Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Telewizor za 1 zł a gwarancja.

26 Gru 2012 19:31 5112 34
  • Poziom 9  
    Witam !

    Chciałbym się podzielić doświadczeniem dotyczącym sprzętu z promocji.
    Otóż jakieś 4 lata temu w ramach promocji zakupiłem za przysłowiową złotówkę 52" telewizor firmy SONY ! Zarejestrowałem gwarancję żeby mieć na niego 5 lat gwarancji. No i cóż jakiś czas temu zgłosiłem usterkę. Serwis a jakże przyjechał dosyć szybko i zabrał telewizor do naprawy. Oczywiście zrobili sobie kopie gwarancji i dokumentu zakupu (paragon akurat u mnie za 2 zł).
    Po jakimś czasie serwis skontaktował się ze mną że nie posiadają części do naprawy i nie są w stanie naprawić telewizora ale mogą mi zwrócić kwotę jaką zapłaciłem za telewizor (uwaga 2 zł - telewizor wtedy gdy go nabywałem był wart około 6 tysięcy zł). Kontaktowałem się w tej sprawie z centrum obsługi firmy SONY bo sądziłem że to jakiś kant ze strony lokalnego serwisu no ale okazało się że to jest stanowisko serwisu centralnego.
    Ostrzegam więc wszystkich którzy skuszą się na promocję tego typu że coś kupuje się za symboliczną kwotę że mogą być problemy z wyegzekwowaniem naprawy gwarancyjnej ponieważ zawsze taniej jest zwrócić 1 zł niż męczyć się z naprawą czy wymianą, a skoro z taki sposób zachowała się "uznana" firma SONY to co tu mówić o innych firmach . . . . . ?

    Pozdrawiam i życzę więcej szczęścia niż ja miałem.
    Darek.
  • Poziom 34  
    Zabierz telewizor z ,,serwisu" tylko na taki zapis zasługuje, oddaj do sprawdzonego warsztatu i tak będziesz do przodu pomimo zapłaty za naprawę. Gwarancja jaką miałeś pewnie nie była za darmo, chyba warto by próbować walczyć o zwrot z słusznymi odsetkami.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Celem moim była przestroga dla innych że nie zawsze promocje zakupu drogiego sprzętu za 1 zł jest odpowiednie zwłaszcza że w jakiś sposób i tak za ten sprzęt PŁACIMY czy to w formie usługi czy w inny sposób.
    Nie chodziło mi się o wyżalenie się że jakiś serwis nie chciał mi oddać 6 000 zł bo tego nie chciałem - oczekiwałem jedynie naprawy w ramach reklamacji (lub wymiany) co powinno być chyba normalną procedurą.
  • Poziom 9  
    Zgadza się,nawet jeżeli dany model był w promocyjnej cenie i kosztował tylko 1zł,to tak czy inaczej powinna przysługiwać mu gwarancja na zasadzie normalnych procedur.
  • Poziom 16  
    DoktorWolt_pl napisał:
    Zgadza się,nawet jeżeli dany model był w promocyjnej cenie i kosztował tylko 1zł,to tak czy inaczej powinna przysługiwać mu gwarancja na zasadzie normalnych procedur.


    No i przysługuje o czym kolega twórca tematu napisał - w przypadku braku możliwości naprawy jest zwrot pieniędzy.

    Zastanawia mnie tylko jedno - gdzie tu jest jakiś haczyk że sklep sprzedał nowy tv za 2zł ??
  • Poziom 36  
    Ja bym się (wtedy) nie zastanawiał, kupiłbym od razu ze trzy sztuki, nawet po 5zł/szt i nawet bez żadnej gwarancji.......
  • Poziom 38  
    Bardzo duzo towarow "nie podlega gwarancji" jesli zostaly zakupione po obnizonej cenie, wysprzedazy itp. Prawnie jest to pogmatwane, a w przypadku roszczen gwarancyjnych tak wlasnie sie konczy.
  • Poziom 19  
    sander napisał:
    Zastanawia mnie tylko jedno - gdzie tu jest jakiś haczyk że sklep sprzedał nowy tv za 2zł ??

