilismy prady MOSFETow Id = 70mA przy temperaturze Tc bliskiej temperaturze otoczenia Ta = 25°C.
    Taki prad spoczynkowy dla szesciu komplementarnych par IRFP240/IRFP9240 z napieciem szyn ±90V oznacza moc strat Ps = 6*70mA*180V = 75.6W (6.3W na kazdy tranzystor przy zalozeniu idealnie dobranych egzemplarzy).
    Zatem zaraz po wlaczeniu temperatura struktur (polprzewodnikowych) tranzystorow, Tj bedzie rosla, za nia bedzie rosla temperatura obudow, Tc, a w nastepnej kolejnosci, temperatura radiatora, Tr. Ten lancuch ma charakter sytemu z elementami bezwladnosci, analogicznie do wielostopniowego lancucha elementow RC filtru dolnoprzepustowego.
    Przy Tj = 50°C prady spoczynkowe Id wzrosna do ~ 140mA, a sumaryczna moc strat do ~ 150W. Przy braku adekwatnego chlodzenia temperatury struktur Tj beda narastac, konsekwentnie rowniez prady Id, generujac co raz wieksze moce strat, i widac z wykresu, ze taki trend utrzyma sie do wartosci Id w punkcie przeciecia obydwu charakterystyk na wykresie, tj. przy Id ~ 15A (powyzej ktorego tendencja sie odwraca, zatem bylby to jedyny teoretycznie mozliwy punkt osiagniecia rownowagi termodynamicznej, czyli zatrzymania procesu lawinowego narastania Id). To jest efekt zwany thermal runaway.
    W warunkach swobodnej konwekcji (bez wentylatora) temperatura Tj tranzystorow i prady Id narastalyby do momentu, albo przeciazenia zasilania i przepalenia bezpiecznika sieciowego (F101 na PROTECTION PCB), albo do przekroczenia przez Tj limitu 150 (200)°C, w ktorym to punkcie nastapilaby metalurgiczna destrukcja struktury jednego tranzystora, a w konsekwencji pozostalych itd. ("efekt domino").
    W tym wzmacniaczu po czesci wentylator, a po czesci uklady Q101/Q103 przeciwdzialaja temu, stabilizujacjac temperature na poziomie zaleznym od traconej mocy.
    Ze wzgledu na pojemnosci cieplne elementow (szczegolnie bezwladnosc radiatora), czasy osiagania rownowagi termicznej po kazdorazowej momentalnej zmianie traconej mocy - a wiec i przy regulacji pradu spoczynkowego - moga siegac kilku minut. I minimum tyle czasu musisz sobie dac na obserwacje wskazan woltomierza po kazdej zmianie polozenia suwaka R124, zanim znowu je bedziesz zmienial.
    Ale nie to jest tu problemem, lecz wartosci R123 i R124, w szczegolnosci zbyt niska wartosc R123. Z wyliczen, wartosc nominalna R124 wynosi ~ 2.5 k (prady Ic Q102 i Q104 ~ 6.2mA, Ugs Q115-Q120 ~ +3.6V), ale jesli ustawimy ja na zero (R123 + R124 = 1.5k), uzyskamy prady Ic Q102 i Q104 ~ 10.6mA, Ugs Q115-Q120 ~ +6.5V. Dla tej wartosci Ugs odczytujemy Id ~ 15A dla obydwu typow, IRFP240 i IRFP8240 (5x wyzej niz przy max. mocy wyjsciowej PA!).
    Z wyliczen wynika, ze minimalna akceptowalna wartosc R123 (tj. R123 + R124 przy R124 skreconym na min.) wynosi 2.2k (ustawi ona maksymalne wartosci Id ~ 3A przy temperaturach Tc ~ 50-60°C max.).
    Najprostsza zmiana w tym ukladzie: wymienic R123 na 2k2 1% (metalizowany), a R124 zbocznikowac rezystorem 10-15k (na krancowe koncowki).

    (*) - w warunkach tego pomiaru mozna przyjac Tc ~ Tj, patrz Figure 11, Maximum Effective Thermal Impedance, Junction to Case.


    Dobrze rozumiem już o co chodzi, zmienię w tym tygodniu wartości rezystorów. Generalnie wszystkie rezystory które wstawiałem, starałem się aby były 1%.

