Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Młody elektryk ma klopot z znalezieniem zatrudnienia.

Romandtr 18 Dec 2012 00:10 2127 10
  • #1
    Romandtr
    Level 9  
    Witam piszę do was z takim problemem. Mam problem z znalezieniem zatrudnienia. Mam 21 lat skończyłem technikum elektryczne, obecnie uczęszczam zaocznie w weekendy do technikum mechatronicznego w łodzi. Pracowałem 9 miesięcy jako elektryk utrzymania ruchu w zakładzie. Zostałem zwolniony z powodu likwidacji stanowiska. Jednym słowem zwolnili mnie z tego powodu ze bylem najmłodszy.
    Wiadomo że wszystkiego w technikum mnie nie nauczono. W pracy wgryzałem się w zagadnienia automatyki, falowników, sterowników PLC, elektropneumatyki itp
    Oczywiście posiadam uprawnienia SEP do 1KV Eksploatacje. Umiem czytać dokumentacje techniczną. Znam komunikatywnie niemiecki i angielski. Od ponad pół roku jestem na bezroboci bez kuroniówki. Szukam pracy dosyć intensywnie tzn. co dnia aplikuję na kilka ofert chodzę po firmach i prawie za każdym razem słyszę odpowiedź nie. Wszystko to chodzi o brak doświadczenia w zawodzie. Chciałbym się was poradzić jak rozwiązać ten problem. Jak ja mam nabrać doświadczenia jak za każdym razem mówią. Może ktoś z was kiedyś miał podobny problem kiedyś jak ja.
    Mieszkam w małym mieście ok 30 Km od Łodzi. Bardzo chciałbym się rozwijać w tym kierunku. Ta praca bardzo mnie wciąga po prostu lubię to :D
    Nie wymagam bóg wie jakiego wynagrodzenia 1400 zł dla młodego to jest chyba przystępne wynagrodzenie.
  • #2
    Upierz
    Level 16  
    Wyjedź z kraju?

    Wcale nie żartuje, wyjedź do większego miasta gdzie będą zakłady przemysłowe, w których mógłbyś znaleźć pracę albo wyjedź za granicę, do kraju w którym będziesz mógł się komunikować. Podejrzewam, że mogą Cię tam sporo bardziej cenić niż tutaj. Ja dość szybko zorientowałem się, jaka przyszłość czeka mnie w moim 100 tyś. mieście. Akurat jestem w tym samym wieku.
  • #3
    Ryszard49
    Level 37  
    Witam.
    No i to jest nasza rzeczywistość, młodzi adepci sztuki nie maj szans na zatrudnienie starsi też, a zatrudnienie do 67 lat i tak pogłębi ten temat.
    Pozdrawiam.
  • #4
    sander
    Level 16  
    Niestety, ale przepisy są na tyle zawiłe i utrudniające życie przedsiębiorcom, że Ci wolą budować fabryki w innych, bardziej przyjaznych dla nich miejscach i w związku z tym miejsca pracy są "transferowane" gdzie indziej, przez co w poszukiwaniu pracy trzeba wyjeżdżać, bo dla wszystkich jej nie starcza.
    A dopóki będziemy głosować tak jak głosujemy to niestety nic się nie zmieni.
  • #5
    Romandtr
    Level 9  
    Witam chociaż mnie to pociesza że nie jestem sam w takiej beznadziejnej sytuacji.
    Około 5 no może 6 lat temu było wielkie zapotrzebowanie na fachowców pamiętam. Bo większość wyjechało do Anglii. W naszym kraju brakowało elektryków, mechaników i fachowców z innych dziedzin . Ja z takim właśnie przekonaniem poszedłem w dziedzinę naszego zawodu. Po 4 latach technikum sytuacja na rynku pracy diametralnie się zmieniła, że tak powiem fachowców zrobiło się na pęczki ale i tak psioczą że brakuje. Wkurza mnie to że nasz rząd nic z tym nie robi, młody człowiek nie ma się jak rozwijać. Niema miejsc pracy. A nie każdy ma znajomości typu wujek czy ojciec co załatwi synowi czy córce robotę.

    Jeszcze raz dzięki za słowa otuchy.

    Mam jeszcze takie pytanie pracował ktoś z was bądź z ktoś z waszych znajomych bliskich np w Niemczech lub Holandii. Jak tam praca wygląda? Mi już nie chodzi o zarobki bo wiem o tym że za dużo bym nie dostał, tylko chcę się dowiedzieć czy są potrzebne jakieś dodatkowe uprawnienia itp
  • #6
    12robert12
    Level 28  
    Praca w UR jest, tylko trudno będzie Ci ją znaleźć z powodu braku doświadczenia. Nikt nie da Ci do naprawy bez doświadczenia maszyny która jest warta powiedzmy milion złotych.
    I może nie chodzi o wartość maszyny, zatrzymanie produkcji a przeważnie o zagrożenie jakie mógłbyś stworzyć dla bezpiecznej obslugi maszyny.

