Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TestoTesto
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

duży pobór prądu- wysokie rachunki za energię

15 Dec 2012 14:31 14046 34
  • Level 10  
    Chciałbym nawiązać do mojego tematu, który moderatorzy zamknęli mi bardzo szybko. https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=11654543#11654543
    Co ja, jako laik w sprawach elektryki, mogę zrobić, żeby sprawdzić domowymi sposobami czy nie ma jakiegoś "lewego" poboru na urządzeniu. Może podam urządzenia, które używamy na co dzień. Piekarnik ( wiek 4 lata) używany raz na miesiąc, pralka (od roku)- używana codziennie, bojler elektryczny (wiek 3 lata- uruchamiany tylko na 4-5 godz. w ciągu doby), lodówka, zmywarka (wiek 4 lata), pompa i dmuchawa w piecu C.O., w całym domu żarówki energooszczędne, telewizor LCD (tylko jeden), czajnik elektryczny używany sporadycznie i ciśnieniowy ekspres do kawy używany codziennie. Wszystkie urządzenia kupowane były pod kątem najlepszej klasy oszczędności. Pozostałe urządzenia to drobnostki typu laptop czy dekoder SAT. Jak widać posiadam urządzenia jak większość gospodarstw i dla mnie rachunki rzędu 250-300 zł miesięcznie to kosmos w porównaniu do rodziny i znajomych 90-110 zł/m-c. Jak mogę zrobić rozeznanie w poborze prądu?
  • TestoTesto
  • Moderator of the Technical section
    Przeglądnij podobne tematy, bo sporo ich ostatnio było. Wszystko możesz znaleźć tu na forum, tylko trochę chęci.
  • Level 10  
    Ok. Dzięki, poszukam
  • Level 43  
    Lewy pobór prądu-> wystarczy wyłączyć wszystko w Twoim domu-- absolutnie wszystko,np. wyłączając bezpieczniki zaraz za licznikiem,a następnie obserwuj licznik, np. przez kilka minut czy stoi. Jeśli tak, a masz nadal wątpliwości -> włącz tylko 1 odbiornik o dużym poborze energii np bojler elekrt. na dokładnie 10 minut(sekundnik). Wcześniej odpisz stan licznika, po 10 minutach znowu odpisz stan licznika, i będziesz wiedział,czy licznik dokładnie liczy.Różnica odczytów x 6 powinna dać ilość energii,jaką pobiera bojler w czasie godziny. A dane masz na tabliczce znamionowej.
  • Level 42  
    daniocha76 wrote:
    Ok. Dzięki, poszukam

    Szczerze Kolego, to daruj sobie poszukiwania, bo to co znajdziesz zrobi Ci w głowie jeszcze większe zamieszanie niż masz obecnie.
    Wiele wypowiedzi, nawet znamienitych fachowców, bardzo często laików wprowadza w błąd (patrz wyżej).
    Do oceny stanu instalacji odbiorczej proponuję zaprosić elektryka. Ale nie pana Józia czy Henia, co to "znają się na wszystkim".
    Natomiast w kwestii samego licznika - jeśli jest to licznik indukcyjny, szukaj fraz zawierających słowo "neodymowy". Niezależnie ile siwych włosów posiadasz obecnie, to po lekturze tych tematów na pewno ich przybędzie. :D
  • TestoTesto
  • Level 31  
    Z drugiej zaś strony, jeśli nie masz gazu w budynku, to te rachunki nie są wcale tak wysokie.
    100 zł za miesiąc za prąd , ok, ale jeśli chata jest ogrzewana gazem i CWU też masz ogrzewaną gazem, a nie bojlerem.
    Mój sąsiad też mówi że ma rachunki 100 zł za prąd , ale jeszcze nigdy nie chciał mi rachunku pokazać.
    policz sobie prądy znamionowe urządzeń które .
    czajnik 1500-2000 W, piekarnik 2000 W, pralka 2000 W, expres też podejrzewam z 1500 W, do tego światło tu i tam.
    Co innego gdyby rachunki wzrosły Ci nagle i to dość mocno, wtedy można szukać jakiegoś uszkodzenia.
  • Level 37  
    Jak na mój gust, to masz całkiem sporo prądożernych urządzeń w domu, ,,bojler 4-5 godz.'' a może 6-7, piec z dmuchawą/pompą też kilkaset watów ciągnie, pralka codziennie swoje zjeść musi (jaka woda, zimą trzeba ją bardziej podgrzać w pralce a grzałka typowo 2kW), lodówka, zmywarka, ten tekst też na jakimś sprzęcie napisałeś. Porównujesz ze znajomymi, wystarczy, że ktoś ma ogrzewanie gazowe i nie ma bojlera a to już mocno waży na poborze prądu. Za prąd w domu (dwie dorosłe osoby, ogrzewanie gazowe, ciepła woda też z termy gazowej) płacę ok. 280-320zł co dwa miesiące (sprzęt AGD mam podobny), założę się, że lewego poboru nie masz, każda żarówka (nawet energooszczędna) swoje ciągnie, każdy sprzęt elektryczny też, TV też nie wyłączasz jak idziesz zrobić kawę, ziarnko do ziarnka....ludziom się wydaje, że jak mają nowoczesny sprzęt AGD to zejdą z opłatami za prąd poniżej 100zł ale cudów nie ma.
  • Electrician specialist
    stanislaw1954 wrote:
    np. wyłączając bezpieczniki
    Przecież ewentualny złodziej prądu może spokojnie podłączyć się za bezpiecznikami i wtedy wyłączając bezpieczniki wyłącza się i pasożyta w instalacji. Żeby sprawdzić, czy nie ma nielegalnego poboru należy wyłączyć wszystkie odbiorniki nie wyłączając bezpieczników.

