Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Simson S51 - Regulacja gaźnika

blazej.1994 16 Dec 2012 10:01 27633 20
  • #1
    blazej.1994
    Level 24  
    Witam kolegów!
    Mam problem ze swoim pojazdem,
    gaznik nie posiada żadnej regulacji, a niestety nie potrafię sam dojść co mu dolega.
    Nie ma siły jechać na małych obrotach, jak już się wkręci to ciągnie do końca, żeby odpalić muszę kilka razy kopnąć na ssaniu dopiero potem z gazem odpali.
    Prosiłbym o naprowadzanie mnie na właściwy trop.
    Zrobiłem.
    -czyszczenie całego układu paliwowego
    -sprawdzenie ustawienia zapłonu
    Z góry dziękuje za pomoc.
  • #2
    thomas__1
    Level 23  
    Jaki masz zapłon? Jeśli z przerywaczem to sprawdź stan styku.
  • #3
    blazej.1994
    Level 24  
    Zapłon elektronik, iskra bardzo ładna, równo skacze, jest bez zastrzeżeń.
  • #4
    marco2255
    Level 12  
    Iglice ustaw mniej więcej na środku, śrubkę od powietrza wykręć ok 2,5 obrotu ,sprawdź szczelność żeby nie łapał lewego powietrza...i dobre doprowadzenie gumowe do filtra powietrza :) jeśli masz czyste dysze to musi chodzić :)

    Jeśli nie dasz rady, wymień gaźnik dlatego ze czasami można się wściec a wymiana gaźnika powoduje ze ręka odjął :)
  • #5
    BANANvanDYK
    Level 40  
    Założenie nowego gaźnika Made in China może spowodować wręcz odwrotny skutek. To samo można powiedzieć o pseudo-oryginałach MZA, które fabrycznie zaplombowane nigdy we fabryce nie były ustawiane do zalecanych fabrycznych nastaw!
    blazej.1994 wrote:
    gaznik nie posiada żadnej regulacji

