Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PUNTO II FL - Odłaczanie pompy paliwowej

23 Gru 2012 17:55 11784 50
  • Poziom 43  
    Witam.

    Temat jest dość gorący ponieważ dziesiątki podobnych (także na Elektrodzie) nie rozwiewają jednoznacznie czy należy to robić czy nie.

    Jako że samochodów jest wiele skupmy się tylko na tym podanym w temacie.

    Za przemawia oszczędność energii - pompa jest odłączona - jak i wolniejsze zużywanie - jeśli nie jest używana to z pewnością się wolniej zużywa.
    Często też jest problem że jednocześnie idzie PB i LPG - po odłączeniu na pewno PB nie będzie pobierać.

    Przeciwnicy jako argument dają chłodzenie zaworów. Tu jest to ciekawe bo na gazie zawory nie biorą udziału więc czemu miały by się grzać?

    Jak to faktycznie jest?

    Silnik 1.2 8V 60KM.
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    11111olo napisał:
    Przeciwnicy jako argument dają chłodzenie zaworów.

    A skąd !
    Sprawa jest prosta jak masz sekwencje n ie możesz wyłączać pompy , jak mieszalnik możesz.

    POmpa pracująca w paliwie nie zużywa się praktycznie wogóle , inna sprawa jak ktoś w baku ma 10 liter albo mniej.
  • Poziom 27  
    Moim zdanie pompa paliwa pracuje dlatego że po przejściu na LPG silnik może zgasnąć z powodu nagłego braku zasilania gazem lub przeróbka najzwyczajniej się uszkodzi. Wtedy silnik natychmiast przechodzi na Benzynę jeśli wyłączysz pompę to ci zgaśnie na środku drogi, skrzyżowania albo jeszcze innym miejscu co stworzy sytuacje niebezpieczna . Myślę że to ci wszystko wyjaśniło.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 43  
    DziadzioMiecio napisał:
    Moim zdanie pompa paliwa pracuje dlatego że po przejściu na LPG silnik może zgasnąć z powodu nagłego braku zasilania gazem lub przeróbka najzwyczajniej się uszkodzi.


    Teraz to ładnie namieszałeś. Podczas przejścia na LPG przez pewnie krótki okres (coś poniżej 1s) w ogóle nie jest podawane żadne z paliw po to aby benzyna się wypaliła.

    Nie wiem czemu miało by nastąpić nagły brak gazu ale wtedy po przełączeniu na PB znowu włącza się pompka.

    Co do ilości PB w baku. Zwykle nie mam więcej niż kilkanaście litrów po tylko na benzynie odpalam auto. Czytałem że jak długo benzyna jest w baku to traci swe właściwości.

    Instalacja na mieszalniku i sekwencja. Ta druga ma w standardzie wyłączanie pompy (tak ktoś napisał więc nie wiem ile w tym prawdy).

    Jest tak jak się spodziewałem - każdy ma swoje zdanie.
  • Poziom 43  
    Zdecyduj się czy piszemy o sekwencji czy o mieszalniku.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Po patrzcie jak macie zrobiony przelew w fiacie 1,2 mpi -z baku do listwy wtryskowej idzie tylko jeden przewód,powrotu z listwy nie ma, zawór przelewowy znajduje sie koszu pompy wewnątrz baku
    Czyli paliwo nie krąży i w rzeczywistości nie chłodzi wtrysków
    Jeśli jest wszystko sprawne to ciśnienie ma listwie jest jeszcze następnego dnia
    tak więc to nie gaźnik gdzie trzeba czeka aż zaleje komorę pływakową
    Ja jestem tego zdania ze można odciąć pompę -mechanicznych przeciwwskazań nie widzę
    Jedynym skutkiem ubocznym może być zapalenie kontroli usterki układu zapłonowego
  • Poziom 43  
    bizon_126 napisał:
    Ja jestem tego zdania ze można odciąć pompę -mechanicznych przeciwwskazań nie widzę


    A jak reduktor będzie niedogrzany i przy 5000obr podczas wyprzedzania auto straci moc bo przełaczy na benzyne a pompa będzie wyłaczona , to kto będzie sprzątał bałagan na drodze- elektrodowicze za udzielanie głupich porad?