    Ale nurtuje mnie jeszcze jedno, bo jak na razie moje pomiary odbywają się tylko poprzez pomiar mV na jednym z rezystorów źródłowych. Czy mogę wyjąć jeden z bezpieczników 12A jednej gałęzi zasilania np. -90V i włączyć się zamiast bezpiecznika, miernikiem ustawionym na pomiar 10 lub 20A DC ? Czy nic się wtedy nie wydarzy?
  • #111
    nemo07
    Poziom 36  
    DejayPablo napisał:
    ...Ale nurtuje mnie jeszcze jedno, bo jak na razie moje pomiary odbywają się tylko poprzez pomiar mV na jednym z rezystorów źródłowych. Czy mogę wyjąć jeden z bezpieczników 12A jednej gałęzi zasilania np. -90V i włączyć się zamiast bezpiecznika, miernikiem ustawionym na pomiar 10 lub 20A DC ? Czy nic się wtedy nie wydarzy?

    Lepiej pozostan przy pomiarze napiecia. Jesli pracujesz na zakresie 200mV, maksymalny blad przy wskazaniu np. Us ~ 13 mV wyniesie ±1mV, ([1/12]*100% ~ 8%), plus blad zasadniczy, powiedzmy 5%, czyli sumaryczny ca. 13%. Oznacza to przy optymalnym sparowaniu MOSFETow ustawienie pradu drenu kazdego z nich w granicach (59 ± 7.7) mA. Dla wskazania 14mV bedzie odpowiednio ~ (70 ± 9) mA.
    Z tym mozna zyc.
    Prad spoczynkowy calosci Is[mA] = 6*Us[mV]/Rs[Ω], Rs - wartosc pojedynczego rezystora zrodlowego, R148 ... R153.
    Jesli w miejsce bezpiecznika wstawisz amperomierz, a straci on na moment kontakt, albo przepali mu sie bezpiecznik lub rezystor bocznikujacy ... to juz wiesz, co dalej, nieprawdaz?
  • #112
    Alemucha
    Poziom 28  
    DejayPablo napisał:
    Męczy mnie jedno, czy można tak zrobić jak jest w tej dziwnej instrukcji napisane.
    Wyjąc jeden z bezpieczników modułu np. od gałęzi IRFP240 i wpiąć się amperomierzem (miernikiem) ustawionym na 10A DC i wtedy zmierzyć pobór prądu przez moduł? Oczywiście drugi bezpiecznik zostaje na miejscu
    -nie ty pierwszy i ostatni dasz się sprowokować. Dopiero po usmażeniu paru kompletów przychodzi zmiana podejścia. Możliwości braku kontaktu jest wiele (najczęściej zwykły luźny bananek, spadnięcie krokodylka, nadłamany kabelek). Zwłaszcza przy małym doświadczeniu, a dużej wierze i entuzjazmie.
    kwarek23 napisał:
    ,ale jakby tak ostrożnie to może dwoma identycznymi miernikami na obie gałęzie zasil. równocześnie,to chyba max.bezpieczeństwa.
    nie komentuję bo widziałem męki kumpla wkładającego kolejny komplet przed oddaniem pracy dyplomowej -kwarek23 już wie wszystko
  • #113
    DejayPablo
    Poziom 15  
    Cytat:
    Zalozmy, ze ustawilismy prady MOSFETow Id = 70mA przy temperaturze Tc bliskiej temperaturze otoczenia Ta = 25°C.
    Taki prad spoczynkowy dla szesciu komplementarnych par IRFP240/IRFP9240 z napieciem szyn ±90V oznacza moc strat Ps = 6*70mA*180V = 75.6W (6.3W na kazdy tranzystor przy zalozeniu idealnie dobranych egzemplarzy).
    Zatem zaraz po wlaczeniu temperatura struktur (polprzewodnikowych) tranzystorow, Tj bedzie rosla, za nia bedzie rosla temperatura obudow, Tc, a w nastepnej kolejnosci, temperatura radiatora, Tr. Ten lancuch ma charakter sytemu z elementami bezwladnosci, analogicznie do wielostopniowego lancucha elementow RC filtru dolnoprzepustowego.
    Przy Tj = 50°C prady spoczynkowe Id wzrosna do ~ 140mA, a sumaryczna moc strat do ~ 150W. Przy braku adekwatnego chlodzenia temperatury struktur Tj beda narastac, konsekwentnie rowniez prady Id, generujac co raz wieksze moce strat, i widac z wykresu, ze taki trend utrzyma sie do wartosci Id w punkcie przeciecia obydwu charakterystyk na wykresie, tj. przy Id ~ 15A (powyzej ktorego tendencja sie odwraca, zatem bylby to jedyny teoretycznie mozliwy punkt osiagniecia rownowagi termodynamicznej, czyli zatrzymania procesu lawinowego narastania Id). To jest efekt zwany thermal runaway.