    daniocha76 wrote:
    rachunki rzędu 250-300 zł miesięcznie to kosmos w porównaniu do rodziny i znajomych 90-110 zł/m-c. Jak mogę zrobić rozeznanie w poborze prądu?
    Ile godzin dziennie używasz komputera, a ile rodzina czy znajomi? Ile godzin przebywasz poza domem w pracy, a ile rodzina/znajomi?
  • Electrician specialist
    Witam.
    TWK wrote:
    Przecież ewentualny złodziej prądu może spokojnie podłączyć się za bezpiecznikami i wtedy wyłączając bezpieczniki wyłącza się i pasożyta w instalacji.
    Nawet wtedy, gdy mam swoje bezpieczniki we własnym lokalu mieszkalnym ?
    Żeby coś takiego zrobić, trzeba spełnić określone warunki, a to już jest nie takie proste.
  • Level 43  
    TWK wrote:
    Przecież ewentualny złodziej prądu może spokojnie podłączyć się za bezpiecznikami i wtedy wyłączając bezpieczniki wyłącza się i pasożyta w instalacji. Żeby sprawdzić, czy nie ma nielegalnego poboru należy wyłączyć wszystkie odbiorniki nie wyłączając bezpieczników.
    Tego niestety nie wiem,gdzie są umiejscowione bezpieczniki,ale zakładam,że w mieszkaniu.
    A najlepiej byłoby,gdyby jednak ktoś postronny ,znający się na rzeczy sprawdził instalacje,a nawet pokusił się,o policzenie zużycia energii,w dniu(czy np.tygodniu) i wszystko by się wyjaśniło.
  • Electrician specialist
    elpapiotr wrote:
    Nawet wtedy, gdy mam swoje bezpieczniki we własnym lokalu mieszkalnym ?
    Żeby coś takiego zrobić, trzeba spełnić określone warunki, a to już jest nie takie proste.
    Pewien człowiek, spotkany kiedyś na kursie do świadectwa o opowiadał taką historię: robi instalację w mieszkaniu, wszystkie obwody wyłączone, robi bruzdownicą rowki w ścianach i nagle okazuje się, że trafił na przewód pod napięciem. Okazało się,że jedno gniazdko jest zasilane, a przewód idzie z drugiej strony ściany, od sąsiada...
  • Level 42  
    cirrostrato wrote:
    ludziom się wydaje, że jak mają nowoczesny sprzęt AGD to zejdą z opłatami za prąd poniżej 100zł ale cudów nie ma.

    Jest to efekt niektórych kampanii reklamowych. O ile wyrzucenie sprzętów typu Mińsk czy Rubin i zastąpienie ich energooszczędnymi urządzeniami ewidentnie wpłynęło na wysokość rachunków za energię, tak już po przekroczeniu pewnej granicy, dalsze brnięcię w tą pozorną oszczędność, generuje nie oszczędności konsumenta, ale realne zyski producentów tych urządzeń. ;)
    Najbardziej podobają mi się reklamy grzejników "energooszczędnych" :D

    TWK wrote:
    Pewien człowiek, spotkany kiedyś na kursie do świadectwa o opowiadał taką historię: ...

