Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kondensatory w zwrotnicy i prawdopodobnie niegrający głośnik.

helterskelter0 23 Gru 2012 19:22 1422 7
  • #1 23 Gru 2012 19:22
    helterskelter0
    Poziom 7  

    Witam. Przeglądałem podobne tematy i nie dowiedziałem się niczego wiec zakładam ten. Mam kolumny które są stare - 35 lat. Ostatnio je otworzyłem i zobaczyłem, że w zwrotnicy są dwa kondensatory elektrolityczne bipolarne. Z wyglądu są ok, ale czy po 35 latach nie są wyschnięte? Czytałem, że foliowe są nieśmiertelne, ale o bipolarach nic nie znalazłem. Druga sprawa to gąbka/mata wygłuszająca, czy po 35 latach należy ją wymienić czy lepiej zostawić w spokoju?
    Ostatnia sprawa to głośnik średniotonowy który tak jakby nie gra. Sprawdzałem czy jest na nim napięcie i jest, więc teoretycznie musi grać. Znacie jakieś sposoby, żeby sprawdzić czy faktycznie gra?

    0 7
  • #2 23 Gru 2012 19:48
    otto25
    Poziom 15  

    sprawdź głośnik omomierzem ;)

    0
  • #3 23 Gru 2012 20:12
    helterskelter0
    Poziom 7  

    Zapomniałem o tym :|. Oczywiście sprawdzę jak najszybciej.

    0
  • #4 23 Gru 2012 21:47
    telecaster1951
    Moderator Akustyka

    helterskelter0 napisał:
    Z wyglądu są ok, ale czy po 35 latach nie są wyschnięte
    Ciężko powiedzieć. Ja mam sprzęt z 76 roku i kondensatory mają mniejszą odchyłkę pojemności, niż kondensatory kupione dwa lata temu.
    helterskelter0 napisał:
    Druga sprawa to gąbka/mata wygłuszająca, czy po 35 latach należy
    Jeśli jest zdepolimeryzowana, to wymień.
    Co to za zestawy?

    0
  • #5 24 Gru 2012 09:52
    helterskelter0
    Poziom 7  

    Heco professional 450.

    0
  • #6 24 Gru 2012 13:09
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 24 Gru 2012 16:58
    helterskelter0
    Poziom 7  

    Kondensatory w zwrotnicy i prawdopodobnie niegrający głośnik.

    Daje foto takie jakie mam na dysku. Wieczorem rozbiorę kolumnę i podam dokładne wartości kondensatorów, zrobię zdjęcie ścieżek i zmierzę omomierzem ten średniotonowy.


    Dobra zmierzyłem pojemność na jednym kondensatorze i znamionowa ma 47µF, a miernik pokazał 49µF, reszty już nie sprawdzałem. Sprawdziłem głośnik i omomierz pokazał 4Ω, sprawdziłem czy cewka nie jest przerwana(czyli to samo co omomierz), napięcie dochodzi do głośnika, wychodzi na to, że głośnik gra. Miałem rysować ścieżki, ale po pomiarach jakoś mi się nie chciało. Znacie jakiś sposób jak sprawdzić czy ten głośnik gra? Oprócz odpinania niskotonowego i wysokotonowego od zwrotnicy?

    0
  • #8 24 Gru 2012 23:52
    398216
    Użytkownik usunął konto