Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Seat ibiza i zamarzajace zamki.

07 Feb 2005 18:05 41975 25
  • Level 22  
    Witam. mam takowy problem jak w temacie. ibiza z roku 2000 i na wiekszych mrozach zamarzają zamki w drzwiach. no nie do konca zamki. raczej mechanizm. bo zamek mozna przekręcic bolec wyskakuje tylko ze drzwi sie nie otworzy. wykluczam od razu uszczelki bo one nie przymarzaja. pytalem sie juz włąscicieli seatów sporo z nich ma taki problem ale jak go skutecznie rozwiązac? czy ktoś wie.
    [Szkolenie 22.06.2021, g.9.00] Zabezpieczenia Internetu Rzeczy (IoT) programowe i sprzętowe. Zarejestruj się za darmo
  • TermopastyTermopasty
  • Level 30  
    Ciezka sprawa z tymi zamkami bo awarie zdarzaja sie tylko w seatach i skodach a w vw raczej nie. Takze czy jest jakis sposob na to, nie wiem moze wystarczy je przesmarowac od wewnatrz.
  • Level 22  
    prubowalem juz smarowac i nic. wciąz to samo. problem sie powtarza co rok.
  • Level 14  
    czy prubowałeś to zrobić WD 40
  • Level 12  
    Witaj
    miałem zamarzające zamki w VW polo proponowałbym ci zdemontowanie zamków dokładnym wyczyszczeniu i zamoczenie ich na kilka godz w jakimś oleju (czystym), a jeśli chcesz się pobawić to możesz jeszcze rozebrać same zamki i nasmarowac je dokładnie wazeliną ( smary odpadają tracą swe wartości przy silnych mrozach). W polo zamoczenie zamków pomogło

    Dodano po 41 [sekundy]:

    Witaj
    miałem zamarzające zamki w VW polo proponowałbym ci zdemontowanie zamków dokładnym wyczyszczeniu i zamoczenie ich na kilka godz w jakimś oleju (czystym), a jeśli chcesz się pobawić to możesz jeszcze rozebrać same zamki i nasmarowac je dokładnie wazeliną ( smary odpadają tracą swe wartości przy silnych mrozach). W polo zamoczenie zamków pomogło
  • Level 22  
    zobaczymy. jeden zrobie wazelina a drugi wd40 i zobaczymy co sie bedzie działo.
  • Level 13  
    miałem ten sam problem w Polo, niby zamki odskakiwały, można było ciągnąć za klamkę i nic. Po odwiedzeniu kilku mechaników dowiedziałem się że te typy tak mają (meli na myśli SEATY, WV ). Jedyną radę jaką dostałem to suszenie zamków (stwierdzili że lanie WD40 czy oliwy bez rozebrania zamka jest bezcelowe bo jest on zamknięty w metalowej puszce.
  • TermopastyTermopasty
  • Level 11  
    To samo mam w Cordobie (dzwi i zamki jak w Ibizie i Polo). Nie mam pojęcia co dokładnie przymarza i którędy dostaje się woda w każdym razie latem wymontowałem zamki, dokladnie wyczyściłem na koniec zatopiłem w oleju. Niestety nic to nie dało, przyszła zima i zamarzają dokładnie jak przed smarowaniem.
  • Level 30  
    Ja nie polecam konserwowania zamkow plynem hamulcowym bo moze on zniszczyc plastikowe jego elementy.
  • Level 22  
    Zrobilem tak. wymontowalem zamek przeczyscilem wd40 wysuszyłem popsikalem silikonem w sprayu i droche naciągłem spręzynke. i jak do tej pory zadnych problemów.
  • Level 12  
    Przyczyną problemu jest brud osadzający się w mechaniźmie zamka, następnie chłonie on wilgoć a jak przzyjdą mrozy to tworzy się "skorupa" i wtedy wchidzimy do samochodu przez bagażnik lub (hehehe) wybitą szybkę.
    Bez wyjęcia zamka i jego dokładnego wymycia pędzlem w fluidzie a następnie nasmarowania go smarem (nie pamiętam nazwy ale podobno ma takie właściwościże nie chłonie wilgoci z powietrza) to ani rusz. Sprawa do wykonania dla osób nawet ze znikomymi zdolnościami manualnymi :-)
  • Level 16  
    A ja zdemontowałem oba zamki (ciekawe, że zamarza tylko przód) w sowjej ibizce (MR96). Zamarza element który sprzęga/rozsprzęga mechanizm blokady otwarcia drzwi z resztą zamka. W momencie zamknięcia kluczykiem (czy też "centralnym") rozłącza on dźwigienkę otwierającą zamek (mozna ciągąć za klamkę do woli i drzwi się nie otworzą, ale tu działanie jest jak najbardziej zamierzone przez producenta). Problem polega na tym, że rzeczona dźwigienka nie jest "na sztywno" sprzężona z resztą zamka i właśnie ona po postoju na mrozie przymarza do obudowy zamka. Efekt jest taki, że po przekręceniu kluczyka w pozycję "otwórz", bolce prawidłowo podnoszą się do góry, ale zamek dalej... jest zamknięty.
    Nie wiem czy coś z tego mojego bazgrania zrozumiecie, ale 100% będziecie wiedzieć o co mi chodzi po wyjęciu zamków z drzwi. Ja tak zrobiłem - wypłukałem oba zamki w WD40 (zużyłem cały pojemnik - nie żałować !!) po czym zalałem je olejem do maszyn do szycia :-) a przy okazji założyłem "centrala" - do dzisiaj (od około miesiąca) nie zamarzły mi ani razu. Zobaczymy jak będą się zachowywać w późniejszym okresie...

