Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kłopot z rozruchem diesla - np. grzałka.

Stefanek1 01 Mar 2005 18:25 26906 43
  • #31
    Stefanek1
    Poziom 26  
    Witam.

    Ostatnio złapał trochę większy mróz i znowu temat się zrobił na czasie.
    Jak zauważyłem po sąsiadach którzy nie zapalają, to za największą przyczynę uważam jednak słabe akumulatory. Może zaniedbane, stare, słabo naładowane.
    Jeśli ledwo kręci, to jak ten motor ma chwycić ?
    W dieslu, nie chcę się powtarzać, ale bateria musi mieć 'kopa', bo inaczej to tylko rozłożyć ręce i czekać na litościwą pomoc.
    Przez to 'niektórzy', muszą się udzielać innym, a to z kablami, typu - pożycz prądu, albo pociąganiem, albo na popych.

    Już niedługo zdaje się, będzie cieplej.
    Więc, aby do wiosny.

    Pozdrawiam
  • Sklep HeluKabel
  • #32
    [-wojas-]
    Poziom 19  
    w sumie to nie dokońca będzie na temat ktury był tu rozpatrywany ale dlaczego w moim eskorcie po nocy stania musze nagrzać świece zakręcić potem jeszcze raz nagrzać świece i pali na dotyk :/ ale
    najśmieszniejsze jest to że jak się silnik rozgrzeje postoi z pół godzinki i znowu jest to samo :/
    2 razy musze grzać za pierwszym razem nie odpala z za drugim odrazu :/

    aha no i spalanie 9l/100km to troszke durzo jak na osobowego diesla 1,8 TD
  • #33
    Slawek J
    Poziom 30  
    m4341 napisał:
    dobry akumulator i do ON dodawać do 20 % benzyny oczywiście przy ujemnych temperaturach.

    Nie polecam tego sposobu przy nowoczesnych silnikach diesla bo dlugo sie nim nie pocieszysz. Wedlug mnie jesli silnik jest sprawny czyli ma odpowiednia kompresje i sprawne swiece i akumulator to powinien odpalic. W koncu u nas nie ma mrozow po -50.
  • Sklep HeluKabel
  • #34
    Stefanek1
    Poziom 26  
    Witaj [-wojas-]

    A zrób taki oto test.

    Jak masz odpalać auto, to za pierwszym kręceniem nie grzej świec tylko od razu kręć rozrusznikiem, tak długo jak wczesniej to robiłeś z grzaniem - nie zapala.

    Następnie podgrzej świece, jak robiłeś to dotychcas wczęśniej i drugie kręcenie, jesli zapala, to znaczy że masz pewnie nietrzymający zaworek /zaworki/ zrotny i paliwko ucieka ci spowrotem do zbiornika - czas postoju jak piszesz, jest tym waznym czynnikiem.

    A może kompresja, bo jak tyle kręcisz to musisz napompować trochę ropy nad tłok, uszczelnia pierścienie i odpala.
    Oberwuj rurę wudechową, jakie spaliny, czy po długim kręceniu i zapaleniu nie masz czarnego dymu ?

    Napisz co zaobserwowałeś.

    Pozdrawiam.
  • #35
    diff
    Poziom 19  
    Świece muszą rozgrzać się na całej długosci-wiem iż wielu kier. zadowala rozgrzanie samej końcówki świec i na tym kończy się test. Wymieniamy zawsze komplet świec a nie poj. sztuki-zawsze dobrych firm-znam przyp. kiedy końcówka św. wpadła do cylindra... Kwestia grzałek-jestem za ale jedna uwaga, olej inaczej odprowadza ciepło niż woda /lubi zapiec się na grzałce/ sądzę że do ogrzewania oleju potrzeb. są grzałki w specjalnym wykonaniu-powiększona pow. grzejna. Przekaznik-sprawdzić rzeczywisty czas grzania świec gdyż gasnięcie lampki raczej niewiele znaczy.Proponuję sprawdzenie typu przek.zastosow. w poj . gdyż mogą być niewłasciwe,niezgodne z typem poj.
  • #36
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #37
    Stefanek1
    Poziom 26  
    Witam.
    Jeśli nie działa Ci kontrolka od świecy płomieniowej, kopciucha, to pewnie masz uszkodzony moduł grzania tej swiecy, tzw. sterownik.
    On znajduje się, o ile dobrze pamiętam gdzieś w okolicach akumulatora / pod nim, lub trochę do przodu /, czarna mała skrzyneczka.
    Rozbierałem już nie raz to ustrojstwo i najcżestrzą przyczyną jego nieprawidłowego działania, jest zalanie przez wodę, wilgoć.
    Trzeba go wymontować / odkręcić /, wyjąć wtyk, sprawdzić konektory czy nie zaśniedziałe i następnie juz na stole, zająć się nim od środka.
    Dokładnie przejżyj ścieżki czy któraś nie przerwana, lub nie ma zwarcia.
    Oczyść tam bardzo dokładnie wszystkie elementy, a najbardziej ściezki na płytce.
    Powinien zadzałąć. Jak się włącza to słychać dość wyraznie kliknięcie przekażnika
    Najlepszym sprawdzianem byłoby pożyczenie na chwilę tego modułu od innego sprawnego auta.
    Kiedy dalej nie grzeje, to szukaj przyczyny w czujniku temperatury.
    Kopciuch w Transicie powinien się właczć już przy -5 '.
    Nie podłączaj przypadkiem świecy na ostro + 12 V, bo spalisz.
    Ona dzała przez opornik na napięcie w okolicach 7,2-7,5 V.
    Napisz co stwierdziłeś.
    Pozdrawiam.
  • #38
    gulczas86
    Poziom 11  
    Witam!

