Witam jestem posiadaczem Hondy Acorrd VI z 1999r z silnikiem diesla 2.0 tdi 105km silnik Rovera. Mam taki problem ze gdy sa mrozy powyżej -20 C gdy uruchamiam silnik odpala mi na chwile i gaśnie, przestaje mi tak sie dziać gdy zaczne mu sam dodawac gazu i trzymam go na delikatnych obrotach dosłownie przez 5-10s i pożniej juz jest ok. Jestem ciekaw co jest przyczyną tego. Swiece żarowe mam nowe sprawne grzeją przez 7s nawet podczas pracy silnika. Ostatnio miałem w naprawie pompe wtryskową i wymieniałem wszystkie wtryski i jestem ciekaw czy ta pompa bosh vp37 ma jakąs dawkę ssania czy wszystko sama ustala i czy to jej wina pompy czy czegoś innego. Prosiłbym bardzo o pomoc dziekuje i pozdrawiam