Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Multimetr Fluke
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Skoda Fabia 1.4 MPI 2002r - Założenie wyłącznika masy

bigszu2 19 Dec 2012 21:15 8862 25
  • #1
    bigszu2
    Level 9  
    Witam szanowne Grono
    Mam takie to oto pytanie: Czy ktoś z was zakładał wyłącznik masy w skodzie fabia 1.4 MPI ? Mój samochodzik gubi prąd ok. 100mA - a po 40 min. pobór prądu spada do 10mA ( i wiem że z tym trzeba udać się do elektryka, ale już tylu fachowców ją oglądało nic nie znalazło a przytuliło kasiore, że chyba wolę przemęczyć się z tzw. ,,Heblem,,), więc tak: jakie są przeciwskazania do założenia takiego czegoś, czy po odłączeniu masy sterownik silnika będzie się musiał na nowo zaadaptować do pracy ( co wiąże się pewnie z zwiększonym zużyciem paliwa - może niekoniecznie), czy nie ma to wpływu na użytkowanie samochodu.
    Bardzo proszę wszystkich zaznajomych z tematem o za i przeciw zastosowania takiego wyłącznika.
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • Multimetr Fluke
  • #2
    robert199
    Level 21  
    sterownik będzie sie adoaptował na nowo, trudno okreslic ile wieksze moze byc zuzycie paliwa, ale chyba newiele.
    Naprawde nikt nie znalazł do tej pory ginącego prądu.
    Masz moze niefabryczny alarm?
  • #3
    bigszu2
    Level 9  
    Jeden mechanior, mówił co że centralka elektryczna jest uszkodzona i to ona pobeira tyle prądu - próbował ją odłączyć ale wraz z nią są spięte kierunkowskazy i lipa z tym, szukałem takiego ustrojstwa na allegroszu i nic nie znalazłem, są tylko centralki silnika a to chyba co innego???

    Dodano po 1 [minuty]:

    a alarm jest fabryczny, tak przynajmniej myśle gdyż jego zazbrojenie robie oryginalnym kluczykiem - przyciskiem w tym kluczyku.....
  • #5
    bigszu2
    Level 9  
    No nie wiem.
    Po tygodniu czasem dłużej w garażu po deszczowych dniach albo jak teraz zimno i mróz niema opcji odpalenia samochodu - co chyba jest bardzo uciążliwe.
    Wole już odłączać masę jak biegać z przewodami albo drugim aku.
  • #6
    robert199
    Level 21  
    Faktycznie pobór jest niewielki.
    W czym jest problem, rozładowuje akumulator??
  • #8
    bigszu2
    Level 9  
    Po co takie komentarze że to już staroć: pytałem się was czy są jakieś grubsze przeciwskazania do założenia wył. masy , a tutaj co???
    Proszę o sensowne pytania na zadane pytanie, mam problem i chciałbym go w jakiś prosty i nie kosztowny sposób rozwiązać.

    Dodano po 2 [minuty]:

    a ajeszcze jedno aku nowe , dwa miechy, alterntor też i regulator
  • Multimetr Fluke
  • #10
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Bo próbujemy ci doradzić metodę rozwiązania problemu, a nie posypanie syfa pudrem. Założenie wyłącznika masy nic nie da, to tylko dość bzdurne zamaskowanie problemu.
    Metoda na zlokalizowanie obwodu pobierającego prąd jest prosta i była wielokrotnie opisywana na forum.
    Z wyłącznikiem prądu w dość nowoczesnym aucie wcale nie jest tak różowo. To nie traktor. Sterownik silnika, radio które się zakoduje lub straci ustawienia, możliwe problemy ze strony alarmu...
    10 mA, to dopuszczalna wielkość i chyba szukasz dziury w całym lub faktycznie nie dopuszczasz do siebie myśli, że akumulator kończy żywot lub ma problemy. Czy "nowe" znaczy to samo, co "sprawne"? Więc może zamiast wdrażać w życie pomysły rodem z króla Ćwieczka, to zdiagnozowałbyś instalację?
  • #11
    Sołtys_Elbląga
    Level 31  
    Z jednej strony autor ma racje, zadał pytanie a wy mu odpowiadacie na co innego, z drugiej strony to i wy macie racje, problem trzeba usunąć a nie zamaskować i udawać, że jest ok.