    Po drugie która sekwencja ma wyjście na sterownie pompą?
    A nie można wziąść tego sterowania z elektrozaworów gazu.
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Przecież nikt,nikomu nie zabroni zrobić sobie osobnego przełącznika do wyłączania pompki paliwa.Wolność Tomku w swoim domku.Myślę że na długich trasach pompka jest niepotrzebna a zawsze ją można sobie włączyć.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Pompka średnio żyje 15 lat.
  • Poziom 27  
    kolego 11111olo jesteś w błędzie co do tego jakoby sterownik gazowy wyłączał pompkę paliwa w zbiorniku i nie ma znaczenia tu czy jest mowa o drugiej generacji czy 4 gazu a wiec mieszalnik czy sekwencja. Instalacja gazowa nigdy nie wyłącza pompy paliwa . W pierwszej generacji gazu (mieszalnik bez silnika krokowego na zasilaniu gazu w fazie lotnej) miał wypalanie stosowany najczęściej w silnikach ze zwykłym gaźnikiem.W drugiej generacji mieszalnik na zasilaniu posiada silnik krokowy stosowany do mono-wtrysku.W tej wersji nie ma wypalania benzyny a wręcz oba paliwa nakładają się przez sekundę(czas jest regulowany w sterowniku). Na koniec sekwencja tu również przez 1 s nakładają się oba paliwa a przełączanie następuje w granicach 1800-2200 obrotów przy narastaniu dla pełnej płynności przełączenia i żeby efekt zalania nie był wyczuwalny.
    Ostatnia kwestia ciśnienie paliwa po załączeniu pompy paliwa pojawia się po upływie 1 sekundy a czasem 3 sekund co spowoduje przerwanie pracy silnik.
    Co prawda to prawda j.polski jest moją pietą... za co wszystkich przepraszam.
    Na koniec gaz montuje zawodowo i informacje podane są zgodne ze stanem faktycznym a nie tylko jakąś opinią laika
    Ps:Co do wyłączania pompy paliwa zawsze można wykorzystać sygnał z elektrozaworów. Jednak żaden montażysta ci tego nie zrobi bo warunki homologacji nie pozwalają na to.
  • Poziom 43  
    Na razie tego nie zrobiłem ale chciałem to zrobić tak aby podłączyć przekaźnik który rozłączy pompę paliwa w chwil przejścia na gaz. ten "sygnał" był by brany z elektrozaworu reduktora czyli jak by on się przełączył to pompka jest odłączona, ale jak się wyłączy to pompka dostaje napięcie i w ten sposób dalej można jechać na benzynie.
  • Poziom 29  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    A jak reduktor będzie niedogrzany i przy 5000obr podczas wyprzedzania auto straci moc bo przełaczy na benzyne a pompa będzie wyłaczona , to kto będzie sprzątał bałagan na drodze- elektrodowicze za udzielanie głupich porad?

    Tak no rzeczywiście zanim pompa uzupełni ciśnienie w układzie może minąć NAWET PÓŁ GODZINY
    P.S. Używaj polskich znaków
  • Poziom 17  
    11111olo nie sluchaj wiekszosci wypasionych specow robiaąych wszystko OD LAT...

    Spokojnie mozesz zastosowac przekaznik podlaczony cewką do + i - gazowego czyli do cewki elektrozaworu, pompe wpinasz w szereg na styki NC przekaznika i gotowe.

    Kazdy gaziarz Ci to zalozy na wyrazne zyczenie lecz niechetnie z powodu takiego iż trzeba szukac przewodow od pompy itd a NIE MA ZA CO LICZYC... Lepiej wymienic filterek, podregulowac i zainkasowac 80zl niz babrac sie w instalacji.

    Sam osobiscie pare lat temu mialem zalozone takie cos w kadecie 2.0 na wielopunkcie, instalacja mieszlnikowa i jako ze ani pompa ani zawory zwrotne w niej nie bly juz 1 swierzosci to jak skonczyl sie gaz i przelaczylem guziczek na bezyne momentalnie odzyskiwal moc a dzialo sie to w roznych sytuacjach..

    Szkoda ze nikt z malkontentow nie zauwazyl ze w starszych instalacjach z zwykla centralka gazowa z przelacznikiem tylko refleks 'ratowal' nas przed ta wasza 'kupka zlomu podczas wyprzedzania' jak skonczyl sie gaz bo zaden magiczny palec nie przelaczyl nam zasilania z gazu na bezyne przez spadek cisnienia...

    Tak powiem.
  • Poziom 43  
    Żebyście jeszcze wiedzieli kiedy i jak właczane i wyłaczane są elektrozawory w sekwencji.
    Bo na dzień dzisiejszy innych sie nie montuje.
  • Poziom 43  
    Nie dodałem że mam instalację II generacji.

    Przy zakupie poprzedni właściciel pochwalił się że zajechał pompę bo jeździł bez benzyny - oczywiście w chwili zakupu jak i teraz pompa jest sprawna.
    10 min po sfinalizowaniu transakcji byłem na CPN i zalaniu za 40 zł wskazówka była w połowie rezerwy - ponad 7l. Ciekawe ile jest na rezerwie paliwa ;)

    Ze stykami NC to wiem. Na jakimś forum ktoś opisał co i jak zrobić bo w sumie to żadna filozofia (więcej szukania kabelków).