    Kiedyś lałem go środka hektolitry płynów przeciw zamarzaniu zamków i jedynym skutkiem były wiecznie ubrudzone z owego płynu kieszenie spodni...
    Próbowałem też DOKŁADNIE wysuszyć całe auto - pomagało na dzień, góra dwa, a potem i tak trza było wchodzić przez bagażnik, potem tylne drzwi, odpalić auko i zużyć parę litrów benzyny na rozgrzanie wnętrza prawie do czerwoności :-D
    Nie ma rady - tak czy inaczej trzeba te zamki wyciągnąć (przestrzegam przed kupnem używanych - mogą być w gorszym stanie niż wasze !!!) i wypłukać lub ... wymienić je na nowe.

    Podejrzewam raczej wadę konstrukcyjną całości - ciekawe że nikt nie kwapił się tego poprawić (kumpel w Cordobie MR2000 - ma to samo !!!)
  • Level 22  
    to nie tylko w SEACIE tak jest.zdejmij boczki w drzwiach i wszelkie polaczenia ruchome zamkow, ciegiej prysnij WD-40 albo najlepiej po kropelce oliwy maszynowej takiej ktora stosuja mechanicy maszyn do szycia.Dziala na 100%
  • Level 10  
    Sprawa jest banalna .Męczyłem Sie z tymi zamkami w Cordobie ale wystarczy popryskać smarem grafitowym zapadkę zamka .Pomaga w 100% no i nie trzeba rozbierać zamków.
  • Level 11  
    Witam.
    Miałem ten sam problem w seacie ibiza 96r. pomogło dopiero po wyciagnieciu zamków. wymyłem ich w bezynie z kurzu osuszyłem i nasmarowałem olejem maszynowym. dzisiaj było -25 i bez problemu wszystkie drzwi sie otworzyły.
  • Level 13  
    Witam ja rozwiazalem problem marzniecia zamkow w seatach ibiza,dokladnie jak wczesniej kolega wspomnial to wada konstrukcyjna,najpierw sciagnij zdjecie,moj sposob to:
    Przyczyna tkwi w 1 to znaczy swozen ,dzwigienka (rygiel)ktora jest odsunieta plaslikowym ramieniem,dziala na nia sila tylko w jedna strone,smar na punkcie 1 zrobi sie twardszy nawet lekko przymarznie i juz dzwignia nie wroci do swojego polozenia poniewaz dziala na nia bardzo mala sila ze sprezyny nr2 na rysunku,wyciagnac sprezyne i rozgiac ja by dzialala z wiekasza sila,kolejnie miejsce to nr 3 tam trzeba zastosowac sprezyne (sprezyna musi dzialas na rozciaganie a nie na sciskanie jak w dlugopisie) albo jakas gume (nie oring! bo jest twardy) cos miekkiego ale elastycznego trzeba tak naciagnac by nie bylo zbyt mocno co powodowalo by samoczynne odlokowanie zaryglowanego zamka,przyjrzec sie dobrze rysunkowi i zrobic podobnie wszystko poskladac i musi dzialac!
    polecam i pozdrawiam wszystkich.
  • Level 14  
    na stronie Internetowego Klubu Seata jest opisane krok po kroku jak rozberac i nasmarowac zamki aby nie zamarzaly...
  • Level 1  
    Czytałem w internecie pomysł kolegi z rozginaniem sprężyn aby były mocniejsze,może i to jest racja ale ja nie myślę poprawiać konstruktora.Moim zdaniem sprężyna może ulec nadmiernemu rozgięciu i osłabieniu materiału.Znalazłem lepszy pomysł....gdyż z zamarzającymi zamkami miałem problem od początku zimy...dam wam krótką radę,
    należy zamki całkowicie wymontować,moczyć pojedynczo przez kilkanaście minut w pojemniku z benzyną ekstrakcyjną...następnie przemyć dokładnie pędzlem stary stwardniały smar który właśnie ulega przymarzaniu...
    Po tej czynności należy zamki dokładnie przedmuchać sprężonym powietrzem następnie wysmarować,wręcz nalać sporą ilość oleju do smarowania maszyn krawieckich...i wmontować.
    W ten sposób rozwiązałem problem zamarzających zamków,przynajmniej w swoim samochodzie. :)
  • Level 10  
    Gregor ma rację dokładnie na tym polega problem tego zamka...ja swój dziś wyczyściłem tzn te newralgiczne punkty ze zdjęcia Gregora użyłem do tego środka do czyszczenia/odtłuszczania klocków hamulcowych po montażu ma niezłe właściwości żrąca czyszczące i usunął doskonale brud.. później kompresorem osuszyłem i nasmarowałem olejem silikonowym...zobaczymy co będzie jutro:)
  • Level 10  
    jak na razie działa...czyli czyszczenie i dobry olej silikonowy:)
  • Level 11  