    Czyli reasumując, przy temp. otoczenia 25st. ustawię napięcie 13-13,5mV na rezystor, zgodnie z tym co pisałeś czyli błędem pomiarowym wtedy dokonam prób pod obciążeniem obserwując spadki napięć na bieżąco przy zakrytej obudowie.

    I nasuwa mi się jednak pomysł zmiany wentylatora na mocniejszy i bardziej wydajny, ponieważ ten przy wyższych obrotach mam wrażenie jak by mu łożysko piszczało.
    I zostanę jednak przy wersji wyciągania gorącego powietrza na zewnątrz obudowy, dziwi mnie jednak że Ecler jako jeden z nielicznych ustawia wentylatory na odwrót tj. wdmuchując powietrze do środka obudowy.
    Większość wzmacniaczy jakie oglądałem CREST, ADS, Jolly Roger, Hand Box mają ustawione wentylatory na wyciąganie gorącego powietrza na zewnątrz, fakt jest jednak taki że Ecler ma jeden wentylator, zaś inne po jednym na kanał.

    P.S. - Robię test pod obciążeniem, (chwilami osiąga nawet 51mV przy prawie pełnym wysterowaniu) następnie ściszam sygnał, napięcie wynosi ok 15-16mV następnie powoli spada do ok 13mV i wiatrak zwalnia obroty. Czyli o to by właśnie chodziło.
  • #114
    Alemucha
    Poziom 28  
    Możesz teraz porównać spadki z ustawionymi w zdrowym kanale, czy zmiany są z grubsza współbieżne i poziomy porównywalne. Zacieranie łożysk (które obśmiał dj-MatyAS i wykasował z moim postem o dziwnych zawartościach wzmacniaczy) niestety zdarza się częściej niż życzą sobie posiadacze sprzętu. Zalanie drinkiem, winem, piwem czy sokiem przy odrobinie wysiłku nie jest widoczne ale potrafi skleić najlepszy wiatrak. Przy okazji efekty zależą od temperatury -przerabiałem więc nie pisałem z sufitu. Oczywiście nikt się nie przyznał do wylania. Kąpiel w izopropanolu nie zawsze rozwiązuje problem.
  • #115
    DejayPablo
    Poziom 15  
    Alemucha napisał:
    Możesz teraz porównać spadki z ustawionymi w zdrowym kanale, czy zmiany są z grubsza współbieżne i poziomy porównywalne. Zacieranie łożysk (które obśmiał dj-MatyAS i wykasował z moim postem o dziwnych zawartościach wzmacniaczy) niestety zdarza się częściej niż życzą sobie posiadacze sprzętu. Zalanie drinkiem, winem, piwem czy sokiem przy odrobinie wysiłku nie jest widoczne ale potrafi skleić najlepszy wiatrak. Przy okazji efekty zależą od temperatury -przerabiałem więc nie pisałem z sufitu. Oczywiście nikt się nie przyznał do wylania. Kąpiel w izopropanolu nie zawsze rozwiązuje problem.


    Właśnie problem polega na tym że zdrowy kanał, też już był naprawiony, pożar IRFP to samo co w 1 kanale, ale już przynajmniej wiem dlaczego tak się działo.
    Teraz obydwa kanały działają lecz właśnie brakuje mi tego porównania, więc muszę obydwa ustawiać od nowa.
    Na tą chwilę przy prawie że max wysterowaniu, napięcie sobie skacze do ok. 60-70mV na rezystor, lecz po wyciszeniu spada spokojnie na 13-13,5mV. Czasem troszkę wariuje przy 1 kanale, tzn spada np. do 7mV potem po jakimś czasie znów rośnie sobie do 13-13,5mV. Ale już wiem jak to opanować R124 (który też jest do wymiany bo mam wrażenie że coś w nim nie łączy do końca podczas lekkich wstrząsów albo może już jestem na to po prostu uczulony i mam przewidzenia.).
    Co do wiatraka, przy wyższych obrotach wydaje on z siebie dziwne dźwięki, ale słychać je dopiero po otwarciu obudowy przy zamkniętej tego nie słychać.
    Czyli wiatrak kwalifikuje się do wymiany 12V 0,30A i chyba będzie to SUNON bo w przypadku tego wzmacniacza chłodzenie to podstawa.
  • #116
    nemo07
    Poziom 36  
    Wklejam tu post, ktory mod Mirek Z. pozwolil sobie po prostu wyrzucic do kosza, bo mu sie cos nie widzialo. Bez slowa komentarza.
    Co za bezczelnosc!
    Kolejna wojenka podjazdowa w wykonaniu tego pana. Nic nowego.
    Jak dlugo bedzie na tym forum tolerowana samowolka rozkapryszonych ignorantow pod przykrywka moderatora?


