Witam. Nadeszła zima i zauważyłem dziwne zachowanie układu ogrzewania w moim aucie. Jeżeli ustawię pokrętło temperatury na max, nawiew na 1, auto dość długo się nagrzewa, niby normalne ale jeżeli silnik się już rozgrzeje do temperatury roboczej to zmiana prędkości nawiewu na pozycję 2,3 lub 4 powoduje że wskaźnik temp. na desce opada w dosłownie oczach. Zauważyłem również że zaraz po uruchomieniu zimnego silnika pracuje wentylator na chłodnicy. Pytanie czy ten typ tak ma czy jest uszkodzony termostat a może czujnik temperatury? Czy ktoś na forum przerabiał taki problem i zna rozwiązanie? wiem że na odległość ciężko wyrokować ale terminy w warsztatach odległe. Klima manualna, 2006 rok silnik 1.6 benzyna 100 KM.