    Najlepiej zrób rozeznanie po firmach w swojej okolicy które świadczą outsourcing UR w różnych dziedzinach - utrzymanie, wykonywanie m.in. instalacji elektrycznej, relokacje maszyn. Spróbuj u nich zacząć karierę, dzięki pracy w takiej firmie nabędziesz doświadczenie, wiedzę o budowie, różnych rozwiązaniach w maszynach przemysłowych.

    Moim zdaniem najłatwiej będzie Ci zacząć pracę w firmach elektroinstalacyjnych (chociaż mało się tam nauczysz w kierunku automatyki).

    Co do pracy za granicą także szukają ludzi z doświadczeniem, specjalistów od konkretnych maszyn.

    Nie załamuj się i szukaj dalej.
  • #7
    ^ToM^
    Level 40  
    Weź pożyczkę z UE na założenie własnej działalności. To nie takie trudne. Tym sposobem nie będziesz musiał się nigdzie zatrudniać bo zaczniesz pracować na siebie!
    Looknij tu:
    http://www.dotacjeunijnedlafirm.pl/dotacje-na-zalozenie-firmy/
    http://funduszeunijne1.blox.pl/html
    http://www.dotacjeunijnedlafirm.pl/dotacje-na-zalozenie-firmy/

    Można dostać 40 tyś dotacji i będzie ona bezzwrotna, jeżeli się uda utrzymać firmę co najmniej rok.
    http://www.nowe-dotacje.pl/po-kl-priorytet-vi-dzialanie-62.php

    Mam znajomych, którzy z tego skorzystali i firmy ich się utrzymały na rynku do dziś!
    Powodzenia!
  • #8
    tzok
    Moderator of Cars
    Próbuj zaczepić się na jakimś stażu, nawet jak Cię nie zatrudnią to będziesz miał doświadczenie, którym wykażesz się w CV/rozmowie kwalifikacyjnej. Oczywiście musisz się pogodzić z tym, że będziesz dojeżdżał do pracy po 50km i więcej.
  • #9
    Romandtr
    Level 9  
    No właśnie myślałem też o stażu. Złożyłem aplikacje na staż do firmy niedaleko mojego miasta, produkują tam światłowody. Staż jest rok czasu potem jeżeli ktoś się nadaje to oferują mu pracę normalnie na etacie. Teraz czekam na odzew z tej firmy. Boję się że wezmą pod uwagę mój dojazd. Zapewne szukają kogoś na miejscu ale cóż trzeba być dobrej myśli. To może być dobra opcja.
    Chciałbym pracować w UR, mimo tego że jest to naprawdę ciężki kawałek chleba do zgryzienia to taka praca spełnia mnie zawodowo w 100%. Miałem dobry start ale polityka mojego zakładu była bardzo chwiejna. Zmienił się dyrektor i zredukował etaty. Ja byłem najmłodszy na moim dziale reszta fachowców była po 50 roku życia. Dyrektor doszedł do wniosku że lepiej zwolnić mnie bo mam mniejsze doświadczenie i młodemu jest łatwiej znaleźć pracę jak takiemu starszemu co niedługo zacznie się okres ochronny.
    Są plusy i minusy tej pracy. Do plusów możemy zaliczać to że co dnia się uczy nowych rzeczy, praca jest ciekawa, wciągająca na pewno nie nudna i wynagrodzenia są też wmiarę.
    A do minusów: mhm narzekanie na multum pracy dla mnie to akurat jest fajne bo jak mam ręce pełne pracy to czas leci mi szybciej, czasami dochodzi do potyczek z kierownikami produkcji i operatorami maszyn którzy twierdzą że UR to wyjadacze kasy i na niczym się nie znają a na nockach tylko śpią :D i niestety różnego rodzaje niebezpieczeństwa np. porażeniem prądem, utrata kończyn, zdrowia itp

    A tak spytam panowie jak w waszych miastach województwach wyglądają problemy z zatrudnieniem i bezrobociem. Ja mieszkam w Łódzkim miasto ok 15 tyś ,6 dosyć dużych zakładów ŁSSE reszta to małe firmy i przedsiębiorstwa. Bezrobocie w moim mieście ok 20% a województwie to ciężko mi powiedzieć. Ale widuję coraz więcej ludzi w pośredniaku.

    Pozdrawiam.
  • #10
    btomko
    Level 34  
    Z której strony Łodzi mieszkasz? bo znam zakład który poszukuje elektryka automatyka.
  • #11
    Romandtr
    Level 9  
    Ja mieszkam w okolicach Zgierza, Ozorkowa a co to jest za zakład ?