    17 Lut 2013 15:46
    Jak zabezpieczyć tranzystory IRFP240 IRFP9240 przed spaleniem?
    Cytowanie selektywne - zaznacz tekst wiadomości i kliknij Odpowiedz z cytatem
    DejayPablo napisał:
    Cytat:
    Zalozmy, ze ustawilismy prady MOSFETow Id = 70mA przy temperaturze Tc bliskiej temperaturze otoczenia Ta = 25°C. ...


    Czyli reasumując, przy temp. otoczenia 25st. ustawię napięcie 13-13,5mV na rezystor, zgodnie z tym co pisałeś czyli błędem pomiarowym wtedy dokonam prób pod obciążeniem obserwując spadki napięć na bieżąco przy zakrytej obudowie.

    I nasuwa mi się jednak pomysł zmiany wentylatora na mocniejszy i bardziej wydajny, ponieważ ten przy wyższych obrotach mam wrażenie jak by mu łożysko piszczało.
    I zostanę jednak przy wersji wyciągania gorącego powietrza na zewnątrz obudowy, dziwi mnie jednak że Ecler jako jeden z nielicznych ustawia wentylatory na odwrót tj. wdmuchując powietrze do środka obudowy.
    Większość wzmacniaczy jakie oglądałem CREST, ADS, Jolly Roger, Hand Box mają ustawione wentylatory na wyciąganie gorącego powietrza na zewnątrz, fakt jest jednak taki że Ecler ma jeden wentylator, zaś inne po jednym na kanał.

    Napisalem, ze (hipotetycznie) ustawilismy 70mA przy Tc = 25°C (temperatura obudow tranzystorow!).
    Powionno byc jasne, ze nie uda Ci sie czegos takiego dokonac, a niezaleznie, byloby to niecelowym.
    Ustawic ten prad musisz w warunkach termodynamicznej rownowagi, i to jest jedynie wazne!
    Konsekwentnie, nie znasz temperatury Tc, przy jakiej do tego dojdzie. Jest ona uwarunkowana "konstrukcyjnie".
    Przed rozpoczeciem nalezy zatem skrecic R124 w poblize maksymalnej wartosci, wlaczyc PA i wyjsc na kawe (uklad musi osiagnac balans termiczny).
    Po powrocie zmierzyc wartosc spadku i odpowiednio do wskazan, dokonac korekcji ustawienia R124, po czym odczekac, az wskazanie sie ustabilizuje (znowu balans!). Te korekty nalezy kontynuowac do momentu osiagniecia pozadanej wartosci spadku. Zarezerwuj sobie na to 1-2 godzinki.

    Wentylatory sa zwykle ustawiane na wydmuch, aby nie grzac bez potrzeby elementow ukladu, ktore sie nie grzeja.
    Po drugie, daje to lepszy feeling warunkow termicznych wewnatrz urzadzenia.



    ----
    Wydzielono z tematu: Jak zabezpieczyć tranzystory IRFP240 IRFP9240 przed spaleniem?
    przez Mirek Z. dnia 17.02.2013 16:23
    Cóż to za treści? https://www.elektroda.pl/rtvforum/faq.php - p.3.1.13, p.3.1.17.

    Link do skasowanego postu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2501432.html


    Moderowany przez gulson:

    Drogi użytkowniku, nie podoba się, to nie korzystaj z forum. Nie po to stworzyłem forum, abyś wyzywał innych od "rozkapryszonych ignorantow pod przykrywka moderatora". Na wszelkie uwagi odnośnie pracy moderatorów czekam cały czas. Wszystko można na spokojnie wyjaśnić. Moderatorzy też się mogą pomylić. Jeśli jednak wolisz publicznie obrażać innych to:
    3.1.9. Zabronione jest rozpowszechnianie treści ironizujących, prześmiewczych lub złośliwych, stanowiących przejaw braku szacunku do innych Użytkowników lub osób trzecich.

  • #117
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto