Jeśli masz lampę z regulacją kąta zapłonu to ustaw ją na 18 stopni "strzelając" na koło pasowe na wale (na kole i nad kołem powinny być naczniki które mają się "zgrać"). Wtedy będzie na pewno OK (jeśli lampa jest sprawna o dobrze prawidłowo reguluje kąt). "Strzelając" na przez "oczko" na koło zamachowe pewnie źle przyjmujesz punkt GMP i mylnie ustawiasz nie na GMP tylko na 18 stopniach.
W ramach "eksperymentu" zobacz sobie tak :
Na tym znaku na kole zamachowym na który ustawiasz teraz strzelaj lampą z wyłączonym wyprzedzeniem zapłonu (kąt 0 stopni), zsynchronizuj znaki. Teraz na lampie ustaw 18 stopni i strzelaj na koło pasowe znaki powinny się pokryć

. (Minimalna rozbieżność może wynikać z dokładności pomiaru lampy.
Po prostu ten znak na kole zamachowym na który Ty ustawiasz służy do ustawiania zapłonu prostą lampą bez regulacji kąta, oprucz niego na kole zamachowym jest nabity jeszcze jeden punkt ze znakiem "O" i on oznacza dokładnie takie samo położenie wału jak znacznik na kole pasowym (jest to GMP).
Ale się rozpisałem

, pozdrawiam.