    Wtrącę swoje trzy grosze i napiszę, że u mnie przy częstym odłączaniu akumulatora objaw był taki, że świeciła mi się potem kontrolka poduszki, trzeba było błąd skasować. Przy 10 minutowym odłączeniu akumulatora, potem aby odpalić samochód musiałem kręcić rozrusznikiem około 10 sekund, jak kręciłem krócej to mogłem tak robić aż do rozładowania baterii. Domyślam się, że sterownik pobierał na nowo wszystkie dane z czujników, które mu się pokasowały. To, ze ponownie ustawianie radia, zegarka, alarmu i innych pierdół, to samo katowanie akumulatora i rozrusznika po ponownym podłączeniu baterii. Sam kiedyś miałem problemy z poborem prądu, ale za każdym razem sprawdzałem to w ten sam sposób - miernik do aku i po kolei wyciągałem bezpieczniki. Jak wartość spadła, to wiedziałem gdzie szukać. Pozdrów elektryków, którzy Ci pomagali. Ja osobiście nie zapłaciłbym za coś, co nie zostało zrobione ani nie wziąłbym za to pieniędzy na "elektryków" miejscu.

    Ciekawe jak będzie w Twoim przypadku.
  • #12
    bigszu2
    Level 9  
    Wiec tak, aku nowe kupione ok. dwa miesiące temu, napięcie ładowania 14.2 V więc chyba nieźle, co do prądu to tak jak pisałem wcześniej przez jakąś chwilę 100mA a po ok czterdziestu min spada - choć nie zawsze.
    Tak jak też pisałem wcześniej mechanik stwierdził uszkodzoną centralkę elektryczną, a niewiem gdzie to ustrojstwo się znajduje...
  • #13
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Jaką centralkę? To tak jakby ci powiedział, że masz usterkę elektryczną - strasznie konkretnie...
    Poczytaj sobie o poszukiwaniu upływności w aucie poprzez odłączanie kolejnych obwodów. To prosta sprawa. Zresztą opisana wyżej. Przydałoby się też odłączyć radio i alarm. Proste pomiary.
  • #14
    Sołtys_Elbląga
    Level 31  
    100mA nie wydaję się wiele, aby rano potem nie odpalić auta. Zanim wyciągnę dziecko z fotelika to zdąży mi zapalić z tyłu lampkę i tak o to 5W świeci całą noc. Rano zapalam normalnie. Akumulator mam chyba czteroletni.
  • #15
    Aleksander_01
    Level 41  
    To ja też się wtrącę.
    10 mA to inaczej 0,01 A - czyli jedna setna ampera.
    Liczymy dalej.
    Po upływie 100 godzin ubędzie z całkowitej pojemności akumulatora 1 Ah (słownie - jedna amperogodzina). Zauważmy że 100 godzin to aż 4 doby z haczykiem, inaczej - zostawiamy auto w niedzielę na noc, a przychodzimy do niego w piątek z rana i odpalamy.
    Nawet gdy policzymy połowę pojemności danego akumulatora to utrata 1 Ah praktycznie nic nie znaczy.

    Wnioski:
    albo pomiar poboru prądu źle wykonany
    albo akumulator do wymiany.
  • #16
    bigszu2
    Level 9  
    Panowie
    ale czyż nie pisałem wcześniej, że ten samochód jeździ raz na tydzień - okazjonalnie, 10mA upływu to w najlepszej sytuacji( w such słoneczny dzień), gdy samochód zostanie odstawiony po jeździe w deszczowy dzień to dopiero się zaczyna , upływy rzedu 30-50 mA (zależy od aury) a to już jest problem. Przypominam, że samochód jeździ raz na jakiś czas - a niema możliwości jego sprzedania jeszcze przez jakiś czas.
    Więc bardzo proszę o pomoc
  • Helpful post
    #17
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    bigszu2 wrote:
    Po tygodniu czasem dłużej w garażu po deszczowych dniach albo jak teraz zimno i mróz niema opcji odpalenia samochodu