    witam :) Mam pytanko czy sprezyny od golfa IV beda pasowaly do seata ibizy z 2000 roku??
  • Level 2  
    Mój sposób na zamek bez rozbierania drzwi, to smarować . powyższe pewnie też skuteczne, ale mi poskutkowało to po co rozbierać.
    problem dobrze mi znany i powracający co zimę. jest na to prosty sposób bez rozbierania drzwi - olej silikonowy w sprayu (ewentualnie wd-40, ale uwaga !!! wd-40 skuteczny tylko na krótko i broń Boże nie dawać go do zamka kluczyka bo cały smar z syfem wam rozpuści i zablokuje zapadki - do zamków i kłódek stosować tylko olej silikonowy!).
    teraz do rzeczy: otwieramy drzwi, zdejmujemy zaślepkę śruby zamka(dolna, zaraz obok zamka drzwi) jest tam śruba na imbus a obok otwór z zapadką - taka blaszka która porusza się gdy pociągamy za klamkę zewnętrzną, i o nią właśnie nam chodzi. pryskamy tam obficie olejem sil., ruszając klamką, aby olej dotarł między blaszki. a teraz najlepszy numer, za tą zapadką jest druga, której nie widać, która przylega do pierwszej, a jest od klamki wewnętrznej (dlatego często możemy otworzyć drzwi tylko klamką zewnętrzną a wewnętrzną już nie póki nie odmarznie, bo w serwisie nasmarowali tylko tą pierwszą zapadkę), aby ją nasmarować (drugą) należy jakimś kluczem lub śrubokrętem, zamknąć zamek (jak gdyby zamknęły się drzwi) i ta druga zapadka powinna ledwie się ukazać i ją też spryskujemy. ruszając klamkę wewnętrzną postarajmy się spryskać mechanizm za tą pierwszą zapadką, jakby od drugiej strony. wiem że to trudne, ja zginam końcówkę rurki sprayu by tam dotrzeć. kilka razy zamykamy i otwieramy drzwi ruszamy klamkami i już! zakładamy zaślepkę i gotowe. Ja tą czynność powtarzam co sezon późną jesienią i jest spokój przez całą zimę. problem leży w tym że te zapadki są metalowe, przylegają do siebie, poruszają się zaledwie o 0,5 cm, i gdy tylko dostaną trochę wilgoci i mrozu - przymarzają. Olej silikonowy do takich rzeczy (zamków drzwi, kłódek) jest najlepszy, bo jest neutralny chemicznie, nie rozpuszcza smarów, lakieru, nie niszczy gum (można go stosować do uszczelek drzwi by te nie przymarzły), wypiera wodę, działa w temp. ok. -30 +120 st C (zależnie od produktu), więc nie spływa w upalne dni lata, jak karoseria się nagrzeje. Oby skończyła się i wasza poranna przymusowa gimnastyka =przez bagażnik do rygla tylnych drzwi, potem z tylnej kanapy do przedniego fotela (przynajmniej moja bo mam Cordobę Vario i współczuje właścicielom sedanów, krótkich ibiz i coupeków)
  • Level 2  
    Ja potem po otworzeniu zamka osuszyłem i za pomocą WD40 "wygoniłem" wodę z zaznaczonych elementów i zabezpieczyłem jeszcze smarem z zewnątrz, żeby tam się znowu woda nie dostała, no i pomogło, ale wcześniej dwa razy rozbierałem i nie mogłem dojść co jest nie tak, a jeśli tam była woda to po zamarznięciu sprężynka miała zbyt małą siłę aby przesunąć to cięgło po wyciągnięciu guzika w pozycję do otwarcia drzwi. Moim zdaniem (podobnie do Darkamechanika) sprężynki nie należy ruszać, Ja po wyżej opisanym zabiegu bez problemu otwierałem przednie drzwi przez dwie zimy. Wg mnie rzeczowych elementów bez rozebrania zamka nasmarować, poprzez psikanie przez jakikolwiek otwór, dowolnych ilości smaru się nie da.
    Powodzenia :D:D:D
    Seat ibiza i zamarzajace zamki.
  • Level 11  
    A ja wam powiem tyle, pracujemy za kogoś kto wziął pieniądze za tą fuszerkę i teraz opala się gdzieś na antypodach, podczas gdy klientów uzywających tych wadliwych zamków zalewa krew!.
    Słuchajcie, -2 stopnie i nie można wejśc do auta?! żadne tłumaczenie tu nie załatwi tematu.
    I o zgrozo, te błędy są powielane na nowych modelach... czy te biura projektowe, konstrukcyjne nie testują w ogóle tych aut na zimnie?
    przecież by to wyszło przy pierwszej próbie. np w Seat Leon, który miał raptem pare miesięcy, przy pierwszym zimnie zamarzły wszystkie zamki!