    Taki sam haczyk stosują operatorzy GSM sprzedając telefony za złotówkę. DarKo.BB prawdopodobnie zapłacił za ten telewizor realnie więcej, niż by go kupił w normalnej rynkowej cenie.
  • Poziom 38  
    Tyle że ten telewizor zapewne spłaciłeś w postaci rat doliczonych do jakiegoś abonamentu (bo wątpię w to, żebyś dostał telewizor ot tak za 2zł). Zawsze się zastanawiałem jak to jest, czy wartość takiego urządzenia rzeczywiście jest traktowana jako 2zł czy jest jakiś sposób żeby uwzględnić prawdziwą jego wartość.

    Nie możesz ich poprosić o wymianę na podobny model? Z tego co wiem, to powinni mieć taką możliwość. Kiedy jeszcze pracowałem w serwisie Nokii, to jeżeli klientowi wymieniano telefon, bo nie było do niego części, a taki model nie był już dostępny, to dostawał on propozycję kilku innych modeli do wyboru.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator
    tomo1885 napisał:
    A gdzie takie promocje się zdarzają ?

    Znam co najmniej kilka przypadków, gdzie telewizor był dołączany za 1 albo 2 zł przy zakupie samochodu z wyższej półki. Sam kiedyś dostałem kawiarkę gratis przy zakupie odkurzacza.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator
    Na tym polega współczesny rynek. A ponieważ gwarant ma prawo zamiast wykonania naprawy zwrócić pieniądze, rachunek jest prosty. ;-)
  • Poziom 40  
    tomo1885
    Wliczony nie wliczony jest to pełnowartościowy towar.
    Nawet jeśli to darowany koń to ktoś producentowi za tego kona zapłacił w gotówce.

    jeśli to była jakas rozszerzona gwarancja to mogąc sie wykręcić. Za dwa PLN serwisantowi nawet sie nie bedzie chciało brać śrubokręta nawet jesli trzeba wymienić bezpiecznik.

    Darmowych obiadów nie ma i ten telewizor swoje w jakiejś formie kosztował (Kogoś na pewno a pewnie autora wątku)

    Mój pomysł jest taki znaleźć kogoś kto ma taki sam na gwarancji i się zmienić ;).
  • Poziom 17  
    Pablo1964 napisał:
    Na tym polega współczesny rynek. A ponieważ gwarant ma prawo zamiast wykonania naprawy zwrócić pieniądze, rachunek jest prosty. ;-)


    A poza tym - zgodnie z prawem - gwarancja to świadczenie DOBROWOLNE. W warunkach gwarancji mogą być DOWOLNE zapisy.
  • Admin grupy audio
    To nie jest żadna złośliwość serwisu, tylko normalna procedura. Teraz tak jest - części zamiennych się nie magazynuje, bo się nie opłaca. Średnia żywotność sprzętu to ok. 3 lata, a przez te 3 lata wyjdzie 300 nowszych i lepszych modeli. Na gwarancji mają obowiązek naprawić, a w przypadku gdy to niemożliwe - zwrócić pieniądze.
    Tak też chcą zrobić w tym przypadku - naprawa niemożliwa, więc chcą zwrócić tyle, ile zapłaciłeś.
  • Poziom 33  
    DarKo.BB napisał:
    za przysłowiową złotówkę 52" telewizor firmy SONY

    Że też mnie się takie okazje nie trafiają hehe, kolega pewnie przy kupnie samochodu dostał taki "gratis", a nie lepiej było wytargować te 6 tys. ?.
    Nie łapcie się na takie numery, podejrzewam że już tego tv soniaka nie zobaczy.

    Business is business, nie ma nic za darmo, kiedyś kupiłem od sąsiada psa za 10 tys drogo prawda, ale nie straciłem bo mu odsprzedałem dwa koty po 5 tys.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Admin grupy audio
    tomo1885 napisał:
    Naprawdę myślicie, że te promocje służą Wam, a nie tym co je sprzedają ?

    A kto tak myśli? Podaj przykłady. Każdy normalny człowiek wie, że nie da się kupić telefonu, telewizora, dekodera, modemu za złotówkę.
  • Poziom 34  
    Za złotówkę to loda dostaniesz, na patyku.
  • Poziom 9  
    Zwróćcie uwagę uwagę proszę że przy obecnym wysypie różnego rodzaju promocji: a to tablet za 1 zł czy notebook (do abonamentu), czy telewizor do pakietu programów gwarancja jest tylko teoretyczna !
    Serwis (naprawa sprzętu) jest tylko "niepotrzebnym" kosztem prowadzenia działalności, w chwili obecnej liczy się tylko SPRZEDAŻ obsługa klienta to już nikogo nie obchodzi.
    Po co naprawiać sprzęt kupiony za 1 zł ?? nawet jak się zepsuje po 3 miesiącach.
    A to że klient się trochę wkurzy ? nie kupi już ich produktu ? znajdzie się 10 innych (głupich - takich jak ja ;-) )