    Przecież to Fabia a ona jest kapryśna na wilgoć jak jej czułe miejsce jest wilgotne.
    Znajduje sie ono w lewej podłużnicy.
  • #18
    bigszu2
    Level 9  
    Panowie sprawdziłem pobory prądu na poszczególnych obwodach i jest duży teraz ok 34mA na obwodzie Centralki Alarmowej. po wyjęciu bezpiecznika nie działają kierunkowskazy, nie wiem jak z odpaleniem bo pewnie zapłon też jest odcięty.....
  • Helpful post
    #19
    jkm73
    Level 21  
    Pobory prądu zostaw w spokoju są prawidłowe . Tak jak kolega strumien swiadomosci napisał problem może leżeć w spróchniałej wiązce na lewej podłużnicy lub w przewodzie wzbudzenia alternatora -uszkadza sie najcześciej w kostce na skrzyni biegów.
    Z tym poborem prądu w fabii tak jest, 40 min to pierwszy próg usypiania elektroniki. Można ten czas przestawic np na 1 min ( wtedy łatwiej wykonać pomiar). Przestawia się to w centralnym sterowniku elektryki pokładowej, funkcja dopasowanie, przestawianie zacisku 30 g, w twoim roczniku konieczny login.
  • #20
    bigszu2
    Level 9  
    Ok. wielkie dzieki jkm73 i dzięki wszystkim którzy udzielali się mniej lub więcej wnosząc coś do tego tematu. Miałem wczoraj na wieczór montować wyłącznik masy, ale dziś po przyjechaniu z pracy wezmę położę się pod samochód i sprawdzę tę nieszczęsną wiązkę. Zobaczymy może akurat tu leży sedno problemu. Jeszcze raz dzięki Wszystkim i
    >> Zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego i bez awaryjnego 2013<<
  • Helpful post
    #21
    lgrzeg
    Level 15  
    A wiec tak, odnosnie wiazki nie musisz wchodzic pod auto, wiazka idzie kolo serwa od hamulcow, wystarczy rozciac delikatnie izolacje i zobaczyc co w trawie piszczy czy nie ma tam zielono. Odnosnie elektrycznej centrali to znajduje sie ona za bezpiecznikami, odpowiedzialna jest za kierunki, wycieraczki, lampke sufitowa, brzenczek wypnij rozbierz i tez zobacz co tam siedzi w srodku na alegro znajdzie za 150 zl. A jeszcze jedna sprawa auto ma LPG ??
  • #22
    bigszu2
    Level 9  
    Ok dziś zobaczę co w skodzie piszczy.
    Jeszcze raz dziękuje wszystkim userom za pomoc, w poniedziałek napiszę co i jak???

    Dodano po 3 [minuty]:

    Tak autko ma zamontowaną gazownię, a co Igrzeg jest jakiś problem z tym???
  • #23
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    To dodatkowy DOKŁADANY obwód w aucie. Też do obowiązkowego sprawdzenia.
  • #24
    heniek_z
    Level 17  
    kolego masz elektryczne szyby w aucie, często moduły szyb wilgotnieją i dochodzi do dużego poboru prądu co prowadzi do w/w sytuacji o której piszesz
  • #25
    bigszu2
    Level 9  
    Witam Panowie
    właśnie wróciłem od skodziny, ręce podrapane ale tak jak pisaliście ( strumien swiadomosci i jkm73) wiązka kabli na lewej podłóżnicy mokra jak cholera, na dodatek tego odłączony wężyk od tylnych spryskiwaczy - a tego że nie pryskają żona już mi nie powiedziała. Wysuszyłem wiązkę zawinołem izolacją i podwiesiłem tak aby przewody nie leżały na podłóżnicy. Zobaczymy czy coś pomoże.
    Narazie wielkie dzięki i życzę wszystkim użytkownikom ,, elektroda .pl ,, wszystkiego dobrego, spokojnych i wesołych świąt ,, :D :D :D :D
  • #26
    bigszu2
    Level 9  
    Panowie, święta mineły a prąd w skodzia pali jak ta lala. Rozebranie izolacji w wiązce kabli, wysuszenie przewodów i podwiązanie tak aby nie leżały na lewej podłóżnicy pomogło - pobory prądów wyraźnie zmalały. Dziękuję wszystkim za pomoc, temat zamykam......