    Każdy gaźnik ma co najmniej jedną regulację - obrotów biegu jałowego. Druga to regulacja mieszanki biegu jałowego, która w niektórych pojazdach może być zabezpieczona (np. modele sprzedawane w Kaliforni), a pewne typy gaźników jej nie mają.
    Brak podanego typu gaźnika w temacie praktycznie kwalifikuje go do śmietnika.
  • #6
    zorrrrro
    Level 11  
    jeśli podasz mi jaki masz typ (model) gaźnika to wszystko ci opiszę ze szczegółami, a nawet z tabelami firmowymi, gaźników do tego pojazdu było + - 10 sztuk więc trudno byłoby opisać wszystkie regulacje a różnice i między gaźnikami są i między ich regulacjami, a co byłoby gdybyś miał np dysze czy iglicę od innego modelu ... pasować będzie lecz regulacje książkowe raczej już nie, potrzeba fachowca ze znajomością teoretyczną i-praktyczną by prawidłowo taki gaźnik wyregulować na słuch, napiszesz ...będziesz miał na wieki :)
  • #7
    blazej.1994
    Level 24  
    Gaźnik 16N3-5
  • #8
    zorrrrro
    Level 11  
    pierwsze co musiał byś zrobić przed regulacją to oczywiście zdjąć rozebrać na czynniki pierwsze i wymyć wyczyścić i najlepiej byłoby przedmuchać wszystkie kanałki w gaźniku sprężarką-kompresorem jeśli miałbyś do niego dostęp (postaraj się), zanim zaczniesz składać gaźnik w całość obejrzyj go dokładnie każdy element a zwłaszcza obudowę czy nie jest gdzieś np pęknięta, czy wszystkie fabryczne zaślepki kanałków są na miejscu i są szczelne, z ołowianymi za ślepkami zazwyczaj nie ma problemu, ale te nowe gaźniki mają zaślepki stalowe lub mosiężne i zazwyczaj w ogóle nie trzymają szczelności, jak kompresora nie będziesz miał to zwykłą pompką najlepiej nożną bo akurat możesz być sam i rąk ci zabraknie. dopasuj sobie odpowiednią końcówkę do węża pompki najlepiej gumową i każdy kanałek otwór raptownie i kilka razy przedmuchaj, na zaślepki w czasie dmuchania i sprawdzania szczelności daj troszkę płynu do mycia naczyń lub po prosty naśliń by widzieć czy się tworzy piana, w razie nieszczelności ołów spokojnie lekko do klepiesz a stalowe cz mosiężne zaślepki pozostanie ci tylko zakleić np klejem, modelina coś wymyślisz tylko miejsca klejenia najpierw odtłuść spirytusem, denaturatem rozpuszczalnikiem nitro itp, styk gaźnika z cylindrem musi być idealnie równy i płaski, możesz go ale przed myciem i czyszczeniem przeszlifować np na kawałku papieru ściernego nie za grubo ziarnistego w zależności od krzywizny, na ostateczne wykończenie wystarczy ziarnistość np 400, dalej rozkręć zaworek iglicowy w mak i sprawdź zużycie stożka iglicy zawora oraz jego "sprężynowe końcówkę" u dołu (długość oraz by był płaski a nie starty pod sporym kątem, następnie rzuć okiem na dyszę zawora od wewnątrz powinna mieć krawędź wewnętrzną jak najmniej zużytą pod kątem, będzie zbyt zużyta możesz wsadzić od mz czy nawet z trabanta czy wartburga ... bez znaczenia tylko szybciej gaźnik będzie się napełniał co nie wpływa na pracę silnika, dalej sprawdź gumkę w tłoku ssania czy nie jest pęknięta spuchnięta zdeformowana zbytnio (musi być oryginalna) zwykła guma puchnie i pęka od oleju i paliwa, zawsze złą gumkę możesz także przeszlifować na papierze ściernym i będzie ok, oraz możesz ją po prostu wyjąć i odwrócić odwrotnie tylko że często a przeciwnej strony są na niej paski karby to też je ściernym poczęstuj, gumka musi wystawać z tłoka chociaż 2 mm bo jak się nasączy i zrobi miękka to może się tak ugnieść że tłok stanie na obudowie i gumka trzymać nie będzie, jak gumka jest zbyt cienka (wysokość) a innej nie dasz rady załatwić to zawsze możesz tłoczek od dołu przeszlifować papierem około1-2 mm tak by było ok, dalej sprawdź zgodność iglicy z gaźnikiem czy aby jest od tego typu, iglica to 2B511, wszystkie gaźniki 16n3-x mają taką samą oby nie od prywaciarza była, rozróżnisz ją bo rowki ma około środka długości a w gaźnikach 16n1-x były w górnej części i symbole ich były 2a511 (10), 2a512 (08), 2a521 (09), na oryginalnych starych iglicach 16n1-x są pod dolnym rowkiem wybite cyfry z nawiasów dla rozróżnienia ich, dalej sprawdź wielkość wszystkich dysz głównej paliwowej, powietrznej i w pokrywie pływaka ssania ( w starych ona nie była taka ważna lecz w nowych 16n3-x jest bardzo ważna bo nie służy tylko do samego ssania), wielkości dysz wybite na oryginalnych są od "czoła" a w podróbkach zazwyczaj na boku, wielkości dysz dla twojego modelu i typu gaźnika 16n3-5 są takie i powinny być zgodne, dysza paliwowa (główna) 72, dysza powietrzna 35, dysza ssania 60, dysza iglicowa 215 to ta w którą wkładasz iglicę , też ją dokładnie obejrzyj zwłaszcza na styku z obudową od wewnątrz, są tam cieniutkie poprzeczne kanałki i mogą być niedrożne chociażby zaśniedziałe od wody, regulacja poziomu paliwa pływakiem, mierzymy suwmiarką lub linijką (warunki domowe), pomiar bez uszczelki komory pływakowej od krawędzi górnej obudowy pod uszczelką do krawędzi dolnej pływaka (pływak wisi jak w czasie jazdy) wymiar 33,5mm, obracasz pływaka poziomo tak by oś pływaka była u góry a pływak zwisał, pomiar robisz od tej samej krawędzi obudowy do dolnej krawędzi pływaka, tek przechylasz gaźnik z poziomu do pionu by pływak zamknął zawór iglicowy dopływu paliwa, zawór musi być zamknięty lecz jego końcówka na sprężynce nie może być schowana wewnątrz, po zatkaniu zawora iglicowego przez pływak lekko cofasz gaźnik do poziomu by końcówka nie była schowana wewnątrz, tak musisz kombinować blaszką regulacyjną na pływaku by te oba wymiary się zgadzały (obie bańki pływaka muszą być równoległe do siebie nie każda winną stronę powyginana), zakładasz spinkę=zawleczkę na iglicę w 4 rowek zawsze licząc od góry, pamiętaj by zawleczka weszła w swoje gniazdo należycie bo kilka silników do piachu przez niechlujstwo już poszło (to taka pułapka w tych 16n3-x że na iglicy jest i sprężynka i maleńki zabezpieczenie i tulejka i spinka=zawleczka które są średnicą mniejsze od kanał dolotowego w cylindrze),chwila nie uwagi i zablokowany tłok w cylindrze i cały zestaw do śmieci, śrubę regulacji wolnych obrotów ustawiasz na 2=2,5 obrotu (wykręcając), a śrubę powietrza dodatkowego tę pod plastikowym korkiem przy styku z cylindrem ustawiasz na około 3 obroty (normy spalin), zakładasz linki, obie z małym luzem tak by na zakrętach nie dodawał sobie gazu i by na ssaniu nie był(ze 3-4 mm) musi chodzić bez łaski no chyba że jest jakaś awaria gdzieś indziej, załóż nową miękką uszczelkę i nie zapomnij o wężyku do przelewu poniżej silnika by silnik się nie zapalił na zakrętach, jak o czymś zapomniałem to pisz, powodzenia