    Więc ja osobiście się wyleczyłem z takich promocji no i zraziłem się do jednej z czołowych firm produkujących sprzęt RTV-ich sprzętu na pewno już nigdy nie kupię.
  • Poziom 16  
    Nie napisałeś, dlaczego tak tanio kupiłeś ten OGROMNY telewizor? Dostałeś go podczas zakupu auta, dużego abonamentu telewizji cyfrowej?
    Darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby. Mogłeś go sprzedać i kupić inny telewizor za rynkowe pieniądze i modlić się, żeby w ciągu 2 lat się nie zepsuł. A ten telewizor co go masz i się uszkodził to może naprawa jest zbyt droga w stosunku do wartości telewizora? Telewizor 52 cale nawet uszkodzony jest coś warty. Albo go sprzedaj albo daj do naprawy.
  • Poziom 37  
    Jaku-b napisał:
    DarKo.BB napisał:
    Po jakimś czasie serwis skontaktował się ze mną że nie posiadają części do naprawy i nie są w stanie naprawić telewizora ale mogą mi zwrócić kwotę jaką zapłaciłem za telewizor (uwaga 2 zł - telewizor wtedy gdy go nabywałem był wart około 6 tysięcy zł).


    Temat nadaje się do kosza.
    Czego oczekiwałeś? Wiesz, co to jest zwrot pieniędzy?

    Odmowa z powodu braku części lub niopłacalności naprawy, to dzisiaj standardowa praktyka. Dostajesz z powrotem to, co masz na kwicie.



    Zwrot pieniędzy może być tylko pod rygorem, że w warunkach gwarancji tak zapisano. Jeżeli w warunkach gwarancji nie ma nic o zwrocie gotówki to naprawa w ramach tej gwarancji musi się odbyć albo poprzez rzeczywistą naprawę albo poprzez wymianę sprzętu na nowy.
    Ponadto: klient a nie gwarant decyduje o sposobie wykonania naprawy (jak jest wybór kilku opcji - chyba, że warunki gwarancji stanowią inaczej).
    W każdym razie, w przypadku prośby o naprawę nie ma możliwości zwrotu gotówki.
    Podkreślę, mówię o korzystaniu z instytucji gwarancji a nie instytucji niezgodności towaru z umową - a to dwie różne sprawy.
    Ponadto kwota zakupu nie ma tu nic do rzeczy - kompletnie nie ma żadnego związku. Prawo nie określa odrębnych przepisów dla tv kupionego za 5 zł od tego zakupionego za 10 tyś zł. Kupując nawet coś za gotówkę zawierasz umowę. To że kupiłeś coś za 1zł wynika z faktu, że ten co Ci to sprzedał za tyle się zgodził Tobie to sprzedać a Ty się zgodziłeś kupić. W związku z tym na nim ciążą te same obowiązki jakie miałby gdyby sprzedał Tobie towar za 10 tyś zł/

    Warunki gwarancji są określone w dokumencie gwarancyjnym a resztę reguluje kodeks cywilny.
    Gdybym był na miejscu DarKo.BB zażądałbym naprawy lub wymiany na nowy.
  • Poziom 9  
    Cytat:
    klient a nie gwarant decyduje o sposobie wykonania naprawy (jak jest wybór kilku opcji - chyba, że warunki gwarancji stanowią inaczej).
    W każdym razie, w przypadku prośby o naprawę nie ma możliwości zwrotu gotówki

    Otóż też tak sądziłem, ale centrala firmy SONY w Warszawie dała mi odpowiedź że oni wybierają sposób realizacji reklamacji (naprawa lub zwrot gotówki).
    Normalny klient może tylko rozmawiać z infolinią serwisową, która pewnie jest wynajętą firmą zewnętrzną a poza tym takie mają procedury !
    Ze względu na beznadziejność sytuacji postanowiłem ją opisać i przestrzec że tego typu zakupu wiążą się z pewnym ryzykiem (zwłaszcza że w inny sposób poniosłem koszty zakupu tego telewizora - wszyscy którzy myślą że za 1zł kupią TV , laptop czy inny produkt są w wielkim błędzie).