    Kilka razy szukając usterkę w instalacji, znalazłem w puszce parę przewodów, których przeznaczenia nie mogłem zidentyfikować. Po ich odłączeniu, po jakimś czasie osoby te poinformowały o znacznie mniejszych opłatach za energię, dziwiąc się jednocześnie, że sąsiad ni stąd ni zowąd przestał chwalić się, że on za prąd to płaci tylko 50PLN/miesiąc. :D
  • Electrician specialist
    Nikt nie spytał o taryfę.
    Bojler 1,5kW 5h dziennie to na miesiąc 225kWh.
    Pralka (grzałka) 2kW 0,5h dziennie to na miesiąc 30kWh.
    Pralka (silnik) 0,5kW 1h dziennie to na miesiąc 15kWh.
    Lodówka oszczędna 0,5kW 3h dziennie to na miesiąc 45kWh.
    Razem na miesiąc 315kWh x stawka wynikająca z taryfy = kwota za powyższe.
    Ile w tym wychodzi za bojler łatwo chyba policzyć. :D
  • Electrician specialist
    Zbich70 wrote:
    Kilka razy szukając usterkę w instalacji, znalazłem w puszce parę przewodów, których przeznaczenia nie mogłem zidentyfikować. Po ich odłączeniu, po jakimś czasie osoby te poinformowały o znacznie mniejszych opłatach za energię, dziwiąc się jednocześnie, że sąsiad ni stąd ni zowąd przestał chwalić się, że on za prąd to płaci tylko 50PLN/miesiąc. :D

    A o czym ja wcześniej pisałem ? :
    elpapiotr wrote:
    Żeby coś takiego zrobić, trzeba spełnić określone warunki, a to już jest nie takie proste.
    Ktoś musiał mieć wcześniejszą możliwość podłączenia obcego do przedmiotowej puszki. Albo była przebudowa, albo podział mieszkań, albo sąsiedzka przysługa.
    Elektryk musi pamiętać o zasadach prowadzenia instalacji wewnętrznych w obrębie danego mieszkania, i otym już tu pisaliśmy. Inaczej jest to zamierzone partactwo.
  • Level 42  
    elpapiotr wrote:
    Inaczej jest to zamierzone partactwo.

    Partactwo jest wtedy, gdy elektryk wykona takie połączenie nieświadomie. Ale jeśli świadomie i jeszcze zainkasuje "korzyści"... Jak to wtedy nazwać?
  • Electrician specialist
    Po prostu pisząc to określenie nie znalazłem bardziej właściwego, adekwatnego do zaistniałej sytuacji.
    Oczywiście miałem przypadki i propozycje "takich" połączeń i podłączeń, które skutkowały kategoryczną odmową.
    Jakiś taki ... dziwny elekktryk jestem.
  • Level 42  
    elpapiotr wrote:
    Jakiś taki ... dziwny elekktryk jestem.

    Skoro Ty w tym kontekście piszesz o sobie "dziwny", to jak w takim razie wygląda elektryk uczciwy, rzetelny, profesjonalny???
  • Electrician specialist
    Nie mam zielonego pojęcia :D :D
  • User removed account  
  • Level 10  
    Myślę, że tak właśnie zrobię. Włączę bojler na stałe na pewien okres i sprawdzę wynik

    Zabronione jest publikowanie wpisów przedstawiających problem, bez podania wystarczającej liczby informacji umożliwiającej zajęcie merytorycznego stanowiska przez innych Użytkowników forum. Tytuł wpisu powinien zawierać markę, model oraz skrótowy opis usterki- popraw tytuł w pierwszym poście!
    [Akrzy]


    Moderated By Akrzy74:

    Niezastosowanie się do moich poleceń- również przez system powiadomień pw, skutkuje ostrzeżeniem! Udzielone ostrzeżenie nie zwalnia kolegi od wykonania mojego polecenia!

  • Level 23  
    bobek5001 wrote:
    Witam serdecznie. Co do poboru prądu różnych urządzeni nie będę się wypowiadał ale zwrócę szczególną uwagę na boiler pracuje w firmie zajmującej się produkcją takowych rzeczy na dużą skale co prawda nie jestem "biurokratą" który tylko siedzi i liczy ale swoje wiem i wiem co mówią koledzy z serwisu. Paranoją jest włączać boiler na 4-5 godzin dziennie taniej wyjdzie jak będzie on chodził cały czas, a dlatego ze przy wyłączaniu woda schładza się przez noc do temperatury pokojowej i na drugi dzień grzałka musi nieźle grzać aby osiągnąć temperaturę rzędu 80-90 stopni a gdy pracuje non stop to pylko podgrzewa wode ok 15-20minut na 3-4 godziny.
    Radzę przetestować sobie tydzień tak i tydzień tak. Co prawda dużo ludzi się na to nabiera i robi podobnie.
    Pozdrawiam

    Totalne brednie
  • Electrician specialist
    Popieram kol. jekaba.
    Informacja podana przez kol. bobek5001 jest nieprawdziwa. Jeśli bojler będzie włączony na stałe - to na pewno zużyje więcej energii.
    Pomijam sprawę komfortu - w tym włączonym na stałe mamy zawsze gorącą wodę do dyspozycji (o ile nie został wyczerpany cały zapas).

    pzdr
    -DAREK-
  • Level 21  
    Co do tego bojlera to racja jest taka, że wyłączanie go ma sens tylko w jednym przypadku: mamy firmę, parę pomieszczeń biurowych - przychodzimy do pracy np. na 7 rano, włączamy bojler, a o 13 wyłączamy, bo biuro jest do 15 i nie ma sensu grzać wody przez następne 18 godzin.

