Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Eksploatacja - Uszkodzony akumulator?

jay_trojca 18 Gru 2012 22:21 1359 3
  • #1 18 Gru 2012 22:21
    jay_trojca
    Poziom 10  

    Witam.
    Mam problem z akumulatorem firmy Fireball, 720Ah,niecale 2 lata ale gdzieś mi się zapodział kwitek z gwarancją,otóż;
    Ako było zamontowane w Citroenie Xantia 2.0,standardowe odbiorniki prądu a że auto stoi od około pół roku to było odpalane min 1 w tygodniu i chodziło zawsze około pół godziny.Po podłączeniu wzmacniacza Blaupunkta (osobne dodatkowe wyłączniki na radio i wzmacniacz zrobiłem) auto po tygodniu nie miało siły żeby otworzyc drzwi z pilota,aku do ładowania,przed podłączeniem napięcie na zaciskach wynosiło niecałe 12V więc wydymane,jedyny prostownik jaki miałem do dyspozycji to jakis ruski z ładowaniem 6A,2 dni pózniej aku miało 12.8V i do auta (odłączyłem wzmacniacz i radio na stałe żeby wykluczyc zwarcie w w/w),pompa działa,kontrolki palą i przy rozruchu cisza i ciemność...
    Aku znów do ładowania,rozebrałem- ilość elektrolitu w normie,elektrolit czysty,po zmierzeniu wyszło ok 10.9V wiec znów do ładowania na kilka dni.
    4 dni ładowania,codziennie spr stanu naładowania i elektrolitu a dzis spadł poziom elektrolitu w celi nr 2,3 i 6 (od strony + licząc) do tego jakis syf w tych celach...
    Dolalem wody destylowanej,podłączylem pod prostownik i jutro sprawdze...
    Ogólnie podczas ładowania pierwsza z cel (od +) wogóle nie gazowała,po tych 4 dniach ładowania napięcie wynosiło 12.55V i spadało o 0.01 z każdą sekundą.

    Czy to znaczy że akumulator ma zwarcie na którejs celi?Dodam że nic się nie grzeje...W aucie sprawdzone i przeczyszczone łączenia klem i masy.
    Nie bardzo mam skąd wziąść drugi aku żeby wykluczyc wine auta.
    Proszę o pomoc i o ewentualne przeniesienie watku jeśli to zły dział.
    Pozdrawiam, Błażej

    0 3
  • Pomocny post
    #2 18 Gru 2012 22:36
    kwantor
    Poziom 38  

    jay_trojca napisał:
    a że auto stoi od około pół roku to było odpalane min 1 w tygodniu i chodziło zawsze około pół godzin

    I to jest właśnie przyczyna, bateria była ciągle niedoładowana.
    Jakis syf w tych celach, to zasiarczenie, czynny opad płyt, niech sobie nazywa jak kto chce.
    Teraz ładowanie na okrągło niczego juz nie naprawi ( to tak jakby ktoś zaczął myć dziurawe zęby)
    To koniec tej baterii i tyle.
    Zresztą, dzisiejsze produkty no name wytrzymujące 2 lata, to i tak sukces.

    Na przyszłość- nie ładuj 4 dni prądem 6A, możesz ładowac np 2 dni przez żarówkę 21Wat. Czasem to przedłuży agonię baterji.

    0
  • #3 18 Gru 2012 22:42
    jay_trojca
    Poziom 10  

    Dziękuje za szybka odpowiedz.
    Auto ogólnie odpalało "od strzała",po paru min trzymane było na ok 1200-1300 obr/min prawie do końca zgaszenia,przeważnie odpalane 3 razy w tyg ale zdarzało sie i 1 w tyg.
    Równiez myślałem że już po aku ale miałem nadzieję że może sie myle.
    Pkt poleciały,dziękuje za odpowiedz.
    Pozdrawiam

    0
  • #4 18 Gru 2012 22:58
    kwantor
    Poziom 38  

    Takie sytuacje długich postojów rozwiązuje się zdjęciem jednej klemy.
    Kiedyś wróciłem po 2 tygodniach z zagranicy i nie odpaliłem.. 1 roczna bateria.
    Komputer, alarm, swoje "małe", ale ciągle pobierają.

    0