Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford Escort '97 TD - Kupować ?

zglebipiekiel2 24 Gru 2012 06:09 1821 9
  • #1 24 Gru 2012 06:09
    zglebipiekiel2
    Poziom 2  

    Witam , noszę się z zamiarem kupna Forda Escorta 1997r. , 1,8TD (90KM).
    Mam kilka pytań do znawców tego modelu :
    -czy jest to auto tanie w eksploatacji ? (turbo,pompa wtryskowa,zawieszenie)
    -czy można prostym sposobem sprawdzić w jakiej kondycji jest silnik ?
    -czy w ogóle jest sens kupować auto z takiego rocznika ?
    Będę wdzięczny za wszelkie sugestie :)

    0 9
  • #3 24 Gru 2012 08:16
    Qbuś
    Poziom 38  

    Mam takiego :D Chociaż silnik w dobrej kondycji (400000 km przebiegu !). to reszta zaczyna "gnić" w bardzo szybkim tempie, zimę jeszcze przetrzyma, ale na wiosnę.......złomowanie . Kol. wyżej prawdę napisał, chociaż części mechaniczne nie są drogie, to "blacharki" nie da się tanio uratować.
    Kupować ? Nie kupować ? Wszystko zależy od ceny :D

    0
  • #4 24 Gru 2012 10:38
    zglebipiekiel2
    Poziom 2  

    Ok.Dzięki za opinie.Chyba raczej poszukam czegoś z młodszym rocznikiem.
    Wesołych Świąt :)

    0
  • #5 24 Gru 2012 10:50
    Hans30
    Poziom 27  

    Auto jest niczego sobie. Ja jeżdżę też escortem mam go 3 lata, części są tanie, awaryjność niska. Mankamenty to blacha (nie zabezpieczona przed korozją gnije i to w zaskakującym tempie) i czasem któraś tuleja w zawieszeniu. Koszt nowej to 15 złotych. Sugerowałbym przed zakupem zakupem sprawdzić jedynie zawieszenie i stan blachy w rejonie tylnej belki. Silnik jest zrywny i stosunkowo mało pali więc będziesz zadowolony.

    0
  • #6 24 Gru 2012 10:52
    ociz
    Moderator Samochody

    Teraz pogoda sprzyja kupowaniu diesla. Wystarczy sprawdzić jak rano odpala. :)

    0
  • #7 24 Gru 2012 11:01
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Auto wygodne. Twierdzę, że jest jest dużo sympatyczniejsze niż jakiś golf w jego wieku. Części tanie i można często na szrotach już znaleźć. Silnik nie jest jakoś wybitnie paliwożerny i problemowy, skrzynie biegów takoż. Co do blacharki, to mój od podwozia po nastu latach wyglądał niemal jakby z fabryki wyjechał. Ruda naruszyła tylko jeden próg (ale podejrzewam, że poprzedni właściciel się kiedyś tym progiem na czymś powiesił) i pojawiły się wykwity na nadkolach od syfu z dróg podbijanego przez opony. Jedyne mankamenty, to skrzynka bezpieczników, ale naprawa (dla mnie) banalna. Pełną regenerację robię w około 2 godziny.
    I jest na prawdę pojemny. Ja swój czasem traktowałem jak bagażówkę.
    Jako toczydło do niebyt troskliwego traktowania się całkiem nadaje.

    0
  • #8 28 Gru 2012 09:23
    Jap
    Poziom 28  

    hmm... 1,8TD Forda - chyba najgorszy silnik Diesla z jakim kiedykolwiek miałem do czynienia... Ale tylko na 3 przykładach. Zima bywa z nimi baaardzo ciężka (tj, jeździsz autobusem). Moim zdaniem (i chyba nie tylko) - najlepszym dieslem w tamtym wieku był 1,9TDI ze stajni VW/AUDI. A czy w skodzie, czy seacie, czy Audi, czy VW to już nieważne...

    0
  • #9 31 Gru 2012 20:19
    Phill5
    Poziom 10  

    Escort GNIJE na potęgę.Miałem 13 lat mojego i robiłem w nim podłogę i progi bo nie dało go się podnieśc.Racja tylne podłużnice przy mocowaniu belki też rudy zjadł.Po prostu korozja ukochała sobie ten samochód.A porównanie TD do TDi to nieporozumienie.Porównaj TDi do TDCi Forda to zobaczysz jaka jest różnica.TDi chodzi jak młuckarnia.

    0
  • #10 01 Sty 2013 00:54
    Tomano BoSS
    Poziom 12  

    Odradzam kupno tego samochodu. Posiadam escorta z '97 ale z silnikiem 1.3. Dwóch moich znajomych również posiadało escorta z '97 i mogę powiedzieć tak - silnik bajka, żadnych awarii w tych trzech samochodach, ale przez korozję która potrafiła bardzo naruszyć elementy nośne samochodu dwa już stoją na złomowisku. Ja swojego ratowałem, niestety koszt niemały. I niestety, dopiero u blacharza pojawił się ogrom zniszczeń przez rdzę, które były niewidoczne na co dzień...

    0