    Czy tam pracuje ktoś bez wyobraźni? pozostaje zadać pytanie czy inne układy w tych autach są projektowane z podobną beztroską (np hamulcowy, wspomagania kierownicy itp)
    Wg mnie wdrożenie takich elementów jak te na które teraz zimą narzekamy, wynika z całkowitej ignorancji i braku elementarnej wyobraźni ze strony projektanta. Wiele bym dał (punktów na elektrodzie) za poznanie nazwy biura projektowego które tworzy takie buble i posłał im wiązankę po tym jak po objechaniu całego miasta na nagrzewaniu (10km) nadal nie mogłem wysiąść z auta bo zamarzło!?

    Konkluzja jest jedna, trzeba "takie" auto, rzekłbym specjalnej troski, przygotować do sezonu zimowego już jesienią. przesmarować wskazane miejsca, i to co jesień na nowo. Ja smarowałem 2lata temu i niestety wystarczyło to tylko na zeszłą zimę, dzisiaj przy -10 stopniach auto zamknięte jak puszka pandory...

    Kolejna konkluzja, dlaczego upadają takie firmy jak Saab, Volvo, tam zamki nigdy nie zamarzają... a te z zamarzającymi zamkami nadal istnieją... ;-)

    Chyba ludzie lubią problemy, jak się coś dzieje... a bezpieczeństwo, brak problemów najwyraźniej jest nudne i nikomu nie przydatne...

    Ciepło pozdrawiam.