    A ja mam VW Jette z silnikiem 1,6D wolnossacy i od czasu jak załozyłem świce zarowe wszystkie 4 sztuki nowe firmy NGK japońskie tak skonczyły sie problemy z rozruchem silnika w zimie i zmiejszyło sie kopcenie samochodu. Oczywiście podstawa to dobrze naładowany akumulator.
  • #39
    Stefanek1
    Poziom 26  
    gulczas86 napisał:
    Witam!

    A ja mam VW Jette z silnikiem 1,6D wolnossacy i od czasu jak załozyłem świce zarowe wszystkie 4 sztuki nowe firmy NGK japońskie tak skonczyły sie problemy z rozruchem silnika w zimie i zmiejszyło sie kopcenie samochodu. Oczywiście podstawa to dobrze naładowany akumulator.

    Trzeba przyznać, ze odgrzałeś kotleta - temat nie ruszany od 2,5 roku, a tu Ty...... ale cieszę się, ze rozwiązałęś swój problem i pozdrawiam.
  • #40
    El_Zygmunto
    Poziom 2  
    Witam !! Też podzielę się swoją wiedzą na temat odpalania samochodów :). Otóż jeden z moich znajomych (opel omega 2,5 TDS 6 garów , ani jdena świeca nie grzejąca) normalnie sobie rozpalił pod silnikiem ognisko w celu odpalenia auta. Przypadkiem nie próbujcie naśladować :D. Skończyło sie na wymianie całęj instalacji elektrycznej bo jakieś przewody potopił .
  • #41
    bizon_126
    Poziom 29  
    do niedawna posiadałem forda transita 2,5d zazwyczaj na mrozie były problemy z odpaleniem ale są na to sposoby:
    -świece żarowe ja miałem 1 płomieniową przerobione na krótko tzn z pod kluczyka jakimś przyciskiem sterowanym przez kierowcę{fabrycznie grzała dopiero od -8st}tak aby można podgrzac niezależnie od temperatury
    -samostart{wynalazek dośc stary ale jary}tylko ostatecznośc taki spray psikamy do kolektora za filtrem dośc popularny na wsi
    -dmuchawka pokojowa {grzejniczek z wentylatorem}pod mise olejową
    -dobry prostownik z rozruchem przy umiejętnym urzytkowaniu zastanie na lata
    Code:
  • #42
    marko0904
    Poziom 1  
    A ja mam taki pomysł choć nie wiem czy skuteczny jeszcze nie próbowałem moze ktoś by mógł się wypowiedzieć mianowicię gdyby wsadzić opalarkę elektryczną tak zeby silnik zassał to gorące powietrze (oczywiście potrzebny prąd o napieciu 230v) to czy to pomoże odpalić silnik na mrozie czy raczej sobie odpuścić taką metodę i szukać innej
  • #44
    Megawe
    Poziom 30  
    Na zdjęciu skutki przedawkowania samostartu.Popękane tłoki i wał.Silnik był często palony na samostarcie gdyż wspołpracował z automatyczną skrzynią biegow i nie było mozliwości palenia na zaciąg.
    Kłopot z rozruchem diesla - np. grzałka.