    Napisałeś chyba najdłuższe zdanie na tym forum.
    Proszę poprawić post. R T
  • #9
    thomas__1
    Level 23  
    Jeśli jest słaby to może wydmuchało simmering na wale ale wtedy w ogóle nie dałoby się jechać. Na pewno nie ma jakiegoś paprocha w dyszy głównej lub na dnie gaźnika? Jeśli zatkana jest dysza główna to właśnie da się jechać na lekkim ssaniu
  • #10
    blazej.1994
    Level 24  
    Gaźnik jest idealnie czysty. Teraz objawy są takie że, bardzo ciężko go odpalić, jak odpali i utrzymuje go na obrotach to jedzie normalnie żeby po kilkuset metrach zacząć chodzić tak jak bez paliwa po czym świeca jest mokra.
  • #11
    User removed account
    User removed account  
  • #12
    blazej.1994
    Level 24  
    Tak. Wszystko w normie. Jeszcze mnie gnębią simmeringi na wale. Ale oleju w skrzyni nie czuć benzyna ani nie jest czarny.
  • #13
    thomas__1
    Level 23  
    To może być coś z modułem lub ze świecą jeśli go zalewa. Gdyby to był brak paliwa to świeca byłaby sucha
  • #14
    blazej.1994
    Level 24  
    Założyłem platynkowca, inna cewke, świec z 20. Bez skutku. Nie rozumiem tego kompletnie.
  • #15
    zorrrrro
    Level 11  
    najmniej roboty by się upewnić co do gaźnika ... założyć gaźnik od kumpla z pracującego pojazdu, wtedy się wykluczy winę gaźnika, zerknij pod aparat zapłonowy na uszczelniacz czy nie jest wypchany, pęknięty, czy cieknie z niego oraz od strony sprzęgła ... a może on sobie wpadł do wewnątrz lub wskoczył, dalej klin czy nie ścięty, jeśli cały zapłon w komplecie z cewką zmieniłeś a on na pewno był sprawny to upewnij się co do gaźnika, jeśli okaże się także sprawny to, sprawdź kabel i fajkę, jeśli dobre to pewnie ciągnie gdzieś olej ze skrzyni albo po prostu silnik jest do remontu, duże luzy na łożyskach zwłaszcza wału,nieszczelność, ciągnie powietrze lub olej , a kondensator zmieniałeś ?,cewkę butelkową pod zbiornikiem, a może po prostu masz namieszane w kablach

    Proszę poprawić pisownię. RT.
  • #16
    blazej.1994
    Level 24  
    Stronę elektryczną wykluczyłem bo mam cały zapłon od platynkowca- magneto, zaplon, cewke itd. Pominąłem oryginalną instalację. Właśnie gdybym tylko taki miał to już bym sprawdził. Też myślałem o uszczelniaczach ale jak pisałem wyżej olej jest normalny. Zrobiłem wiele takich komarków ale ten jest zczarowany.
  • #17
    BANANvanDYK
    Level 40  
    Sprawdź czy jest prawidłowy luz cięgna ssania (2 mm na pancerzu) oraz czy tłoczek ssania się zamyka. Objawy wskazują na zalewanie silnika pracą na ssaniu - a ssanie w gaźnikach BVF jest chyba zaprojektowane na mrozy ponad -20°C. W dobrze wyregulowanych gaźnikach na ssaniu powinno się kopnąć 1-2 razy, potem odpala z wyłączonym ssaniem.
    Można ew. sprawdzić drożność układu dolotowego.
    Przypuszczam że gaźnik jest raczej podróbką, ten model stosowano wyłącznie w S70 i pierwszych S83. Podróbki mają wyłącznie logo IFA, a oryginały IFA oraz BVF.
  • #18
    blazej.1994
    Level 24  
    Gaźnik to współczesna produkcja. Niestety mrozy wykluczyły możliwości siedzenia w garażu, ale jak tylko chwilę znajdę to idę dalej walczyć z nim. Chyba założe swój cylinder z Gaźnikiem i dopiero się może wyjaśni.
  • #19
    blazej.1994
    Level 24  
    Siedziałem przy nim znów.
    Można powiedzieć że zimny chodzi dobrze, ciepły gaśnie i nie da się go już odpalić.
  • #20
    piachu1994
    Level 38  
    Witam.
    Gaźnik w simsonach to podstawa sprawnego działania silnika. Powiem krótko zamieść zdjęcia tego cacka, będziemy bardziej mogli Ci pomóc. Jeszcze możesz zmienić uszczelkę łączącą gaźnik z króćcem ssącym.

    Pozdrawiam
  • #21
    blazej.1994
    Level 24  
    Panowie i Panie.
    Jakiś mądry mechanik tak wbił simmering od strony sprzęgła że praktycznie wpadł i oparł się na łożysku, że był luźny to zapaćkał go sylikonem. Jutro kupię nowe i zobaczę. Pomijam kwestie że w silniku na dnie pół centymetra mazi piasku z olejem. Masakra.