    Mam zaciskarkę więc zrobię na konektorach aby nie lutować.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    11111olo napisał:
    Nie dodałem że mam instalację II generacji.

    Jesli masz mieszalnik to możesz odłaczac pompę w dowolnej chwili.
  • Poziom 31  
    Nie ma sensu odłączanie pompy. Jeżeli w zbiorniku jest około 10l paliwa to pompa ma chłodzenie i smarowanie w jednym, co zapewnia jej działanie na długie lata. A co do oszczędności energii... Nie tak dawno mierzyłem pobór prądu przez pompę 1.2 bar i bez oporu wynosił 2.2A do 2.3A, przy lekkim oporze spowodowanym zaciśnięciem przewodu pobór wzrósł do 3A. Nie jestem w stanie napisać z jaką siłą zacisnąłem przewód. Ale taka oszczędność to żadna oszczędność.
  • Poziom 27  
    Widzę że dalej wałkujecie ten temat szkoda czasu. 11111olo -masz cierpliwość no ale szkoda że nie szukasz tylko czekasz jak ktoś ci powie cały wykład na temat instalacji. No dobra w mieszalniku elektrozawory zostają włączone w momencie przejścia silnik na gaz. W sekwencji zostaną załączone do momentu uzyskania właściwego ciśnienia w magistrali gazowej (jest czujnik) , w tym czasie silnik pracuje na benzynie kiedy wystąpią właściwe warunki (temperatura parownika, ciśnienie w magistrali gazowej, narastające obroty silnika) silnik zaczyna pracować na gazie bo "wtryskiwacze" gazowe dostały sygnał ze sterownika w tym samym czasie emulator rozłączy wtryski benzynowe. No jeśli wysterujesz w sekwencji z elektrozaworu wyłączenie pompy paliwa to silnik ci po prostu zgaśnie. Czytając oba wątki dochodzę do zdania że albo byleś u jakiegoś partacza gazowego albo nie byłeś wcale a przy pomocy naszej wiedzy próbujesz sobie naprawić i wyregulować gaz.
    Dodam że mając pełen wtrysk paliwa masz włożoną instalacje mieszalnik-ową ( wcale nie jestem tego pewien bo na zdjęciach nie widać zasilania gazu do kolektora a masz na pewno emulator zainstalowany) tracisz sporo na mocy silnika .Mikser o małej średnicy powoduje że silnik dodatkowo zasysa gaz z miksera .
    Ja żeby tego uniknąć zainstalowałem sobie sekwencje do mono-wtrysku .
    Pompę łatwo rozłączyć na przekaźniku pompy, stosunkowo łatwo go znaleźć.

    Teraz sprawa pompy paliwa. Pompa pracuje średnio kilkanaście lat a więc 2 pompy i masz po blacharce no chyba że ktoś lubi kupować tanią pompy- niby zaoszczędzi- a rzeczywistości przepłaca. Co do zaoszczędzonej energii to ona będzie znikoma z kilku powodów, podczas rozruchu silnik pobiera większy prąd ,zwiększa się zużycie szczotek a one są najczęstszą przyczyną uszkodzenia pompy.
  • Poziom 43  
    Strumien swiadomosci swia napisał:

    Sprawa jest prosta jak masz sekwencje n ie możesz wyłączać pompy , jak mieszalnik możesz.

    Jakie to ma znaczenie?
    Strumien swiadomosci swia napisał:

    POmpa pracująca w paliwie nie zużywa się praktycznie wogóle , inna sprawa jak ktoś w baku ma 10 liter albo mniej.

    To element mechaniczni i niestety zużywa się z każdą minut pracy. Podczas jazdy na gazie nawet troskę więcej niż w samochodzie pracującym na benzynie. Ponieważ nie ma odbioru paliwa ma cały czas wysokie obciążenie i otwarty zawór przelewowy paliwa.

    Strumien swiadomosci swia napisał:

    A jak reduktor będzie niedogrzany i przy 5000obr podczas wyprzedzania auto straci moc bo przełaczy na benzyne a pompa będzie wyłaczona , to kto będzie sprzątał bałagan na drodze- elektrodowicze za udzielanie głupich porad?

    O czym ty piszesz? Pompa po wyłączeniu przestaje pracować i nie obraca się w lewo wysysając paliwo z układu. Ciśnienie jest tam zachowane. Proponuje koledze experyment idź zapal dowolne sprawne auto na wtrysku. Niech chwilę popracuje następnie je zgaś, wyciągnij przekaźnik od pompy paliwa i wróć za godzinę. Spróbuj zapalić samochód, gwarantuje zapali, ale długo nie pochodzi bez świeżej porcji paliwa.
    W tym samochodzie pompa ma wydatek około 120l/h, więc policz ile zajmie jej napompowanie paliwa do takich krótkich przewodów małej średnicy.
  • Poziom 43  
    Zainwestuję aż 10 zł w przekaźnik, złączki i czas, bo zaciskarkę mam.
    Będą problemy to przywrócę stan poprzedni i... zostanie mi przekaźnik.

