Grzegorz_madera napisał: Twoja teoria jest całkiem logiczna, że ten otworek jest niezbędny, tylko z moich obserwacji wynika, że jest on zdecydowanie za duży. Osobiście zmniejszałem ten otwór do średnicy 0,8-1mm i silnik zdecydowanie lepiej się dogrzewał.
Piszesz tak jakbym to ja wymyślił termostat.
Jest rzeczą normalną że zmniejszenie przekroju otworu czterokrotnie wpłynie na pracę termostatu.
Tak drastyczne zmniejszenie przekroju tego otworku spowodowało bardzo ograniczony przepływ cieczy na drugą stronę. Energia cieplna tak malej ilości cieczy szybko została "rozproszona". Skutkiem tego było otwarcie termostatu ponad jego temperaturę nominalną.
I jeszcze jedno - tak na biegu obliczyłem sobie stosunek przekrojów tej dziurki do rury odpływowej. Dziurkę przyjąłem średnicę 1,5 mm, a rurę 30 mm (najczęściej spotykaną średnicą rury przy termostacie jest 35 mm na zewnątrz).Panowie ten stosunek wynosi aż 700 do 1,77 czyli około 400 razy.