    W warunkach domowych sprawdzałem poprzez podłączenie licznika kWh i programatora czasowego, który wyłączał bojler na 12h dziennie - zysk był bodajże <10kWh w skali miesiąca, także żaden.
  • Level 23  
    jurek84 wrote:
    Co do tego bojlera to racja jest taka, że wyłączanie go ma sens tylko w jednym przypadku: mamy firmę, parę pomieszczeń biurowych - przychodzimy do pracy np. na 7 rano, włączamy bojler, a o 13 wyłączamy, bo biuro jest do 15 i nie ma sensu grzać wody przez następne 18 godzin.

    W warunkach domowych sprawdzałem poprzez podłączenie licznika kWh i programatora czasowego, który wyłączał bojler na 12h dziennie - zysk był bodajże <10kWh w skali miesiąca, także żaden.

    Prawda jest taka że piszesz brednie.

    Prawda jest taka że zysk z okresowego wyłączenia bojlera zależny jest od wielu czynników.
    Ale zawsze jest dodatni.
  • Level 21  
    Skoro twierdzisz, że zawsze jest dodatni to udowodnij. Moje stwierdzenie jest oparte pomiarami, a Twoje póki co wymysłami w stylu "bo tak".
  • Helpful for users
    Postanowiłem sam sprawdzić jak to jest z bojlerem. Mam bojler z grzałką 1,5KW.
    Przez ostatni miesiąc włączałem go o 19:30 i wyłączałem zaraz po ostatnim myciu.
    Do porównania wziąłem miesiąc wrzesień (bojler non stop) i listopad (bojler wyłączany). Różnica jest 23 KW (mniej) mimo, że teraz w listopadzie dużo wcześniej zapalamy światła niż we wrześniu. Moje "pomiary" nie są oczywiście precyzyjne, bo wszystkie inne urządzenia typu pralka, zamrażarka czy lodówka w tym czasie też działały. Co do pralki, to wiadomo, że nie co dzień się pierze.

    Wracając do ewentualnego sprawdzenia nielegalnego poboru z naszej instalacji, to należałoby wyłączyć wszystko i zobaczyć czy licznik się zatrzyma. Nie wyłączać bezpieczników, tylko zapisać stan licznika i opuścić mieszkanie. Po kilku godzinach (jak wrócimy) odczytać stan licznika.
  • Level 15  
    Takie rachunki będą czyli 315 kwh +pompa co. 50w x24h +dmuchawa 50wx 12h=369kwh x0,65gr=239,85zł i reszta oświetlenie, komputery inne.Należy zmienić taryfę na G-12 lub G 12w i włączać bojler i pralkę w godzinach kiedy jest taryfa tańsza,przeważnie jest to w godzinach 13-15 i 6-22.Bojler podłączyć poprzez programator czasowy.
  • Level 42  
    stacho60 wrote:
    przeważnie jest to w godzinach 13-15 i 6-22.

    Jak już to 22-6. ;)
  • Level 24  
    "Paranoją jest włączać bojler na 4-5 godzin dziennie. Taniej wyjdzie jak będzie on chodził cały czas, dlatego że po wyłączeniu woda schładza się przez noc do temperatury pokojowej i na drugi dzień grzałka musi nieźle grzać, aby osiągnąć temperaturę rzędu 80-90 stopni. Gdy pracuje non stop to tylko podgrzewa wodę ok. 15-20minut raz na 3-4 godziny."

    Takich głupot dawno nie czytałem.
  • Level 31  
    Woda przez noc ostygnie w wiaderku emaliowanym, a nie w izolowanym zbiorniku jakim jest bojler. Wiadomo, że coś tam spadnie, ale nie do temp pokojowej.
    Irytuje mnie troszkę ten temat, bo sam mam podgrzewacz elektryczny w domu i kłopoty z CWU, więc sam dokonam pomiarów. tydzień na zegarze , tydzień na stałe i zobaczymy w którym przypadku będzie większe zużycie energii elektrycznej