    Nie wiem czemu z tym macie taki problem?

    Sądzę że mam instalację na mieszalniku bo z chwilą załączenia przekaźnika w reduktorze auto jedzie na gazie.

    Nie wiem co tam można jeszcze ulepszyć ale przy obecnej jeździe spalanie gazu jest w granicach 7l/100 i sądzę że to dobry wynik.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Podzielę się z wami moim doświadczeniem w sprawie wyłączania pompy paliwa podczas jazdy na gazie.

    Instalację gazową Landi Renzo OMEGAZ mam w aucie już 5,5 roku. W tym czasie przejechałem na gazie 115000km. Przy przebiegu ok. 40000km (10000km - LPG) padła w moim Oplu pompa paliwa. "Sekcja zwłok" wykazała przetarcie się styków komutatora!!! Marna jakość pomp do mojego modelu zmusiła mnie do odłączenia pompy w chwili gdy jej praca nie jest potrzebna. Wstawiłem więc w obwód zasilania pompy przekaźnik sterowany napięciem podawanym na elektrozawór instalacji gazowej.

    A teraz uporam się z mitami.
    1. Nieprawdą jest, że zamknięte podczas pracy na gazie wtryskiwacze chłodzone są paliwem, bo paliwo przez nie nie przepływa! Pompa wytwarza ciśnienie paliwa, które utrzymywane jest na odpowiednim poziomie przez zawór przelewowy zabudowany w zbiorniku. Paliwo przepływa więc na drodze zbiornik-pompa-zbiornik. Ponadto wtryskiwacze benzyny znajdują się w kolektorze dolotowym i są chłodzone głównie przez duże ilości powietrza zasysanego przez silnik.
    2. Nieprawdą jest, że silnik gaśnie zanim pompa się załączy i poda benzynę do wtryskiwaczy. Pamiętajmy, że z uwagi na to, iż pompa pracuje przy rozruchu i zawór przelewowy ustala odpowiednie ciśnienie, ciśnienie paliwa utrzymuje się na pewnym poziomie w przewodach paliwowych pomimo braku pracy pompy(no chyba, że komuś wtryskiwacze leją), a już na pewno przewody paliwowe nie są puste. Po przejściu z gazu na benzynę w moim przypadku występuje prawie niewyczuwalne szarpnięcie zagłuszone przez sygnał o braku LPG.

    Nie podzielam więc opinii, że nie można w sekwencji wyłączać pompy paliwa.
  • Poziom 43  
    Przypomniałem sobie coś.

    Kilka miesięcy temu miałem taką sytuację że gazu było już niewiele. Wtedy jeszcze nie wiedziałem ile bo zauważyłem że wskaźnik diodowy zdecydowanie zaniża poziom i na "czerwonej" diodzie jest jeszcze z 10l (1/3 zbiornika).
    Podjeżdżałem do przejazdu kolejowego więc zredukowałem do dwójki i dodając gazu nagle przy butli zawór się zamknął i zaczęło szarpać autem. Przełączyłem na benzynę i pojechałem zatankować. Weszło tylko 22l. Normalnie prawie 30l wchodzi.

    Teraz nie jestem pewien jak to jest z tym brakiem gazu skoro auto robi takie cyrki i to akurat na przejeździe kolejowym.
  • Pomocny post
    Użytkownik obserwowany
    M. S. napisał:
    Nie podzielam więc opinii, że nie można w sekwencji wyłączać pompy paliwa.


    We włanym samochodzie możesz nawet pod elektozawór gazu podpiąc niebieską diode.

    A powiedz mi w której instrukcji montażu instalacji LPG, CNG jest napisane że można wyłaczyc pompe paliwa?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    [quote="romoo"]
    M. S. napisał:

    A powiedz mi w której instrukcji montażu instalacji LPG, CNG jest napisane że można wyłaczyc pompe paliwa?

    A powieć mi w której instrukcji jest napisane że można zamontować LPG?
    Odpowiedzi robią się coraz bardziej " sensowne"
  • Poziom 43  
    11111olo napisał:
    Odwróć pytanie i napisz w której instrukcji jest to zakazane?

    Widze że Polak pisze .

    Widziałem już zawory butli podpinane pod postojówki tylnie, reduktory mieszalnikowe zamontowane w poprzek, reduktory wiszące na wężach, fakt nikt Ci nie zabroni, bo po co?