Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Renault Megane coupe 1.6 1997 - nie działają swiatła, wycieraczki radio itp.

22 Dec 2012 15:43 2220 3
  • Level 9  
    Witam. przedstawię na początku mój problem. Byłem dzis u znajomej która poprosiła mnie o pomoc przy aucie. renault megane coupe 1.6 z 1997r. auto mialo stłuczkę - wymieniono blotniki maske wzmocnienie czolowe i chlodnicę. po zlozeniu calosci do kupy okazalo sie ze swiatła nie chcą działać. na początku myślałem że to przełącznik - wymieniono na 100% sprawny. Dzis oglądałem to auto. sprawdzałem wtyczki po lewej stronie wnęki, manetkę, bezpieczniki przy aku. Nawet na krótko zwierałem je i nic. ze swiateł to tylko długie są i podswietlenie wewnetrzne, dmuchawa. Cala reszta martwa. brak swiateł. wycieraczek awaryjnych radia. bezpeczniki pod kierownicą równiez wporządku. nawet podmienialem z klaksonem bo on dziala. wskaznik paliwa i temperatury równiez martwy. na zagarach swieci sie poduszka i zaciagniety reczny nic poza tym. pomożcie gdzie jeszcze szukac? czy mozliwe zeby miedzy skrzynką bezpiecznikow a skrzynką w komorze silnika była jeszcze jakas kosc łacząca calosc i byla odpieta? niechciałbym kazac Jej kupowac drugiego kompa bo silnik odpala i pracuje równo. jedynie te swiatła. Macie jakies sugestie?
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Na pewno sprawdziłeś bezpieczniki przy akumulatorze? Wyjmij je.
  • Level 9  
    wyciągałem wszystkie. Wyszorstkowałem je dla lepszego styku. Później nawet podpinałem plus z tej śruby i przykładałem do jednej i drugiej strony bezpiecznika. nie wyciągnąłem tylko całego gniazda żeby zerknąć od spodu ale generalnie w całej wnęce nie było jakoś wiele brudu. Auto przed wypadkiem podobno śmigało elegancko. oglądałem nawet komputer ale nie widać żeby ucierpiał podczas wypadku. Obudowa cała ( ta plastikowa) wiązki te na wierzchu również wyglądają w porządku.
  • Level 19  
    U mnie było podobnie.
    Wymontowałem gniazda bezpieczników przy akumulatorze.
    Nie jest to przemyślana konstrukcja, oparta na wsuwkach zbyt dużo połączeń, które niestety śniedzieją.
    Trochę czasu, papier ścierny, szczotka druciana i doprowadziłem te połączenia do stanu używalności.
    Poprawiłem też masy od akumulatora do blachy i od blachy do bloku silnika.
    Problemy zniknęły.
    Polecam.