Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Yamaha R-3 - Trzaski i szumy na lewym kanale.

street art 15 Dec 2012 00:53 3315 11
  • #1
    street art
    Level 9  
    Witam Państwa,problem dotyczy amplitunera Yamaha R-3,od niedawna zaczęły dobiegać trzaski i szumy z lewego wyjścia,niezależnie czy z grupy A czy B,również nie ma wpływu na trzaski i szumy ustawienie pokrętła volume,balance,po około minucie przekaźnik odcina dźwięk,oba kanały dają dźwięk.
    Prosiłbym o poradę/sugestię gdzie szukać usterki,na wyjściu lewego kanału jest -3,9V stałego napięcia,nie wiem czy dobrze myślę ale czy to przypadkiem nie tranzystory w różnicówce?.
    Będę wdzięczny za wszelką pomoc.
  • Helpful post
    #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    stevard1511
    Level 12  
    Witam. Na twoim miejscu wyeliminowałbym najpierw przedwzmacniacz, podając na końcówkę mocy jakiś sygnał i jeżeli problem występowałby nadal, to przedwzmacniacz nie jest winny, tylko końcówka.
  • #4
    street art
    Level 9  
    Witam i dziękuje za zainteresowanie tematem.
    Na obecną chwilę zostały wyczyszczone potencjometry i przełączniki "Kontaktem",również PCB zostało dokładnie odkurzone.Jak rozumiem mam sprawdzić pod kątem zimnych lutów miejsca związane z temperaturą,czyli w pobliżu radiatora.Sprawdzę również preamp pod tym kątem.

    Przelutowałem całą PCB ,amplituner zadziałał poprawnie,jednak po ok. 10 minutach szum wrócił,stopniowo narastając,trzaski ustały,przekaźnik już nie odłącza kolumn,obecnie za każdym uruchomieniem szumi lewy kanał a napięcie stałe na wyjściu wynosi (-0,69V)i sie wacha +/- 5 jednostek.Czyżby elektrolity?
  • #5
    blantozaur
    Level 24  
    Skoro problem pojawia się z nagrzaniem wzmacniacza to popraw lutowanie jak trzeba . Nie smarkaj drugiej warstwy cyny tylko ściągnij całą starą cynę , wyczyść płytkę i na nowo zlutuj .

    Rozpinanie wzmacniacza i przedwzmacniacza to generalnie dobry chwyt na wykluczanie miejsca usterki ale obawiam się , że w tym wypadku to nie zadziała ;] (spójrz na schemat) do pobrania na elektrodzie . Jedyne rozsądne miejsce na podział to c197

    Skoro już jesteśmy przy schemacie sprawdź napięcia czy zgadzają się ze schematem .
  • #6
    street art
    Level 9  
    Tak,gdy amplituner zostawię na jakiś czas wyłączony i go uruchomię działa poprawnie przez kilka minut,po czym szum wraca i pojawia się stałe napięcie na wyjściu.Rozpięcie wzmacniacza i przedwzmacniacza jest w w tym wypadku ciężkie ze względu na wspólny blok wszystkich sekcji na jednym PCB.Schemat,instrukcje obsługi wszystko mam jak fabryka dała.

    Zrobiłem jak radził Kol.blantozaur niestety nic to nie zmieniło,szumy wracają jak amplituner się rozgrzeje,brak już mi pomysłów :cry:
  • #7
    blantozaur
    Level 24  
    Prąd spoczynkowy ustawiłeś ? Po wygrzaniu się stabilizuje ?

    Spróbuj na początek pozamieniać tranzystory końcowe stronami .

    Korektor da się ominąć , tylko musisz być świadomy tego co robisz .
  • #8
    street art
    Level 9  
    To znaczy sugerujesz żebym zamienił tranzystory końcowe z prawej sprawnej strony na lewą?Prądu spoczynkowego nie sprawdzałem,wiem że powinien wynosić coś około 15 mV,przynajmniej tak wyczytałem w jednym z tematów na elektrodzie.Zielony w tym nie jestem jednak do tej pory reanimowałem polskie konstrukcje pokroju Tosca 303,Diora ws 354,ws 504,pw 8010... ale ta Yamaha to inna bajka.
  • Helpful post
    #9
    dybas
    Level 38  
    street art wrote:
    na wyjściu lewego kanału jest -3,9V stałego napięcia

    Jeśli-jak piszesz-reanimowałeś Toski itp. to już masz pierwszy punkt zaczepienia.
    blantozaur wrote:
    Spróbuj na początek pozamieniać tranzystory końcowe stronami .

    Nie wykluczam możliwości uszkodzenia wzmacniacza mocy, ale po pierwsze-jest on na 4 tranzystorach, po drugie proponuję pomiary porównawcze omomierzem tranzystorów TR113, TR115 i TR121 bez wylutowywania. Objaw w postaci powolnego narastania napięcia stałego na wyjściu, trzaski, szumy "pachnie" wzmacniaczem różnicowym. Na schemacie nie podano typu TR113 i TR115. Co tam jest?
  • #10
    street art
    Level 9  
    Witam.
    TR113 i TR115 mają oznaczenie 603 SZF(nie mam pojęcia jaki jest tych tranzystorów zamiennik,bo oryginał raczej nie będzie dostępny).
    Prąd spoczynkowy wynosi mierząc na obu rezystorach 0,22Ω=0,30A czyli 0,15A na jednym przy ustawieniu multimetru na zakres 200 i nie zmienia się przy szumach,w sprawnym kanale jest identyczna wartość prądu spoczynkowego,bez problemu daje się go regulować wiec TR121 jest sprawny.
    Pomiar dokonałem na rozgrzanym wzmacniaczu,bez źródła dźwięku i sile głosu na 0.Napięcie stałe na wyjściu głośnikowym wynosi obecnie po wyczyszczeniu ze starej cyny i przelutowaniu całego PCB(-0,06V).
    Po pracy zamienię tranzystory końcowe stronami i zobaczymy czy coś to zmieni.

    Zauważyłem też ciekawe zjawisko,gdy się da głośniej,to w rytm muzyki "brzęczy" przekaźnik.
  • Helpful post
    #11
    blantozaur
    Level 24  
    0,15A to za dużo . Ustaw na jednym 8-15mV .


    tr113,115 :
    2sc2603,2sc3312,2sc1740

    lub coś bardziej dostępnego u nas np: bc317
  • #12
    street art
    Level 9  
    Witam po dłuższej przerwie w wątku,problem został rozwiązany a dotyczył on wzmacniacza różnicowego jak sądziłem i Kol.dybas.Podmieniłem tranzystory tr113,115 na BC 317A "Motorola",(profilaktycznie w obu kanałach),dobierając je wzmocnieniem,tak jak podpowiedział Kol.blantozaur i amplituner działa poprawnie i nie nagrzewa się tak szybko i mocno,zredukowałem prąd spoczynkowy do 10 mV.Co do tranzystorów należy pamiętać o innej kolejności wyprowadzeń względem oryginalnych.Obaj Koledzy otrzymują "pomógł".Dziękuję i temat do zamknięcia.